Lubię czasem posłuchać przemyśleń Magdy:
W skrócie:
Ludzie mili są często wykorzystywani.
Przyczyna tkwi w naszej głowie, mamy w podświadomości program, że trzeba pomagać innym nawet kosztem siebie, bo wtedy ludzie będą nas akceptować. Ta strategia działa w dzieciństwie, w życiu dorosłym nie sprawdza się.