Dodaj do ulubionych

Czy szampony i odż. Avonu zawierają silikony?

02.12.04, 12:08
Chodzi mi o związki krzemu takie jak cyclomethicone, dimethicone, siloxane.
Jeśli macie te produkty w domu, to czy możecie zerknąć na skład i sprawdzić
czy zawierają te składniki? Podobno szampony HC nie zawierają. Czy odżywki
też?
I jak jest z serią AT: szampony, odżywki, maseczki do włosów?
Mam w domu butelkę AT 3 in 1 i niestety w składzie jest dimethicone.
Obserwuj wątek
    • justa_79 Re: Czy szampony i odż. Avonu zawierają silikony? 02.12.04, 12:17
      jak już pisałam, mam w domu szampon 2 w 1 do włosów przetłuszczających się z
      pokrzywą i szałwią Herbal Care oraz szampon dodający objętości Advance
      Techniques i oba nie zawierają tych dwóch pierwszych składników (trzeciego nie
      sprawdzałam).
      • chicarica Re: Czy szampony i odż. Avonu zawierają silikony? 02.12.04, 12:29
        O tym trzecim to ja się też ledwo co dowiedziałam, ale faktycznie w nazwie jest
        krzem (sil-).
        W sumie nie wiem czy te związki krzemu są dobrym, czy złym składnikiem. Niby to
        one powodują, że włosy się łatwiej rozczesują i są lepiej nawilżone, ale z
        drugiej strony: podobno "obklejają" włos i po jakimś czasie używania powodują,
        że włosy stają się przyklapnięte i obciążone. Mamy tu jakiegoś eksperta od tych
        spraw? wink
    • biba46 Re: Czy szampony i odż. Avonu zawierają silikony? 02.12.04, 12:42
      w szamponie 2 w 1 z ogórkiem i aloesem HC jest DIMETHICONOL. Odsyłam do strony
      www.biotechnologia.com.pl/?sectionID=36&wyb2=21 . Przy okazji z innej
      kopiuję znaczenie emolienty - preparaty o działaniu nawilżającym,
      natłuszczającym i zmiękczającym skórę (w tym wypadku, w szamponach dimethicone,
      cyclomethicone i dimethiconol, to czynniki przeciwpienne). Emolient to środek,
      który nie tylko nawilża, ale dodatkowo dba na różne sposoby o to, aby skóra nie
      traciła swojej naturalnej wilgoci. Emolienty pomagają zatrzymać naturalną wodę
      we wnętrzu skóry poprzez wiązanie jej z lipidami skóry oraz poprzez odbudowę
      tych lipidów.
      A tak dokładnie, to obawiasz się tych związków, czy szukasz preparatów, które
      je zawierają?
      pozdro
      • justa_79 Re: Czy szampony i odż. Avonu zawierają silikony? 02.12.04, 12:44
        chyba raczej obawia się obciążenia wink ale może faktycznie te silikony są
        potrzebne, skoro ułatwiają rozczesywania. ja po tym szamponie dodających
        objętości mam tak wysuszone i poplątane włosy, że nie da się ich rozczesać,
        żadne odżywki nie pomagają.
      • chicarica Re: Czy szampony i odż. Avonu zawierają silikony? 02.12.04, 13:13
        Chodzi mi o obciążenie włosów. Mam trochę problem z przetłuszczającymi się
        włosami, jak umyję wieczorem, to następnego dnia już po południu są takie
        jakieś... nie brudne, ale niezbyt świeże i opadają.
        Masz na to może jakąś radę?
    • chicarica Biba! 02.12.04, 22:54
      Dziękuję za wyczerpujące informacje tutaj i w emailu.
      Cóż, pozostaje mi pogodzić się z przetłuszczającymi włosami (przynajmniej nie
      są brudne, bo MUSZĘ i tak codziennie je myć), albo cierpieć z powodu
      przesuszonych końcówek. Spróbuję poużywać trochę szamponów bez silikonów,
      zobaczymy co z tego wyjdzie - chociaż mam niejasne przeczucie że nic się nie
      zmieni.
      Jest podobno jeszcze inne rozwiązanie - myć szamponem z np. dimethicone, a co
      któreś mycie stosować dobry szampon oczyszczający aby usunąć nagromadzone
      cząsteczki oblepiające włos. Zobaczymy...
      • biba46 Re: Biba! 03.12.04, 07:53
        jak byłam nastolatką, to fryzjerka mojej Mamy radziła "wytrzymać" tydzień bez
        mycia włosów i koniecznie potem umyć w deszczówce. Cóż, po 40 latach mam włosy
        zbyt suche, a deszczówka jest tak zanieczyszczona, że jak mi zmokną włosy to
        czuję się jak Siuks (podobno cały tłuszcz, którym upaprali sobie ręce podczas
        jedzenia, wcierali we włosy). Moja rada, nie myć włosów
        szamponami "wysuszającymi", bo efekt jest odwrotny. Najlepsze są takie
        delikatne, dla dzieci lub do codziennego mycia z odżywką. Włosy myję w lekko
        ciepłej, prawie letniej wodzie i nigdy nie suszę, tylko delikatnie wycieram
        ręcznikiem. Podkreślam delikatnie, bo zbyt intensywne pobudza gruczoły do
        wydzielania i efekt mycia na nic. Jeśli musicie suszyć, to niezbyt ciepłym
        strumieniem powietrza i nie do całkowitego wysuszenia.
        Powodzenia!
        • chicarica Re: Biba! 03.12.04, 08:22
          Ponoć faktycznie to wytrzymanie tydzień i przetłuszczenie pomaga, kiedyś tak
          zrobiłam i rzeczywiście było lepiej. Ale problem w tym, że ja pracuję między
          ludźmi i nie mam jak tego zrobić, żeby nie obrzydzać innych (nie mówiąc już o
          sobie samej!).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka