elokwentna_marysia
07.09.09, 21:41
DOZNAŁAM CIĘŻKIEGO SZOKU!!! Nawet nie wspomnę o palpitacji serca, rozlanej
herbacie, klawiaturze, która niespodziewanie zaczęła przypominać dorzecze
Amazonki (nawet kolor płynu całkiem udanie symulował barwę jej wód), czy
choćby monitorze, na którym będę chyba musiała zainstalować na przyszłość
jakieś wycieraczki.
Bo ja... dostałam mail.
Fajnie jest... dostać mail i sie uśmiechać.