nuova 12.05.07, 00:44 życzę Wam, zeby najbliższa sobota nie była dla Was samotna Ja spędzę ją w gronie moich znajomych i mam nadzieję świetnie się bawić. życze zatem udanego weekendu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baranek_1983 Re: Samotni 15.05.07, 20:33 dziekuje za zyczenia, niestety w moim przypadku sie nie spelnia, ani ta ani nastepna ani za rok, i tak bedzie tak samo... samotnie Odpowiedz Link
fantas_magorie Re: Samotni 15.05.07, 20:58 Niekoniecznie. To, że teraz jesteś samotny, nie znaczy, że takim będziesz zawsze. Nie możesz przecież wiedzieć wszystkiego. Odpowiedz Link
fantas_magorie Re: Samotni 15.05.07, 21:19 A skąd to wiesz? Jeśli tak mieliby mówić wszyscy samotni, to prawdopodobnie po pewnym czasie nie byłoby żadnych par Odpowiedz Link
baranek_1983 Re: Samotni 16.05.07, 20:54 Musialem sobie pare spraw przemyslec, ale nic to nie dalo. Odpowiedz Link
nuova Re: Samotni 16.05.07, 21:35 Hmmm, w pojedynkę czasem myślenie nie przynosi ulgi - człowiek tylko pogrąża sie jezcze bardziej w swoim problemie... Znam to z autopsji <tuli> 3maj sie ) Odpowiedz Link
maniek3273 Re: Samotni 16.05.07, 21:46 chłopie domyśl się , masz propozycję niedoodrzucenia . Odpowiedz Link
maniek3273 Re: Samotni 16.05.07, 21:56 ale jak chcesz mi dać tego całusa , to chętnie przyjmę Odpowiedz Link
nuova Re: Samotni 16.05.07, 21:57 nie chcę, bo ekran mi sie spali, jak go tak obślinię ) Odpowiedz Link
nuova Re: Samotni 16.05.07, 22:06 ojjj, musiałes zepsuć cały nastrój bedę miła koszmary przez Ciebie, buuu Odpowiedz Link
maniek3273 Re: Samotni 16.05.07, 22:08 co zrobić już taki jestem , zawsze coś popsuję , Odpowiedz Link
nuova Re: Samotni 16.05.07, 22:20 dziękuję Mańkowi i Barankowi za dobrą noc. Szkoda że znowu sama... Odpowiedz Link
kruz7 Re: Samotni 17.05.07, 17:06 Mam ten sam problem od dawna i jeszcze jakoś żyję. Zresztą bardzo dużo osób go ma i nie płaczą. Trzeba jednak coś z tym zrobić. Odpowiedz Link
kruz7 Re: Samotni 17.05.07, 18:23 Rozumiem Cię doskonale. Kobieta może przytulić jakąś maskotkę a co my faceci mamy przytulić? Lepiej czułbym się, gdybym miał do kogo. Mam nadzieję, że te samotne noce skończą się niedługo. Tak chciałbym chociaż kilka razy w miesiącu!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
kruz7 Re: Samotni 17.05.07, 19:00 Niektórzy "lalki" mówią na dorosłe kobiety. Jeśli masz na myśli właśnie takie to nie mam nic przeciwko. Odpowiedz Link
nuova Re: Samotni 17.05.07, 19:02 Aaaa, nie ważnie co miałąm na myśli ;PP BTW: ja mam cała półkę misków, ale jakos mnie nie rajcuje przytulanie do pluszaków, wolę żywe misie ) Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Samotni 18.05.07, 14:34 A ja nareszcie moge sama pospac,ale mi dobrze. I nikt obok nie chrapie,nie zabiera koldry i nie zajmuje prawie calego lozka. To jest cudowne. Odpowiedz Link
nuova Re: Samotni 18.05.07, 16:42 "nie zabiera koldry i nie zajmuje prawie calego lozka" a lubisz się "czasem" dzielić?? Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Samotni 18.05.07, 21:02 Wystarczajaco dlugo sie tym lozkiem swoim "dzielilam". I wyszlam jak "Zablocki na mydle". Odpowiedz Link
nuova wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 21:51 po przeczytaniu wątku mydlanego stwierdziałam, z emogę podzielić się swoim łóżeczkeim jest bardzo przytulne. Kto się pisze? Odpowiedz Link
nuova Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 22:31 ...zapomniałam dodać, ze jest obecnie troszkę ciasno, bo: - ogólnie gabaryty łóżka są niewielkie; - zalegają mi w nim miśki i inne pluszaki z racji przytulania się do nich. Chętnych prosze o pomoc (to jest priorytet!) w przeprowadzce misków na inne lokum Odpowiedz Link
grzanka23 Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 22:42 o a ja mam tylko dla siebie 2/2,20-malzenskie loze. Odpowiedz Link
maniek3273 Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 23:26 czy ktoś tutaj chciał się poprzytulać ?? Odpowiedz Link
fantas_magorie Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 23:32 ja mam duże łóżko a i miśków w nim nie ma PP Odpowiedz Link
nuova Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 23:41 fantas_magorie napisała: > ja mam duże łóżko a i miśków w nim nie ma PP u mnie już też nie P Odpowiedz Link
maniek3273 Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 23:45 to do kogo mogę wskoczyć do łóżeczka ? Odpowiedz Link
maniek3273 Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 23:47 z wąsami sumiastymi i dużym brzuchem , też ?? Odpowiedz Link
nuova Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 18.05.07, 23:49 ...ale te wąsy to tylko naklajane preferuję ;> nadajesz się zatem na współlokatora? ...aha, ciastko było pycha - załuj P Odpowiedz Link
maniek3273 Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 19.05.07, 00:00 tylko do przytulania szukasz , a ciastem to niełaska się podzielić Odpowiedz Link
nuova Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 19.05.07, 00:03 pytałam, o tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16314&w=62278594&a=62711121 dobranoc Odpowiedz Link
maniek3273 Re: wątek mydlany (nie mylićz operą) 19.05.07, 00:13 Nuova sorry nie widziallem biszkopta , pewnie go rozgniotlaś na poscieli , posuń sie troche bo ciasno , dawaj kołdrę Odpowiedz Link