Dodaj do ulubionych

czy szara myszka moze sie podobac?

13.05.06, 08:38
nie lubie ubierac sie tak jak kobiety na dyskotekach,bardzo podkreslajace
swoja kobiecosc.Ale moze powinnam sie zmienic...Srednio podoba mi sie jak
mezczyzna widzi we mnie tylko cialo i przejezdza po nim wzrokiem.Mysle ze
rzeczywisicie mezczyzni oddzielaja milosc od seksu,ale czy tak maja wszyscy
mezczyzni?Jesli ubiore sie bardziej kobieco,w bluzke z dekoldem,to czuje ze
musze sie bronic,ze nie moge czuc sie kobita i ze jeden z tych facetow dla
ktorych seks to jedno a milosc to drugie, bedzie mnie zaczepiel lub robil
uwagi...
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: czy szara myszka moze sie podobac? 13.05.06, 18:20
      dziwne masz podejscie, rozumiem ze ubierasz sie jak chlopak?
      nie rozumiem kobiet ktore nie chodza np wtedy gdy jest goraco w sukienkach lub
      spodnicach i do tego jakas fajna bluzeczka (nie musi byc od razu z jakims duzym
      dekoltem, ale zeby to wygladalo jakos tak kobieco
      tylko caly czas chodza w spodniach...
      rozumiem ze mozna czasem zalozyc spodnie i do tego obcisle, wtedy tez super
      wyglada, ale bez przesady, czemu tak boicie sie tych sukienek?
      sa tacy co mysla o seksie, ale sa i tacy co w tym samym momencie widza piekna
      koniete, ktora po prostu podoba sie
      • grzanka23 Re: czy szara myszka moze sie podobac? 13.05.06, 20:08
        Zupelnie jakbym siebie widziala.Konrado(nic nie insynuujac)jestem chyba w twoim
        guscie.Mam korzenie romskie,wiec nie chadzam zbytnio wydekoltowana,ale jak tam
        pod bluzka koronka przeswituje to...
        Nosze TYLKO dlugie spodnice,sukienki.Owszem chodze tez w spodniach,ale wole to
        pierwsze.Dyskretny makijaz,nutka perfum......
        • hiroszima13 gusta i guściki 13.05.06, 21:19

          a ja lubię chodzić w spodniach smile są zdecydowanie wygoniejsze
          moze siadć jak sie chce, chodzić, skakać smile
          ale przed spódnicami się nie bronie, czasem tez założe smile
          • anula36 Re: gusta i guściki 13.05.06, 21:53
            faceci to wzrokowcy i nie ma sensu udawac ze jest inaczej.
            • grzanka23 Re: gusta i guściki 13.05.06, 22:12
              Oj tak,ale to dobrze.
        • konrado80 Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 16:45
          hmmm wink (nic nie insynuujac) musze powiedziec ze podoba mi sie wink
          nie lubie takich wytapetowanych

          "ale jak tam pod bluzka koronka przeswituje to..."
          to?? wink)
          • hiroszima13 my tu o ubrniu 14.05.06, 17:03

            a nie o tapecie (makijażu) tongue_out
            • konrado80 Re: my tu o ubrniu 14.05.06, 18:25
              ale to tez nalezy do czesci kobiecego wystroju tongue_out
              zreszta grzanka pisala o makijazu smile
              • hiroszima13 niech CI będzie 14.05.06, 18:28

                jesli chodzi o makijaż to ja czesem chodze nago tongue_out
                • konrado80 Re: niech CI będzie 14.05.06, 18:29
                  no wiesz co, a mi nie chcesz przeslac takiego w ubraniu tongue_outPP
                  • grzanka23 Re: niech CI będzie 14.05.06, 18:35
                    A propo makijazu- bez niego czuje sie nago.Musi cos byc chocby blyszczyk na
                    usta.Moze to zboczenie zawodowe.Na scenie musze miec makijaz.
                    • o_kropka Re: niech CI będzie 14.05.06, 18:37
                      U mnie musi być tusz do rzęs, żeby nie czuć się nago.
                      • konrado80 Re: niech CI będzie 14.05.06, 18:38
                        ja wystarczy ze zaloze bokserki i juz nie jestem nago tongue_outP
                        • hiroszima13 no co Ty 14.05.06, 18:41

                          to Ty sie nie malujesz hihi tongue_out
                          • grzanka23 Re: no co Ty 14.05.06, 18:49
                            A ja nie nosze bokserek hihihi.
                      • hiroszima13 ewenement 14.05.06, 18:39

                        to jajkiś wyjątek jestem bo chodze bez smile
                        ale bywa zabawnie jak się umaluję, zazwyczaj
                        z przyzwyczajenia pogmeram w oku i rozmazana jestem na całego tongue_out
                  • hiroszima13 a zasłużyłeś 14.05.06, 18:38

                    na nagrody trza zasłużyc tongue_out
                    • konrado80 Re: a zasłużyłeś 14.05.06, 18:39
                      jeszcze pytania zadajesz tongue_outP
                      pewnie ze tak smile))
                      • hiroszima13 tjaaa 14.05.06, 18:40

                        ciekawe czym tongue_out
              • hiroszima13 w zasadzie 14.05.06, 18:28

                to bradzo rzadko ubrana hihi
    • sunny-day Re: czy szara myszka moze sie podobac? 13.05.06, 22:53
      Ubranie kobiece- to nie koniecznie od razu prowokujące, wyzywające itd. Kobieco
      się ubrać tzn z wdziekiem, elegancją , smakiem...- to moje zdanie- czy się
      myle??
      Wydaje mi sie też ze powinnaś sie dobrze czuć w tym jak sie ubierasz, poruszasz-
      być poprostu sobąsmile-wtedy bedzie najlepiej, bo byc sztuczną "barbi" to nie
      sztuka, i chyba nie o to w tym chodzi...
      Ja kiedyś też nie lubiłam spódnic, bluzek z dekoltem itd., ale teraz je lubie,
      zwlaszcza latem i wiosną- moze nie codziennie ale od czasu do czasusmile), i w
      gruncie rzeczy wiem na jaką długość spódnicy, i wielkość dekoltu se moge
      pozwolić by czuc sie w tym dobrzesmile
      • o_kropka Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 13:27
        sunny-day napisała:

        > Ubranie kobiece- to nie koniecznie od razu prowokujące, wyzywające itd.
        Kobieco
        >
        > się ubrać tzn z wdziekiem, elegancją , smakiem...- to moje zdanie- czy się
        > myle??
        > Wydaje mi sie też ze powinnaś sie dobrze czuć w tym jak sie ubierasz,
        poruszasz
        > -
        > być poprostu sobąsmile-wtedy bedzie najlepiej, bo byc sztuczną "barbi" to nie
        > sztuka, i chyba nie o to w tym chodzi...
        > Ja kiedyś też nie lubiłam spódnic, bluzek z dekoltem itd., ale teraz je
        lubie,
        > zwlaszcza latem i wiosną- moze nie codziennie ale od czasu do czasusmile), i w
        > gruncie rzeczy wiem na jaką długość spódnicy, i wielkość dekoltu se moge
        > pozwolić by czuc sie w tym dobrzesmile

        Popieram. smile Poza tym ubierać się kobieco, to nie od razu znaczy jak barbi, czy
        lala z dyskoteki. Kobieco, to niekoniecznie z dekoltem do pępka i spódniczką
        odkrywająca pośladki (koniecznie w różu, hihi). wink)
        Ważne jest samopoczucie, a jeśli dobrze czujesz się w tym,co ubierasz kobiecość
        emanuje sama z siebie. smile
    • zoltykwiatek Re: czy szara myszka moze sie podobac? 13.05.06, 23:51
      tylko ja nie wiem co zrobic z zainteresowaniem mezczyzn...zawstydzam sie...to
      nie jest zachwyt nademna,jak nad pieknym kwiatem...W kazdym razie doswiadczylam
      dziwnych zaczepek ze strony mezczyzn.Czuje sie z moja seksualnoscia
      niebezpiecznie....I wiem ze nie ja jedna tak czuje.Sa kobiece kobiety przed
      krorymi mezczyzni czuje respekt i je szanuja...przede mna nie czuja...wyczuwaja
      moja slabosc i uleglosc...Teraz sie nie jest to tak straszne jak
      kiedys,potrafie juz sie nie zawstydzac tak mocno jak kiedys,a wlasnie to
      zawstydzanie prowokowalo mezczyzn do wiekszych zaczepek.Poczynilam wyrazne
      postepysmile
      • zoltykwiatek Re: czy szara myszka moze sie podobac? 13.05.06, 23:54
        wiem ze wiekszosc mezczyzn lubi bluzeczki i spudniczki ale ja takiego nie
        szukam,jeski pokocha mnie za moja dusze to bede ubierala sie dla niego
        najladniej jak mogesmile
        • anula36 Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 00:12
          ale zeby pokochal dusze trzeba go zwabic na powierzchownoscwink
          • zoltykwiatek Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 12:46
            nie wierze ze wsztstkich tzreba wabic na powierzchownosci,niewidomych tez wink?
            • anula36 Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 13:08
              osoby niewidome maja bardzo wyczulony dotyk i wechsmile
              Ciagle myscie, dobre perfumy i ciagle peelingi obowiazkowewink
              • zoltykwiatek Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 22:34
                oki...niech wam bedzie ale zatem tego samego wymagam od facetowsmile
                • zoltykwiatek Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 22:43
                  zreszta... nie ma zamiaru sie licytowac... jak bedzie mi ktos dokuczal ze to
                  czy tamto to odejde bes slowasmile
                  • zoltykwiatek Re: czy szara myszka moze sie podobac? 14.05.06, 22:50
                    chociaz ten usmiech na kacu mojej osatniej wypowiedzi to byl nie na
                    miejscu... tak czy inaczej mezczyzni tez powinni o siebie dbac skoro tak lubia
                    estetyke wkolo siebie.
                    • hiroszima13 wyjątki są 14.05.06, 22:55

                      niektórzy sie do tego stosują, niestety nie wszycy sad
                      • sunny-day Re: wyjątki są 15.05.06, 10:04
                        oj ale jak facet spędza wiecej czasu w łazience niż kobieta- to już przesada!!!
                        • grzanka23 Re: wyjątki są 16.05.06, 14:54
                          To zalezy co robi tak dlugo w tej lazience.Jesli sobie zrobil sobie kapiel w
                          pianie, to niech sobie lezy tam godzinami.Jeszcze zostalo golenie(bez
                          zaciec),Doprowadzenie rak do porzadku itd.Zreszta niewazne ile czasu tam
                          siedzialby,liczy sie efekt.
                          • zoltykwiatek Re: wyjątki są 16.05.06, 20:13
                            jesli juz o facetach to lubie takich o płaskich brzuszkach i takich ktorzy nie
                            boja sie dentysty smile
                            • grzanka23 Re: wyjątki są 17.05.06, 00:24
                              ...i dobrze umiesnionych(brzuszkach-rzecz jasna)
                            • tapatik Re: wyjątki są 18.05.06, 14:48
                              zoltykwiatek napisała:

                              > jesli juz o facetach to lubie takich o płaskich brzuszkach i takich ktorzy nie
                              > boja sie dentysty smile

                              Nie przypominaj mi o dentyście, bo muszę pójść na przegląd sad
                          • sunny-day Re: wyjątki są 17.05.06, 10:06
                            grzanka23 napisała:

                            > To zalezy co robi tak dlugo w tej lazience.Jesli sobie zrobil sobie kapiel w
                            > pianie, to niech sobie lezy tam godzinami.Jeszcze zostalo golenie(bez
                            > zaciec),Doprowadzenie rak do porzadku itd.Zreszta niewazne ile czasu tam
                            > siedzialby,liczy sie efekt.

                            Oj wierz mi ze to przeszkadza- przynajmniej mi- miałam już do czynienia z kimś-
                            kogoo okresliłabym jako metroseksualnego pedanta...wiem jedno- nigdy wiecej
                            takichsmile- Chłopak ma być zadbany ale nie przesadnie....smile
                            • grzanka23 Re: wyjątki są 17.05.06, 23:48
                              Co to znaczy metroseksualny?Nigdy takiego slowa nie slyszalam.
                              • o_kropka Re: wyjątki są 18.05.06, 07:57
                                grzanka23 napisała:

                                > Co to znaczy metroseksualny?Nigdy takiego slowa nie slyszalam.

                                kiosk.onet.pl/charaktery/1302017,1251,artykul.html
                                Tu jest trochę na ten temat.
                                • o_kropka Re: wyjątki są 18.05.06, 08:30
                                  ...ale tylko trochę, więc:

                                  "metroseksualność – nowy model męskości związany z wykształceniem i życiem
                                  miejskim a polegający na „smakowaniu życia” przez świadome korzystanie z
                                  upiększających i pielęgnacyjnych produktów kosmetycznych, świadomym i starannym
                                  doborze ubrań, i pozwoleniu sobie na prawo do romantycznych i emocjonalnych
                                  postaw w życiu. W społeczeństwach nisko wykształconych m. jest postrzegana jako
                                  przejaw zniewieścienia (→ androginia) lub wręcz homoseksualnej orientacji. NARP
                                  uważa m. za nieśmiały krok we właściwym kierunku."
                                  • grzanka23 Re: wyjątki są 18.05.06, 13:28
                                    Tez jest czym sobie glowe zawracac? Ja wole to starsze pokolenie z lat 70-
                                    tych.Pokolenie wychowane mozna rzec po staroswiecku(jak niektorzy by
                                    rzekli).Nowoczesnosc nowoczesnoscia,ale bez przesady.
                              • sunny-day Metro... 18.05.06, 09:38
                                grzanka23 napisała:

                                > Co to znaczy metroseksualny?Nigdy takiego slowa nie slyszalam.

                                o_kropka chyba troszke wytłumaczyła...Ja jednak nie wiem czy to jest do końca
                                takie dobre...moim zdaniem to jednak zniewieścienie.
                                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka