Ide na rower wieczorem, przyłączysz sie?
Mam 37 lat, jestem z Bydgoszczy.
ps: zapewne jak zwykle pojade sama, ech. Tyle samotnych duszyczek,a
mogłoby być tak fajnie.
Może nie zechcesz dziś, to jeśli zapragniesz pojezdzić ze mną w
innym dniu to zapraszam. Mnie długo na rower nie trzeba namawiać,
byle pogoda dopisała jak najdłuzej.
Marzy mi się poznać kogoś kto dałby się namówić na rózne formy
sportu. Jeśli byłaby to kobieta, której trudno zmotywować sie do
aerobiku, aqua-aerobiku, stepu itp. co zawsze chciała ale samej
jakoś tak trudno było sie wybrać to może teraz da sie skusić?(sama
do takiej należe) Ja dałabym sie namówić na spływ kajakiem, nigdy
tego nie próbowałam. Może pływasz i zabierzesz mnie ze soba?
Panie, Panowie co Wy na to?
...a może masz inne propozycje na fajne spędzenie czasu? Chętnie się
przyłaczę
[ogłoszenie zawsze aktualne]
Pozdrawiam