Dodaj do ulubionych

Jedziemy jutro do CZD

03.11.04, 22:12
Jutro mamy wizyte w CZD u dr. Radziszewskiej. Wstępnie jak przesłaliśmy wyniki
małego bardzo się zdziwiła czemu nie ma jescze aparatów (5 misięcy)i na co
lekarze z Krakowa czekają. Więc nie mam nadziei a zyłam nią cały czas. O 19
mamy ABR na drugi dzień wizytę u doktor. Dam znać jak będziemy po.
Obserwuj wątek
    • e-tron Re: Jedziemy jutro do CZD 05.11.04, 07:16
      powodzenia, trzymajcie się
      • ania08 Re: Jedziemy jutro do CZD 06.11.04, 11:55
        Jestesmy już w domu. ABR wyszedl 70 db i 75 db czyli jest poprawa bo było 80 db
        na oaba uszka.mam mnóstwo pytań, chcialąbym żebyście odpowiedzieli na nie,
        jakbyście mogli.
        1. Badanie ABR wykonywała pielęgniarka u na s w Krakowie zawsze lekarz +
        pielęgniaraka czy to aby napewno dobrze wiem że trzeba dobrze zinterpretowac to
        badanie.

        2. Tak jak koleżanka boję się że mały będzie ściagął aparaty znacie może jakiś
        sposób zeby tego nie robił?

        3. Robiłam badania i dr. Radziszewska wyklucza że niedosluch mógł być
        spowodowany różyczką lub cytomegalią. Mamy zrobić badania genetyczne tyle że to
        koszt ok. 200 zł. Czy robiliście to badanie czy za niego trzeba płacić? Czy
        fundusz zdrowia nie finansuje tego badania?
        Boję sę że jeśli wyjdzie że to jest na tle genetycznym to nie będę miała już
        więcej dzieci. Bo jeśli dobrze zrozumiałam to kolejne dziecko też dzieziczy tak?

        4. Mamy możliwość wypożyczenia aparatów u nas w Krakowie tam gdzie będziemy
        rechabilitować małego. Ale strasznie się boję bo przecież chyba aparaty trzeba
        odpowiednio ustwić wiem że to jest bardzo ważne.
        I tu moje kolejne pytanie jakie wkładki są najlepsze dla takich maluchów bo wiem
        że są różne rodzaje?

        Dr. Radziszewska okazała się być osobą kompetetną i bardzo rzeczową odpwiedziała
        na wszystkie nasze pytania i nawet na moje łzy nie zareagowała nerwowo. Tak było
        u nas w Krakowie moje łzy a zaraz potem pytanie o co pani płacze przecież nic
        takiego się nie dzieje. A że jestem osobą bardzo wrażliwą zaraz popadam w płacz.
        22 listopada mamy wizte ponownie i zobaczymy czy dr. wypożyczy nam aparaty na
        czas kiedy nie będziemy mieli swoich. A to pewnie potrwa bo teraz koniec roku i
        nasz kochany Fundusz zdrowia nie ma już pienędzy.

        Doradżcie co robić czy maŁy nie powinien mieĆ zrobionych więcej badań. W grudniu
        mamy też wizytę w IPFS u prof. Skarżyńskiego prywatnie jechać czy razej trzymać
        się już dr. Radziszewskiej i CZD.

        Wiem że ten post jest długi i pewnie chaotyczny ale jesli ktoś go doczytał do
        końca to może mi odpowie choć na jedno z moich pytań.
        Pozdrwiam Ania!
        • dalmag Re: Jedziemy jutro do CZD 06.11.04, 12:54
          1. badanie słuchu (m.in. ABR) Amelce zawsze wykonywał(a) technik, ani razu nie
          zdarzyło nam się by przeprowadzał je lekarz (w Olsztynie ale też i w
          instytucie). Co innego wynik badania - żaden z techników przeprowadzających
          badanie nie chciał nam interpretować wyniku tylko odsyłał do lekarza
          prowadzącego.
          2. Jeśli aparaty zostaną dobrze ustawione maluszek szybko przyzwyczai się do
          ich naszenia , aczkolwiek raczej napewno będzie je próbował na początku
          zdejmować - musisz się wtedy wykazać dużą cierpliwością smile
          3. My robiliśmy badanie genetyczne, ale już nie pamiętam kto nas na nie
          skierował. Nie płaciliśmy za nie, ale trzebabyło bardzo długo czekać na wynik
          (chyba 3 miesiące).Nam wynik wyszedł prawidłowy tzn. lekarz powiedział, że nie
          musimy obawiać się, że powtórzy się w przypadku drugiego dziecka, ale to nigdy
          nie ma pewności.
          4. Sądzę, ze możecie wypożyczyć aparaty na miejscu, ale ustawić chyba powinni
          Wam w Warszawie.
          My mamy wkładki miękkie, silikonowe. I chyba takie najczęściej stosuje się u
          małych dzieci.

          Dla włsnego spokoju możecie pojechać do prof. Skarżyńskiego, ale obawiam się,
          że może wam się zrobić wówczs mętlik w głowie, bo nie wiem czy jest sens
          jeździć do tych dwóch ośrodków jednocześnie. My mieliśmy taki dylemat.
          Zaczeliśmy z Amelką jeździć do CZD i do instytutu. W tym pierwszym ośrodku
          bardziej odpowiadało mi samo podejście do dziecka (dr Radziszewska jest
          naprawdę rewelacyjna) a w drugim zachwycił nas sprzęt. Z racj tego, że Amelia
          ma bardzo wąskie kanaliki słuchowe jedynie w instytucie potrafili wyczyścić jej
          woskowinę. W końcu poprzestaliśmy na instytucie, ale nie mam dzis pweności czy
          dobrze zrobiliśmy, bo sadzę, że za późno skierowano nas tam na badania w
          kierunku wszczepu implantu no i w ogóle kolejak oczekujących na implant u nich
          jest baaardzo długa. Byc moze w CZD wszystko potopczyłoby się inaczej.

          Magda
        • e-tron Re: Jedziemy jutro do CZD 06.11.04, 18:35
          1. nam też badanie to robiła pielęgniarka
          2. nie ma pewnego sposobu na to, zeby dziecko nie sciągało aparatów. Tak jak
          wcześniej napisała Magda z czasem się przyzwyczai i jeśli zobaczy, że przynoszą
          jej korzyść bedzie nosiła je chetnie. Ale pamietaj nic na siłę. Najlepiej
          przyzwyczajać go do nich stopniowo. Jest nowy wątek na ten temat.
          3. My badania genetyczne robilismy w instytucie i były za darmo, a wynik był po
          kilku miesiacach.
          4. Wkładki dla tak małych dzieci powinny byc miekkie. Chodzi o to, że w
          twardych w razie upadku można uszkodzić ucho. A małe dzieci wywracają sie
          ciągle.No i trzeba je zmieniać co 2-3 miesiące, bo uszko rośnie i aparaty
          piszczą, a twarde wkładki są dużo droższe . Twarde sa ponoć lepsze jesli chodzi
          o przewodzenie dźwięku.
          • mab5 Re: Jedziemy jutro do CZD 06.11.04, 23:15
            no to jeszcze moje 3 grosze:
            Adam napisał, że wkładki u dzieci wymienia się co 2-3 miesiące... tak, racja,
            ale my mieliśmy taki okres, chyba pomiędzy 10 - 15 miesiącem Agatki, że wkladki
            musieliśmy wymieniać co 3 tygodnie i to było i tak za póżno, bo po dwóch już
            były do wymiany, bo piszczały....
            teraz jest tak jak pisze Adam -co 2-3 miesiące...
            co do wyniku... hmmm.... nam też wychodziły za każdym ABR inne i rodziły nowe
            nadzieje.... jednakże muszę przyznać, ze kilakrotnie z ust lekarza opiekującego
            się Małą u nas jak i dr Piotrowskiej w Kajetanach usłyszeliśmy, ze w wyniku
            tego badania przyjmuje się + - 10 BD jako błąd dopuszczalny, czyli różniece w
            obrębie owych 10 DB w górę czy w dół właściwie traktuje się jako - bez zmian sad(

            my też byliśmy u dr Radziszewskiej i zdanie mamy takie jak większość... do
            Kajetan pojechaliśmy trochę za namową naszej Doktor, trochę wzorując się na
            innych rodzicach...
            też wielkokrotnie zastanawiamy się, czy dobrą drogą poszliśmy - ostatecznie
            zostając w Kajetanach.... a to, ze tam - może też to, że wrażenie ogromne
            zrobiła na nas fachowość z jaką zajęto się nami na pierwszej wizycie....

            pozdrawiam
            Magda
        • el_ami Re: Jedziemy jutro do CZD 12.11.04, 12:40
          witam
          jestem tu nowa, moja 2,5 letnia córeczka Agnieszka ma głęboki obustronny
          niedosłuch (100dB i 110 dB), co wykazało badanie ABR wykonane 26 października
          w AM w Gdańsku,
          badanie też przeprowadzał technik, a opisu dokonał lekarz (szczegół-że nie
          posiadający jeszcze specjalizacji); szybko trafiliśmy do foniatry, która
          zaleciła małej aparaty Phoonak power maxx 411,

          obecnie czekamy na formalności związane z refundacją aparatów, tzn. wypisane
          przez lekarza zamównienie na zapotrzebowanie na aparaty + wkładki musi być
          zaakceptowane przez NFZ -właściwy oddział w województwie i to mój mąż załatwił
          (jadąc do Słupska osobiście)od ręki; gorzej jest z Powiatowym Centrum Pomocy
          Rodzinie, skąd też będą pieniądze, ale potrzebne jest orzeczenie komisji
          lekarskiej o stopniu niepełnosprawności dziecka - może ten etap już przeszłaś,
          jeśli nie - to powodzenia, nie daj się spławić, bo czas odgrywa tu ważną rolę

          teraz jest najgorsze, bo wciąż czekamy na aparaty, a jednocześnie kotłują się
          myśli i nowe pytania pozostawiane bez odpowiedzi,

          spróbujemy zrobić ponowne ABR w Ośrodku prywatnym przy Instytucie Fizjologii i
          Patologii Słuchu w Warszawie na Pstrowskiego 1 , czas oczekiwania to ok. 1 m-c,
          koszt 90 zł; gorzej z konsultacją, bo dopiero na 3 stycznia z dr Piotrowską

          i wciąż czekamy.........
          dużo czytałam o prof. Skarżyńskim i dr Radziszewskiej (same pozytywne opinie)
          ale nie udało mi się z nimi skontaktować, jeśli możesz, podaj mi proszę jakieś
          namiary na nich i ewentualne koszty i czas czekania na wizyty)

          co do badań, to ordynator laryngologii w moim szpitalu proponował nam zrobić
          jeszcze badanie otoemisji (OAE), ale jeszcze nie wiem nic wiecej na ten temat

          jeśli chodzi o wkładki - byłam w rodzinie chłopca (3,5 roku) który od roku jest
          zaaparatowany, rodzice też potwierdzili, że wkładki twarde mają lepsze
          przewodzenie, jednak ze wzgledu na częstość wymiany, mały wciąż nosi miękkie,

          jak widzisz, mam podobnie do Ciebie, duzo pytań i dużo watpliwości, dlatego
          jeśli możesz - zaglądaj tu czasem i dziel się swoimi doświadczeniami

          jeszcze coś: powiedz mi w jakim wieku jest Twoje dzieciątko i jak trafiłaś z
          Krakowa do Warszawy, czy podczas badania ABR maluch spał na łóżku, czy
          trzymałaś go może na rękach??

          wybasz, że tak dużo piszę, ale chcę się dowiedzieć jak najwiecej i myślę, że
          to zrozumiesz,
          ja dopiero teraz doceniam internet i możliwości pogadania z ludzmi mającymi te
          same problemy

          pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości
          • ania08 el-ami 13.11.04, 11:24
            el- ami cześc bardzo się cieszę że tu trsfiłaś. Mój synek ma teraz 5 misięcy.
            Jak trafiliśmy z Krakowa do Warszawy sami zadzwoniliśmy do dr. Radziszwskiej i
            umówiliśmy spotkanie czekaliśmy 1,5 miesiąca.
            Telefon do dr. Radziszewskiej (022)815-16-14. Możesz zadzwonić i poprosić ze
            chcesz porozmawiać z nią jest bardzo miła i napewno odpowie na wsystkie Twoje
            pytania. U dr nie placisz nic to jest refundowane za badania również nie płacisz.

            Do profesora mamy termin na grudzień tylko jescze nie wiadomo dokładnie kidy bo
            mam dzwonić na początku grudnia aby ustalić termin. Wizyta kosztuje 90 złoty
            plus badania jakieś 35 złoty. Telefon do rejstracji do profesora (022)864-08-89.

            Za każdym razem jak robiliśmy badanie ABR mały mógł byc u mnie ne rekach
            najpierw dawałam mu piers i zasypiał przy mnie. Trzymałam go w rożku. Aby
            wykonac to badanie maluszek musi spać.

            My jesteśmy w tarkcie załatwiania orzeczenia o niepelnosprwaności i tu zaczynam
            sie martwić bo u nas powiedziano że czeka się na taką komisję koło 3 miesięcy a
            piszesz że to jest orzecenie jest potrzebna do załatwienia aparatów.
            Czy można to jakoś prztspieszyć? Jak Wy to załatwiliście?

            My robiliśmy w sumie w Krakowie 3 badania ABR i tylko ostanie wyszło 70i 75 db
            poprzednie 80na oba uszka. W Warszawie również wyszło 70 i 75 db ale to może być
            granica błedu.

            Wiesz ja też mam mnóstwo pytań wątpliwości pisz jak tylko będziesz chciała coś
            wiedzieć odpowiem w miarę moich możliwości.
            A czy po urodzeniu nie robiono Twojej Agusi badań przesiewowych? Bo u nas odrazu
            wyszło ze coś jest nie tak.
            Pozdrawiam serdecznie Ania i Łukasio!
            • el_ami Re: el-ami 22.11.04, 10:33
              Witam
              Minął tydzień od Twojej ostatniej odpowiedzi, dziękuję za namiary na CZD -
              dodzwoniłam się tam po dwóch dniach, a le jest efekt. W czwartek mamy jechać na
              badanie, dr Radiszewska mówiła, że jest to badanie nieco dokładniejsze od ABR,
              ale nie pamiętam jak się nazywa sad Na konsultacje z lekarzem mamy poczekać
              donastepnego dnia, tak jak u Was. Mówiłaś coś o refundacji badania i wizyty,
              ale czy Ty miałąś jakiekolwiek skierowanie? CZy korzystaliście z przyległego
              hotelu Matki i dziecka?

              Jeśli chodzi o refundacje kosztów zakupu aparatów: NFZ załatwiliśmy osobiście w
              ciągu jednego dnia a na komisję czekamy od 2.XI (w czwartek dostałam wezwanie
              na 29XI). Muszę Ci przyznać, że do Centum Pomocy Rodzinie chodziłam tak często
              i prosiłam o przyśieszenie terminu, że może mają mnie tam dosyć. Doradzono mi,
              żeby napisać wniosek o wcześniejsze wezwanie na komisję i uzasadnić, ale nie
              poddawaj się i z wyczuciem atakuj.

              Co do badania przesiewowego, Agnieszka urodziła się w kwietniu 2002r. - wtedy w
              naszym szpitalu jeszcze nie było takiego sprzętu. Też robię sobie wyrzuty, że
              nie postawiłam na swoim wcześniej, ale Mała naprawdę świetnie nas
              oszukiwała..... W dodatku na bilansie 2-latków mnie uspokojono,a w czerwcu
              laryngolog też nie widział powodów do zmartwień. Ja natomiast do końca życia
              sobie tego nie wybaczę, że nie dałam mojmu dziecku wczesniej szansy. Dołują
              mnie jeszcze wszystkie opinie, że najlepiej zaparatować dziecko do 1-go, góra
              do 2-go roku życia. Wierzę, że Agnieszka sobie poradzi, ale czy moja wiara
              wytrzyma....coraz częściej wątpię.

              A to się rozpisałam, ale jeszcze jedno pytanie - gdzie teraz załatwiacie zakup
              aparatów, u siebie, czy w W-wie? a , i jakiej firmy są to aparaty??

              trzymajcie się z Łukaszkiemi i pozdrawiam
              Ela


              • ania08 Re: el-ami 23.11.04, 19:42
                Przeprazam ze dopiero dziś odpisuje wczoraj wróciliśmy z Warszawy od dr.
                Radziszewskiej wypożyczyła nam aparaty Otikony. Nastepna wizyta jest 22 grudnia.
                Korzystaliśmy już 2 razy z hotelu przy CZD nr. telefonu 022 81572-20, 81524-51,
                8152637. Koszt osoby dorosłej to 35 zloty + 7% Wat dziecko 27 złoty. Jest
                czajnik można zagotowac wode wziąść prysznic. Jednak my zawsze bierzemy swój
                czajnik. Na terenie hotelu jest sklepik można kupić jakieś najpotrzebniejsze
                rzeczy. Miałam skieroanie od lekarza pierwszego kontaktu do poradni
                audiologicznej każdy lekarza Ci da i weż sobie.Za badanie nie pacisz nic to jest
                refundowane.

                My mamy komisje 7 grudnia i zaraz potem załtwiamy aparaty. Oczywiscie dr.
                Radziszewska poleciła Otikony bedziemy zalatwiać w Krakowie u nas.

                Proszę Cię nie wyrzucaj sobie że nie dalaś szansy wcześniej to nie jest Twoja
                wina nie wiedzialaś o tym że jest żle. Teraz robisz wszystko żeby to naprawić i
                to jest bardzo dużo. Robisz dla swojego dziecka bardzo dużo naprawde uwierz w to.

                Dr. Radziszewsaka jest wspaniłą osobą pytaj Ją o wszystko wszystko Ci dokladnie
                wytłumaczy pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życze powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka