Dodaj do ulubionych

Nowa prosi o pomoc

04.05.13, 14:30
Witajcie, u mojego syna wykryto niedosłuch, właściwie głuchotę na jedno ucho.
W łodzi nie znalazlam sensownego audiologa więc wylądowaliśmy w CZD u dr Senderskiego.
Bo wielu badaniach zasugerowano nam aparat typu cros. Na razie mamy wypożyczony od tego pana kt w CZD zajmuje się doborem aparatów. Młody miał zrobiony "odcisk" i w poniedzialek mam się ostatecznie określić czy robimy wkładki czy nie. Szukałam w necie dużo ale jest niewiele informacji na temat tego typu aparatów. Mało opinii. Może ktoś z Was cos podpowie?
A może ktoś z Was wie jak wygląda kwestia ceny takiego aparatu? Chodzi mi o to czy cena jest ujednolicona czy w CZD jest drogo? Na umowie wypożyczenia mamy 3640 + 1500 ( Cassia micro+ cros). Nie wiem czy np w Łodzi nie byłoby taniej.
I jeszcze jedna rzecz, chcemy z mężem starać się o dofinansowanie aparatu. Mamy już wypisane formularze do nfz i pcpr. Jak wygląda taka procedura? Syn ma orzeczenie o niepełnosprawności ze względu na duże niedowidzenie (-15) ale czy to wystarczy? Czy muszę mieć orzeczenie ze względu na słuch?
Jestem kompletnie "zielona" w tych sprawach. Dziękuję z góry.
Obserwuj wątek
    • wiola.kliszewska Re: Nowa prosi o pomoc 04.05.13, 15:24
      Witam, ja nie powiem Ci jak wyglada kwestia tego typu aparatu sluchowego ale moge pomoc w sprawie dofinansowania. Z tego co wiem z wlasnego doswiadczenia trzeba miec orzeczenie wlasnie odnosnie niedosluchu jesli chcesz starac sie o przyznanie kasy z PCPR na aparat. U nas w miescie dofinansowali nam do jednego aparatu 1500 zł plus wkladka. Pierwsza rzecza jaka zrobilam poszlam do punktu ktory robil nam aparat. Pani ustalila jaki aparat bedzie dla Alka najlepszy. Potem wypisala fakture proforma z ktora to musialam udac. pani przygotowala takze kopie zlecen potwierdzana wraz ze zgodnoscia. Na orginale tego zlecenia na apart NFZ podbija swoja pieczatke i wpisuje dane do kompi\utera w celu rejestracji. NFZ do jednego aparatu przyznaje 1500 zł i 40 zł do wkladki jak sie nie myle. Wtedy z ta faktura i zleceniem na aparat idziesz do PCPR i tam skladasz komplet dokumentow. I czekacie na decyzje przyznanai kasy. PCPR i NFZ z punktem w ktorym bedziecie robic aparat juz przelewaja sobie gotowke bezposrednio na podane na fakturze konto. Doptytaj co do orzeczenia w PCPr bo tego na 100% nie powiem.
    • Gość: mama_iwa Re: Nowa prosi o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.13, 00:27
      Jeżeli orzeczenie było wydawane zanim wykryto niedosłuch to może nie być ten fakt przeszkodą w uzyskaniu dofinansowania, w sumie teraz sobie przypominam ze pierwsze wkładki, które nam dofinansował pcpr były brane w okresie gdy mieliśmy pierwsze orzeczenie a te wydawane było jak jeszcze my sami nie wiedzieliśmy, że coś ze słuchem jest nie tak, więc nie było na orzeczeniu symbolu z niedosłuchem związanego. Zawsze możesz u źródła dopytać. Wypożyczone aparaty mieliśmy z Fundacji Orange Dźwięki Marzeń, w każdym mieście jest koordynator fundacji tu masz adresy: www.fundacja.orange.pl/index.php?LANG=pl&page_ID=9&spage_ID=39&art_ID=83 później nam zaproponowano aparaty Phonak Nios S H2O V, które kosztowały niecałe 12 000 zł (komplet). 2x1500 zł refundacja NFZ, 2x2250 zł dofinansowanie z PCPRu, resztę nam dołożyła Fundacja Hasco-Lek. Wprawdzie z Fundacją długo to trwało (bez dwóch tygodni pół roku od wysłania prośby do przelewu dofinansowania) ale najważniejsze, że przyznali nam te pieniążki.
    • Gość: aaaaa Re: Nowa prosi o pomoc IP: *.devs.futuro.pl 26.05.13, 10:51
      Aparaty typu CROSS to najlepsze rozwiązanie dla głuchoty jednostronnej (lub głębokiego niedosłuchu jednostronnego). W takim systemie masz jakby dwa aparaty- jeden założony na głuche ucho, który zbiera dźwięki z tej strony i drugi, na zdrowym uchu, który nie wzmacnia dźwięków ze strony zdrowej, tylko odbiera dźwięki z urządzenia z ucha niedosłyszącego. Przy głębokim niedosłuchu/ głuchocie założenie aparatu na takie ucho nie daje żadnych korzyści. Przy CROSS-ach zaaparatowany ma możliwość odbierania dźwięków z tej niesłyszącej strony, co poprawia lokalizacje dźwięku, rozumienie, a przede wszystkim komfort dziecka. Moim zdaniem powinniście się zdecydować i kupić aparaty smile
    • Gość: agneta Re: Nowa prosi o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.13, 14:15
      My też leczymy się u Dr Senderskiego. Mój 8 miesięczny syn ma obustronny niedosłuch ok 50 decybeli. Zapłaciliśmy za aparaty chyba 7800. Phoniaki. ale to niedosłuch obustronny. NFZ dał 3 tys. PCPR 3.600. reszta my. W CZD protetyk A. Piekarski wszyściutko idealnie wyjaśni jeżeli chodzi o dofinansowanie. I dużo wie na ten temat. wink Pytaj o wszystko. Pamiętaj, że na wkładki też jest dofinansowanie z NFZ i PCPR i za baterie też zwraca część PCPR.
      Wątpię, że w Łodzi będzie taniej. Aparaty dobrej jakości są drogie.
    • Gość: mama B Re: Nowa prosi o pomoc IP: *.siedlce.vectranet.pl 02.06.13, 12:15
      Zanim cokolwiek zrobisz, potwierdź opnię lekarza w centrum leczenia słuchu i mowy w Kajetanach. Oni są najlepsi, operują dzieci, aby poprawić słyszenie dzieci i dorosłych też operują. Ja sama znalazłam tam kontakt, bo lekarz mi nie powiedział a jest to klinika na NFZ o międzynarodowym zasięgu i renomie. Prowadzi ją prof. Skarżyński. Aparaty to ostateczność, kiedy już nic nie da się zrobić. Warto skonsultować przypadek chociaż na wizycie prywatnej, bo oczekiwanie na wizyte trochę trwa, a podobno jest w Warszawie prywatny gabinet profesora. Ja jeżdżę do Kajetan na NFZ, profesor operował syna, a teraz jadę na operacje na drugie ucho. Warto tam pojechać.
      • Gość: agneta Re: Nowa prosi o pomoc IP: *.dynamic.mm.pl 03.06.13, 20:45
        "mama b" A Twój syn jaki miał niedosłuch? I ile ma lat?
        Wątpię , że jeżeli na jedno ucho jest głuchota, to obędzie się bez aparatów. My mamy ok 50 decybeli i nosimy póki co. Operacji nie będzie, bo to za mały niedosłuch.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka