steffa
05.09.10, 18:06
W takim wątku kiedyś szukałam zabawnych lektur dla mego bawarskiego potomka.
Ale się niestety zarchiwizowało.
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,79821179,,_cos_dowcipnego_.html?v=2
Tymczasem dorósł do Dahla i wałkujemy. Zaczęło się od 'Matyldy', potem
'Jakubek i brzoskwinia olbrzymka' teraz 'Wiedźmy'. Cieszę się, że zaczęliśmy
czytać w tłumaczeniu innym niż J.Łozińskiego, bo już 'Wiedźmy' (i wcześniej
krótki 'Czarodziejski palec') właśnie jego.
Teraz szukam 'Wielkomiluda'... (na razie bez skutku)
Ale co dalej? ;-) Tzn. po Dahlu, bo tu już mamy swoje plany.
Mikołajek - nie, Karolcia - nie. Wiele rzeczy nie.