Dodaj do ulubionych

Dylemat mam

19.04.26, 13:48
Chadzam od pewnego czasu na siłownię. Chcę wziąć trenera personalnego, bo teraz sam wybieram co ćwiczę, a że kiepsko się na tym znam, to niekoniecznie wybieram ćwiczenia dla mnie dobre.
Z tego co dopytywałem się recepcjonistkę, to większość trenerów na siłowni ma bardzo zapchane grafiki. Zostaje trener i trenerka, którzy ostatnio dołączyli. I mam dylemat kogo wybrać.
Trener mnie lepiej zrozumie jako mężczyznę, ale trenerka może mieć fajne koleżanki.

Co forum doradzi? tongue_out
Obserwuj wątek
    • baenzai Re: Dylemat mam 19.04.26, 17:59
      Trenerka to jakaś wdówka w twoim wieku?
    • obrotowy co to za Dylemat ? 19.04.26, 18:02
      jasne ze wybrac kobiete - bo to moze nie lepiej, ale ciekawiej.

      - na silownie chyba nie chodzisz po to - by kulturysta zostac ?
    • kevinjohnmalcolm Re: Dylemat mam 20.04.26, 00:39
      Jeżeli chodzi o trening, to zdecydowanie lepiej wybrać faceta, ma lepsze pojęcie o facetach i znacznie większe doświadczenie z dobieraniem ćwiczeń dla nich.

      Bardzo wątpię czy przez trenerkę poznasz jakiekolwiek jej koleżanki, już łatwiej po prostu sympatycznie zagadać do jakiejś ćwiczącej dziewczyny. Problem w tym, że na siłownię chodzą dziewczyny wyłącznie razem ze swoimi chłopakami. Może u Ciebie będzie inaczej, ale u mnie to właśnie tak wygląda, przez długie lata widziałem tylko jedną dziewczynę która przychodziła sama bez faceta (ale mogła go mieć, jedynie bez niego przychodziła).
      • tapatik Re: Dylemat mam 20.04.26, 17:14
        U mnie jest sporo dziewczyn przychodzących solo albo z koleżankami.
    • tapatik Re: Dylemat mam 20.04.26, 09:26
      Jeśli dobrze wyczaiłem która to jest, to trenerka ma ok.30 i chyba jest z Ukrainy.
      Stanu cywilnego nie znam i nie wiem dlaczego miałby być istotny.

      Natomiast zastanawiam się, czy będę mógł się skupić na ćwiczeniach przy trenerce.
      • baenzai Re: Dylemat mam 20.04.26, 12:08
        Czyli laska mogłaby być twoją córką. Nie wiem czy zagadywanie jej o wolne koleżanki nie byłoby trochę creepy. smile
        • tapatik Re: Dylemat mam 20.04.26, 17:16
          Nie wiem czemu przejmujesz się różnicą wieku u innych ludzi. Dopóki panna jest pełnoletnia to nie ma problemu.
          Poderwał byś sobie jakąś młodszą pannę 😎
          • baenzai Re: Dylemat mam 20.04.26, 19:14
            Ale to serio może być bardzo źle odebrane.

            Ludzie często robią sobie podśmiechujki gdy ktoś próbuje grać w nieswojej lidze.
            • tapatik Re: Dylemat mam 21.04.26, 08:26
              Przez kogo może być źle odebrane i dlaczego mam się tym przejmować?
              • baenzai Re: Dylemat mam 21.04.26, 09:07
                Nie znasz tej baby wiec nie wiesz czy nie narobiłaby ci kwasu. No ale najwyżej zmienisz siłownię. smile
                • tapatik Re: Dylemat mam 21.04.26, 13:18
                  A gdzie ja napisałem, że chcę ją podrywać?
                  Byłem kiedyś na spotkaniu forumowym. Na tym spotkaniu poznałem dziewczynę, która zapoznała mnie ze swoją koleżanką.

                  Chodzi o to, aby mieć więcej znajomych.
                  • baenzai Re: Dylemat mam 21.04.26, 15:15
                    Przez trenera mężczyznę też możesz poznać nowych znajomych. W zasadzie jest na to nawet większa szansa niż na to, że sporo młodsza Ukrainka wkręci cię w swoje towarzystwo.
    • karolivia Re: Dylemat mam 20.04.26, 18:24
      Nie chce wyjść na osobę nieczułą wink, ale......
      Po pierwsze, trener/ka ma Cię trenować, a nie "rozumieć" ( to nie psychoterapia, tylko machanie żelastwem )
      Po drugie, to dopytywanie o koleżanki??? Wybacz....to raczej się nie sprawdzi?
      Osobiście mam trenera, młodszego ode mnie, w życiu bym nie wpadła na pomysł, żeby go o kolegów pytać, prędzej bym mu jakąś siostrzenicę przedstawiła, bo miły z niego chłopak.

      Fajnie, że ćwiczysz, ale moja rada brzmi : nie szukaj tam "drugiego dna", albo drugiej połówki smile
      • tapatik Re: Dylemat mam 20.04.26, 22:50
        Nie planuję dopytywać się o jej koleżanki. smile
        Znacznie ważniejsze jest dla mnie ćwiczenie pod okiem osoby, która się na tym zna.
        • stasi1 Re: Dylemat mam 21.04.26, 15:44
          Skoro ci chodzi o same ćwiczenia czemu się zastanawiasz nad płcią trenera?
          Znajoma , dyrektorka z Orlenu 50 lat twierdziła że w jej wieku na siłowni są same kobiety, mężczyźni to same małolaty.
      • obrotowy bez obrazy, ale... 20.04.26, 23:09
        karolivia napisała:
        > Fajnie, że ćwiczysz, ale moja rada brzmi : nie szukaj tam "drugiego dna", albo
        > drugiej połówki smile


        alez kobiety nie musza szukac drugiej "polowki" (okropne slowo)

        bo "frajerzy" (czyli chetni) zawsze sie znajda.

        mezczyzni musza.

        - taki ich okropny los - chociaz tez z tego powodu chetnie rzygalem.


        bo jak kazdy niormalny (czlowiek)

        wole placek na talerzu.

        najchetniej podany oprzez MAMUSIE.




    • 999karolina Re: Dylemat mam 21.04.26, 06:38
      tapatik napisał: trenerka może mieć fajne koleżanki.
      >


      Może mieć, ale myślisz, że w ramach treningu będzie ci je przyprowadzała na casting? wink
      Dalej napisałeś, że na twoją siłownie sporo dziewczyn przychodzących solo albo z koleżankami. No i co? Umawiasz się z nimi?

      Jest teoria, że jeśli trenerem jest osoba płci przeciwnej, to osoba trenowana się bardziej mobilizuje, bo trochę głupio facetowi pokazywać słabość przed trenerem kobietą (i odwrotnie), ale nie wiem, czy to prawda.
      • baenzai Re: Dylemat mam 21.04.26, 07:51
        Ja nie wiem czemu on sobie ubzdurał, że ma jakąś szanse u kobiet w okolicach trzydziestki. smile Nawet całkiem ogarnięte chłopy w wieku 30-40 lat mają problemy żeby taką wyrwać. Gdyby jakiś Dorociński szukał partnerki w wieku 30plus to pewnie by znalazł ale przeciętny chłop 50plus nie ma szans. Niektórzy jednak nie mają poczucia obciachu i nawet do córek znajomych potrafią zarywać. big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka