07.09.10, 18:03
Jestem z zawodu lektorką i wiele osób pewnie pomyśli, że jestem bardzo kontaktowa, śmiała itd. Taką udaje mi się być w pracy. Teraz w wieku 31 lat odkrywam, że jestem nieśmiała. Jestem po rozwodzie już kilka lat więc nie powinno być tak źle ale jednak nikogo nie poznaję wciąż ...
Obserwuj wątek
    • leziox Re: ... 07.09.10, 22:31
      Nie bierz do czachy.To moze nie tyle chodzi o niesmialosc,ile o brak odpowiedniego towarzystwa.Poza tym niesmialosc to naprawde pojecie wzgledne,a ty jestes juz duza dziewcynka.
    • gyubal_wahazar Re: ... 07.09.10, 23:55
      Cześć Aniu smile

      W damskim wydaniu, drobna nieśmiałość to po mojemu bardzo fajna cecha. Oczywiście nie jakaś chorobliwa, ale to na szczęście nie Twój przypadek.

      Takie czasy, że ludzie mają coraz mniej czasu i ochoty na zwykłe codzienne kontakty z innymi, więc to nic osobistego. Każdy z nas tutaj to przechodził a większość nadal przechodzi. Miło, że do nas wpadłaś. Czytanie i pisanie tu, to całkiem niezły sposób na znalezienie ludzi do rozmowy i zapełnienia pustki. Dzięki że do nas zajrzałaś smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka