IP: 178.239.1.* 25.02.14, 12:44
Jestem mamą 2 letniego Tomka który od ponad roku jest użytkownikiem implantu, czytając tu o postępach u Waszych dzieci u nas to idzie dużo wolniej mały dopiero od 2 msc zaczął współpracować na rehabilitacji powtarza onomatopeje zwierzęta i pojazdy, powie mama tata baba czasem dziadzia, byliśmy u psychologa, neurologopedy którzy twierdzą że wszystko jest ok, mały dużo rozumie, jak to było u was czy komuś też szło to dość opornie.
Obserwuj wątek
    • wisienka8317 Re: pytanie 25.02.14, 14:00
      Nam też idzie opornie.... Wiemy że Maja dużo rozumie, świetnie słyszy co potwierdzają świeże badania, a jednak powoli krok po kroczku. Maja ma skończone 5 lat i już długo jest użytkownikiem implatu(wwszczep w 13 mcu życia). nam logopedzi powtarzają, że nie można porównywać dziecka do dziecka, że każde jest indywidualnością. ciężko też określić jak szybko dziecko np. rozum ie polecenie. Niektórzy twierdzą, że dzieci niesłyszące "pokonują" dłuższą drogę w rozumieniu i u nas jest to widoczne. Wiemy, że Majka słyszy, jednak czasami zdarzają się sytuację takiego właśnie wolniejszego przetwarzania.
      Dajcie sobie jeszcze czas rok po wszczepie to nie jest długo. Jeśli macie pewność że Tomcio słyszy i rozumie, to tylko praca i jeszcze raz praca. My jesteśmy na tym etapie, po rozwianiu wielu wątpliwości, łącznie z odłożeniem decyzji o 2 implancie, dajemy Majce czas, pracujemy jeszcze bardziej. Pozdrawiamy!
    • jasiek4 Re: pytanie 25.02.14, 16:28
      Po pierwsze to z tego co piszesz to Tomek mieści się w normie dla dwulatków, przecież dzieci słyszące też w różnym tempie rozwijają mowę. Po drugie dzieciom niesłyszącym na początku inaczej liczy się wiek słuchowy tzn od momentu efektywnego zaaparatowania lub implantowania a tu już Tomek jest całkiem do przodu bo ma jakby trochę ponad rok.
      Ważne, że słyszy i rozumie a nad mową spokojnie pracujcie przyjdzie w swoim czasie.
      I musisz się pogodzić z tym, że długo jeszcze będziesz mieć wątpliwości czy wszystko ok i czy mowa rozwija się prawidłowo, taki już nasz los wink
      • megi0318 Re: pytanie 25.02.14, 22:35
        u nas z końcem maja minie rok od początkowych ustawień implantu (operacja była z końcem kwietnia) dla nas każda zmiana słuchowo-wokalna to duży sukces
        nasz synek dużo rozumie, słów zbyt dużo nie wypowiada oprócz aupo-> auto, bobo-> buty i choć były jakieś przebłyski na mawa->mama i tete->tata to już na razie tych słów nie powtarza ale oprócz jako takich słów jest dużo różnego rodzaju wokalizacji, paplania, prób naśladowania np zwierzątek czy jadącego auta
        na chwilę obecną (zarówno u Waszego Tomka jak i naszego synka) najważniejsze jest rozumienie
        • Gość: 7marcysia Re: pytanie IP: 213.233.149.* 26.02.14, 11:20
          Ja mam 2 dzieci, synka ponad 3 letniego słyszącego normalnie i córeczkę 1,5 roczną z implantem. Syn zaczął mówić jak miał około 2,5 roku do tego czasu mówił tylko około 10 słów a córeczka już teraz tyle mówi więc nie panikuj, każde dziecko jest inne a chłopcy częściej zaczynają później mówić i to nie musi być wina niedosłuchu. Najważniejsze ze rozumie dużo i wiadomo z tego że słyszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka