Dodaj do ulubionych

komedie romantyczne

06.09.09, 20:22
uważam, że faceci powinni je oglądać i czerpać z nich naukę smile
uwaga, włącz TVP 1 - właśnie się zaczyna smile
Obserwuj wątek
    • li_sa_li Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:24
      Myslisz, ze zrezygnuja z 'Gladiatora' na tv2 ?
      A w ogóle to co to za film?
      • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:26
        o, qrdę z Gladiatorem nie ma szans.

        Film opowiada o dziewczynie, która była w Stanach wraca w ciąży i zaprasza
        tatusia dziecka do Polski, zabawne perypetie, final: całują się smile
        • mi-l-ja Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:34
          wow czyli są tzw. momenty wink

          w temacie walory edukacyjne komedii polecam - niekoniecznie facetom -
          "vicky cristina barcelona" - baardzo pouczające baardzo wink
        • li_sa_li Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:34
          "........................................całują się " hahahahaha
          rozwaliłaś mnie;-D
          • vidmo76 Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:41
            Romantyczne dla nas to jest to wink

            misia.x3.wrzuta.pl/audio/2InqyYFQlk3/ira_-_zakrapiane_spotkanie
            • li_sa_li Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:44
              ze niby romantycznie to tylko z facetem ?!-no skoro tak sądzisz wink))
              • vidmo76 Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:57
                Żartowałem też mi romantycznie, w parku na ławce flaszkę pić i fajki palić big_grin
                • li_sa_li Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:01
                  yaya, teraz to zartowałem ;pppppsmile
    • samotniczka30 Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:42
      elokwentna_marysia napisała:

      > uważam, że faceci powinni je oglądać i czerpać z nich naukę smile
      > uwaga, włącz TVP 1 - właśnie się zaczyna smile
      Mam nadzieję, że to żart? Jakby mi facet wyjechał z jakąś bzdurą w
      stylu komedii romantycznej, to bym się poczuła obrażona... idiotyzmy
      typu kolacja przy świecach, urządzanie publicznie scen mających na
      celu wyrażenie uczuć... zabiłabym takiego gada!!! To strasznie
      prymitywne, to co pokazują w tych kretyńskich filmach. I nijak się
      ma do życia, robią tylko różnym gówniarom wodę z mózgu...
      • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:46
        Przesadziłaś. Masz za dużo testosteronu.
        Wiesz co jest w tych filmach piękne? To, że facet nie odpuszcza, to że dwoje
        ludzi potrafi tym samym językiem ze sobą rozmawiać, że jest dobre zakończenie,
        napawa optymizmem smile
        • mi-l-ja Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:59
          elokwentna_marysia napisała:

          > Przesadziłaś. Masz za dużo testosteronu.
          > Wiesz co jest w tych filmach piękne? To, że facet nie odpuszcza,
          to że dwoje
          > ludzi potrafi tym samym językiem ze sobą rozmawiać, że jest dobre
          zakończenie,
          > napawa optymizmem smile

          otóż to! wszystko jest kwestią gustu i nie ma sensu od razu się
          okopywać i strzelać na oślep smile))
        • samotniczka30 Re: komedie romantyczne 07.09.09, 09:38
          elokwentna_marysia napisała:

          > Przesadziłaś. Masz za dużo testosteronu.
          > Wiesz co jest w tych filmach piękne? To, że facet nie odpuszcza, to że dwoje
          > ludzi potrafi tym samym językiem ze sobą rozmawiać, że jest dobre zakończenie,
          > napawa optymizmem smile
          Gdyby tak bywało w życiu to by było piękne. Ale to przecież czysta fikcja!
          Małolaty żywią się takimi bzdetami... takie to przesłodzone, że aż mdli, no
          chyba, że w takiej komedii rzeczywiście jest z czego się pośmiać. To jedyny
          powód, dla którego czasem takie rzeczy oglądam - jak komedia okazuje się mało
          śmieszna, to rezygnuję z oglądania. A nieczęsto zdarzają się naprawdę zabawne
          komedie romantyczne. Raczej są nudne i zrobione wg jakiegoś standardowego
          szablonu. Tylko gęby się zmieniają... scenariusz ten sam.
          >
          • s_mag_s Re: komedie romantyczne 07.09.09, 11:09
            Czy to, że oglądam komedie romantyczne czy nawet czytuje romanse
            czyni ze mnie naiwną głuptaskę, która mysli, że wszystko w życiu
            jest pięknie i cacy?To tak jakby oczekiwać, że czytujacy namiętnie
            kryminały czy oglądający horrory maja mordercze zapędy w stosunku do
            bliźnich i tylko czekają na okazję wypróbowania piły w celach innych
            niż określone w instrukcji obsługi, albo obmyślają własną zbrodnię
            doskonałą.
            Czasami potrzbuję pewności dobrego zakończenia (wtopiłam raz z
            Rokiem psa - nie wiem co za głupek nadał mu miano komedii
            romantycznej), ważne żeby komedia była choć trochę śmieszna,
            wystarczy mi, że dobrze się skończy, zgodnie z założeniami (tu dobry
            jest też Indiana Jonessmile choc nie spełnia dalszych kryteriów), bez
            trupów, krwi, strzelaniny i marnych nawiązań do Jamesa Bonda.
            Problem z filmami ambitnymi, których fanami są zazwyczaj przeciwnicy
            komedii romantycznych, jast zazwyczaj taki, że dotyczą spraw
            trudnych i nawet jeżeli są zabawne, to podszyte jest to ironią, bo
            wszyscy wiemy jak świat wygląda, często dotykają patologii, które
            znam z własnego życia, często prześlizgują się po temacie, bo co o
            złożoności człowieka, jego poplątanych emocjach można powiedzieć w
            90 czy nawet 120 minut, to nie służy rozrywce, więc ja mając doła
            czy chcąc się odstresować wybiorę raczej komedię romatyczną, która,
            nawet jako ułomny gatunek, spełnia funkcję wentyla.
      • mi-l-ja Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:53
        o matko z córką uncertain a zapowiadał się taki sympatyczno-ironiczny
        wątek...
        • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:55
          ja tam lubię harlequiny smile i wcale a wcale się tego nie wstydzę! smile
          • 17lipiec1976 Re: komedie romantyczne 06.09.09, 20:59
            wiecie co? faceci tez potrafia byc romantyczni.
            moj byly potrafil wstac o 4 rano, pojechac na gielde kwiatowa i przywiezc mi
            cale peki moich ulubionych kwiatowsmile
            co prawda budzil mnie przy tym o piatej, ale.... co to byla za pobudka...
            mmmmmmmmm.....
            • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:05
              a że tak spytam wolny ex jest? wink
              dla tych kwiatów gotowa jestem mu ... zaproponować herbatę owocową przed snem wink
              Mój były miał głowę w chmurach, nie stać go było na taki gest, żadnego kwiatka
              bez okazji nie dostalam...
              • li_sa_li Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:09
                No nie mogę-kobietowink)...bardzo dobre pytanie i jak na kac
                dzisiejszy to bystrośc umysłu w doskonałej formiewink)))
                • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:13
                  hahahahahahah
                  teraz zauważyłam smile
                  ale...
                  no bo mnie... chodziło o to czy on... no wiesz, zdążył się już pocieszyć w
                  ramionach innej.
              • 17lipiec1976 Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:13
                wolnysmile ale powiedzial, ze zanim nie zrobi porzadku sam ze soba to nie bedzie
                sie z nikim wiazal.
                • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:16
                  to mnie by nawet pasowalo, dostawać kwiaty bez zobowiązań, ot dziennie pod
                  drzwiami frezje, konwalie, fiolki, jasmin...
                  no a niechby raz w tygodniu, tyż piknie smile
                  • li_sa_li Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:17
                    hahahahhaahhaahahh, na forum ktos rozpylił gaz rozweselający
                    wink)))...wariaciwink))
                    • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 06.09.09, 21:21
                      a TWÓJ ex ? dawaj jakieś zabawne zdarzenie z życia wzięte smile
                      • li_sa_li Re: komedie romantyczne 07.09.09, 11:13
                        elokwentna_marysia napisała:

                        > a TWÓJ ex ? dawaj jakieś zabawne zdarzenie z życia wzięte smile

                        Mój?
            • samotniczka30 Re: komedie romantyczne 07.09.09, 09:40
              17lipiec1976 napisała:

              > wiecie co? faceci tez potrafia byc romantyczni.
              > moj byly potrafil wstac o 4 rano, pojechac na gielde kwiatowa i przywiezc mi
              > cale peki moich ulubionych kwiatowsmile
              > co prawda budzil mnie przy tym o piatej, ale.... co to byla za pobudka...
              > mmmmmmmmm.....
              Zabiłabym takiego chłopa! A tymi kwiatkami udekorowała jego grób... smile
              • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 07.09.09, 09:46
                zabijesz chłopa, a pójdziesz siedzieć za człowieka wink
                nie warto big_grin
                • samotniczka30 Re: komedie romantyczne 07.09.09, 09:55
                  elokwentna_marysia napisała:

                  > zabijesz chłopa, a pójdziesz siedzieć za człowieka wink
                  > nie warto big_grin
                  Tak siostro, wiem. Ale czasem to taka wielka pokusa... smile
                  • li_sa_li Re: komedie romantyczne 07.09.09, 11:14
                    Samotniczko, nie -no! Co z Tobą?
                  • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 07.09.09, 18:12
                    trzeba wpierw zmienić prawo, aby za popełnienie tego czynu najwyżej kazali
                    zamiatać ulicę smile))
                    • samotniczka30 Re: komedie romantyczne 07.09.09, 20:29
                      elokwentna_marysia napisała:

                      > trzeba wpierw zmienić prawo, aby za popełnienie tego czynu
                      najwyżej kazali
                      > zamiatać ulicę smile))
                      Za karę powinno dostać się nowego chłopa... ha,ha...
                      • elokwentna_marysia Re: komedie romantyczne 10.09.09, 20:06
                        hah, dopiero teraz przeczytałam, lepiej nikt by tego nie spuentował smile
    • elokwentna_marysia dobranoc 06.09.09, 21:28
      Dziękuje za dotrzymanie mi towarzystwa, życzę wszystkim nie męczącej nocy wink do
      poczytania zaś smile)
      • li_sa_li Re: dobranoc 06.09.09, 21:33
        Wzajemniewink))
      • 17lipiec1976 Re: dobranoc 06.09.09, 21:33
        juz?
        • vidmo76 Re: dobranoc 06.09.09, 21:42
          A ja się swej ex oświadczyłem się przy świecach i kolacji.
          Na pierścionek zbierałem dwa miesiące, ale i tak odeszła.uncertain
          • lenka-7 Re: dobranoc 06.09.09, 22:17
            O to miałeś pecha.Mój były był aż do przesady romantyczny,wszelkie
            królewny,najdroższe były na porządu dziennym.To mi się
            podobało.Gorzej z tym,że po 5 mc znajomości chciał brać slub i nawet
            imiona dla dzieci już wymyślił.Musiałam się szubciutko wymiksować z
            tego układu,za młoda jestemsmileA komedie rom. są w porządku,chociaż
            się człowiek odstresuje.
            • vidmo76 Re: dobranoc 06.09.09, 22:23
              Pierścionek zaginął po jakimś czasie, pewnie i zaginęło uczucie. uncertain
          • samotniczka30 Re: dobranoc 07.09.09, 09:43
            vidmo76 napisał:

            > A ja się swej ex oświadczyłem się przy świecach i kolacji.
            > Na pierścionek zbierałem dwa miesiące, ale i tak odeszła.uncertain
            No właśnie dlatego, ze na pierścionek zbierałeś dwa miesiące... ha,ha... sorry,
            nie mogłam się powstrzymać! Co za czort z tymi świecami i kolacjami??? Co za
            banał! Nie cierpię banałów.
            • li_sa_li Re: dobranoc 07.09.09, 11:19
              Ciebie powinnien związać i wywieść do Meksyku hehehewink)))( tuż po
              zaręczynach )Ekstremalne doświadczenie pewno sprawiłoby, ze
              ceniłabyś chłopa za pomysłowośćwink))...no i dałby Ci czas na
              odpowiedz, przemyślenia.Kiedy juz dotarłabyś do domu doceniłabyś
              ciepłą kapiel i kolacjęwink
              • samotniczka30 Re: dobranoc 07.09.09, 11:30
                li_sa_li napisała:

                > Ciebie powinnien związać i wywieść do Meksyku hehehewink)))( tuż po
                > zaręczynach )Ekstremalne doświadczenie pewno sprawiłoby, ze
                > ceniłabyś chłopa za pomysłowośćwink))...no i dałby Ci czas na
                > odpowiedz, przemyślenia.Kiedy juz dotarłabyś do domu doceniłabyś
                > ciepłą kapiel i kolacjęwink
                Raczej nie o to mi chodziło... dzikusów też nie toleruję tak samo jak
                nudziarzy... Chodzi mi o to, że utarł się pogląd oparty na romantycznych
                komediach i innej trutce dla mózgu, że każda kobieta zakocha się natychmiast jak
                jej się świeczkę zapali... świeczki to ja moim zmarłym dziadkom na cmentarzu
                zapalam...
                • li_sa_li Re: dobranoc 07.09.09, 11:35
                  No dobrze wiec jakie masz inne propozycję? Wiesz, człowiek czerpie z
                  tego co ma ( czyli z komedii romantycznych )Jak Ty byś sobie
                  wyobrażała taki dzien?
                  Czy z sukni ślubnej tez zrezygnujesz bo uznasz to za zbyt sztampowe
                  i pospolite marzenie wielu kobiet?
                  • samotniczka30 Re: dobranoc 07.09.09, 12:01
                    li_sa_li napisała:

                    > No dobrze wiec jakie masz inne propozycję? Wiesz, człowiek czerpie z
                    > tego co ma ( czyli z komedii romantycznych )Jak Ty byś sobie
                    > wyobrażała taki dzien?
                    > Czy z sukni ślubnej tez zrezygnujesz bo uznasz to za zbyt sztampowe
                    > i pospolite marzenie wielu kobiet?
                    Ja już miałam jedno wesele - wiedzcie o tym! Było wystawne i byłam w białej
                    sukni. I to była bzdura! Ta cała oprawa nie jest warta nawet funta kłaków.
                    Wszelkie banały zostały zachowane. Za żadne skarby na świecie nie zrobiłabym
                    tego drugi raz w taki sposób... byłby skromny cywilny ślub. Obiad dla
                    najbliższych i tyle. A czego ja bym chciała? Np. wielbiłabym faceta za to, gdyby
                    zamiast kwiatów i świec dał mi poczucie bezpieczeństwa, ciepły, rodzinny dom i
                    dzielił ze mną zainteresowania... Nigdy nie miałabym pretensji do mężczyzny, że
                    mi nie daje kwiatów... bo ja nie potrzebuję takich pustych symboli.
                    • li_sa_li Re: dobranoc 07.09.09, 12:11
                      Właśnie dlatego nie potrzebujesz białej sukni, juz to miałas i miało
                      byc pieknie i miało byc tak ....jak nie było. Stąd całe Twoje
                      podejscie, zdąrzyłaś sie przekonać ze to wszystko nie było zadnym
                      gwarantem udanego zwiazku wiec poszłaś w inną strone co jest dla
                      mnie zrozumiałe.
                      Nie zawsze konczy się zle, wiec nie odbierajmy kobietom, które tego
                      nie doświadczyły wiary, ze czasem się udajęsmileBo zakładać ze sie nie
                      uda, nie mozeszsmile
                      • samotniczka30 Re: komedie romanyczne 07.09.09, 12:52
                        li_sa_li napisała:

                        > Właśnie dlatego nie potrzebujesz białej sukni, juz to miałas i miało
                        > byc pieknie i miało byc tak ....jak nie było. Stąd całe Twoje
                        > podejscie, zdąrzyłaś sie przekonać ze to wszystko nie było zadnym
                        > gwarantem udanego zwiazku wiec poszłaś w inną strone co jest dla
                        > mnie zrozumiałe.
                        > Nie zawsze konczy się zle, wiec nie odbierajmy kobietom, które tego
                        > nie doświadczyły wiary, ze czasem się udajęsmileBo zakładać ze sie nie
                        > uda, nie mozeszsmile
                        No wiesz, ja nikomu białej sukni i welonu nie żałuję... niech ma. I niech ma na
                        zdrowie! Ale niech nikt nie myśli, że to jest aż tak ważne i niezbędne. Zbyt
                        dużą wagę ludzie przywiązują do takich rzeczy, to jest niemal jak zabobon.
                        Ciągle stoi mi przed oczyma moja młodziutka sąsiadka, która tego lata wyszła za
                        mąż. Na ślubie wpatrzona w oczy narzeczonego, uśmiechnięta, pełna uwielbienia...
                        a on z głową w górze, wyprostowany, nawet na nią nie spojrzał... cała jego
                        postawa mówiła, że to nie ona jest centrum jego świata... żal mi jej było. Była
                        oczywiście cała ta "romantyczna" oprawa. Suknia, welon, masa gości, złote
                        obrączki, kwiaty, wystawne przyjęcie, kamera, fotograf... a ja widziałam tu
                        ludzki dramat. Znam ich dobrze i wiem, że on już jej wyznaczył miejsce wiernego
                        pieska u nogi... żal. A tak romantycznie wyglądało...
                        • vidmo76 Re: komedie romanyczne 07.09.09, 18:50
                          Robimy to tylko i wyłącznie dla tego, by się Wam przypodobać!
                          To właśnie Wy zawsze marudzicie o kwiatkach, szmatkach i innej branży kosmetycznej. Złoty pierścionek weź kup mi Bronek! Potem w romantycznym nastroju podaruj mi go!
                          Sami z siebie, to my zdolni jesteśmy co najwyżej, seksowną bieliznę wam kupić, a i to jako jakaś Halina z Ełku na aukcji internetowej!
                          Jeżeli już idzie o ten cały romantyzm, to tylko i wyłącznie jesteśmy skłoni coś tam zrobić, bo wiemy że wam się marzy coś takiego, i że sprawia wam to jakąś dziwną radość.

                          A co do mego pierścionka, to pewnie że wolał bym za tą kasę kupić 2 GB DDR Ram albo, jakąś inną część do kompa. big_grin
                          • samotniczka30 Re: komedie romanyczne 07.09.09, 20:28
                            vidmo76 napisał:

                            > Robimy to tylko i wyłącznie dla tego, by się Wam przypodobać!
                            > To właśnie Wy zawsze marudzicie o kwiatkach, szmatkach i innej
                            branży kosmetycz
                            > nej. Złoty pierścionek weź kup mi Bronek! Potem w romantycznym
                            nastroju podaruj
                            > mi go!
                            > Sami z siebie, to my zdolni jesteśmy co najwyżej, seksowną
                            bieliznę wam kupić,
                            > a i to jako jakaś Halina z Ełku na aukcji internetowej!
                            > Jeżeli już idzie o ten cały romantyzm, to tylko i wyłącznie
                            jesteśmy skłoni coś
                            > tam zrobić, bo wiemy że wam się marzy coś takiego, i że sprawia
                            wam to jakąś d
                            > ziwną radość.
                            >
                            > A co do mego pierścionka, to pewnie że wolał bym za tą kasę kupić
                            2 GB DDR Ram
                            > albo, jakąś inną część do kompa. big_grin
                            Uwierz mi - ja do grona takich kobiet nie należę. Poczytaj proszę
                            moje wypowiedzi, to zrozumiesz. Mi żaden wydumany romantyzm
                            przyjemności nie sprawia, wręcz brzydzę się takimi tandetnymi
                            gestami, wolałabym faceta co powie, "chodź, idziemy na ryby", niż
                            takiego, co wręczy mi kretyńskie kwiatki...
                            • vidmo76 Re: komedie romanyczne 07.09.09, 20:48
                              Czytałem, czytałem i tak się zastanawiałem.
                              Jakaś dziwna, aż tak dziwna, że to nie może być prawda!
                              Takie nie istnieją, ale cóż może mało o kobietach wiem! wink
                              Tylko żebyś trochę częściej się śmiała, sprawiasz takie dość smutne wrażenie. uncertain
                              • samotniczka30 Re: komedie romanyczne 10.09.09, 12:16
                                vidmo76 napisał:

                                > Czytałem, czytałem i tak się zastanawiałem.
                                > Jakaś dziwna, aż tak dziwna, że to nie może być prawda!
                                > Takie nie istnieją, ale cóż może mało o kobietach wiem! wink
                                > Tylko żebyś trochę częściej się śmiała, sprawiasz takie dość smutne wrażenie. :
                                > /
                                Mówię, że smucę się tutaj - bo w realu nie mam gdzie tych smutków przelać... też
                                wolałabym trochę RAM-u do kompa niż pierścionek. (nienawidzę pierścionków! - na
                                samą myśl o tym swędzą mnie palce). Z RAM-u przynajmniej jest pożytek... a ja
                                jestem bardzo praktyczną osobą. Chociaż to nie znaczy, ze np. na urodziny
                                chciałabym żelazko dostać... smile A tym bardziej się tu smucę, że w pracy siedzę
                                sama... nie mam do kogo gęby otworzyć, ani zagadać, ani się uśmiechnąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka