do anamalii

IP: *.serv-net.pl 19.11.08, 21:20
witam. PIsałaś kiedyś że Twój synek idzie do przedszkola dla dzieci
głuchych. Chciałam zapytać o pierwsze wrażenia? Czy to był trafny
wybór? Czy jesteście zaadowoleni?
    • anamalia Re: do anamalii 20.11.08, 13:40
      cześć.
      Wituś od wrzesnia chodzi do przedszkola dla dzieci nieslyszacych.
      Grupka jest bardzo mała 5-ro dzieci w róznym wieku i z roznym
      stopniem niedosluchu. 3 zaimplantowanych i 2 na samych aparatach.
      Panie pracuja wiec wlasciwie z kazdym dzieckiem indywidualnie. Sa
      oczywiscie zajecia plastyczne czy jakies inne zabawy, kore sa w
      grupie, ale rehabilitacja sluchowa zajecia logopedyczne sa
      indywidualne. Jestem zadowolona, maly sie swietnie zintegorwal, zna
      go caly osrodek, dzieci ze starszych grup przybiegaja zeby sie
      przywitac, pelna akceptacja i sympatia ze wszystkich stron. Wyciszyl
      sie troche i nauczyl wiecej samodzielnosci. Jak na razie mały nie
      chce migac. No ale coz.... taka jego uroda. Moze pozniej zacznie.smile
      Mysle ze to jest trafny wybor, u nas w przedszkolu integracyjnym
      jest okolo 25 dzieci. Nie sadze zeby ktos sie nim tam tak zajmowal
      jak tutaj.
      • Gość: ewa Re: do anamalii IP: *.serv-net.pl 21.11.08, 21:39
        Witam. Wiesz ja wybrałam przedszkole masowe właśnie dlatego że w
        grupie jest dużo dzieci. Chciałam by dziecko się integrowało w dużej
        grupie, niewyselekcjonowanej. Ale minusem jest oczywiście brak
        zajęć logopedycznych w większym wymiarze. ( tzn mamy logopedę raz w
        tygodniu )
        Ps. Piszesz że mały nie chce migać. Czy w Waszym przedszkolu uczą
        języka migowego?
        • anamalia Re: do anamalii 22.11.08, 12:56
          No własnie, zawsze trzeba dokonac wyboru, albo duzo mowiacych ladnie
          dzieci, albo wieksza ilosc zajec ale za to w grupie specjalnej.
          Chcialoby sie miec to wszystko razem smile A co do migania to panie
          ucza mówić (logopeda jest codziennie, i wszystkie zabawy sa
          ukierunkowane na sluchanie), czytać globalnie i pokazuja podstawowe
          znaki.
          • Gość: mamabeatki Re: do anamalii IP: *.serv-net.pl 22.11.08, 20:17
            Fajne to przeszkole ale ciekawi mnie skoro Twój synek jest uczony
            jednocześnie mowy i języka migowego to co wybiera częściej? Woli
            powiedzieć czy pokazać?
            • anamalia Re: do anamalii 22.11.08, 22:00
              prawde mowiac to mnie by bylo juz wszystko jedno. Mówi tylko: daj i
              nie, pić, dom, dym, koło, oko i bardzo duzo wokalizuje, a nie
              pokazuje nic. (ponoc zaczyna pokazywać dziekuje i prosze, ale to
              naprawde jedynie zarys gestu.
              • Gość: mamabeatki Re: do anamalii IP: *.serv-net.pl 23.11.08, 09:01
                U nas prawdziwa mowa zaczęła się jak mała miała około 2,5 roczku.
                Wcześniej były pojedyńcze słowa. Ważne jest jednak to czy rozumie co
                do niego mówisz, czy reaguje na polecenia? A powiem Tobie że chociaż
                ma już prawie 4 latka nadal nie wymawia k także "koło" brzmi u niej
                jak " oło"
                • anamalia Re: do anamalii 23.11.08, 17:54
                  Niektore proste zdanie rozumie, ale w wiekszosci nie. Ale slyszy
                  swietnie, nawet ciche dzwieki.
Pełna wersja