27.07.05, 12:37
Pojutrze mamy właśnie to badanie a wiem tylko że dziecko musi spać.Jak długo
trwa i na czym polega,może ktoś by mi opsał.
Umieram ze strachu.Czy jeśli badania przesiewowe wyszły żle to oznacza to że
napewno jest cos nie tak?




Obserwuj wątek
    • mab5 Re: ABR 27.07.05, 22:21
      Witaj!
      żebys nie musiała umierać ze strachu odpowiem w miare szczegółowo...
      Z tego co mi wiadomo- to, że badanie przesiewowe nie wyszło-wcale nie oznacza
      jeszcze końca świata i wcale nie znaczy że zawsze jest cos nie tak... czasem
      nieudolność personelu robiącego badanie tez powoduje, że wykazuje błedny
      wynik... Tak więc- głowa do góry !!!
      Samego badania bać się nie nalezy, chociaz wskazane jest żeby dziecko w tym
      czasie spało... sposobowna uspienie jest kilka, ale najskuteczniejszy- obudzić
      dziecko wczesnie rano, poszalec z nim na maksa, nie dać jeść smile)) - i dopiero
      stawić się z jedzeniem przy gabinecie- tuż przed badaniem- nakarmic i wymeczone
      dzieciątko zasypia jak mops na tyle mocno, ze badanie go nie wzrusza...
      U nas zawsze ta metoda była najskuteczniejsza... inni dają po prostu meliske do
      picia lub jakiś inny dozwolony środek którego nazwy nawet nie znam, więc nie
      podam.
      Samo badanie trwa ok 40 min- do godziny ( zależy,jak idzie i czy dziecko
      naprawdę śpi wink)) ), dziecku przyklejane sa do główki 4 plasterki z kabelkami a
      kabelki polaczone są z komputerem...
      Z własnego doswiadczenia polecam ograniczyc obawy co do samego badania, zabrać
      ze soba jakis cienki kocyk a nawet mala podusię no i krem typu nivea, bambino
      czy po prostu oliwkę, żeby dziecku nasmarować skórę na główce jak odkleja
      plasterki po badaniu bo to troszke dzieci boli i piecze... i tyle smile))
      Powodzenia !!!
      Pozdrawiamy
    • korneliap Re: ABR 28.07.05, 08:11
      najwazniejsze to co napisala poprzedniczka obudzic dziecko wczesnie rano zeby
      potem bez problemu zasnelo.

      U nas badanie trawlo jakies polgodziny.
      • agapati1 Re: ABR 28.07.05, 09:24
        Dzięki dziewczyny za rady a przedewszystkim słowa pocieszenia chociaż i tak jak
        znam siebie będę cała chora.Jeśli będe jutro w stanie to odezwę sie jak było i
        co wyszło.
        Pozdrawiam
        Aga
        • achoc Re: ABR 28.07.05, 09:47
          witaj,
          są takie czopki, które pomagają uśpić dziecko - Viburcol - homeopatyczne (w
          aptece bez recepty), więc zapewne nie szkodzące organizmowi. Ale i tak
          najlepiej wcześniej malucha zmęczyć i na jakieś 15-20 minut przed badaniem
          podać czopek.

          Trzymaj się.

          Agnieszka mama Mai (ur. 17.02.2004) ok. 100 dB, aparaty Oticon Gaia od 4 mż
          • korneliap Re: ABR 28.07.05, 13:14
            ten Viburcol nie ma chyba dzialania typowo usypiajacego raczej uspakajajacy.
    • agapati1 Re: ABR 31.07.05, 12:41
      I jesteśmy po tych nieszczęsnym badaniu.Z tym spaniem to nie takie proste.Mały
      przykimał w samochodzie a później badanie miał robione na dwa razy bo przy
      próbie przełożynia słuchawki do drugiego uszka obudził się.I co wyszło-bardzo
      kiepsko.Uszko prawe na poziomie 80-90 db a w uszku lewym nie było reakcji.Mamy
      powtórkę za miesiąc, lekarka powiedziała że jeszcze może coś w tym uszku być
      dlatego nie wyszło.Ale czy to możliwe czy ona mnie tylko pociesza.Ja juz w cuda
      nie wieżę,mam mętlik w głowie,jednym słowem chyba nigdy sie z tym nie pogodzę.
      Powiedzcie mi czy z tak słabym słuchem dzidzia będzie mówiła,czy przyjmą go do
      żłobka i potem przedszkola.
      Ja jestem z Gliwic zastanawiam sie czy pojechać do Warszawy ale tam ponoć są
      strasznie odległe terminy.Do Warszawy ale gdzie bo tam są chyba dwa
      ośrodki.Doradźcie mi prosze gdzie najlepiej.

      Dzięki za wszystkie rady.
      Aga mama trzymiesięcznego Michałka.
      • mlagodna Re: ABR 31.07.05, 23:31
        Ja mam kolejne za niecałe 3 tyg. Już się wkurzam na samą myśl. Zastanawiam sie
        czy nie można mu podać jakiejś hydroxyzynki albo coś w tym guście... Meliska
        nie pomaga. Młody nawet nie jest spokojniejszy... help! Co jeszcze moge dać
        takiego żeby nie pogorszyło to reakcji na bodźce.... ????
      • achoc Re: ABR 01.08.05, 13:00
        Witaj,
        wiem dokładnie co czujesz, tak jak wszyscy rodzice, którzy to przeszli.
        Nie będę Cię na siłę pocieszać, ale powiem tylko tyle, że z takim a nawet
        większym niedosłuchem dzieci mówią, śpiewają i chodzą do normalnych przedszkoli
        i szkół. Sama widziałam chłopca (10 lat), który gra na keyboardzie, akordeonie
        i czymś tam jeszcze, przynosi świadectwa z czerwonym paskiem, a mówi tak, że
        nigdy nikt by nie powiedział, że może coś mieć nie tak ze słuchem. Wymaga to
        bardzo dużej pracy, ale wszystko jest możliwe, bo takich dzieci jest bardzo
        dużo. Znam też malutką dziewczynkę, która nie ma w ogóle odpowiedzi z obu uszu,
        a zaczyna mówić proste słowa (ma teraz niecałe 2 latka), doskonale reaguje na
        dźwięki i świetnie sobie radzi.
        Moim zdaniem dobrze by było jakbyś pojechała do Warszawy do Centrum Zdrowia
        Dziecka - do p. dr Radziszewskiej, bo szkoda tracić miesiąc na kolejne badania.
        Spróbuj zadzwonić i porozmawiać z panią dr, chyba już wróciła z urlopu, na
        pewno przyjmie was bez kolejki. Im wcześniej mały dostanie aparaty tym lepiej -
        moja Maja dostała jak miała 4 m-ce i dzięki temu rozwija się tak jak każde inne
        zdrowe dziecko - poziom jej rozumienia mowy i artykulacji jest mniej więcej
        taki jak większości rówieśników. Trzeba się liczyć z ciężką pracą, ale daje ona
        niesamowite efekty - nie tylko pod względem rozwoju słuchania i mowy, ale też
        inne - np. zdolność koncentracji, kojarzenia, inteligencja, zdolności manualne,
        motoryczne i wiele wiele innych. Większość z rodziców to potwierdzi, że nasze
        dzieci prześcigają zdrowych rówieśników bardzo często - szybciej się uczą,
        lepiej koncetrują i potrafią dużo więcej rzeczy, bo ciągle się czegoś od nich
        wymaga. 4-5 latki czytają i piszą, a takie maluchy jak moja Maja (17 m-cy)
        malują farbami, układają puzzle, układanki (takie dla przedszkolaków 3-5 lat),
        tańczą w rytm muzyki itp.
        Wiem, że nie tego chciałaś dla Michałka, ale choć teraz sytuacja wydaje się
        beznadziejna, tak naprawdę nie jest!

        pozdrawiam
        Trzymaj się mocno i ucałuj maluszka

        Agnieszka mama Mai (ur. 17.02.2004) ok. 100 dB, aparaty od 4 m-ca, Oticon Gaia
        • agapati1 Re: ABR 01.08.05, 21:12
          Serdeczne dzięki za słowa otuchy choć i tak wiele minie zanim się z tym
          pogodzę. Zadzwonię do tej pani doktor.Zastanawiam sie tylko jak zorganizować tą
          podróż bo to kawal drogi.Chyba na dwa dni.Nie wiem jak to przeżyje bo to
          wszystko mnie przerasta.

        • e-tron Re: ABR 01.08.05, 23:24
          nic dodać nic ująć smile
          • agapati1 Re: ABR 06.08.05, 13:09
            J.... jedziemy do Warszawy do dr Radziszewskiej.Przyznam że będzę w Warszawie
            pierwszy raz i pojęcia nie mam jak dostać się z dworca PKP do CZD.Ponoć na
            dworcu jest pełno wyjść a jedno z nich pewnie prowadzi do autobusu.Czy ktoś
            mógłby mi powiedzieć w którą stronę mam się udać i jakim autobusem mam
            jechać.Czy mam wysiąść z pociągu na dworcu centralnym czy może pociąg jedzie
            jakoś dalej bo Międzylesie jest z tego co się zoriętowałam po drugiej stronie
            Wisły.

            Pozdrawiam
            Aga mama Michałka
            • rachelka3 Re: ABR 07.08.05, 19:03
              Z Dworca Centralnego jest autobus 525, który jedzie do Miedzylesia, do Centrum
              Zdrowia Dziecka. A które wyjście prowadzi na ten konkretny przystanek to nie
              wiem, ale 525 ma pętlę na Centralnym więc trzeba się "pokręcić" - napewno ktoś
              ci wskaże drogę. Powodzenia.
              Marta, mama Filipka ( 13.04.05)brak reakcji
              • agapati1 Re: ABR 07.08.05, 19:07
                Dzięki serdeczne mam nadzieje że sie odnajdę.
                • agapati1 Re: ABR 20.08.05, 12:26
                  Wczoraj byliśmy u dr Radziszewskiej,to rzeczywiście cudowna kobieta i co
                  najważniejsze podniosła nas na duchu.Badanie oczywiście nie wyszło jak należy
                  bo mały obudził sie po 15 min.W tym czasie techniczka zdążyła zrobić tylko
                  wysokie częstotliwości w prawym uszku.W Katowicach robią tylko te
                  częstotliwości i nic więcej, tutaj wszystkie.To bardzo ważne bo te
                  częstotliwosci na których obierana jest mowa są niższe i zwykle wychodzą lepiej
                  niż wysokie.U małego wyszło 75 db i mam nadzieje że pozastałe częstotliwości
                  będą choć nieco lepiej no i drugie sie też odezwie..No ale nastepne badanie za
                  nie długo i będzie robione w znieczulenu ogólnym poniewaz mały zawsze w dzień
                  śpi jak zając i nigdy byśmy tego nie zrobili a czas leci.Doktor powiedziała - z
                  takim słuchem implant?! - i tu mnie ucieszyła bo bardzo sie tego
                  bałam.Powiedziała również że z takimi wadami dzieci sie świetnie
                  rehabilitują ,oczywiście zależy to od dziecka ale mam nadzieje bo mój starszy
                  syn ma podobnie i świetnie mówi ,pyskuje wręcz.Zobaczymy jednak co wyjdzie.W
                  kazdym razie muszę być dobrej mysli bo nic innego mi nie pozostało.

                  Pozdrtawiam
                  Aga
                  • agapati1 Re: ABR 29.09.05, 21:08
                    Właśnie wróciliśmy z CZD.Badanie odbyło sie w zaplanowanym czasie.Mały byl
                    zdrowiutki,badania super więc nic nie stało na przeszkodzieByła to jednak
                    niezła wycieczka bo mieszkamy w Gliwicach i jechaliśmy tam w niedzielę a
                    wracaliśmy we wtorek.Badanie bylo w poniedziałek o 9,30 i małego od wieczora
                    trzymałam na czczo,a herbatki nie chciał pić więc był biedny a i tak sie
                    uśmiechał do wszystkich.Pani anestezjolog powiedziała że wcale nie musiał być
                    tak długo na czczo bo wystarczy na 6 godzin przed znieczuleniem.Na to zwróciłam
                    jej uwagę aby zwróciła uwagę na kartkę dotyczącą przygotowania dziecka do
                    znieczulenia.Pisze inaczej wiec tak też zrobiłam a nie potrzebnie.
                    Badanie zrobiono bez problemu tylko to oczekiwanie pod drzwiami było
                    okropneNawet nie długo bo pół godziny ale mi się wydawało że to
                    wieczność.Pewnie dlatego że bardzo chciałamaby było inaczej lub trochę lepiej.
                    No ale cóż cudów nie ma choćby nie wiem co.Małemu wyszło nawet ciut gorzejniż
                    wtedy gdy zrobiła tylko jedno uszko.W prawym ma 80 db a w lewym nie ma reakcji
                    do 105 db.Lekarka powiedziała że on napewno słyszy bo z jej praktyki wynika że
                    większość słyszy na wyższych db tylko że aparatura tego nie sięga i gdy dziecko
                    jest starsz i podnosi juz rączkę to można to określić.Nie wiem już w co mam
                    wieżyć ale w końcu co innego mi pozostało.Powiedziała że to uszko prawe to jego
                    potencjał i na pewno sobie z nim poradzi.Mam taką nadzieję bo dla mnie to
                    straszne.A gdy patrzę na niego w tych olbrzymich aparatach to mi się płakać
                    chce.Te aparaty wypożyczyła nam dr Radziszewska a my zakupimy w tym czasie
                    Oticon Sumo DM.Dawała nam dwa modele do wyboru ale te to najnowsza technologia,
                    najlepsze możliwości dla mojego małego no i całkiem nie źle wyglądają.
                    Teraz już mam drugie dziecko w aparatach i to wszystko zaczyna mnie
                    przerastać.Wiele pracy przed nami a dopiero co skończyliśmy wizyty ze starszym
                    synem.On jednak nie ma tak głębokiego niedosłuchu i świetnie mówi .Teraz chodzi
                    do pierwszej klasy i bardzo dobrze daje sobie radę.

                    --
                    Aga,mama Michałka(23.04.05)UP 80db,UL brak odpowiedzi
                    i Grzesia UP,UL 60-70db,WIDEX BRAWO od 4 roku życia
                    • agapati1 Re: ABR 17.10.05, 12:11
                      Już kupiliśmy małemu nowe aparaciki bo te wypożyczone sa okropnie cięzkie i
                      wielkie, a mały na początku nic nie reagował a teraz ciągle je zrywa i co
                      gorsza wkłada do buzi.Muszę go miec ciagle na oku bo gdy jest sam to już po
                      nich.Teraz jedziemy ustawić nówki i mam nadzieję że z nimi będzie lepiej bo są
                      mniejsze i lżejsze a to na pewno dużo daje.
                      Chciałam sie jeszcze podzielic z wami swoimi obserwacjami.Zawsze zaczynam
                      zakładanie od lewego uszka w którym po badaniu nie ma reakcji i co widzę mały
                      mruga oczkami to znaczy że na pewno słyszy że nie jest całkiem na nie
                      głuchy.Michaś też nauczył sie rozpoznawać śmiech bo gdy śmiejemy się głośno ale
                      nie prosto do niego tylko obok to on sie też śmieje.Również rozpoznaje już
                      grzechotki na które wcześniej nie zwracał uwagi.
                      Mam nadzieję że w swoich aparatach będzie jeszcze lepiej reagował.Na to liczę.

                      --
                      Aga,mama Michałka(23.24.05)UP80db,ULbrak reakcji
                      i Grzesia (15.03.98)UP,UL60-70db,WIDEX BRAVO od 4,5 rż.
                      • mlagodna Gryzaczki :) 08.11.05, 00:27
                        Ja też mam porażke z tym gryzieniem. Nie zostawie na chwile bo zaraz słysze ten
                        cholerny pisk - i już wiem że młody już ma w buzi aparat. Pół biedy jak wkładka
                        się trafi.. Aparaty mamy gdzieś ze 2 miesiące a i tak już są ślady po jego
                        dolnym "kasowniku"... Ufff. Ostatnio "za kare" chodził 2 dni w czapeczce tongue_outP.
                        Pomoglo na 1 dzień - na drugi już sobie przypomniał smile
                        • korneliap doagapati 08.11.05, 12:20
                          a czy wiadomo co jest przyczyna ze obaj Twoi synowie niedoslyszą?
                          • agapati1 Re: doagapati 08.11.05, 18:15
                            Niestety nie mam 100 % pewności bo nikt nigdy nie wpadł na pomysł żeby wysłac
                            nas na badania genetyczne.Jesteśmy niby zdrowi ,w czasie ciąży nie brałam żadny
                            leków które mogłyby uszkodzić słuch,nie miałam żadnej opryszczki ani tego
                            podobnych cytomegali ani toxo.Pozostają tylko geny ale teraz to dla nas nie ma
                            już znaczenia nawet nie chcemy już robić tych badań żeby się przypadkiem nie
                            obwiniać.U nas jednak najprawdopodobniej oboje mamy ten tzw. zły gen bo
                            obydwoje dzieci ma wadę.Może gdybysmy od razu trfaili do CZD to mielibysmy te
                            badania ale niestety z Grzesiem trofilismy do Katowic a tam nawet nikt nie
                            wpadł na pomysl żeby nas wysłać na te badania.Zastanawiamy sie czy zrobić
                            badania im zeby wiedzieli na czym stoja ale chyba zczekamy z tym jak beda
                            starsi.

                            --
                            Aga,mama Michałka(23.04.05)UP80db,ULbrak reakcji Oticon sumo DM od 5,5mż
                            i Grzesia(15.03.98)UP,UL60-70db,Widex bravo od 4,5rż
                            • agapati1 Re: doagapati 23.12.05, 11:19
                              Muszę się z wami podzielic dobrymi wiadomościami.Michałek gdy dostał aparaty
                              nie bardzo reagował ale teraz od jakiegos czasu gdy juz podrósł ma teraz 8
                              miesiecy nauczył się reagować na dzwięki,cichsze również.Reaguje na wszelkie
                              grzechotki, piszczałki,cmokanie, mlaskanie itp.a co najważniejsze na swoje imię
                              i to nie całkiem z bliska.No może nie słyszy piskliwych melodyjek z zegarka ale
                              to nic mam nadzieje że słyszy również co sie do niego mówi.
                              Jest taki cudny gdy patrzy zdziwiony.Wreszcie tez mniej zrywa aparaty bo można
                              było zwariować ale nie daję za wygraną on zdejmuje ja nakładam i tak dalej.
                              Pozdrawiam
                              --
                              Aga mama Michałka(23.04.05)UP80db,ULbrak reakcji,Oticon sumo DM od 5,5mż
                              i Grzesia(15.03.98)UP,UL60-70,Widex bravo od 4,5rż
                              • agapati1 Re: doagapati 09.06.06, 14:28
                                Oj dawno nic nie pisałam ale naprawdę nie mam kiedy, czasem tylko poczytam co u
                                was słychać.Teraz mam chwilkę więc naskrobię co nie co.
                                Otóż Michałek ma już 13 miesięcy i jest rewelka!!!!!!!
                                Jest bardzo mądry i bardzo wiele rozumie.Nawet załatwiamy się do nociu i coraz
                                częściej woła tj.aa.Inne cudne słowa z jego buzi to mama i am bardzo wyraźne.
                                Jeszcze coś w rodzaju ał.Włściwie wykonuje polecenia jak np. proszę o piłeczkę
                                to idzie i mi ją przynosi.Widzę że wie co do niego mówię.Tak bardzo sie cieszę
                                bo nie sądziłam że on tak szybko załapie choć widziałam że świetnie reaguje.
                                Ciekawa jestem jak to dalej poleci i czy wasze dzieciaki z podobnym
                                niedosłuchem też tak zaczynały czy mi sie tylko wydaje że to bardzo dobrze ?

                                Pozdrawiam
                                • amus878787 Re: doagapati 11.01.18, 00:47
                                  Watek stary ale moze autorka kiedya zerknie. Prosze o kontakt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka