bubbelek
17.09.09, 13:30
Mam 4,5 letnią córeczkę Natalkę.Po 2 latach wiecznej bieganiny po specjalistach okazało się że moje dziecko ma dysfazję.Jestem załamana nie wiem od czego zacząć.Natalka mało mówi czasem nie wiemy o co jej chodzi,widac dużą różnice między rówieśnikami z grupy przedszkolnej.Mam do was drogie mamusie pytanie czy witaminy, oczywiście nie tyko mają wpływ na poprawe mówienia i rozumienia?Z tego co wyczytałam czeka nas długa droga.Pozdrawiam