Dodaj do ulubionych

plasterki po badaniu ABR

20.03.06, 19:39
Witajcie Moja niespełna trzymiesięczna córeczka urodziła się z obustronnym
rozszczepem wargi i podniebienia. Badania przesiewowe w szpitalu wykazały
niedosłuch w prawym uszku, lewe- norma. Skierowano nas na badanie ABR Dzisiaj
je mielismy. Lewe jednak norma, a na prawe nie usłyszy szeptu. I mam prośbę-
w jaki sposób w miarę bezbolesny usunąc te plasterki, które nakleja się
dzieciom w trakcie badania. Pani mówiła, żeby posmarować oliwką. Ale żeby to
zrobić muszę oderwać od skóry, czyli w praktyce wyrywać włoski. Córka przy
tym piszczy tak, że aż przechodzą ciarki. czekać az samo odejdzie czy jednak
jest jakis sposób? Pytanie banalne, ale jeśli można oszczędzić dziecku
cierpienia, to czemu tego nie zrobić?
Obserwuj wątek
    • anka723 Re: plasterki po badaniu ABR 20.03.06, 22:36
      moja Zosia ma 3,5 miesiaca i 15.03.miała badanie ABR jeden plasterek udało mi
      się odmoczyć w waniencea drygi musiałam wyciąć razem z włoskami bo za nic nie
      chciał sie odkleić.
      Bardzo Ci współczuję,bo wiem jaki jest przy t5ym pisk i płacz.
      • anamalia Re: plasterki po badaniu ABR 21.03.06, 17:56
        czesc
        my mielismy badanie abr robione dwa razy, i za kazdym razem po dobrym
        zamoczeniu w wannie dosc szybko schodzily, w kazdym razie maly nie protestowal
        wcale.
    • mamnia Dziękuję 21.03.06, 19:04

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka