Dodaj do ulubionych

Wakacje singla

04.09.22, 19:01
Ciekawe spostrzeżenia jakiejś laski odnośnie wakacji singla. Mam bardzo podobne zdanie. Wklejam tylko fragment, poniżej link do całości.


Absolutnie nie czerpię radości z samotnego eksplorowania nowych miejsc. Jak mam gdzieś jechać sama, to wolę nie jechać, bo uznaję, że po co mam wydawać kasę na wyjazd, który i tak nie bardzo mnie ucieszy. Przebywanie w wakacyjnych kurortach pełnych par i grup znajomych nie wydaje mi się zbyt pociągające.

Życie nie raz pokazało mi, że wakacje w przypadkowym towarzystwie mogą być istnym koszmarem i człowiek wraca z nich bardziej wyczerpany niż przed wyjazdem. Tak się bowiem składa, że nie raz w życiu zaliczyłam daleki wyjazd w bardzo przypadkowym towarzystwie. Parę razy udało mi się trafić na fajnych ludzi, ale niestety zdecydowanie częściej trafiałam na grono, z którym nie miałam zbyt wiele wspólnego. I nie chodzi tu absolutnie o możliwość prowadzenia dyskusji na jakimś sensownym poziomie. Bardziej wykańczający był styl urlopowania, którego ja nie preferuję, a który był zdecydowanie kultywowany przez resztę towarzystwa.

Podczas ostatniej randki zostałam zapytana o moje wakacyjne plany. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam więc, że nie wyjeżdżam nigdzie, bo… inflacja, podwyżki stóp procentowych, masakryczne ceny wyjazdów, a poza tym, to nie mam z kim. Mój towarzysz nie bardzo był w stanie pojąć to, że w wakacje można nie wyjechać, no bo: "Co ty niby będziesz robić w tej Warszawie?".

No więc mu powiedziałam, że ja sobie zawsze znajdę coś ciekawego do roboty, a akurat w stolicy to naprawdę jest co robić. Jego mina kompletnie nie pokazywała, że on rozumie mnie, moje podejście i moje argumenty. Chłop był w totalnym szoku, bo: "Tak się w ogóle da? Nie wyjeżdżać? I żyć normalnie?". No ja uważam, że się da, ale chyba niespecjalnie go przekonałam. Zdecydowanie trafiłam do szufladki, w której umieszcza się ludzi pokręconych i kompletnie nienormalnych. Oh well… nie pierwszy i nie ostatni raz.



porady.sympatia.onet.pl/sympatia-radzi/oczami-singielki-nigdy-nie-wyjezdzam-na-wakacje-reakcje-ludzi-sa-skrajne/jqr1j0g?utm_source=sympatia.pl&utm_medium=referral&utm_content=randki&utm_campaign=trescired_wakacje_singielki_mojekonto_220722
Obserwuj wątek
    • tapatik Re: Wakacje singla 04.09.22, 20:44
      Ja wyjeżdżam, bo w swoim mieście nie odpocznę. Jeżdżę sam.
      Oczywiście lepiej jest jechać z kimś, ale jak nie ma z kim.
      • baenzai Re: Wakacje singla 06.09.22, 11:10
        Dla mnie nawet jakiś weekendowy samotny wypad byłby dołujący i w sumie dość nudny.
        • tapatik Re: Wakacje singla 06.09.22, 22:03
          Zaproponuj inne rozwiązanie niż samotny wyjazd.
          • baenzai Re: Wakacje singla 06.09.22, 23:14
            Jeżeli odczuwasz jakąś większą przyjemność z samotnych wyjazdów to jasne, że nie powinieneś sobie tego odmawiać.

            Ale jeżeli jeździsz ,,na siłę'', bo ,,wypada gdzieś jechać podczas urlopu'' to jednak trochę bez sensu. W domu też można porządnie wypocząć (nie mam na myśli wyłącznie siedzenia w mieszkaniu tylko ogólnie urlop spędzony w mieście, w którym człowiek zamieszkuje na co dzień).
            • tapatik Re: Wakacje singla 08.09.22, 10:10
              W domu nie odpocznę - sprawdzałem. Muszę wyjechać ze swojego grajdołka.
    • stasi1 Re: Wakacje singla 06.09.22, 21:05
      Zależy jak kto lubi. Kiedys znajoma chciała aby jej towarzyszył w jeździe do Zakopanego, samej się jej nie chciało, nawet chciała mi bilet kupić. Ale na miejscu była by sama 2 tygodnie.
    • m.a.l.a_syrenka Re: Wakacje singla 07.09.22, 23:50
      Wypady z osobą, osobami, z którymi się dobrze już wcześniej zgrała to jest jej preferowany styl i trudno się dziwić, że bez tego jest jej źle. Ja często wolę jechać sama - tzn. jeśli mam konkretny cel, np. przejść jakąś trasę, zwiedzić jakieś miejsca. Natomiast jeśli celem było powłóczyć się, czy napić w cywilizowanych miejscach, to bez zgranej ekipy miewałam niedosyt. Niemniej argumenty finansowe i tym podobne ostatnio decydują bardziej niż chęci do wyjazdów 🙄
      Na szczęście wielką przyjemność sprawia mi włóczenie się po lesie, po dziurach, skubanie owoców, przyglądanie się roślinom i zwierzętom, wynajdywanie rzadkich gatunków, albo tych o leczniczych właściwościach - do tego nie potrzeba wiele kasy, a człowiek jest zrelaksowany i wybiegany.
      • stasi1 Re: Wakacje singla 11.09.22, 21:36
        Ciekawe w jakich lasach buszujesz?
    • stasi1 Re: Wakacje singla 14.09.22, 23:39
      Mało znajoma jest sama w Zakopanem. Stwierdziła że skoro tylko w czwartek idę do pracy i potem wolne to moge przyjechać do niej
    • parabatai Re: Wakacje singla 15.09.22, 07:32
      Każdemu wg potrzeb. Są ludzie którzy lubią samotne wędrówki. Robią wszystko na spontanie nie muszą niczego planować i z nikim się liczyć. Jest im z tym dobrze i wygodnie.
      • po-ranna-kawa Re: Wakacje singla 15.09.22, 15:32
        parabatai napisał(a):

        Są ludzie którzy lubią samotne wędrówki. Robią wszystko na
        > spontanie nie muszą niczego planować i z nikim się liczyć. Jest im z tym dobrze
        > i wygodnie.

        To akurat zupełnie nie moja bajka. Nigdy nie praktykowałam i wyobrażam sobie wyjazdu solo. Nawet jadąc gdzieś (np. w związku z pracą) na jedną noc czuję się wieczorem samotnie, więc unikam takich sytuacji i wolę wrócić nawet późno w nocy niż zostawać w jakimś hotelu. Ale znam osoby, które jeżdżą same i to szanuję.

        Mam koleżankę, która bardzo lubi chodzić po górach i z przyjemnością jeździ na te wędrówki sama. Spytałam jej kiedyś, czy nie wolałaby robić tego z kimś. Powiedziała, że oczywiście że by wolała, ale musiałby to być ktoś o takich samych zamiłowaniach, tempie chodzenia, nieupierdliwy itp. Więc jeśli miałaby jechać z kimś, kto popsułby jej przyjemność z łażenia, to woli jechać sama.
        • baenzai Re: Wakacje singla 15.09.22, 22:04
          Trochę zazdroszczę takim ludziom jak twoja koleżanka, że potrafią czerpać przyjemność z samotnych aktywności.

          Ja byłem samemu parę razy w kinie i było nawet ok, ale np. samotna wizyta w knajpie czy w innym miejscu (już nie wspominając o jakimś dłuższym wyjeździe) to byłaby dla mnie męczarnia.
          • tomekzgor Re: Wakacje singla 26.09.22, 02:13
            Nie pamiętam czy kiedykolwiek byłem sam w kinie. Samotnego wyjazdu też bym chyba nie zniósł. Natomiast do knajpy chadzam solo, ale z reguły do jednej (coś w rodzaju pubu) i ponieważ bywam tam od dawna, to już znam innych bywalców, więc nie piję w całkowitej samotności wink
            • tomekzgor Re: Wakacje singla 01.10.22, 01:49
              tomekzgor napisał: nie piję w całkowitej samotności wink

              I tego się trzymaj wink
              Picie (w sensie takie prawdziwe) w samotności to marny etap.
    • kaja.120 Re: Wakacje singla 22.09.22, 22:24
      mam podobnie mam 53 lata. Kiedyś wyjezdzalam z facetami z ktorymi bylam. Teraz jestem singielką mam kolezanki ale z żadną z nich jakoś z nie wyjeżdzam. Ile Ty masz lat jeśli to nie tajemnica?smile
      • baenzai Re: Wakacje singla 22.09.22, 23:10
        30plus smile
      • jezow Re: Wakacje singla 23.09.22, 21:58
        50+ - podobnie jak ty (trochę starszy)
      • searam Re: Wakacje singla 23.09.22, 22:12
        kaja.120 napisała:

        > mam podobnie mam 53 lata. Kiedyś wyjezdzalam z facetami z ktorymi bylam. Teraz
        > jestem singielką mam kolezanki ale z żadną z nich jakoś z nie wyjeżdzam. Ile Ty
        > masz lat jeśli to nie tajemnica?smile
        Jesli pytasz o wiek, to mozesz byc zapytana ile wazysz...smile
      • stasi1 Re: Wakacje singla 25.09.22, 07:46
        Może najwyższa pora aby znowu byc z jakimś facetem? W tym wieku łato o niego
      • tomekzgor Re: Wakacje singla 26.09.22, 02:18
        kaja.120 napisała:

        >Teraz > jestem singielką mam kolezanki ale z żadną z nich jakoś z nie wyjeżdzam.
        '
        Bo one nie chcą, czy z żadną się nie zgadałaś? Pytam, bo zawsze gdy gdzieś jestem widuje 2-4-osobowe grupy podróżujących kobiet właśnie w wieku 40+. Z reguły dobrze się bawią, widać że są zadowolone, uśmiechnięte, takie ogólnie pozytywne.
    • searam Re: Wakacje singla 23.09.22, 22:10
      Moze nie o wakacjach singla...ale o podejsciu singla do wakacji...
      Cel, plan, termin, ciuchy do bagaznika i j a z d a ..po tym pieknym kraju, gdzie jest tyle do zwiedzenia.
      Ten kraj jest piekny. Mamy gory, morze, jeziora i niziny. Termos z kawa, fajna laska i wioooo...wink
      Aha. Ona robi kanapki na droge...smile
      • parabatai Re: Wakacje singla 24.09.22, 21:33
        Singiel ale jednak z laską smile
        • tapatik Re: Wakacje singla 24.09.22, 22:28
          A ja głupi pojechałem z kijkami sad
          • parabatai Re: Wakacje singla 24.09.22, 23:09
            Nie oceniaj się tak surowo. Czasem lepsze 2 kijki niz 1 laska... zwłaszcza w górach wink
        • searam Re: Wakacje singla 30.09.22, 21:55
          parabatai napisał(a):

          > Singiel ale jednak z laską smile
          Sam sobie laski nie zrobie...wink
      • tomekzgor Re: Wakacje singla 26.09.22, 02:23
        searam napisał:


        > Aha. Ona robi kanapki na droge...smile

        Ze wszystkim się zgadzam, ale po co te kanapki..? (poza przypadkami gdy się wyrusza na jakieś odludzie, długie wędrówki po bezdrożach itp.)..
        • stasi1 Re: Wakacje singla 29.09.22, 17:53
          Nie wiem po co ale dość często kobiety robią te kanapki i trzeba na siłę je jeść. Przecież nie wyrzucę żywności
        • baenzai Re: Wakacje singla 29.09.22, 19:01
          Aż mi się przypomniał ten charakterystyczny zapach kanapek w autokarach na szkolnych wycieczkach. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka