Dodaj do ulubionych

Bajki Misia Fisia

13.04.12, 12:52
"Tischnerowi Misiu Fisiu by się podobał", a Wam? ;-)
Obserwuj wątek
    • steffa Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 13:13
      I w Rymsie.
      • uccello Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 13:53
        Tytuł artykułu ma u mnie grand prix w kategorii Mniemanologii Stosowanej.
        Dobrze, że nie "Św. Augustynowi Misiu Fisiu by się podobał".
        • steffa Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 14:22
          Takie postawienie sprawy wyklucza konfrontację. ;-) Co na to żywi? Powiem, że mnie nie przekonuje x2.
        • basca_basca Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 18:27
          Rzeczywiście, nagłówek tekstu to lekkie nadużycie;)
          Tu można znaleźć fragmenty , książki w całości nie widziałam.
          Mi - w kontekście dzieci - nie podoba się najbardziej historyjka o Lalce. Niby wszystko ok - morał jest. Ale narzuca się dziecku, zwłaszcza takiemu, które o tym jeszcze nie pomyślało, że można pragnąć bycia szczupłym.

          Znak tak promuje "Dodatkową gratką dla czytelników są subtelne i oryginalne ilustracje, których autorem jest Bartosz Waglewski, czyli Fisz." - Trudno mi było się doszukać tej oryginalności;)
          • rykam Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 20:03
            Z tych fragmentów spodobała mi się ilustracja z domkami i prózka o przepaści, ale faktycznie nie do końca ona dla dziecka. Jak ktoś mnie zechce tą książką obdarować, to nie odmówię ;)
          • rykam Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 20:17
            I jeszcze kolejna strona u pidd www.polskailustracjadladzieci.pl/2012/04/nowosc-bajki-misia-fisia.html
    • sinceramente Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 18:24
      Nie podoba mi się imię tegoż Misia, bo nie przepadam za tym typem rymowanek, a nawet powiem, że drgawek od nich dostaję ;)

      Bajki/teksty jakieś takie rzeczywiście niezbyt finezyjne. I jak dla mnie trochę naciągane, bo nie jestem przekonana, że dziewczynka, która zgubiła się w lesie płacze dlatego, że nie posłuchała rodziców, raczej dlatego, że nie umie znaleźć drogi powrotnej lub że jest sama. Ale to już by się tak "ładnie" nie łączyło ze słuchaniem lasu...
      • steffa Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 21:12
        Bo to takie coś na kształt brzóskowych haiku. Ilu Fisza? Teraz czekam na moment, w którym graficy będą komponować. Marto Ignerska - do boju!
        • sinceramente Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 21:14
          Dobra, mogę zrozumieć, że haiku, ale mimo to nie wchodzę w to, a tym bardziej nie jako literatura dla dzieci w wieku "5+".
        • basca_basca Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 21:15
          Ale Fisz - jak pisze pan Bonowicz - studiował grafikę.
          • abepe Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 21:20
            basca_basca napisała:

            > Ale Fisz - jak pisze pan Bonowicz - studiował grafikę.

            A Marta Ignerska chodziła do szkoły muzycznej;)) (Wiem dzięki Zorro - Steffie;)
            • basca_basca Re: Bajki Misia Fisia 13.04.12, 21:55
              A to tak;)
        • anndelumester Re: Bajki Misia Fisia 19.04.12, 10:47
          Zgodzę się. Cieszę się że Brzóska a nie Sajnóg z flupami :P
    • i2h2 Re: Bajki Misia Fisia 19.04.12, 16:33
      Treść jak dla mnie wydumana w swej wydumanej prostocie ;-)
      Natomiast okładka - ciekawe, co Grażka Lange na tak daleko idącą inspirację (kto nie pamięta, podpowiadam: "Biały niedźwiedź. Czarna Krowa" M. Brykczyńskiego)?
    • lunatica O ilustracjach narysowanych rączką >> 20.04.12, 21:04
      dziendobry.tvn.pl/video/bajki-misia-fisia,1,newest,39554.html
      • steffa Re: O ilustracjach narysowanych rączką >> 21.04.12, 01:20
        Się mi nie wyświetla, ale zafrasował mnie kontekst, czyli ''zobacz również'', a tam
        a) Homoseksualna bajka
        b) Dubbing w bajkach
        c) Bajki o gejowskich rodzinach
        d) Bajki o akceptacji
        Czy to znaczy, ze Misiu Fisiu zrobił coming out, a my to zaakceptowaliśmy przy użyciu TVN? ;)
        • anndelumester Re: O ilustracjach narysowanych rączką >> 23.04.12, 14:42
          Mięsię otworzyło. Rączka mnie osłabiła, podobnie inne wyznania twórcy ilustracji.
          A potem obejrzałam sobie materiał jeszcze raz, tym razem bez uprzedzeń.
          I powiem tak, jedyny komingołt jaki tu widzę, to wydawnictwa, które dla mnie jest tak strasznie nierówne, jeżeli chodzi o urodę i "nowatorstwo" graficzne książek dla dzieci, że doszukuje się drugiego dna w książce zrobionej rączką. :D
          Natomiast treść i cena mnie nie przekonują.
          • steffa Re: O ilustracjach narysowanych rączką >> 23.04.12, 23:09
            Inna przeglądarka była łaskawsza i objawiła mi klip.
            Rączką rysowane (prawą), rozumiecie, wy leniwi ilustratorzy, którzy z kompa tylko korzystacie?! ;-)
      • rykam Re: O ilustracjach narysowanych rączką >> 21.04.12, 06:58
        O słoniu mnie rozbawiła :))
        • ap77 Re: O ilustracjach narysowanych rączką >> 15.05.12, 21:49
          Jacek usmial sie z pierwszej opowiadanki-o rzece w wodzie. I tyle.
          Dla mnie tak surrealistyczne, ze az niestrawne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka