rafae 16.07.11, 20:49 Cytuję samego siebie: najpierw byly 3.Wykruszylo sie i sa 2. Tera poszly na dyskoteke. Jak wroca zmeczone,to je WyBzYkAm . * A Ta jedna to kasiasta, stawia wszystko f9 zalatwione. Pozdrawiam * Też tak macie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rafae Re: SMS do SZEFA 16.07.11, 21:13 a jak by któraś (zajebisty wyraz ). a jak by któraś była romantyczna, to proponuję o to>>Kliknij>>ŁO<<KLIKNIJ<< Odpowiedz Link
coelka Re: SMS do SZEFA 19.07.11, 22:51 A jak to rozumiec ,z e stawia wszystko, bo mnie sie to jednoznacznie kojarzy, na baczność. Odpowiedz Link
rafae Re: SMS do SZEFA 20.07.11, 14:11 "A jak to rozumiec ,z e stawia wszystko, bo mnie sie to jednoznacznie kojarzy, na baczność." Coel, a Ty nie za mundra czasami ciut? Dokładnie chodziło mi o sztywność . Chociaż tyle potrafią, ale to chyba "obowiązek" każdej "normalnej", zdrowej Kobiety. P.S. Z dyskoteki nie wróciły już. Pewnie rozkręciły się w stawianiu wszystkiego wszystkim wszędzie. Z mojej sztywności wówczas chyba nic nie będzie. Pozdrawiam Cię, mrugam: Odpowiedz Link
ugly_bad Re: SMS do SZEFA 20.07.11, 20:10 wyglądasz na zawiedzionego takim obrotem sprawy... Odpowiedz Link
coelka Re: SMS do SZEFA 21.07.11, 02:17 Co do zakresu obowiazków to lepiej ich zakres okreslac za kazdym razem z oosbna co by obie strony były zadowloene hehe. co do mundrosci to ja a gdzie tam mam tylko chwilowe nagłe przeblyski geniuszu a na co dzien to zwykła przeciętnosc przecietności. zostąłm dobrze wytrenowana swego czasu przez kolegów wiec domyslna juzjestem o tekstach typu zegarek mi staną swego czasu nie wspominając. Jakoby nie patrzac to nie moja wina tylko jak zawsze zostałm podpuszczona co do bezpowrotu z dyskoteki tych dwóch. Mogłes isc za nimi moze byś sie hurtowo załapał na stanie na baczność jak tak tłumnie to poszło. co do kolegów to miałam kiedyś słonia , znaczy sie skarbonke pare lat temu i wrzucałam tam sobie po 5 zeta jak skarbonka byął pełan przyszedł kolega i mowi chodx na piwo, ja stwierdziłam ze czas słoniowi zrobic kuku, ale i wyjąc z niego jakś piesciozłotówke z tym ,z erozbijac mmnie go było żal. powiedziałm spoko, ale musze słonia wytrzepac , na to kumpel wyłozył sie ze smiechu , ja nieswiadoma co ćie smieszy no ze słonia musisz wytrzepać. ja sie popatrzyłam i powiedzialam nie bierz wszystkiego tak dosłownie Krzysiu , na co padła odpowiedx sam chciałas słonia wuytrzepac a jeszcze masz pretensje . dobra mończe bo zaraz przyleci tu jeszcze świeta inkwizycja i sie zacznie znowu umoralnianie albo kasowanie watków huhu. Pozdro. Zawsze chciałam byc bardziej swięta niż Maria Magdalena. Odpowiedz Link