21.07.09, 08:01
Jak myślicie - jaka jest przyczyna waszej nieśmiałości? Czy to jest
już tak...poprostu, czy jednak mają na to wpływ jakies czynniki -
jakie?
Czy należy to przyjąć do wiadomości "bo tacy już jesteśmy - taka
natura itd." czy jednak nie godzić się na to?
Obserwuj wątek
    • niedzisiejsza5 Re: Przyczyna 21.07.09, 09:23
      Nie wiem,ale myślę,że jak na wszystko w naszym zyciu wpływ ma nasze
      dzieciństwo,jak byliśmy wychowani...Z drugiej strony we wczesnym dzieciństwie
      podobno byłam śmiała.Osobiście początek mojej nieśmiałosci kojarzy mi się z
      okresem dojrzewania,tak jakoś w wieku 12 lat zdałam sobie sprawę,że różnię się
      od chłopców z którymi do tej pory się bawiłam i zaczęłam mieć problemy
      ...wstydziłam się ich..nie umiałam rozmawiać ...i tak jakoś mi zostało w zyciu
      dorosłym.
    • chrupeks Re: Przyczyna 21.07.09, 23:23
      Przyczyn może być strach przed reakcją drugiej osoby, czy nie zostaniemy
      wyśmiani, źle zrozumiani. Oczywiście, że mają na to też jakieś czynniki np:
      grupa ludzi, a my chcemy pogadać tylko z jedną z nim, stres(wg mnie też może
      mieć wpływ).
      Dobrze jest z tym walczyć, ale jak drugiej połówce wcale to nie przeszkadza to
      można się tylko postarać zmniejszyć tą nieśmiałość bo przyda się to w życiu.
      • blue.soul Re: Przyczyna 22.07.09, 13:10
        W moim przypadku stres, czyli następstwo strachu przed czyjąś reakcją odgrywa kluczową rolę. Nie jestem w stanie podjąć inicjatywy w zawieraniu znajomości z mężczyznami (na żywo oczywiście), chociażbym nie wiadomo jak bardzo tego pragnęła. Po prostu nie potrafię sad Nie boję się samej rozmowy, lecz zrobienia pierwszego kroku. Nawet uśmiechnięcie się przychodzi mi z trudem. Po prostu porażka. Gdzie podziała się odwaga z czasów mojego dzieciństwa?? Ach, przydałaby się koszulka z nadrukiem w stylu "upoluj mnie", a na dole sarenka lub inny płochliwy zwierz big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka