piwnookaagacia 15.01.05, 20:17 Powiedzcie mi o tym kremie, ale nie jako konsultantki wciskające mi coś, ale jako kobiety pomocne i szczere. Czy on działa i w jakim stopniu?? Używałyście?? I jak?? Wyszczupla?? Zwalcza cellulitis?? Ujędrnia?? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sister52 Re: krem wyszczuplający z AVON solutions 15.01.05, 20:53 Witam, na sam początek: to nie jest cellulitis tylko cellulit. Krem ten - według mnie - działa tylko i wyłącznie wówczas, kiedy stosujesz go regularnie 2 razy dziennie. Przy stosowaniu "raz na jakiś czas" u mnie nie działał, jak zaczęłam stosować go regularnie, poskutkował. Ale wszystko zależy od kondycji Twojej skóry, stopnia zaawansowania cellulitu i regularności. Odpowiedz Link
justa_79 Re: krem wyszczuplający z AVON solutions 17.01.05, 10:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16217&w=19278769&v=2&s=0 Odpowiedz Link
chicarica Re: krem wyszczuplający z AVON solutions 17.01.05, 15:37 Pozwolę sobie się wtrącić z moimi całkiem subiektywnymi uwagami. Otóż moim zdaniem, ten krem ma efekt wyłącznie psychologiczny. Nie wydaje mi się, by jakikolwiek krem faktycznie zwalczył cellulit czy wyszczuplił. Nie ma cudów. Krem Avonu to po prostu balsam do ciała i jako taki jest bardzo dobrym kosmetykiem, u mnie szybko się wchłania i dobrze nawilża, jednocześnie lekko napina skórę i rzeczywiście poprawia jej wygląd, ale nie ma jakiegoś cudownego działania. Odpowiedz Link
bezsenna Re: krem wyszczuplający z AVON solutions 12.04.05, 05:58 cudownego to moze nie-bo wiadomo ze jak nasmaruje sie kremem i usiade przed tv z paczka chipsow to nic nie pomoze. Tak wiec pomaga czy nie? Chyba trzeba samemu go przetestowac bo zdania sa podzielone widze Odpowiedz Link
teufelchen17 Re: krem wyszczuplający z AVON solutions 12.04.05, 10:28 Stosowany 2 razy dziennie w polaczeniu z peelingiem i masazem ostra rekawica + dieta i cwiczenia fizyczne znacznie poprawia wyglad ciala... ale nie likwiduje cellulitu do konca i nie wyszczupla (sam z siebie). Takie jest moje zdanie. Kilka lat temu przeprowadzilam taka ostra kuracje (ok 2 miesiecy) i bylo duzo lepiej - ale na krotko. Teraz juz brakuje mi czasu i samozaparcia, zeby tak sie zaangazowac. Odpowiedz Link