Dysfazja-pmocy!!!

17.09.09, 13:30
Mam 4,5 letnią córeczkę Natalkę.Po 2 latach wiecznej bieganiny po specjalistach okazało się że moje dziecko ma dysfazję.Jestem załamana nie wiem od czego zacząć.Natalka mało mówi czasem nie wiemy o co jej chodzi,widac dużą różnice między rówieśnikami z grupy przedszkolnej.Mam do was drogie mamusie pytanie czy witaminy, oczywiście nie tyko mają wpływ na poprawe mówienia i rozumienia?Z tego co wyczytałam czeka nas długa droga.Pozdrawiam
    • black-cat Re: Dysfazja-pmocy!!! 18.09.09, 17:14
      Przede wszystkim - skąd jesteś - jeżeli z Warszawy zawsze polecam
      wizytę u dr Danuty Emiluty-Rozya (poradnia logopedyczna przy APS im.
      Grzegorzewskiej)? Kto postawił taką diagnozę? Dysfazja (inaczej:
      alalia, jeszcze inaczej: niedokształcenie mowy pochodzenia korowego)
      wymaga terapii. Jej przyczyną nie są niedobory witaminowe, dlatego
      też witaminami wyleczyć się jej nie da. Ale terapia przynosi efekty.
      Warunek: musi być regularna, a wizyty u logopedy (czy neurologopedy)
      nie przyniosą rezultatu, jeżeli rodzice nie będą pracowali z
      dzieckiem w domu. Dzieci z alalią chodzą do normalnych szkół, kończą
      je z dobrymi wynikami, tyle tylko, że muszą pracować nieco więcej od
      innych. Życzę powodzenia.
      • bubbelek Re: Dysfazja-pmocy!!! 18.09.09, 17:33
        Jestem z Bydgoszczy diagnozę postawiła pani logopeda z przedszkola. Mamy teŻ wizytĘ za tydzień w por.psych,zobaczę co mi tam powiedzą.Serdzecznie pozdrawiamsmile
      • riki.18 Re: Dysfazja-pmocy!!! 21.09.09, 21:30
        Niestety z przykrością informuję, że w/w poradnia już nie istnieje.
        Byliśmy podopiecznymi i rozpacz nas ogarnęła. Niestety to co dobre
        tak łatwo się likwiduje. Trzymam kciuki za Panią profesor, że uda
        się coś stworzyć na miejsce poradni. (ale chyba nie w tym miejscu -
        tam podobno już remont)
        • black-cat Re: Dysfazja-pmocy!!! 22.09.09, 20:21
          No to mnie zaskoczyłaś tą informacją. To rzeczywiście szkoda, bo nie
          znam lepszego diagnosty od Pani Emiluty-Rozya.
    • nie_dokazuj Re: Dysfazja-pmocy!!! 22.09.09, 10:59
      A ci specjaliści do których biegaliście przez 2 lata co mówili? Jestem bardzo
      zdziwiona, że dopiero, gdy dziecko ma już prawie 5 lat, postawiono diagnozę i to
      w dodatku w przedszkolu. Byliście u neurologa?
      -
      przeczytaj-dlanauczycieli.blogspot.com
      przeczytaj.nextore.pl
      przeczytaj.klubzixo.pl
      • bubbelek Re: Dysfazja-pmocy!!! 23.09.09, 12:17
        Dziękuję za zainteresowaniesmileOtóż przez ten czas aż do dziś odwiedzilismy chyba wszystkich specjalistów,neurolog oczywiscie był tez-pierwszy stwierdził nadpobudliwośc,nastepnie bylismy u innego ktory na moją prośbe przyjąl nas na obserwacje,w wypisie-brak konsekwencji w wychowaniu(śmiech),eeg głowy w normie.A to ja widze dużą różnicę między jej rówieśnikami,mowa słaba,przekręcanie wyrazów,odpowiedzi niekiedy bez sensu,nerwowośc(kiedys myslelismy że to dlatego bo jej nie rozumiemy)ataki szału, widzimy gorszą sprawnośc ruchową w porównaniu do dzieci np.z jej grupy.Ma też wadę wzroku.Nosi okularki.Mamy jeszcze wizytę w por.psych.zobaczę co mi tam powiedzą-wiem że to juz póżno na stawianie diagnozy(zaraz zerówka)ale chyba tylko ja wiem ile sie z nią nachodziłam i nic,zadnej odp.Ręce mi już opadają.Jeszcze raz bardzo dziekuje za zainteresowanie moją Natalciąsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja