Dodaj do ulubionych

Badanie sluchu

IP: *.disney.com 18.09.12, 23:00
Bylisly dzisiaj na behavioralnym badaniu sluch naszej rocznej coreczki i wyniki troche nas zaniepokoily. To nie bylo piewsze badanie i zawsze wyniki byly w miare podobne (biorac poprawke na fakt, ze mala czesto sie wiercila i nie zawsze chciala wspolpracowac). Wczoraj jednak jakby wyszly troszeczke gorzej - roznice byly 5dB lepiej na jedno uszko i 10db gorzej na drugie. Augiolog powiedzial nam, ze sie tym nie martwi bo to raczej kosmetyczne zmiany i wciaz zgodne w ostatnim ABR ktory corka miala, wiec niekoniecznie to cos oznacza.

My jednak jestesmy zaniepokojeni, no bo czemu wiec zmienila ustawienia aparatow?

Czy ktos mial podobne doswiadczenia i czy rzeczywiscie zmiany w granicach 5-10dB to kosmetyka? Z jednoroczna coreczka nie mamy zbyl dlugiej historii aby miec wyrobiona opinie. Martwimy sie oczywiscie ze sluch moze sie pogarszac.......

Tata
Coreczka 1 roczek, 45-55dB, Oticon Safari
Obserwuj wątek
    • tataantosi Re: Badanie sluchu 19.09.12, 12:25
      Tak jest to możliwe, szczególnie u dzieci, które jak napisałeś, wiercą się i mają kłopoty z koncetracją. Na razie nie ma tragedii. Zmiany ustawień aparatów były pewnie kosmetyczne i związane także z faktem, że córa nosi już jakiś czas aparaty i można je lepiej dopasować, pogłośnić itp. oczywiście po wywiadzie z Wami, w którym powinny padać pytania o reakcje dziecka na Wasze wypowiedzi i rozmowy w sytuacjach codziennych.
      Pozdrawiam,
      • Gość: Tata Re: Badanie sluchu IP: *.disney.com 19.09.12, 20:20
        Dzieki za odpowiedz.

        Staramy sie myslec pozytywnie. Powiedzieli ze nie sa tym zaniepokojeni i wyniki nie odbiegaja od ABR sprzed kilku miesiecy ale dlaczego w takim razie zwiekszyli wzmocnienie w aparatach? Czy te testy maja 5/10dB granice bledu?

        Dodatkowo udalo sie zrobic corce badanie na przewodnictwo kostne i wyszlo 30dB, czyli jakby lepiej niz 45/50db na ktore sa nastawione aparaty. I tu zupelnie stracilem poczucie, ze to rozumiem. Nikt nie wspomnial nic o niedosluchu mieszanym, przewodzeniowym, uszy byly czyste, bez plynu podobno.........mocno mnie to skolowalo.

        Ot kolejny dzien.....

        Tata
        • wrobeleczek1 Re: Badanie sluchu 20.09.12, 10:08
          U nas do 3 lat naprawdę te 10 dB było takie "ruchome"smile Też się często denerwowałam że idzie pogorszenie itp. Podpowiem tylko ze swojego doświadczenie że
          - "dobrze ustawione aparaty " traktuję jako - "dziecko słyszy jak wołam go a ono jest w drugim pokoju|" / ps. jak był płyn w uszach to mnie nie słyszał przez długość pokoju/
          - jak raz dr. Radziszewska "podkręciła" mu o 10dB to położył się na podłogę i płakał że ...."cicho".....
          myślę że do 4 roku tylko ABR w pełnym śnie daje pewny wynikwink))
          • Gość: Tata Re: Badanie sluchu IP: *.disney.com 20.09.12, 20:29
            Czy te 10dB bylo raz w gore a raz w dol? A kiedy sie unormowalo z wiekem dziecka, czy bylo mniej wiecej w okolicach pierwszego ABR?

            Przyznam sie ze jestem teraz troche skolowany bo myslalem, ze roznice miedzy ABR a badaniem behavioralnym beda minimalne bez wiekszych wahniec. I na dodatek to przewodnictwo kostne zupelnie w innym przedziale. Kiedys nie moglem sobie wyobrazic, ze rodzic by nie znal wady sluchu swojego dziecka, ale teraz ja by mnie ktos zapytal o moja corke, to sam mialbym trudnosci odpowiedziec, jaka jest jej wada.....

            Tata
            • wrobeleczek1 Re: Badanie sluchu 21.09.12, 09:18
              Właśnie było raz w górę raz dół najlepszy wynik to było tak 50 ale zdarzało się i 65 mówię o UP ale z lewym bywało podobnie, na przewodnictwo kostne mieliśmy badanie tylko 1 raz ale pamiętam że było lepsze.
              Ja zawsze mówiłam że mały ma tak 50-60 dB bo też nigdy nie była pewnawink
              Natomiast myślę że na tym etapie rozwoju nie ma to większego znaczenia czy 5 w górę czy wdół bo i tak aparaty powinny być ustawione prz bardzo dokładnej obserwcji dziecka w domu ja kiedyś to byłam 4 razy w jednym miesiącu zmieniać bo ciągle było coś nie tak;-|)))
              • Gość: nakrapiana Re: Badanie sluchu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.12, 17:46
                Pracuję w badaniach słuchu i to wygląda tak:
                1. Próg słyszenia w takim badaniu behawioralnym jest mocno orientacyjny
                2. Wynik badania Abr przewaznie wychodzi gorszy niz w badaniach subiektywnych
                3. Roznica 5 dB to w badaniach nie roznica wink 10 dB tez moze byc spowodowane wiekiem dziecka, roznica na sprzecie- nie ma sie czym przejmowac smile

                Pozdrawiam

                A tak z ciekawosci: jak wygladalo to badanie sluchu?
                • Gość: Tata Re: Badanie sluchu IP: *.disney.com 25.09.12, 20:23
                  Podejrzewam, ze badanie sluchu bylo standardowe.

                  Corka siedziala u mamy na kolanach w dzwiekoszczelnej kabinie z malymu sluchaweczkami w uszach a audiolog na zmiane puszczal jej rozne dzwieki (o roznej glosnosci + na roznych czestotliwosciach). Za kazdym razem jak corka cos uslyszala powinna sie odwrocic w ta strone w ktorej sluchawce byl dzwiek a wtedy (w nagrode) po tej stronie zapalal jej sie jakas zabawka, ktorych tam mieli kilka.

                  Jako ze wyjatkowo corka byla tego dnia cierpliwa, zrobili jej dodatkowe badanie na przewodnictwo kostne + od jakiej wartosci dB reaguje na mowe ludzka i na podstawie tegi wszystkiego podstroili aparaty.

                  Dodam tylko, ze corka miala juz kilka takich badan (zaczelismy wczesnie) wiec juz jakby troche wie co robic. Poza tym robimy takie badania w dwoch roznych miejsac (na zmiane) i zawsze dotychczas w tym innym miejscu wychodzily troche lepiej.......

                  W piatek idziemy znow, wiec zobaczymy czy te 5-10dB coz znaczy.


                  • Gość: dalja Re: Badanie sluchu IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 20:52
                    Powiem Wam tak: Moja córka ma 3 lata a jak przychodzi jej zrobic jakiekolwiek badanie behawioralne to wychodzi ze prawie nic nie słyszy. Ma totalnie gdzies jakakolwiek wspolprace, w ogole nie skupia sie na badaniu, nie chce sie skupiać wiec kompletnie narazie zarzucilismy ten sposob badania.
                    W listopadzie mamy termin u dr. Radziszewskiej bo juz sie boje badania u tych pań, ktore niestety zbyt sympatyczne nie są. Znajac zycie znow beda walic w beben tak ze wszyscy tam poguchniemy a córka nawet nie drgnie (bo generalnie ma gdzies reakcje jesli wie ze jest badana). Przy czym wyjdziemy z badania, a ona nagle zacznie doskonale slyszec i rozumiec moj szept. Taki typ. Ja nie wiem po jaka cholere sie upieraja zeby corce robic te badania. Z drugiej strony dr. Radziszewska powiedziala ze ABRu juz nie bedziemy robic bo za duza. I tez czesto mimo ze wyniki ABRu sa 40 i 45 db to czasem mam wrazenie ze ten niedosluch jest mniejszy / wiekszy. Czekam z utesknieiem na to kiedy w koncu bedzie mozna jej zrobic wiarygodne badanie
                    • wrobeleczek1 Re: Badanie sluchu 25.09.12, 22:48
                      Nie wiem dlaczego dr. Radziszewska nie chce robić ABR takim dzieciom?.... wydaje mi sie że wynika to jedynie z jej braku zaplecza technicznego / brak mozliwosci badań nocnych/ w IFPS przy mnie badany w nocy był 6 latek i wyniki oceniali lekarze więc chyba są wiarygodnewink))
                      My mieliśmy w lutym i teraz jesteśmy zapisani na styczeń 2013 więc maly będzie miał 4 latawink
                      • Gość: dalja Re: Badanie sluchu IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 20:37
                        Chyba faktycznie chodzi i brak zaplecza do badan nocnych. Poza tym nie lubię robić u niej ABRu, bo te panie są tak koszmarnie niesympatyczne ze brak mi słow.
                        Natomiast nie wyobrażam sobie na chwile obecna robienia córce ABRu w wieku własnie 3 lat. W dzień nie sypia od roku, w nocy spi bardzo, ale to bardzo czujnie, zasypianie w obcym miejscu to koszmar, prawie niewykonalny. Dlatego narazie odpuscilismy ABRy, poczekamy za 2, 3 lata moze uda sie zrobic normalne badanie. Nie wiem w sumie czy dobrze robimy, ale tez mam sredni wybor co z nia zrobic.. Jedyne co to dr. Radziszewsa pociesza, ze pry 40 db, i Oticonach Safari 900 ktore ma napewno slyszy bez problemu. Fakt szept rozumie perfekcyjnie, nie wiem jak w grupie przedszkolnej, nie mam jak tego sprawdzic i troche mnie to martwi.
                    • Gość: nakrapiana Re: Badanie sluchu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.12, 00:13
                      To badanie z zabawka w pudełku to tzw. VRA. Tylko wg mnie to powinno wygladac troche inaczej. Sluchawki byly takie douszne?
                      Takie badanie wyznacza ORIENTACYJNY prog slyszenia. Przy takich badaniach istnieje znikoma szansa,ze wynik bedzie powtarzalny.

                      Tam gdzie pracuje audiometrie tonalna robimy dopiero 4- latkom, a i tak uznajemy to za badanie mocno orientacyjne. Mlodsze dzieci powinny miec ABR i to powinno byc wyznacznikiem progu slyszenia- inne badania powinny byc traktowane jako dodatkowe i orientacyjne!


                      I jeszcze apropos przewodnictwa kostnego- zawsze jest lepsze niz powietrzne.

                      Twoje dziecko mialo wykonane badanie przewodnictwa kostnego i nie wiem czy dobrze zrozumialam, ale wyszlo 10 dB lepiej niz powietrze? Z mojego doswiadczenia wiem, ze dzieciom bardzo trudno zalapac o co chodzi w badaniu na przewodnictwo kostne, a jezeli dobrze zrozumialam jak mniej wiecej wyglada prog slyszenia Twojej corki to dziecko powinno miec maskowane ucho szumem, co jeszcze bardziej utrudnia zrozumienie badania.






                      • fogito Re: Badanie sluchu 27.09.12, 06:52
                        Gość portalu: nakrapiana napisał(a):

                        > I jeszcze apropos przewodnictwa kostnego- zawsze jest lepsze niz powietrzne.

                        Czyż badanie to nie ma pokazać jak słyszy ślimak bez udziału ucha środkowego? Badanie pomocne w ustaleniu rodzaju niedosłuchu. Bo przy niedosłuchu przewodzeniowym może się okazać, że ślimaki słyszą w normie. Tak jest u mojego syna, który ma takie badanie robione od kilku lat.

                        >
                        > Twoje dziecko mialo wykonane badanie przewodnictwa kostnego i nie wiem czy dobr
                        > ze zrozumialam, ale wyszlo 10 dB lepiej niz powietrze? Z mojego doswiadczenia w
                        > iem, ze dzieciom bardzo trudno zalapac o co chodzi w badaniu na przewodnictwo k
                        > ostne, a jezeli dobrze zrozumialam jak mniej wiecej wyglada prog slyszenia Twoj
                        > ej corki to dziecko powinno miec maskowane ucho szumem, co jeszcze bardziej utr
                        > udnia zrozumienie badania.
                        >

                        Ja nie wiem o co chodzi w owym zrozumieniu, ale faktycznie uszy muszą być maskowane szumem i jest to nieprzyjemne badanie, bo obręcz uciska głowę. Dziecko musi być trochę starsze aby wyniki były miarodajne.
                        • Gość: asiczak Re: Badanie sluchu IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.12, 13:32
                          Nakrapiana, Jak sprawdzić ile słyszy dwulatka ale w aparacie słuchowym, dodam tylko że chodzi o podjęcie decyzji o ewentualnym zaimplantowaniu drugiego ucha . Na VERA powiedziano nam że ok 50 db. Wiadomo że nie jest to badanie obiektywne. Można zrobić ABR w aparacie słuchowym?, Bez aparatu to ja już wiem że ona ma >90 db.
                        • Gość: nakrapiana Re: Badanie sluchu IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 20:31
                          >Czyż badanie to nie ma pokazać jak słyszy ślimak bez udziału ucha środkowego? Badanie >pomocne w ustaleniu rodzaju niedosłuchu. Bo przy niedosłuchu przewodzeniowym może się >okazać, że ślimaki słyszą w normie. Tak jest u mojego syna, który ma takie badanie robione od >kilku lat.

                          Tak, ma to na celu. I jezeli krzywe przewodnictwa powietrznego i kostnego praktycznie sie pokrywaja to znaczy, ze jest to niedosluch odbiorczy. Jezeli miedzy krzywymi tworzy sie tzw. rezerwa czyli odstep to jest to niedosluch przewodzeniowy. Ale od razu podkreslam, ze jezeli na wyniku rezerwa jest 10-15 dB albo jest tylko na niskich nie oznacza to od razu niedosluchu przewodzeniowego. To jest troche bardziej skomplikowane niz mogloby sie wydawac i najlepiej tlumaczyc to na przykladowych wynikach smile Przy okazji chce przestrzec wszystkich rodzicow- jezeli dostajecie wynik badania i krzywa kostna jest narysowana ponizej powietrznej to takie badanie jest nic nie warte, a ktos kto robil badanie nie ma o tym bladego pojecia. Wspominam o tym, bo juz widzialam takie kwiatki wink

                          >Nakrapiana, Jak sprawdzić ile słyszy dwulatka ale w aparacie słuchowym, dodam tylko że >chodzi o podjęcie decyzji o ewentualnym zaimplantowaniu drugiego ucha . Na VERA >powiedziano nam że ok 50 db. Wiadomo że nie jest to badanie obiektywne. Można zrobić >ABR w aparacie słuchowym?, Bez aparatu to ja już wiem że ona ma >90 db.

                          Niestety jedyna mozliwosc to VRA albo audiometria wolnego pola (jest to to samo co VRA, ale bez zabawki w skrzynce wink Nie da sie zrobic badania ABR w aparacie. Jak bylam na studiach pisalam prace o badaniach ASSR i czytalam kilka artykulow, ktore wspominaly, ze w przyszlosci moze uda sie wykonywac badania w implantach takze wszystko przed nami smile
                          • Gość: Tata Re: Badanie sluchu IP: *.disney.com 02.10.12, 20:58
                            Sluchawki byly douszne. Myslisz, ze badanie powinno wygladac inaczej?

                            Mamy nastepne takie badanie znow w piatek w kolejnym miejscu (chyba troche z tym przesadzamy bo badania co tydzien, ale nie mozemy usiedziec spokojnie), zobaczymy jak zrobia.

                            Ja tez juz myslalem o ABR, ale nam powiedzieli, ze musimy raczej poczekac az corka bedzie miala 4 latka bo teraz trzeba by ja usypiac farmakologicznie, co nie jest latwe ani nawet bezpieczne dla takich malych dzieci. Wiec jak nie ma bardzo wyraznej potrzeby to odradzaja.

                            Tata
                            • Gość: Magda Re: Badanie sluchu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.12, 10:00
                              Mój syn miał pierwszy ABR jak miał 2,5 roku. Nigdy nie był usypiany farmakologicznie...
                            • Gość: nakrapiana Re: Badanie sluchu IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.12, 23:08
                              > Sluchawki byly douszne. Myslisz, ze badanie powinno wygladac inaczej?
                              >
                              > Mamy nastepne takie badanie znow w piatek w kolejnym miejscu (chyba troche z ty
                              > m przesadzamy bo badania co tydzien, ale nie mozemy usiedziec spokojnie), zobac
                              > zymy jak zrobia.
                              >
                              > Ja tez juz myslalem o ABR, ale nam powiedzieli, ze musimy raczej poczekac az co
                              > rka bedzie miala 4 latka bo teraz trzeba by ja usypiac farmakologicznie, co nie
                              > jest latwe ani nawet bezpieczne dla takich malych dzieci. Wiec jak nie ma bard
                              > zo wyraznej potrzeby to odradzaja.
                              >
                              > Tata

                              Można robić vra w słuchawkach, chociaż nie spotkałam się z robieniem na wewnątrzusznych i nie potrafię się do tego odnieść. Jeszcze raz powtarzam to jest badanie orientacyjne! W audiometrii chodzi o to, żeby reagować na jak najcichsze dźwięki, a takie małe dziecko nawet nie rozumie co to znaczy...

                              A czekanie na ABR do 4 r.ż. to największa głupota jaką słyszałam...Robi się przecież ABR nocne. W moim szpitalu roczne dziecko przyjmuje się normalne w dzień. Jak ma przyjechać na badanie to instruuje się rodziców, że mają "wymęczyć" dziecko, przyjeżdżają, nacieramy je i chodzi sobie po szpitalu, aż rodzice go uśpią. Nie wydaję mi się, że roczne dziecko nie prześpi spokojnie godziny w dzień. Są i takie przypadki i wtedy kieruje się je na nocne. Farmakologicznie to już naprawdę ostateczność.

                              Co prawda nie zajmuje się regulacją aparatów, ale wydaje mi się, że głównym i najważniejszym badaniem powinno być ABR, a pozostałe powinny być traktowane jako dodatkowe i uzupełniające dla potwierdzenia progów. Wracając do Twojego pierwszego posta- naprawdę różnica 5-10 dB to nie jest nic wielkiego. Trzeba kontrolować słyszenie, ale bez paniki wink



                              A tak z ciekawości to skąd jesteście?
                              • Gość: nakrapiana Re: Badanie sluchu IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.12, 23:13
                                A i jeszcze jak ktoś już wspomniał- regulacja aparatów niekoniecznie oznacza pogorszenie wink Zwykle jest tak, że pierwsze ustawienie aparatów jest ciszej niż rzeczywiście by tego wymagało ucho po to by nie przestraszyć dziecka, nie zniechęcić go, a później skutecznie podnosi się poziom głośności i dostraja. Protetyk tłumaczył Wam takie rzeczy? smile
                                • Gość: Tata Re: Badanie sluchu IP: *.disney.com 05.10.12, 03:06
                                  Dzieki za wszystkie informacje! Bardzo pomocne.

                                  Jestesmy z Warszawy ale juz od jakiegos czasu mieszkamy w USA i moze stad te roznice w podejsciu. Co kraj to obyczaj smile

                                  Pracujemy tutaj blisko z John Tracy Clinic + instytutem specjalizujacym sie w zaburzeniach sluchu oraz dostajemy pomoc ze szkoly (wczesna interwencja: audiolog, roznego typu zajecia itd) ale ja uwazam to forum za nieocenione.

                                  Z aparatami to rzeczywiscie bylo tak, ze nawet sami prosilismy na poczatku, zeby moze ustawic ciszej bo do konca nie wiedzielismy jaki to moze miec wplyw na corke....a teraz nadszedl czas na korekte. Co do ABR to tutaj dla zdrowych dzieci nie robi sie tego raczej w szpitalu tylko u audiologa i moze dlatego mowia o usypianiu bo po prostu nie pracuja non stop (a watpie zeby corka spala w dzien; jest zbyt czujna smile). Ale zapytam jakie sa opcje.

                                  Tata
                                  • Gość: nakrapiana Re: Badanie sluchu IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.12, 10:58
                                    A widzisz, trzeba było tak od razu, że to są badania w USA wink Myślę, że różnice są nie tylko w podejściu, ale i w zapleczu technicznym. Większość polskich szpitali i przychodni nie stać nawet na połowę sprzętu, który oni wykorzystują. Przejrzałam ich stronę- bardzo fajny ośrodek, może w Polsce też kiedyś takie będą smile
                                  • fogito Re: Badanie sluchu 05.10.12, 17:42
                                    Gość portalu: Tata napisał(a):


                                    > Jestesmy z Warszawy ale juz od jakiegos czasu mieszkamy w USA i moze stad te ro
                                    > znice w podejsciu. Co kraj to obyczaj smile
                                    >
                                    > Pracujemy tutaj blisko z John Tracy Clinic + instytutem specjalizujacym sie w z
                                    > aburzeniach sluchu oraz dostajemy pomoc ze szkoly (wczesna interwencja: audiolo
                                    > g, roznego typu zajecia itd) ale ja uwazam to forum za nieocenione.


                                    Trzeba tak było od razu pisać. Jesteście pod najlepszą z możliwych opieką. I ja bym decyzji tamtejszych lekarzy nie kwestionowała. Ja mieszkam w Polsce na stałe, ale syna diagnozowałam w Stanach w Virginii w Szpitalu Uniwersyteckim w Charlottesville. Myśmy pierwsze badania niedosłuchu robili dopiero w uSA, bo niestety nawet prof Skrażyński nie potrafił zdiagnozować wrodzonego niedosłuchu przewodzeniowego u dziecka, które miało już 2 lata i nie mówiło wcale. Syn jest po dwóch operacjach w Stanach i na jednym uchu nie nosi już aparatu.

                                    >
                                    > Z aparatami to rzeczywiscie bylo tak, ze nawet sami prosilismy na poczatku, zeb
                                    > y moze ustawic ciszej bo do konca nie wiedzielismy jaki to moze miec wplyw na c
                                    > orke....a teraz nadszedl czas na korekte.

                                    My ustawiamy aparaty wyłącznie w Stanach i z tego co wiem, to one zawsze na początku są ciszej ustawione w przypadku dzieci. Mój syn ma np aparat ustawiony na 80%. Ma w tej chwili 8 lat i 6 lat diagnostyki w Stanach za sobą.

                                    Co do ABR to tutaj dla zdrowych dziec
                                    > i nie robi sie tego raczej w szpitalu tylko u audiologa i moze dlatego mowia o
                                    > usypianiu bo po prostu nie pracuja non stop (a watpie zeby corka spala w dzien;
                                    > jest zbyt czujna smile). Ale zapytam jakie sa opcje.

                                    ABR nie jest wystarczająco wiarygodne aby często je powtarzać. Mój syn miał robiony ABR w USA w wieku 2,5 roku, ale to był jego pierwszy ABR i robiono w narkozie, bo jednocześnie założono dreny i zrobiono CT uszu.
                                    Poza tym ABR pokazał niedosłuch mieszany, który w ciągu 2 lat został zweryfikowany jako niedosłuch przewodzeniowy, bo badanie na przewodnictwo kostne wykazało, że ucho wewnętrzne odbiera dźwięki prawidłowo.
                                    Reasumując - ja bym na ABR nie naciskała, bo to nic może nie dać. Dziecko jest małe i diagnoza może się jeszcze zmienić co do rodzaju niedosłuchu. To jest bardzo ważne ustalenie jaki rodzaj niedosłuchu dziecko ma - odbiorczy, przewodzeniowy czy mieszany. Jednakże należy pamiętać, że wyniki badań mogą być niejednoznaczne przez dłuższy czas.

                                    Na pewno można określić mniej więcej na jakim poziomie decybeli dziecko słyszy i według tego ustawić aparaty. Waszym zadaniem jest obserwacja dziecka i zgłaszanie ewentualnych wątpliwości.
                                    Gdybyś miał jakieś pytania co do specyfiki amerykańskiej diagnostyki to wal śmiało. Ja trafiłam na super otolaryngologa i świetnych audiologów.
                                    Pozdrawiam.
                                    • Gość: Tata Re: Badanie sluchu IP: *.disney.com 08.10.12, 23:32
                                      Dzieki raz jeszcze.

                                      Na razie robimy wszystko "zgodnie z programem" zaopiniowanym przez lekarzy i audiologow. Zdajemy sobie sprawe, ze to dopiero poczatek i wszystko jest raczej orientacyjne co doprowadza mnie do szewskiej pasji (chyba nie jestem zbyc cierpliwy smile). Wade jednak okreslono na niedosluch odbiorczy nie zostawiajac wielu nadziei na poprawe. Teraz tylko napadly nas te watpliwosci, ze moze sie pogarsza...a na to chyba nie jestesmy gotowi.

                                      Na dostep do badan i sprzet rzeczywiscie nie mozna tu narzekac, ale na koniec kazdy zostaje i tak sam na sam ze swoimi problemami jak sie wroci do domu i tutaj wlasnie doceniam to forum najbardziej smile

                                      Fogito, jak bede mial jakies pytania to chetnie skorzystam z Twojego doswiadczenia....

                                      Tata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka