Dodaj do ulubionych

Kalendarze adwentowe

20.10.09, 21:58
Ha! Jest wątek o kalendarzach na rok 2010 - czemu nie założyć już wątku o kalendarzach adwentowych?! :-)

Podrzucam linkę do zeszłorocznego wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,86715300,86715300,Kalendarz_adwentowy_.html

I kilka linek do stron, które mogą zainspirować do działania :-) Sama jeszcze nie wiem, czy będę szyła czy też kleiła...

Prosto i tanio:
www.alphamom.com/holiday/2008/10/repurposing_your_leftover_halloween_candy_.php
Klasycznie:
www.ohdeedoh.com/ohdeedoh/inspiration/modern-advent-calendar-037186
www.purlbee.com/felt-advent-calend/
Dla pracowitych:
www.garnethill.com/jump.jsp?itemID=14487&itemType=PRODUCT&path=1%2C2%2C2773%2C9680&iProductID=14487
I cała grupa na Flickr:
www.flickr.com/groups/561389@N24/pool/
Kalendarz kalendarzem... jeszcze o zawartości trzeba pomyśleć :-)
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 07:41
      Na razie nie myślę jeszcze o kalendarzu, choć pewnie temat powróci
      po listopadowym święcie, kiedy sklepy zaczną przekonywać mnie o
      konieczności czynienia bożonarodzeniowych przygotowań (wiadomo
      jakich) na dwa miesiące przed ;)
      Bardzo podobają mi się materiałowe kalendarze, które linkujesz:) W
      zeszłym roku kupiłam nam podobny piękny kalendarz z cudnymi
      wiązanymi na tasiemkach woreczkami i mam zamiar wykorzystać go w tym
      roku. Jedyne z czym przyjdzie mi się zmagać to lista zadań do
      zaplanowania i podobna lista malutkich niespodzianek do upchnięcia w
      woreczkach:)
      • atama Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 08:38
        A właśnie. Robicie co roku nowe kalendarze adwentowe?
        Mam ładny z zeszłego roku, ale jak patrzę na te zalinkowane to... i
        chciałabym i się boję ;)
        • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 08:54
          W zeszłym roku zrobiłam własnoręcznie kalendarz papierowy. Dzieciom
          się podobał, ja sama byłam zaskoczona, że się na to zdobyłam;) W tym
          roku będziemy mieć kalendarz materiałowy- taki chyba podoba mi się
          najbardziej. Lubię miękkość materiału pod palcami:) A w przyszłym
          roku zobaczymy...
          • metis1 Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 09:25
            Ja niby mam ubiegloroczne adwentowe puzzle kubikowe, ktore dobrze
            sie sprawdzily, ale... Jak sobie ogladam rozne inne to... No,
            zobaczymy!
            Na Allegro sa fajne adwentowe ciezarowki i pociagi z szufladkami
            (nie linkuje, latwo trafic). W Amazonie - szalenstwo, a w
            krainieksiazek.pl skromniutko (na szczescie dla mnie, bo z powodu
            platnosci wybieram ten sposob zamawiania z Amazona). Ale znalazlam
            pare fajnych rzeczy, np. Eric Carle's Dream Snow Pop-Up Advent
            Calendar :
            www.amazon.com/Carles-Dream-Pop-Up-Advent-Calendar/dp/0811862933/ref=sr_1_11?
            ie=UTF8&s=books&qid=1256109198&sr=8-11
            Wyroznia sie jeszcze ten, z magnetycznymi figurkami:
            www.amazon.com/Kurt-Adler-Nativity-Calendar-Magnetic/dp/B0002TUVEO/ref=sr_1_41?ie=UTF8&s=home-
            garden&qid=1256109515&sr=8-41
            A Mikolaj schodzacy coraz nizej z komina? Voila:
            www.amazon.com/Christmas-Wooden-ADVENT-CALENDAR-holiday/dp/B000YEXHXY/ref=sr_1_19?ie=UTF8&s=home-
            garden&qid=1256109701&sr=8-19

            Mozliwosci sa nieograniczone!
        • mama_kasia Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 09:08
          > A właśnie. Robicie co roku nowe kalendarze adwentowe?

          Miałam dosyć przygotowywania co roku nowego i kiedyś uszyłam
          specjalne woreczki, które przyczepiam do tablicy korkowej.
          Za to zawartość zmienia się. I to jest dopiero wyzwanie ;-)))
          Raz były to krótkie zadania, innym razem krzyżówka tematyczna, cytaty z Pisma Świętego, pamiętnik adwentowy młodszej nastolatki ;-)
          Nie mam jeszcze pomysłu na ten rok.
          Do tego małe słodkości.
          • mama_kasia Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 09:11
            Sprawdziłam :) Wryło mi się, że to był pamiętnik, ale nie - to
            były urywki z życia pewnej rodzinki ;-))
            • mama_kasia Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 09:16
              Aaa! Wyjdę na kompletną zapominalską (wybaczcie, jestem po
              chorobie), ale moje poczucie prawdomówności, nie pozwala mi nie
              sprostować ;-) ...Był i pamiętnik (w 2006) i zapiski rodzinne rok
              później ;-)))
              Koniec na ten temat! :)
            • abepe Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 09:19
              Jako, że młodszy dorósł już do współpracy ze starszym planuję w tym
              roku przygotować kalendarz. Boję się tylko, że przy naszym
              poszarpanym tygodniu muszą być to głównie proste zadania do
              szybkiego wykonania, lub niewielkiej pomocy dorosłych. Duże sprawy
              na weekend:))
              W zeszłym roku ustawiłam na półce bożonarodzeniowe książki do
              czytania po kolei co wieczór. W tym roku włączę tytuły do bilecików:)
              • metis1 Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 09:54
                Mam inna propozycje ;) Upiec, a potem przez caly miesiac delektowac
                sie nim po kawaleczku...:
                www.wielkiezarcie.com/recipe21908.html
                Znalazlam jeszcze kalendarz, ktory mozna wykorzystac dodatkowo -
                domki do kolorowania:
                www.kuradomowa.com/dzieci/kalendarz_adwentowy_kolorowanka.shtm
                l (do sciagniecia w pdf)
                i choinka: www.jakoloruje.pl/kalendarz-adwentowy.htm

                Bardzo prosty mechanizm tworzenia i duze mozliwosci daje ten pomysl:
                www.kuradomowa.com/zrobtosama/adwentowy_kalendarz_z_cukierkami.shtml
                www.inspirander.pl/inspiracje/kalendarz-adwentowy-domki (ale
                czemu tylko 12?)

                • metis1 Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 09:56
                  PS. W lince do kolorowanki z Kury domowej trzeba dopisac na
                  koncu "l", ktore sie nie zmiescilo :(
    • szczura Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 13:43
      chciałam podziękować za linki. Mocno inspirujący, skorzystam. Bo ja właśnie w tym roku będę z dziećmi robić po raz pierwszy!!
      W prawosławiu nie ma tradycji używania, robienia kalendarzy, ale synków zaczarowała czytana dzień po dniu książka (Tajemnica Bożego Narodzenia). Już wtedy postanowiłam, że w ramach przenikania się tradycji kulturowych:-)zadziałamy, tylko nie wiedziałam, że to tak różnie może wyglądać!
      • abepe Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 14:04
        szczura napisała:

        > W prawosławiu nie ma tradycji używania, robienia kalendarzy, ale
        synków zaczaro
        > wała czytana dzień po dniu książka (Tajemnica Bożego Narodzenia).
        Już wtedy pos
        > tanowiłam, że w ramach przenikania się tradycji kulturowych:-)
        zadziałamy, tylko
        > nie wiedziałam, że to tak różnie może wyglądać!

        To chyba w ogóle jest protestancki zwyczaj, a na pewno nie jest to
        stricte polska tradycja.
        Mnie się kojarzy nieco komercyjnie, z kalendarzami z czekoladkami
        przywożonymi z Niemiec przed laty:)
        • beataj02 Re: Kalendarze adwentowe 21.10.09, 16:07
          My w tym roku mamy filcowo-materiałowy, z woreczkami. Udało mi się kupić na
          warszawskim Kole, na giełdzie staroci. Nie wiem, czy ktoś to szył, czy
          przywiózł/kupił gdzieś; ważne że jest słodki i już się czuję przedświątecznie :)
          Teraz tylko myślę nad wkładem do woreczków ;-)
          • katarzyna2222 Re: Kalendarze adwentowe 23.10.09, 22:07
            idą, idą święta :)

            www.kdc.pl/ida-ida-swieta_p10377422.html
            • aniam123 Re: Kalendarze adwentowe 23.10.09, 22:19
              katarzyna2222 napisała:

              > idą, idą święta :)
              >
              > www.kdc.pl/ida-ida-swieta_p10377422.html

              wieeeelkie dzięki Kasiu. Od dwóch lat poluję na "Wigilijne pudełko"
              z Muchomora (niestety nakład wyczerpany) a ten "skarbczyk" wygląda
              równie ciekawie.
        • bluestarfish Re: Kalendarze adwentowe 24.10.09, 14:52
          > To chyba w ogóle jest protestancki zwyczaj, a na pewno nie jest to
          > stricte polska tradycja.

          Oj, abepe, fatalnie mi zabrzmiała ta "stricte polska tradycja" - tak
          w duchu "Polak=Katolik"... Wiem, że nie było to Twoją intencją, ale
          wyszło na to, że jeśli coś jest obce tradycji katolickiej, jest też
          obce ogółowi Polaków. A swoją drogą ciekawe, czy uznają tę tradycję
          za swoją polscy protestanci, ze Śląska na przykład? Czy są tutaj
          jakieś polskie protestantki?? :)
          • abepe Re: Kalendarze adwentowe 24.10.09, 17:50
            bluestarfish napisała:

            > > To chyba w ogóle jest protestancki zwyczaj, a na pewno nie jest
            to
            > > stricte polska tradycja.
            >
            > Oj, abepe, fatalnie mi zabrzmiała ta "stricte polska tradycja" -
            tak
            > w duchu "Polak=Katolik"... Wiem, że nie było to Twoją intencją,
            ale
            > wyszło na to, że jeśli coś jest obce tradycji katolickiej, jest
            też
            > obce ogółowi Polaków. A swoją drogą ciekawe, czy uznają tę
            tradycję
            > za swoją polscy protestanci, ze Śląska na przykład? Czy są tutaj
            > jakieś polskie protestantki?? :)

            Odpowiedziałam Szczurze na jej informację o tym, że nie ma takiego
            zwyczają u prawosławnych - u katolików też nie ma. I z moich
            obserwacji wynika, że w Polsce jeszcze kilka lat temu się kalendarzy
            nie praktykowało. Może nie powinnam tych dwóch informacji umieszczać
            w jednym zdaniu:))

            Chętnie się dowiem, czy u polskich protestanów kalendarze są znane.
            • mamalilki Re: Kalendarze adwentowe 25.10.09, 16:55
              Nie są znane. Protestancka część mojej rodziny nigdy tego nie miała i
              twierdzą,że to niemiecki obyczaj.
              • abepe Re: Kalendarze adwentowe 25.10.09, 18:11
                mamalilki napisała:

                > Nie są znane. Protestancka część mojej rodziny nigdy tego nie
                miała i
                > twierdzą,że to niemiecki obyczaj.

                Właśnie, czyli miałam rację - Polak-katolik, czy Polak-niekatolik
                tego zwyczaju nie znamy.

                Dobrze, że tego Kościół nie zabrania:) Właśnie zbaraniałam po
                wysłuchaniu nauczania o zakazie praktykowania pogańskiego
                Halloween:)) (My tego nie praktykujemy, ale podejrzewam, że nic
                poważnego i zagrażającego chrześcijańskiej duszy w tych wygłupach
                nie ma, prawda?)
    • aaga8 Re: Kalendarze adwentowe 27.10.09, 11:46
      W zeszłym roku wykonałam kalendarz wieloletni- na podstawie choinki (tektura,
      materiał, wypchane watą), zawieszam 24 kolorowe woreczki zrobione na drutach. W
      tym roku niektóre będą miały zadania (np. pieczemy pierniczki, ubieramy choinkę,
      zapalamy pierwszą świecę adwentową, wysyłamy list do świętego Mikołaja) a w
      innych będą drobiazgi. Kupiłam myszki i misie drewniane z ubrankami i dzieciaki
      pierwszego dnia znajdą po zwierzaku a w kolejnych woreczkach będą ubranka.
      W sumie dla nas radość z przygotowania chyba porównywalna z radości dzieciaków
      podczas rozpakowywania :-)
      • abepe Re: Kalendarze adwentowe 28.10.09, 22:43
        Ja zaczynam zbierać pudełka, pudełeczka i koperty. Chcę je
        przyozdobić, podpisać numerami i zapakować w nie jakieś drobiażdżki
        (głównie zadania do wykoniania:))
    • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 25.11.09, 09:58
      Kalendarz kartkowy z Unicefu:
      www.sklep.unicef.pl/sklep/produkt/176-adwentowa-kartka
    • mama_kotula Re: Kalendarze adwentowe 25.11.09, 10:42
      My kalendarza nie planowaliśmy.

      Ale wczoraj wpadłam na pomysł - mamy 24 baloniki na tablicy korkowej, na każdym numer, do środka wpakowałam z wielkim trudem gadżety i kartki z zadaniami. I codziennie będzie rytualne przebijanie szpilą :>

      Do tego adwentowy lapbook (na currclick.com wygrzebałam jakiś scenariusz i z ciężkim sercem zakupiłam za ciężkie dolary ;D) i Janosch "A w wigilię przyjdzie niedźwiedź".
    • lunatica Jeszcze 2 linki 25.11.09, 12:26
      www.pickles.no/snowing-presents-advent-cale/
      craftastica.blogspot.com/2008/11/recycle-bin-advent-calendar.html
    • sinceramente Re: Kalendarze adwentowe 25.11.09, 14:03
      Na targach na stoisku Jedności kupiłam sobie poradnik z różnymi pomysłami na
      kalendarze adwentowe.

      www.allegro.pl/item798572958_poradnik_w_oczekiwaniu_na_boze_narodzenie.html
      Wybrałam jeden, nakupiłam filcu i będę wycinać i kleić :)
    • szczura Re: Kalendarze adwentowe 25.11.09, 14:13
      ja też z linkiem anglojęzycznym:
      www.sparklebox.co.uk
      na tej stronie znajdziecie nie tyle gotowe kalendarze, ile bardzo dużo różnych materiałów - szablonów, wzorów do ściągnięcia. Można je wykorzystać do zrobienia np. domowej zakładki do książki, plakatu, Ja korzystam z tej strony robiąc domowe pomoce edukacjne:-)
      W świątecznej zakładce: www.sparklebox.co.uk/1061-1065/sb1062.html znalazłam obrazki, które po wydrukowaniu naklejałam na koperty z zadaniami:-) do kalendarza.
    • aniam123 Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 10:02
      Skończyłam!!!! "rzutem na taśmę", dzisiaj o 1.00 w nocy.
      Zawiesiłam, zrobiłam zdjęcia i włozyłam karteczkę z pierwszym
      zadaniem, nad resztą muszę spokojnie pomyśleć. Pewnie jakieś ściągnę
      od Was.
      Pomysł na kalendarz zaczerpnięty z linków podanych powyżej.
      Pracy sporo, ale widok dzieci i ich miny dzisiaj rano - BEZCENNE!!!

      picasaweb.google.com/Adwentkal/AdventCalendar#

      • sinceramente Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 10:22
        Jejku! Piękny ten Twój kalendarz - moje dziecko też jest nim zachwycone :)

        Ja swój też kończyłam do północy, ale zła jestem, bo sprzedawca od którego na allegro kupowałam filc przysłał mi niekompletną przesyłkę, a z tego co dostałam nie byłam w stanie wykroić mojego bałwanka... W końcu mamy inny kalendarz, choć na szczęście dziecko zadowolone.
      • mama_kasia Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 10:56
        Ale się narobiłaś! Piękny jest :)
      • abepe Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 11:13
        Piękny:))))))))
        Ja zrobiłam wczoraj, o wiele skromniejszy - torebeczki z papieru
        świątecznego zawiązane wstążeczką i przyozdobione numerkiem
        przypięte do tablicy korkowej, na pierwszy tydzień torebki są
        wypełnione. Mam spis zdań na następne dni częściowo gotowy, ale nie
        miałam sił wypisywać. I okazało się, że kupiłam za mało cukierków,
        wiec będę uzupełniać.

        Tyle, że adwent zaczął się już w niedzielę:))
      • atama Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 11:19
        Jaki pięknie mięciutki!!! Przeuroczy!
        Chyba w przyszłym roku zdobędę się i od lipca gdzieś zacznę szyć ;)))
      • eszulczewska Pytanie do aniam123 01.12.09, 11:53
        Podziwiam to cudeńko! )
        Możesz zdradzić więcej szczegółów? Jakie ma wymiary całość, jakie poszczególne
        kieszonki, z jakiego materiału to jest? (chyba nie filc):) Jak tyle kolorów
        udało Ci się zdobyć?
      • bea-sjf Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 11:56
        aniam123, wielkie, wielkie brawa, piękny kalendarz!!!
        Ja przeznaczyłam stanowczo za mało czasu na kalendarz,a raczej nie
        mogłam przemóc niechęci do maszyny i wyszło tak jak się
        spodziewałam: części uszyte na maszynie krzywo niemożebnie (jak
        oswoić len?), z tego co ściuboliłam w rękach jestem nawet
        zadowolona, ale to głównie hafty, krzyżyki, guziki(już wiem jak się
        czuje Wiercipiętek gdy widzi katalogi z guzikami) i ciut filcu.
        Jestem do tyłu z uszyciem choinki, na której chłopcy mają zawieszać
        (na guzikach:)) znalezione w kieszkonkach uszyte ozdoby (pomysł
        oczywiście z linki Luny :)). Zabawa przednia gdyby tylko mnie nie
        zjadał stres przed tą warczącą machiną!
        • abepe Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 12:03
          My to o formie, a u Kasi, jak zawsze, najważniejsza jest treść:
          budysie.republika.pl/kalendarz_adwentowy_2009.htm
          • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 12:29
            Tak, treść jest sednem kalendarza. Nie udało mi się w tym roku
            zrobić podobnego wypełnienia jak u mamy kasi (wygląda na to, że
            będzie to stanowiło wyzwanie na przyszły rok), ale jest sporo zadań
            i małych niespodzianek umilających czas oczekiwania. Posiłkować się
            zamierzam książkami, jeszcze tylko Świąteczne opowieści błądzą w
            drodze do nas, mam nadzieję, że zdążę je wykorzystać:) Wczoraj za to
            wyciągnęliśmy sobie Mikołaja z Muchomora i nasze mysli były coraz
            bliżej świąt:)
        • mama_kasia Re: Kalendarze adwentowe 02.12.09, 08:11
          gdyby tylko mnie nie
          > zjadał stres przed tą warczącą machiną!

          O, to ja mam dokładnie to samo!
      • tattarak Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 12:11
        aniam123 napisała:
        > Skończyłam!!!! "rzutem na taśmę", dzisiaj o 1.00 w nocy.

        Śliczny! Masz zdolne łapki :-)

        Wczoraj, dokładnie w okolicach pierwszej w nocy zorientowałam się, że 1 grudnia jest dziś, a nie jutro (bo listopad ma przecież 30 dni, a nie 31 :-) Więc do godziny 3 nad ranem składałam nasz kalendarz w całość (z czego godzinę zajęło mi odnalezienie wstążki, którą kupiłam tydzień temu :-)

        Nasz kalendarz jest powtórką zeszłorocznego: szeroka, 4-metrowej długości wstążka przewieszona przez drzwi. Po obu stronach przyczepione woreczki z organzy z zawartością. W woreczkach proste zadanie lub pytanie (dziś było "zapytaj mamy i taty czy jesteś grzeczny" :-), coś słodkiego i element do scenki zimowej. Scenką jak na razie jest leśne tło i wata imitująca śnieg. W jakim kierunku się rozwinie, nie mam pojęcia.

        Dziecko o kalendarz adwentowy dopytywało się mniej więcej od września :-)


      • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 12:47
        Podziwiam ogrom włożonej pracy i wspaniały efekt końcowy:)
        Samochodzik z włączonymi światłami przebijający się przez padający
        śnieg cudny:)
        • abepe Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 20:47
          My zaczęliśmy od studiowania "Świąt w moim domu" z Edycji św. Pawła.
          Omawiamy sobie sens adwentui Bożego Narodzenia.
          Jutro w zadaniach będzie studiowanie zwyczajów adwentowych oraz ich
          sensu (też na podstawie "Świąt w moim domu") oraz robienie wieńca
          adwentowego(chyba nie za późno?:)
          • abepe Re: Kalendarze adwentowe 02.12.09, 10:29
            abepe napisała:


            > Jutro w zadaniach będzie studiowanie zwyczajów adwentowych oraz
            ich
            > sensu (też na podstawie "Świąt w moim domu") oraz robienie wieńca
            > adwentowego(chyba nie za późno?:)

            Oczywiście, że za późno na robienie wieńca wg przepisu ze "Świąt w
            moim domu":( Myślałam, że z masy solna będzie do użytku od razu a
            każą go przygotować 2 tygodnie przed adwentem:(
            Cóż, wykombinowałam wieniec z plasteliny ozdobiony skarbami z
            domowego kącika przyrodniczego - jesienny będzie, nie zimowy, ale
            akurat pasuje do otoczenia. Woreczek dzisiejszy jeszcze nie
            rozpakowany, zerówkowicz jest w szkole, zobaczymy, co powie na takie
            zadanie (młodszy już zrobił kolorową kulkę ze swojej plasteliny:)
    • mama_kotula Nasz kalendarz :) 01.12.09, 10:28
      Prosty i na szybko. I okupiony okrutnym bólem palców, spróbujcie sobie wepchnąć w balon minipaczuszkę Haribo...

      KALENDARZ
      • abepe Re: Nasz kalendarz :) 01.12.09, 11:16
        Świetne ćwiczenie - ja do tej pory katowałam pacjentów wpychaniem do
        baloników fasoli-piekny (duży) jaś:))
        • mama_kotula Re: Nasz kalendarz :) 01.12.09, 11:20
          Abepe, wierz mi - wpychanie fasolek do baloników to lajt w porównaniu do wpychania weń słodyczy :D. Szczególnie tych w papierkach.

          Dodatkowo mam całe palce pomasakrowane, bo mi cudnie wyskoczyło uczulenie na lateks. I boli jak cho... jak ho ho.
          • abepe Re: Nasz kalendarz :) 01.12.09, 11:46
            mama_kotula napisała:

            > Abepe, wierz mi - wpychanie fasolek do baloników to lajt w
            porównaniu do wpycha
            > nia weń słodyczy :D. Szczególnie tych w papierkach.

            Moja rozumie, zastanawiam się, czy nie wypróbować Twojego pomysłu
            (ale to dopiero byłabo okrucieństwo - zamiast cukierka zjeść -
            wciśnij go do balonika:)
            >
            > Dodatkowo mam całe palce pomasakrowane, bo mi cudnie wyskoczyło
            uczulenie na la
            > teks. I boli jak cho... jak ho ho.
            >
            Mam nadzieję, że zniknie, zanim zaczniesz ściubić ozdoby choinkowe!
    • aniam123 Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 21:16
      Bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, bardzo mi miło na serduchu :-)).

      eszulczewska napisała:
      > Możesz zdradzić więcej szczegółów? Jakie ma wymiary całość, jakie
      poszczególne
      > kieszonki, z jakiego materiału to jest? (chyba nie filc):) Jak tyle
      kolorów udało Ci się zdobyć?

      Całość ma 100cm wysokości. Kwadraty są 10x10cm. Tak, to jest filc,
      większość kolrów kupiłam w sklepie krainafilcu.pl, mają dosyć bogatą
      paletę barw. Oczywiście chciałam wydać jak najmniej i kupiłam ich zbyt
      mało. Gdy okazało się ile pracy muszę w to włożyć, stwierdziłam, że szkoda
      pracy na "taki sobie" efekt i z nadzieją pobiegłam do dobrze zaopatrzonego
      sklepu dla plastyków (na zakupy przez sieć było już zbyt mało czasu).
      Sklep okazał się być świetnie zaopatrzony również w filc (w cenach jak w
      sieci), więc dokupiłam jeszcze klka kolorów. Całość robiłam miesiąc,
      niestety kosztem snu, porządków, prasowania itp. ;-))

      alistar1 napisała:

      > Podziwiam ogrom włożonej pracy i wspaniały efekt końcowy:)
      > Samochodzik z włączonymi światłami przebijający się przez padający
      > śnieg cudny:)

      Alistar1, na podstawie poniższego wątku wiem, że obie mamy w domach
      pasjonatów motoryzacji. Nieskromnie liczyłam, że zauważycie to autka ;-)
      forum.gazeta.pl/forum/w,16375,100990091,101081762,Re_Samochody_dla_trzylatka.html

      Musiałam coś z moto przemycić, aby radość była większa. Próbowałam jakoś
      nawiązać do tematu, dlatego pociąg wiezie choinki a samochód jedzie w
      śniegu, dzień przed Wigilią, do Babci (to pomysł starszej córki). Brakło
      mi tylko weny i czasu odnośnie samolotu.

      Aha, liczę, że podzielicie się kolejnymi fajnymi pomysłami na zadania do
      kalendarzy i w momentach braku weny będzie się można podeprzeć...
      • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 01.12.09, 23:59
        Nieskromnie liczyłam, że zauważycie to autka ;-)

        Przyznam się, że doszłam do etapu, gdzie tropię autka z równym
        zacięciem co moje dziecko, a to Twoje wyszywane jest zbyt piękne, by
        nie zauważyć:)

        > Musiałam coś z moto przemycić, aby radość była większa. Próbowałam
        jakoś
        > nawiązać do tematu, dlatego pociąg wiezie choinki a samochód
        jedzie w
        > śniegu, dzień przed Wigilią, do Babci (to pomysł starszej córki).
        Brakło
        > mi tylko weny i czasu odnośnie samolotu.

        No samolot może być alternatywą dla mikołajowych sań i bezśnieżnej
        okołoświątecznej aury:)
      • eszulczewska Re: Kalendarze adwentowe 02.12.09, 10:46
        Sklep dla pastyków - widzisz :) Ja nie pomyślałam o takim. Byłam w zwykłym z
        materiałami ale tam ani 1cm filcu nie było :)

      • gopio1 Re: Kalendarze adwentowe 03.12.09, 20:06
        aniam123 napisała:
        > Aha, liczę, że podzielicie się kolejnymi fajnymi pomysłami na zadania do
        kalendarzy i w momentach braku weny będzie się można podeprzeć...

        Ja w tym roku stwierdziłam, że mam na tyle duże dzieci, że mogę je w ramach
        zadań adwentowych zaangażować do przedświątecznych porządków i przemyciłam w
        kalendarzu kilka zadań-prac domowych. Dziś robiły generalne porządki w swoich
        szufladach biurkowych (oj, było co segregować 12 szuflad potrafi pomieścić
        niemało...). W zanadrzu mam jeszcze: przygotujcie swoje okna do świąt - pomóżcie
        przy zdejmowaniu firanek, umyjcie okna i parapety - zawieście jakąś świąteczną
        ozdobę - obstawiam, że to zadanie okaże się jednym z najlepszych ;)

        Z innych: zapisałam dzieci na spotkanie Mikołajkowe, w dniu imprezy mają w
        kalendarzu kartkę-mapę z adresem, gdzie mają się stawić i o której. Oczywiście o
        tym, po co tam idą dowiedzą się dopiero na miejscu.

        Z prostszych, nie angażujących nas-dorosłych w kilkugodzinną współpracę (jak to
        miało miejsce np. przy pieczeniu ciasteczek pierwszego dnia) - idźcie do parku
        nakarmić gołębie, wypożyczcie z biblioteki książki o tematyce bożonarodzeniowej,
        obejrzyjcie wspólnie jakiś świąteczny film, kupcie jemiołę i zawieście w domu,
        idźcie do kościoła po opłatek i świecę wigilijną...

        Poza tym kilka prac ręcznych (robienie stroiku, kartek świątecznych, ozdób
        choinkowych, własnoręcznych prezentów dla dziadków...)
        • abepe Re: Kalendarze adwentowe 03.12.09, 21:28
          Na to spotkanie, Gosiu?
          www.swiatksiazki.pl/wps/wcm/connect/web+content/SwiatKsiazki/CommercePage/InneStronyHTML/mikolajki_05_09
          Bardzo jestem ciekawa, jak to wygląda:)
          • abepe Re: Kalendarze adwentowe 03.12.09, 21:42
            Dzisiaj mieliśmy bardzo mało wspólnego czasu, więc zadanie był
            proste - przejrzeć płyty w poszukiwaniu kolęd, słuchać kolęd i
            przeczytać o ich pochodzeniu. Efekt (tego dnia oraz przygotowań
            jasełkowych w szkole) śpiewanie kolęd pod prysznicem i gdzie się
            tylko da:)

            Teraz przed nami dwa mikołajowe dni - czytanie książek o Świętym,
            robienie portretu, czyszczenie butów !!!(kupiłam specjalne
            szczoteczki; aura sie dopasowała - dziś wreszcie dzieci zmieniły
            buty jesienne na zimowe i będziemy jesienne chować na zimę w
            komórce:)

            Przed nami porządki w książkach (włącznie z odkurzaniem małym
            odkurzaczem), przygotowywanie stroju na jasełka, sprawdzanie lampek
            choinkowych (mam wrażenie, że zeszłoroczne były już zużyte),
            robienie ozdób choinkowych (bardzo żałuję, że origami świąteczne
            Dziamskiej są niedostępne, ale poszukamy chyba innych, mamy też
            elementy z zeszłorocznego entliczka-pentliczka), reperację starej
            szopki, ozdabianie dziecięcego pokoju, planowanie wyjazdu po
            choinkę, omawianie kolejnych tradycji świątecznych, znaczenia potraw
            i innych zwyczajów. Jeszcze wymyślam:)
          • gopio1 Re: Kalendarze adwentowe 03.12.09, 22:39
            Nie, na takie bardziej kameralne (mam nadzieję) - w osiedlowym klubie dziecięcym.
            • abepe Re: Kalendarze adwentowe 03.12.09, 22:43
              gopio1 napisała:

              > Nie, na takie bardziej kameralne (mam nadzieję) - w osiedlowym
              klubie dziecięcy
              > m.
              >
              Aha. G. niedawno stwierdził, że ten Mikołaj, co wkłada prezenty do
              buta, zawsze mu przynosi książki. Ciekawa jestem, jaką by zrobił
              minę, gdyby te książki Święty wręczył mu osobiście:)Ale nie
              skorzystałam z okazji:)

              Wracając do tematu - jestem straszliwie przyjemnie zaskoczona, że
              dla sześciolatka atrakcją jest nie cukierek, a kartka, z której
              odczytuje ponumerowane zadania:) Dwulatek tylko się dołącza żując
              swoją mambę:)
    • sinceramente Re: Kalendarze adwentowe 03.12.09, 23:16
      U nas jutro książka, która nie ma szans na zmieszczenie się w kieszonce
      i911.photobucket.com/albums/ac315/momicze/kalendarz.jpg
      Zaraz zabieram się więc do rysowania "mapy", którą będzie w stanie odczytać
      dwuipółlatka.

      Kalendarz jest u nas główną atrakcją: Mysz przed zaśnięciem opowiada, co dziś
      wyjęła z kieszonki, jak naklejała na niej śnieżynkę i którą kieszonkę otworzy
      jutro rano. Potem wylicza, co było w poprzednich i tu jestem ciekawa ile wstecz
      będzie w stanie zapamiętać.

      Mamba była u nas wczoraj, dziecię opowiada, że wyciągnęło z kieszonki "gumę
      klejącą", bo jej się do zębów przykleja :)
      • abepe Re: Kalendarze adwentowe 08.12.09, 23:07
        I jak tam? Co robicie?
        U nas seria zadań związanych z tegorocznym i zeszłorocznym
        grudniowym numerem Świerszczyka:)
        Tegoroczny wiersz być dobrym pretekstem do rozmowy o staraniu się
        być dobrym, tekst o dawaniu prezentów - pomógł wspólnie zastanowić
        się, co komu sprawia radość (i dlaczego w liście do Św. Mikołaja
        niesłusznie znalazł się telefon dla taty i ...skarpetki dla mamy:)
        Trochę zadań umysłowych z obu numerów (tegoroczny konkurs piekielnie
        trudny wyszedł Strzałkowskiej i Bruchnalskiemu:), zadanie
        samodzielnego przeczytania opowiadania o Bajetanie, rysowanie
        renifera według instrukcji.
        Świerszczyk zajął nam aż 5 dni:) A nawet 6, bo być może zrobimy
        jeszcze kartki świąteczne wg wzoru:)
        • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 09.12.09, 09:39
          Wczoraj młodszy odsupłał jakimś sposobem woreczek z 16. grudnia, a
          wszystko przez to, że był najniżej i do tego wypchany żelkami:)
          Żelki zostały zjedzone. A szesnastkę przyjdzie mi uzupełnić.
          Obserwuję, że zadania, które w zeszłym roku były wyzwaniami, w tym
          zabierają zdecydowanie mniej czasu i trudu, choć pewnie się to
          zmieni, bo w najbliższy weekend mamy pieczenie pierniczków i
          piernikowego domku, a zatem zapowiada się prawdziwy ogrom
          przedświątecznej pracy.
          Dużym wsparciem są dla mnie w tym roku lektury, które sobie czytamy.
          Świąteczne opowieśći, krążące wokół świąt i ich symboli w różnyuch
          krajach i na tle różnych kultur naprawdę cieszą i pozwalają chłonąć
          atmosferę tego magicznego czasu:) Bardzo się cieszę, że kupiliśmy
          sobie tę książkę.
          • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 09.12.09, 09:47
            Jedno mnie cieszy, że kalendarz wciąż cieszy. Szukanie woreczka z
            odpowiednim numerem odbywa się zaraz po powrocie do domu jeszcze w
            czapkach i kurtkach:)
            • gopio1 Re: Kalendarze adwentowe 09.12.09, 14:11
              alistar1 napisała:
              > Szukanie woreczka z odpowiednim numerem odbywa się zaraz po
              powrocie do domu jeszcze w czapkach i kurtkach:)

              A u nas zaraz bo obudzeniu - w piżamach. Skończyły się problemy z
              porannym wstawaniem - na hasło: dzień dobry śpiochy, kto dziś
              otwiera woreczek - oboje wstają bez mrauknięcia ;)
              • mama_kotula Re: Kalendarze adwentowe 09.12.09, 14:34
                ***********************************
                na hasło: dzień dobry śpiochy, kto dziś
                otwiera woreczek - oboje wstają bez mrauknięcia ;)
                ***********************************

                Moje by się pozagryzały na hasło "kto pierwszy". Dlatego baloniki kalendarza adwentowego przebija li i jedynie matka, a dzieci rzucają się na fanty.
                A ja zaraz muszę wymienić karteczkę w dzisiejszym woreczku, bo wzięłam się za sprzątanie mojego pokoju... i doszłam do wniosku, że nowe zadanie będzie brzmieć "wynosimy wszystkie nasze zabawki, kredki, klocki, ciuchy z pokoju podłej matki". Tak na oko zajmie im to przynajmniej godzinę, bo jakiej szafki bym nie otworzyła i na jaką półkę nie spojrzała, tam coś znajduję - ludzika od lego, zaczęty rysunek, parę kasztanów, arghhh... ;P
                Tak, że młodzież zajmie się wynoszeniem, a mamusia w tym czasie zrobi sobie ahrtystyczne pudełko na ołówki. O.
                • gopio1 Re: Kalendarze adwentowe 09.12.09, 14:56
                  mama_kotula napisała:
                  > Moje by się pozagryzały na hasło "kto pierwszy".

                  O nie nie, ja hasła "kto pierwszy" unikam jak ognia - zawsze kończy
                  się aferą. U nas otwierają na zmianę - co drugi dzień każde.
                  Ewentualnie jedno wyciąga karteczkę z zadaniem, a drugie czekoladki.
                  • abepe Re: Kalendarze adwentowe 11.12.09, 16:08
                    gopio1 napisała:

                    > mama_kotula napisała:
                    > > Moje by się pozagryzały na hasło "kto pierwszy".
                    >
                    > O nie nie, ja hasła "kto pierwszy" unikam jak ognia - zawsze
                    kończy
                    > się aferą. U nas otwierają na zmianę - co drugi dzień każde.
                    > Ewentualnie jedno wyciąga karteczkę z zadaniem, a drugie
                    czekoladki.

                    U nas młodszy grzecznie czeka, aż starszy zdejmie paczuszkę,
                    rozsupła węzełek (specjalnie mocno zaciskam, niech ćwiczy rączki:),
                    wysypie cukierki i jednego mu wręczy. Dzisiaj starszy ma problemy
                    żołądkowe, oddał młodszemu swojego swój cukierek, ale młodszy go nie
                    przyjął, zostawił dla brata, więc cukierek czeka na poprawę apetytu
                    starszego.
                    Czy to nie jest przyjemny moment w oczekiwaniu adwentowym?:)
                    Żeby nie było tak słodko - dwa dni temu listonosz przyniósł paczkę
                    od dziadków dla naszych dzieci na ich nazwiska. Odbierałam ją w ich
                    obecności i musiałam wysłuchać podwójnej awantury, gdy
                    zapowiedziałam, że otworzymy ją pod choinką:))

                    Dzisiaj miałam w planach takie fajne zadanie - narysowanie mapy
                    wędrówki osiołka z "Opowieści wigilijnej" Wildsmitha (i Świętej
                    Rodziny przy okazji)- od Nazaretu do Egiptu, ale główny wykonawca
                    nie jest na chodzie:((
                    A jutro chciałam pójść do biblioteki po "Świąteczne opowieści",
                    które zachwalacie. Wypożyczyliśmy je sobie dwa lata temu, ale jakoś
                    wtedy zostały przyjęte bez entuzjazmu.
                    Czy już czas na pierwsze pierniczki? Chciałabym wypróbować nowe
                    foremki:)
                    Od 16.12 w "Biblii dla dzieci na każdy dzień" Oszajcy zaczynają się
                    fragmenty związane z Bożym narodzeniem, przy okazji trochę refleksji
                    (chociaż ciut brakuje mi ich w tej Biblii).
                    Wyciagnęłam "Moc światła. Osiem opowieści chanukowych" Singera.
                    Myślę, że starszy jest w odpowiednim wieku a opowieści na tyle
                    bliskie klimatowi Bożego Narodzenia, że trochę wiedzy na temat
                    Judaizmu mogę w kalendarzu adwentowym zamieścić.

                    A co u Was?
                    • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 14.12.09, 12:52
                      W tym tygodniu zaplanowałam robienie ozdów choinkowych, czyli
                      kolorowego łańcucha i papierowych aniołów. Po południu wybieram się
                      do sklepu papierniczego po niezbędne akcesoria. Połowa pierniczków
                      już upieczona, polukrowana i zapuszkowana. Do upieczenia i dekoracji
                      pozostają jeszcze pierniczki do rozdania, muszę tylko kupić im
                      puszki, opcjonalnie ładne świateczne pudełka. W najbliższy weekend
                      niespodzianka specjalna- łyżwy:) Ale o tym cicho sza:)
                      • alistar1 Re: Kalendarze adwentowe 18.12.09, 08:07
                        Śnieg za oknem natchnął nas bardzo świątecznie:) Nie tylko samochody
                        zwolniły. Wczoraj wieczorem wyszliśmy na górkę, a młodszy robił
                        pierwsze anioły na śniegu:) Za to moja pięciolatka, opatulona
                        kocami, temperatura powietrza minus dwanaście, pojechała dziś rano
                        saniami na roraty:) W weekend zamierzamy jeszcze pierniczkować i
                        przeplatać papierowe szwedzkie serduszka na choinkę:)
                        • mama_kasia Re: Kalendarze adwentowe 18.12.09, 08:12
                          Za to moja pięciolatka, opatulona
                          > kocami, temperatura powietrza minus dwanaście, pojechała dziś rano
                          > saniami na roraty:)

                          Ale bajecznie :))

                          My samochodem zajeżdżamy pod kościół ;-)
                          • abepe Re: Kalendarze adwentowe 18.12.09, 14:25
                            mama_kasia napisała:

                            >
                            > My samochodem zajeżdżamy pod kościół ;-)

                            To chyba macie garaż. Ja się dziś cieszyłam, że jeżdżę kolejka do
                            pracy, odkopywanie samochodu zajęłoby tyle, co dojazd (chociaż
                            dojazd też trwał dłużej niż zwykle, a powrót z przygodami - najpierw
                            pociąg nieoczekiwanie skończył bieg, a następny, do którego
                            wsiadłam, nie zatrzymał się na mojej stacji!!na szczęście po chwili
                            była kolejka w drugą stronę, wiec błyskawicznie znalazłam się na
                            miejscu, ale co się po chrześcijańsku naklęłam to moje:))
                            • mama_kasia Re: Kalendarze adwentowe 18.12.09, 16:06
                              nie mamy

                              widocznie u nas tak nie sypało :)
                    • gopio1 Re: Kalendarze adwentowe 18.12.09, 20:51
                      abepe napisała:
                      > A co u Was?

                      A u nas niedawno dzieci dostały zadanie: Pomyślcie o prezentach dla najbliższych. No i pomyślały... Wysypały zawartość swoich skarbonek i poprosiły, aby zawieźć je do sklepu z zabawkami. Kuba kupił coś Mai, a Maja wybrała coś dla brata. Wszystko w wielkiej konspiracji :) Teraz bardzo przeżywają oczekiwanie, szczególnie, że już pokazali sobie swoje paczuszki i razem włożyli je do szuflady. Na razie dotrzymują tajemnicy i nie wygadali się przed sobą co kupili ;)

                      A ja naiwna spodziewałam się, że pomyślą o dziadkach no i ewentualnie o nas-rodzicach - tak bardzo lubię ich wszelkie prace plastyczne i makaronowe korale ;) No, ale do Wigilii jeszcze kilka dni, może Małe Mikołaje jeszcze zdążą... ;)
          • zf71 Re: Kalendarze adwentowe 09.12.09, 10:09
            Kalendarz inspiruje, niektóre dni wypełnione jedynie mini
            niespodzianką prowokują do osobistego narzucenia sobie zadania,
            zazwyczaj rysunkowego, całkiem niezła kolekcja się robi tych
            przeświątecznych tematów rysunkowych.
            W zadaniach kalendarzowych także czytanie książek w aurze
            nadchodzących świąt - Basia i BN w Bullerbyn zupełnie inne w
            odbiorze niż rok temu. Ale głównie królują "Świąteczne opowieści" na
            zmianę z "Opowiadaniami wigilijnymi" - cudownie się zazębiają u nas.
            • abepe Re: Kalendarze adwentowe 09.12.09, 11:16
              Ja siedzę w domu chora. Właściwie cieszyłabym się z tego (tak dawno
              nie miałam zwolnienia lekarskiego), gdyby nie to, że wirus siadł na
              moim głosie i przeczytanie na głos więcej niż kilku stron jest
              niemożliwe. Chyba, że szeptem. Patrzę na stosik świątecznych książek
              leżących na dziecięcym stoliku i mam nadzieję, że jeszcze zdążymy.
              Na razie ze starszym powoli przedzieramy się przez "Historię ze
              świętym Mikołajem i mlecznymi zębami". Młodszemu wychrypiałam "Boże
              Narodzenie" w Bullerbyn. "Puk,puk! Kto tam" akurat mój głos znosi:)
              W obecnej sytuacji najwłaściwsza lektura to "Szukam, szukam":)
    • sinceramente Re: Kalendarze adwentowe 08.12.09, 23:40
      Przypomniało mi się, że dziś szukając w sieci figurek do szopki znalazłam wzór, z którego można zrobić szopkę z kartonu. Może komuś się przyda :)
      www.permes.pl/sub-spec-szopka.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka