21.05.11, 13:08
witam wszystkich,nigdy nie próbowałam zawierać znajomości przez internet..jakoś to dla mnie mało realne bym mogła w ten sposób poznać.. kogoś.mam 32 lata i tak się moje życie potoczyło ze jestem sama..a samotność doskwiera coraz bardziej.w sumie to sama jestem sobie winna.mam za sobą krótkie, nieudane małżeństwo,potem zaangażowałam się w związek bez przyszłości,bez sensu..Miewałam pecha w miłości, zawsze jakieś dziwne niespodzianki losu, wzloty i upadki, które mimo wszystko wiele nauczyły.a teraz...jestem sama.straciłam nadzieje ze kiedyś może być inaczej.trudno mi kogoś poznać ..większość facetów jest zajętych lub żonatych.W sumie to nie mam większej możliwości poznania kogokolwiek.po tym jak skończył się mój ostatni związek zamknęłam się w czterech ścianach..pracuje, po pracy wracam do domu..i zaczyna się...nie ma z kim pogadać, pośmiać się, do kogo się przytulić itd.może coś o sobie..Jestem normalną kobietą, mam swoje wady i zalety,lubie się śmiać, ogólnie jestem wesołą osobą ,choć w środku..nie jestem chyba wielką optymistką, jestem szczupła,niebrzydka, 170cm,mam ciemne włosy.realizuje się w pracy..to chyba jedyne co mam.czuje że życie przelatuje mi przez palce..myślę że mam wiele do zaoferowania...a życie nie jest sprawiedliwe.niestety..pozdrawiam wszystkich

Obserwuj wątek
    • s-t-x Re: po 30-tce 21.05.11, 15:32
      życie jest sprawiedliwe jak totolotek. każdy może sobie wybrać liczby jakie lubi ale trudno trafić nawet 3 ( nie mylić z trójkątem ). wydaje mi się że do 40 można jeszcze miewać plany albo nadzieje później pozostanie tylko zjazd w dół.
      • tapatik Wydaje Ci się 25.05.11, 22:14
        Mój kuzyn hajtnął się jak miał ponad 50 lat.
    • noajdde Re: po 30-tce 21.05.11, 18:32
      Bez sensu byłoby gdybyś całe życie, nie jedynie przez chwilę, była sama.
      Czym właściwie objawia się twoja normalność?
    • taki_sobie_ludzik Re: po 30-tce 21.05.11, 18:44
      a ja szukam takiej dziewczyny jak Ty i nigdzie nie mogę znaleść
    • zjm1111 Re: po 30-tce 21.05.11, 21:36
      Jestem w Twoim wieku, ale mam za sobą już małżeńswto i 2 dzieci. Mąz się odkochał i odszedł, dzieci już śpią a ja w sobotni wieczór siedzę na necie i czuję się jak ostatnia ofiara losusad
      Po tym co ostatnio przeszłam cięzko mi sobie wyobrazić siebie w nowym związku i niestety obawiam się, ze spędzę sama resztę życia.
      Pomyśl sobie, ze nie jest tak źle - jesteś wolna, nie masz zobowiązań.
      Ja to mam przechlapanesmile Kobieta po przejściach z bagażem - przegrana na starcie;p
      Głowa do górysmile
      • taki_sobie_ludzik Re: po 30-tce 21.05.11, 22:30
        kobiety robią to samo. Moja ex podzieliła opiekę nad dzieckiem (wtedy 2 lata) po połowie i zniknęła z mojego życia. Nawet powodu do dziś, po 3 latach nie znam
      • noajdde Re: po 30-tce 21.05.11, 22:35
        Są mężczyźni, którzy nie chcą mieć własnych dzieci ale nie przeszkadzają im cudze i są też tacy, którzy chcą mieć ich jak najwięcej. Dlaczego zatem uważasz, że masz bardziej przechlapane? Ofiarą losu byłabyś gdybyś jak nie przymierzając ja, każdy sobotni wieczór tak spędzała.
        • zjm1111 Re: po 30-tce 26.05.11, 20:01
          na jednym z forów przeczytałam opinię facetów, ze takie jak ja czyt rozwódki z dziećmi, to szukają tylko sponsorów i ojca dla swoich dziecisad
          niezbyt to miłe, ale zdaję sobie sprawę, ze pewnie jakiś % takich kobiet jest...
          Kobieta samotna moze pozwolic sobie na spontaniczne wyjscie, ja nie - muszę miec zaplanowaną wczesniej opiekę a i tak może mnie spotkać jakaś "niespodzianka"
          dzis ojciec moich dzieci mial sie nimi zająć, ale biedakowi impreza wypadła i moje plany zostały zmodyfikowane...
          Zycie z kobietą po przejsciach i to jeszcze z dziecmi moze byc mocno skomplikowane - przeważnie ojciec dzieci gdzies w tym zyciu jest, dziadkowie tzn ex tesciowie ..., ciezko jest wprowadzić nową osobę do rodziny, ciężko będzie mi z kims zamieszkać, nie mam gwarancji, ze moje dzieci zaakceptują mojego partnera...takich "ciężko" jest wiele...
          dlatego właśnie uważam, ze samotne kobiety mają jednak trochę łatwiejsmile
    • jejek11 Re: po 30-tce 21.05.11, 23:49
      zastanawiam się, czy 30. to fnieunikniona granica..

      jak na razie, granica przesuwa się w przód. Czy po 30. myślenie się tak bardzo zmienia? Czy osiągnięcie trójki z przodu zmienia nastawienie do świata?
      • noajdde Re: po 30-tce 22.05.11, 07:23
        Raczej nastawienie świata do ciebie.
        • jejek11 Re: po 30-tce 22.05.11, 12:46
          a tak, skończy się darmowe konto w banku...
        • polka-dot Re: po 30-tce 22.05.11, 14:30
          No właśnie, czasem mi się wydaje, że szanse na cokolwiek mogę mieć tylko wtedy, kiedy zacznę udawać, że mam np. 27 lat. Jako prawie 32-latka mogę pogrzebać wszelkie nadzieje.
          • silencjariusz Re: po 30-tce 22.05.11, 18:35
            Nie przesadzaj. Kobiety 30+ są niesamowicie atrakcyjne. Za wcześnie na wywieszanie białej flagi.
            • polka-dot Re: po 30-tce 22.05.11, 18:55
              Częściowo masz rację smile Trzydziestka to najpiękniejszy wiek dla kobiety. Kiedy skończyłam 30 lat czułam się fantastycznie. Kobieca, atrakcyjna itp. Czułam, że wreszcie nadszedł mój czas. Tylko, że to już było prawie 2 lata temu. Nic się nie wydarzyło, a teraz czuję, że mam już z górki... wiadomo do czego.
              • jejek11 Re: po 30-tce 22.05.11, 20:46
                z górki to będzie, jak bedziesz miała 38.

                Co ja piszę... 68. Nawet nie. 108. O tak, to dobry wiek "z górki".
      • beja_81 Re: po 30-tce 22.05.11, 18:45
        nie nie nie... nic się nie zmienia...dalej jest tak samo...fajnie i młodo big_grin
        • jejek11 Re: po 30-tce 22.05.11, 20:44
          ale ze już..? a urodziny to kiedy były?smile
          • beja_81 Re: po 30-tce 22.05.11, 21:05
            nie, ja jeszcze przeżywam ostatnie miesiące z 2 z przodu smile... we wrześniu "hucznie" pozbędę się tej 2 big_grin
            • jejek11 Re: po 30-tce 22.05.11, 21:08
              liczniki Ci się wyzerują i będziesz miała caaałą dziesiątke przed sobą..smile
              • beja_81 Re: po 30-tce 22.05.11, 21:13
                dokładnie tak smile
                to niemal tak jak nowe tysiąclecie big_grin
                • jejek11 Re: po 30-tce 22.05.11, 21:18
                  życie zaczyna sie po 30.. już sie nie mogę doczekaćwink
                  • noajdde Re: po 30-tce 22.05.11, 23:13
                    Doczekasz się, doczekasz...
    • xzarovichx Re: po 30-tce 22.05.11, 19:11
      Obawiam się że po 30stce wszyscy wartościowi faceci są już zaobrączkowani. W grę zatem wchodzą tacy którzy w ostatnim czasie pozbyli się obrączki (albo są w trakcie tego procesu)
      No chyba że szukasz kochanka, wtedy to inna sprawasmile
      • noajdde Re: po 30-tce 22.05.11, 23:12
        No i jest jeszcze cała rzesza tych wszystkich nieudaczników, wymoczków i reszty tej koszmarnej przydennej szumowiny na którą i tak nikt nigdy nie zwracał uwagi, a którą koleżanki zawsze straszyły. Faktycznie, lepiej od razu palnąć sobie w łeb albo nawpychać się jakiś witamintongue_out
        • taki_sobie_ludzik noajdee 22.05.11, 23:43
          zTwoim podejściem do ludzi nie zasługujesz nawet na zdechłego żółwia. Nie odnosisz wrażenia, żejesteś taką, jak opisujesz, szumowiną?
          • oszukany.32 Re: noajdee 23.05.11, 00:36
            No w sumie to się dzieli tak

            są niby ci zajęci i zaobrączkowani (co ciekawe obrączka działa czasem przyciągająco smile różne wolne panie) czyli ci tzw wszyscy normalni
            i już normalnych nie ma
            z czym się nie sposób nie zgodzić
            bo nieudacznicy pechowcy itd raczej normalni w pewnym sensie nie są
            i pozostaje jeszcze spora grupa normalnych inaczej.

            No bo na chłopski rozum. Spotyka taka poważniej myśląca o życiu 29latka gościa lat 34, i od razu facet dostaje może nie minus 5 pkt na wejściu ... ale w głowie od razu się ustawia skoro w tym wieku jest sam to chyba coś z nim jest nie tak.
            • noajdde Re: noajdee 23.05.11, 17:41
              Czasem wystarczy spojrzeć, nie potrzeba zaawansowanej dedukcji.
          • noajdde Re: noajdee 23.05.11, 17:39
            Oczywiście, że tak. A ty niby myślałeś, że kogo opisuję?
    • marjo55 Re: po 30-tce 24.05.11, 17:28
      Witam.Po przeczytaniu twojego postu trochę się zasmuciłem i postanowiłem coś ci napisać. Wiele ludzi ma podobne problemy takie jak ty więc nie jesteś sama. Ja też mam już35 lat i jestem wciąż kawalerem też miałem nieudany związek i po tym jakoś straciłem ochotę na lepsze jutro bardzo mi to przeszkadza ale co zrobić taki chyba nasz los. Jak chcesz pogadać to napisz na GG 8188527 Pozdrawiamserdecznie.
    • luna.9 Re: po 30-tce 25.05.11, 17:25
      wiecie..najgorzej jest jak człowiek nie czuje się kochany, ważny,doceniony..
      • noajdde Re: po 30-tce 27.05.11, 18:31
        No co ty powiesz tongue_out
    • lateksowyludzik Re: po 30-tce 27.05.11, 18:33
      No, po 30-tce to już trzeba myśleć o miejscu na cmentarzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka