Dodaj do ulubionych

Otoemisja, ABR

IP: *.play-internet.pl 20.09.11, 16:24
Witam.
Jestem tu pierwszy raz. W szpitalu po urodzeniu i badaniu przesiewowym słuchu wyszło coś nie tak i skierowano Nas za 2 miesiące na kontrole na oba uszka. Byliśmy 14.09 na kontroli i znowu wyszło źle. Dzisiaj ponownie byliśmy na otoemisji i wyszła źle. 10.10 mamy badanie ABR. Jest szansa, że wszystko wyjdzie ok? Proszę napiszcie mi czy w Waszej rodzinie były osoby głuche, niedosłyszące? Bo u Nas jest tak, że ciąża przebiegała prawidłowo, poród również, żadnych osób głuchych i niedosłyszących w rodzinie. Ciągle mamy nadzieję, że Nasze dziecko słyszy...
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Otoemisja, ABR 20.09.11, 17:39
      przygotujcie sie dobrze do abr - to badanie raczej sie nie myli i pokazuje stopien wady.
      moje dziecko niedoslyszy i na razie nie znamy przyczyny (badania gen. robia 4mce) ale zaczyna mowic, rozwija sie zupelnie normalnie i tym sie rozni od innych dzieci, ze ma aparaty za uszami.
      na dzwieki reaguje zarowno w aparatach jak i bez nich. sam do siebie mowi, wola tata, baba, dada czasem mama, nie, am (a ma 9mcy)
      nie jest tak zle jak to na poczatku wygladalo smile
      • eelenaa Re: Otoemisja, ABR 20.09.11, 23:12
        Jeśli otoemisja wychodzi nie tak jak powinna świadczy to o wadzie słuchu,ale dopiero badanie ABR pokazuje w jakim stopniu jest to niedosłuch i jakiego rodzaju.Nawet jeśli jest to wada genetyczna to niekoniecznie musi być osoba niedosłysząca w Twojej rodzinie lub rodzinie ojca dziecka.Rozumiem Twój niepokój,bo ja przechodziłam przez to samowinkOtoemisje mała miała robioną 5 razy,zanim lekarz skierował nas na ABR.Drugie ABR robiliśmy żeby potwierdzić niedosłuch i oba badania wyszły tak samo.
        Nadzieja jest zawsze,ale to badanie raczej się nie myli,chyba że dziecko ma płyn w uszach,ale lekarze raczej by to zauważyli.Na pocieszenie mogę tylko dodać,że przy obecnej technice i wiedzy na temat wad słuchu nie ma takiej wady z którą medycyna by sobie nie poradziławink
        Pozdrawiam
        • Gość: asiczak Re: Otoemisja, ABR IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.11, 08:53
          Zgadzam się z eeleną, nasze dzieci mają szansę prawidłowego rozwoju pod warunkiem że szybko się zareaguje na niedosłuch/głuchotę. U nas akurat jest bardziej to drugie niż pierwsze. Często teraz zapominam że moje dziecko nie słyszy, ale zawsze pozostaje to małe ale.... dziś przepłakałam pół nocy, bo jesteśmy po pierwszym upadku małej ma główkę, całe szczęście implant działa. Zawsze pozostaje ta niepewność jak nasze dziecko odnajdzie się w tym świecie czy kiedyś sobie da radę w życiu i czy będzie odporne na dociekliwe uwagi innych na temat jej wady. Ciągle to ja mam wyrzuty sumienia że ona nie słyszy (pewnie zawiniła genetyka). Ostatnio nawet zastanawiałam się jaki jest sens mojego małżeństwa, skoro szanse na zdrowe potomstwo są znikome. Trzeba mieć pecha aby być w 2% populacji i jeszcze sobie znaleźć drugą połówkę w tych 2% wiecie jakie to jest prawdopodobieństwo? Ale nie przejmujcie się bo może tylko ja jestem taka załamana...sad
    • Gość: nakrapiana Re: Otoemisja, ABR IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.11, 20:51
      Jestem technikiem i robię takie badania. Jest możliwość, że mimo braku otoemisji (w badaniu przesiewowym) dziecko słyszy normalnie. W czasie badania dziecko było spokojne?
      Badanie ABR da pewność o stanie słuchu Twojego dziecka. Nie wiem z jakiego jesteś miasta, ale na badanie abr zwykle czeka się dość długo więc warto przygotować dobrze maluszka, żeby nie trzeba było powtarzać. Dziecko najlepiej zdiagnozować do 3 miesiąca, a jeżeli ma niedosłuch do 6 miesiąca powinno mieć założone aparaty.
      • angelka.1988 Re: Otoemisja, ABR 23.09.11, 11:46
        Dziękuje za pocieszająca odpowiedz. Synek się trochę wiercił podczas badania i Maz musiał mu trzymać głowę. Na badanie ABR zapisano nas na 10.10 Synek wtedy będzie miał 3 miesiące bez jednego dnia.
    • angelka.1988 Re: Otoemisja, ABR 11.10.11, 14:12
      Badanie ABR nie zostało skończono ponieważ Synek obudził się w połowie badania. Ponownie zrobiono otoemisje i powiedziano Nam, że wyszła źle ale wynik wygląda inaczej niż ostatnio. Posiada może ktoś prawidłowy wynik otoemisji jak wygląda? i ABR?
      • Gość: Ma Re: Otoemisja, ABR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.11, 21:27
        Witaj, zły wynik otoemsji nie oznacza niedosłuchu. Ok 5% populacji nie ma otoemisji, a mimo to ma słuch w granicach normy. Tak ma właśnie moja córka. Najwazniejszy jest spokój i z moich doświadczeń wynika, że co najmniej trzy badania ABR, żeby móc właściwie postawić diagnozę.
        • angelka.1988 Re: Otoemisja, ABR 16.10.11, 13:44
          A dlaczego 3 razy ABR? Jak u Pani córki wychodziło badanie? Czy reagowała na głos?
    • Gość: zolwik Re: Otoemisja, ABR IP: *.acn.waw.pl 17.10.11, 21:33
      Jakbym siebie czytała rok temu...
      Dokładnie w październiku mieliśmy wykonane pierwsze badanie ABR, wcześniej 3 otoemisje (brak odpowiedzi) i jeszcze wcześniej przesiewowe po urodzeniu bez odpowiedzi w lewym uchu. ABR wyszło fatalnie - 50db na obydwa uszka, na Siennej. Wierzyłam, że mój synek słyszy i udaliśmy się do Medincusa. Tam kolejne ABR wykazywały 20db, 30db, dwa razy 40db dla wysokich tonów. Czyli zupełnie inne wyniku niż na Siennej! Coś tam chyba jest przy trzasku (30 albo 40db) ale dla niskich tonów mamy normę! Otoemisje nie wychodzą, pewnie przez ten lekki niedosłuch dla tonów wysokich. Ale taki niedosłuch w porównaniu z pierwszą diagnozą to dla nas błogosławieństwo! Wierzyłam cały czas, modliłam się do św. Rity i św Judy Tadeusza.
      Głowa do góry! Wiara czyni cuda! smile
      • Gość: nakrapiana Re: Otoemisja, ABR IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 21:42
        Jak to "inny niz ostatnio"? To byla otoemisja diagnostyczna? W otoemisji przesiewowej wynik moze byc tylko jako obecna lub brak. Tylko abr da pewny wynik u takiego maluszka. A to badanie, które mieliscie jak wyszlo? Zrobiono chociaz jedno ucho?
      • angelka.1988 Re: Otoemisja, ABR 18.10.11, 12:59
        Cały czas wierzę smile chciałabym z Panią popisać jeśli jest taka możliwość na gg albo skype. Jeśli tak to proszę o kontakt na maila angelka.1988@wp.pl
        • Gość: nakrapiana Re: Otoemisja, ABR IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.13, 15:46
          angelka.1988 napisała:

          > Cały czas wierzę smile chciałabym z Panią popisać jeśli jest taka możliwość na gg
          > albo skype. Jeśli tak to proszę o kontakt na maila angelka.1988@wp.pl

          Witam,dopiero teraz znowu trafiłam na ten post. Jeśli to jeszcze aktualne to mój mail: nakrapiana@gmail.com
    • angelka.1988 Re: Otoemisja, ABR 18.10.11, 12:44
      Jak się spytaliśmy jak wyszło Pani powiedziała, że nie może nic powiedzieć bo jeszcze nie skończyła całego badania.
    • dorishr Re: Otoemisja, ABR 30.10.11, 09:28
      Witam Wszystkich. Jestem mamą Szymona 3 lata i 4 miesiące. SZ. gdy miał 3 miesiące miał otoemisję, która wykluczyładysfunkcje.Wczoraj poszliśmy do Centrum mowy i słuchu gdyż Sz. bardzo mało się komunikuje, w tym wieku mówi zaledwie kilka słów. Lekarze, do których chodziliśmy nie stwerdzali żadnych problemów- Szymek jest silny, sprawny ruchowo, tylko ta mowa. No to drążylśmy dalej. Pierwsze badania wskazały, że na jedno ucho prawie nic nie słyszy, na drugie ok. 40%. Szokiem jest dla nas tylko to, że obserwowaliśmy go pod tym ątem: szeptaliśmy, sprawdzaliśmy czy reaguje na dźwięk gdy nie widzi źródła.
      Musimy zrobić pilnie ABR, polećcie mi proszę gdzie w Warszawie lub okolicach mogę szybko zrobić to badanie i czy możecie polecić mi dobrych specjalistów logopedyczno-sensorycznych. Będę Wam bardzo wdzięczna!
      • Gość: mm Re: Otoemisja, ABR IP: *.um.warszawa.pl 07.11.11, 13:06
        Nie wiem gdzie mieszkasz. W Wawie długo się czeka na badanie na kasę chorych. my się zdecydowaliśmy na wykupienie badania w medincusie koszt 130 zl czekaliśmy około miesiąca. Co ciekawe badanie odbywa się w instytucie przy zgrupowania kampinos sad
        • pestka_w_pestce Re: Otoemisja, ABR 07.11.11, 22:04
          my dostaliśmy karteczkę od audiologa w IFiPS dla rejestratorki, że ma nas zapisać na pilny ABR i termin się znalazł za 3 tygodnie. trzeba rozmawiać z audiologiem.
          również dr Radziszewska swojego czasu sama z siebie załatwiła nam w rejestracji na Siennej pilne badanie. warto pytać.
          oczywiście jednak najszybciej prywatnie
    • jamargolcia Re: Otoemisja, ABR 07.11.11, 22:10
      My mielismy podobna sytuacje do Waszej. Po porodzie w badaniach przesiewowych wyszło nam do kontroli i powtarzane było jeszcze trzykrotnie. Dopiero potem dostalismy skierowanie na ABR gdzie oczywiscie wszystko sie potwierdzilo. Też cięzko było nam uwierzyć, że nasze dziecko nie słyszy. Wydawało się że normalnie reaguje na głos trzasniecie drzwiami dzwieki zabawek itp. Jak na ABR wyszło nam, że ma niedosłuch jeszcze bardziej sprawdzaliśmy jej reakcje i ciągle mieliśmy wrażenie że jest ok, że lekarze sie mylą. Do CZD trafiliśmy jak mała miała około 7 miesięcy i tam pierwsze pytanie dlaczego tak puzno? A przecież nie siedziałam w domu z założonymi rekami. Teraz z perspektywy czasu wiem że trzeba samemu szukać, chodzić, pytać, szperać gdzie się da bo lekarze (przynajmniej w naszej poradni audiologicznej) nie są zbyt skorzy do informowania gdzie moża chociażby szybciej zrobic badania. Przyczyna niedosłuchu w naszym przypadku genetyczna. Wcześniej w rodzinie nie było przypadków niedosłuchu. I z moich obserwacji i rozmów z rodzicami bardzo często wychodzi genetyka w rodzinach gdzie wcześniej nie było takich przypadków. Ola dostała aparat jak miała 9 miesięcy. W lewym uchu wychodzi nam różnie czasem 70dB czasem 50dB prawe bez odpowiedzi. Fajnie się rozwijała, mówi dużo ale mimo to pani doktor z IPiFS zakwalifikowała nas do implantu. Przeszliśmy badania i 18.10 byliśmy w Kajetanach na wszczepieniu. Teraz czekamy na podłaczenie procesora i mam nadzieje że mowa rozwinie się jeszcze lepiej. W tej chwili Ola mówi praktycznie wszystko ale jest problem ze zrozumieniem jej zwłaszcza przez osoby obce, chociaż z dnia na dzien jest coraz lepiej. Nasze dzieci nie są inne nie rozwijaja sie inaczej niż zdrowe dzieci potrzebuja tylko pomocy w postaci sprzętu i pracy z naszej strony. Jak jezdzimy do logopedy często patrzę na "nowych" rodziców i widze siebie sprzed 4 lat. Też patrzyłam na te większe dzieciaki jak fajnie mówia i zastanawiałam się jak bedzie z nami i jest ok. Naprawdę nie ma sie czego bać. Pozdrawiamy i powodzenia
      • malwinsien Re: Otoemisja, ABR 06.11.13, 21:48
        Witam, zaczynamy tą samą drogę, córka ma 7 miesięcy, UP 50/60 DB UL brak odpowiedzi. nosimy już aparaty. jestem ciekawa jak rozwija się na dzień dzisiejszy twoja córka??? Ja z moją już dużo pracuje chociaż jest maleńka ale cały czas się zastanawiam co nas czeka.
        • wrobeleczek1 Re: Otoemisja, ABR 08.11.13, 21:51
          U nas jest masowe przedszkole, tańce, przyjaciółkiwink i wszystko inne co powinno być w tym wielu. Mowa jest delikatnie zniekształcona ale w grupie 25 dzieci w przedszkolu powiedziałbym że jesteśmy nie najgorsi wink nie ma wyraźnego r sz dz ale logopeda mówi że mamy jeszcze czas i jest okwink "pyskuje" jak jego brat ma naprawdę duży zasób słów jest bardzo bystry "wyrokowo" wink Wcześnie był duży problem z rozumieniem mowy ( ja to zawsze mówiłam że jakbym dostała do domu chińczyka - słyszy dzięki aparatowi ale nie rozumie co do niego mówię) ale mamy to za sobąwink bardzo pomocny był zestaw "od obrazka do słowa" przerabiany w kółkowink ale też nie jesteśmy przesadnie zawiedzeniwink i zdarzało się że kilka dni nie siadaliśmy do zeszytów tylko jechaliśmy nad rzekę albo na wieśwink ważne żeby wykorzystywać każdą okazję i gadać ciągle "to jest..." ja jak to mówi mój mąż nie miałam z tym problemuwinkwinkwink powodzeniawink to naprawdę wielka przygoda bo wszystkie zdobyte szczyty cieszą postokroć wink
    • kassssia87 Re: Otoemisja, ABR 03.12.14, 15:03
      Witam, moja córka ma 11 tygodni. W szpitalu nie przeszła badań przesiewowych sluchu. Mieliśmy kontrolę po miesiącu i również wyszła kontrola na obu uszach. W poniedziałek poszliśmy prywatnie do laryngologa i na jednym uszku coś drgnelo a na drugim zero reakcji. Jestem przerażona córka reaguje na dzwieki np. Jeśli coś upadnie to prostuje rączki, wzbudza się ze snu uśmiecha się i głuży jak do niej mówię. Na jutro jesteśmy umówieni na ABR ale skoro otoemisja wyszła trzykrotnie źle to nie łudź się ze stanie się cud. Czy ktoś ma podobną sytuację?
      • joaskaw Re: Otoemisja, ABR 05.12.14, 22:38
        Droga kassssiu87,
        i jak tam wasz ABR? Wszyscy rodzice truchleją jak badanie przesiewowe nie wyjdzie prawidłowo. Daj znać jak Wam wyszło badanie, to możemy doradzić wtedy.
        • kassssia87 Re: Otoemisja, ABR 29.01.15, 18:14
          Przepraszam, ze tak długo nie odpisywałem, ale musiałam przeżyć i wypłacać się żeby móc działać dalej. Niestety Abr wyszedł słabo ucho prawe 55 db ucho lewe 60. Po jednym badaniu mamy juz wypożyczony aparaty. córka reaguje tak samo na dzwieki w aparatach i bez. Tzn. Reaguje na wszystko byle sukniecie wzbudza ja ze snu. Dlatego pojechaliśmy do Medicnusa w Kajetanach na konsultacje. Tam lekarz powiedział ze skoro tak dobrze reaguje to niemożliwe ze ma tak duża wadę i kazał powtórzyć Abr tym razem w szpitalu w KajetanAch. i powiedział żeby na razie nie zakładać jej Aparatów. No i teraz to już całkiem zglupialam bo termin będziemy mieć najwcześniej za miesiąc a po tym czasie będę musiała oddać wypożyczony aparaty i nie mam pojęcia co robić. Czy to możliwe ze Abr mogło wyjść gorzej i niż jest w rzeczywistości?
          • kassssia87 Re: Otoemisja, ABR 29.01.15, 18:15
            Szybko pisałam, przepraszam za błędy wink
    • flowers17 Re: Otoemisja, ABR 04.12.14, 01:14
      > Proszę napiszcie mi czy w Waszej rodzinie były osoby głuche, niedosłyszące? Bo u
      > Nas jest tak, że ciąża przebiegała prawidłowo, poród również, żadnych osób głu
      > chych i niedosłyszących w rodzinie. Ciągle mamy nadzieję, że Nasze dziecko słys
      > zy...

      Nie musi być w rodzinie niedosłuch, może wynikać z wady genetycznej np ty jesteś nosicielką i mąż też nosicielem więc dziecko mogło mieć wadę albo nosicielem.
      Raczej wygląda mi na wady genetyczne, bo skoro urodziła się niesłyszące, wykryli wadę słuchu. Jeśli na ABR wyjdzie źle to już znaczy, że dziecko ma wadę słuchu.
      Więc najlepiej jak najszybciej aparatować smile oczywiście zależy jaki stopień niedosłuchu, jeśli nieduży niedosłuch lub średni to nie będzie problemów z aparatami smile a jeśli głęboki to zależy, jednej dobrze, innej źle służą aparaty.
      • flowers17 Re: Otoemisja, ABR 04.12.14, 01:16
        Zapomniałam dodać, że u mnie w rodzinie nie było niesłyszących osób. Tylko ja, ale byłam słysząca i straciłam słuch we wczesnym dzieciństwie po gentamycynie (lek ototoksyczny). Nie jest to wada genetyczna wink
    • angelka.1988 Re: Otoemisja, ABR 04.12.14, 16:24
      Mój wątek sprzed 3 lat smile synek ma się dobrze wink aparatów nie nosi... wink
      • marcelamarcela Re: Otoemisja, ABR 05.12.14, 12:53
        To super Angelka. A kiedy Twojemu synkowi abry wyszły dobrze, ile miał miesięcy?
        • zduska Re: Otoemisja, ABR 13.12.14, 21:01
          Witam wszystkich ! trafiłam na wątek przeglądając właśnie hasła ABR, ponieważ mojego synka czeka to badanie. Synek ma teraz 5 mcy i jest już po kilku badaniach. Skierowano nas na pilny ABR w śnie fizjologicznym do Kajetan i zastanawiam się jak długo będziemy czekali na termin. Lekarz wystawiła nam tryb pilny. Czy może ktoś z was trafił do tego szpitala na 3 dniową diagnostykę ?
          • mimamo5 Re: Otoemisja, ABR 22.11.17, 09:51
            Ja jestem tam skierowana z dzieckiem, tzn mam czekać na telefon w sprawie nocnego abr. Czy ktos moze powiedzieć jak to przebiega? Ile trwa? Jak wyglada dalsza diagnostyka? Jakie badania ? Czy robią rezonans takim maluchom ? ( synek ma 5 mcy) po pierwszym abr do 90 dB brak reakcji, ja jestem załamana...
      • aniagu Re: Otoemisja, ABR 20.05.18, 21:42
        angelka.1988 napisała:

        > Mój wątek sprzed 3 lat smile synek ma się dobrze wink aparatów nie nosi... wink
        >
        Wiem ze minęło sporo czasu ale jak skończyła się ta historia? Skąd zle wyniki otoemisji i co było dalej? Pizdrawiam serdecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka