aleksandra_g_0 15.11.09, 00:32 Czy ta cecha pociąga was w płci przeciwnej czy odpycha? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
claire.ampres Re: Pewność siebie 15.11.09, 00:37 Jeśli przesadna to jest to zarozumiałość i wiadomo, odpycha. Jeśli wypływa ze świadomości własnej wartości ale tez przyprawiona jest szczyptą pokory wobec życia - to przyciąga. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Pewność siebie 15.11.09, 00:55 Bo się przestawiłam ostatnio na późne chodzenie spać A jeszcze co do tematu - parę dni temu pewien facet chciał się ze mną umówić. Sam z dumą o sobie mówił, że jest pewny siebie, ma tupet, opowiadał mi o zakupie nowego samochodu ("ale nie myśl, że się chwalę" - a co mam myśleć?!) i wyremontowanej wielkiej chałupie. Przystojniak, wysportowany, sam o sobie mówi, że niczego się nie boi. Tylko nie mógł pojąć, dlaczego nie chciałam się z nim umówić. Może jestem dziwna, ale mnie tacy faceci mocno odpychają... Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: Pewność siebie 15.11.09, 01:12 Bo jak kładę się do łóżka i próbuje zasnąć na przymus, to mnie dopadają "demony" i w ogóle ze snu wychodzą nici. Czekam, więc aż padnę na pyszczek przed komputerem i brat mnie przeniesie do wyrka Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Pewność siebie 15.11.09, 01:15 Demony mają to do siebie, że atakują w nocy, gdy człowiek zamyka oczy i próbuje zasnąć. Nie daj się paskudztwom! Ale masz fajnie z tym bratem... Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: Pewność siebie 15.11.09, 01:21 No i zaczynam padać... ziew... A nawet temat wątku się nie wypowiedziałam Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: Pewność siebie 15.11.09, 01:31 To sprawa dość skomplikowana, a ja przymulona już jestem, nie wiem czy potrafię się skupić i dobrze wyrazić swoje myśli. Zawsze marzyłam, żeby ją mieć - pewność siebie. Na razie wciąż pozostaje to w sferze marzeń. A u faceta, jeśli pewność nie jest bezpodstawna, jak najbardziej mile widziana, w końcu ktoś musi uzupełniać moje braki Heh, ale jeśli, ktoś się za pomocą pewności wywyższa, to się robi męczącym towarzyszem. Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: Pewność siebie 15.11.09, 01:44 No,a tyle się siliłam, żeby napisać coś mądrego od siebie i mi nie wyszło Ale ta granica między pewnością siebie a zarozumialstwem bywa tak cienka, że czasem można jedno z drugim pomylić, czy tylko ja miewam problemy z rozpoznaniem tego? Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Pewność siebie 15.11.09, 10:25 > można jedno z drugim pomylić, czy tylko ja miewam problemy z rozpoznaniem tego? nie wiem, jak inni, ja to natychmiast wyczuwam Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Pewność siebie 15.11.09, 10:31 To prawda, pewność siebie może być ujmująca, gdy np. ktoś przyprawi ją jeszcze szczyptą humoru, zarozumialstwo zawsze będzie odpychające... "...every day for us something new...open mind for a different view...and nothing else matters..." Odpowiedz Link
fallen86 Re: Pewność siebie 15.11.09, 01:37 Jak się ma pewność siebie - to się samemu ciągnie się do innych a jak się nie ma pewności siebie to się już tak bardzo nie ciągnie do innych No to zakręciłem Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Pewność siebie 15.11.09, 07:51 uważam podobnie jak Wy, czyli przesada niewskazana. Odpowiedz Link
rozmowy_w_sieci Re: Pewność siebie 15.11.09, 13:53 Odpycha mnie gburowatość, chamstwo, niechlujstwo, nachalność, nie zrozumienie słowa NIE, zbyt wysokie mniemanie o sobie... Odpowiedz Link