Dodaj do ulubionych

chwalipięta...i

27.07.10, 22:57
...jestem i nic na to nie poradzę.
Tu piszące Szanowne Towarzystwo to od dawna praktykujący
ogrodnicy i prawie nic ich nie dziwi :)))

Z posadzonej fioletowej i białej kobei ta ostatnia właśnie zakwitła,oto ona;
http://img811.imageshack.us/img811/9427/26lipca2010001.th.jpg

Uploaded with ImageShack.us




Co zrobić,żeby nie było po zdjęciem napisu?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: chwalipięta...i 27.07.10, 23:04
      gratuluje kwiatka :)
      a podpis zwyczajnie zaznaczyć i skasować gdy piszesz posta czy komentarz.
      • bakali Re: chwalipięta...i 28.07.10, 13:52
        Piękna, zazdroszczę Wam tych kobei, moja nawet nie raczyła wykiełkować buuuuuu!
        A to prawda, że kobea jest krucha? Jak znosi wiatr i deszcz?
        • lellapolella Re: chwalipięta...i 28.07.10, 15:32
          bardzo ładna:)Ja się na razie przymierzam, mam wrażenie, że trochę to potrwa,
          dodatkowe doniczki na parapecie trudno sobie już wyobrazić:)
        • horpyna4 Re: chwalipięta...i 28.07.10, 15:42

          Bez przesady z tą kruchością. Kobea bardzo mocno czepia się wąsami,
          więc musi mieć tylko odpowiednią podporę (np. w postaci sztywnej
          siatki).

          Ewentualne drobne połamania nie szkodzą jej, można po prostu obcinać
          uszodzone części.
          • krista57 Re: chwalipięta...i 30.07.10, 19:36
            Nie zauważyłam,że kobea jest krucha.Balkonowa ma poparzone słońcem
            liście,ponieważ kratka jest na ścianie,która mocno się nagrzewała.
            Tą działkową dodatkowo przywiązuję do kratki więc nie straszny jej wiatr ani deszcz.
            No i najważniejsze,znosi jakoś okresową suszę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka