abepe 17.05.12, 22:08 Właśnie miałam pytać, czy poza "Karampukiem", "Michałkiem z pudełka od zapałek", "Tata ucieka z cyrkiem" i "Pippi" znacie jakieś książki z cyrkowymi epizodami a tu niespodzianka od dwóch sióstr! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rzezucha.ma Re: Cyrk 17.05.12, 22:12 Och tak, już się zatrzęsłam do tej zapowiedzi! Tylko format jakiś mały, jak na plakaty. Dwie Siostry w tym roku szaleją! No i jest cyrkowy Bawidoc ze świetnymi ilustracjami i bajerami. Odpowiedz Link
abepe Re: Cyrk 17.05.12, 22:49 Nie mam tego Bawidoca, długo omijałam ten temat, nie lubię cyrku i dzieci nigdy w nim nie były! Może jednak zmienię zdanie. Odpowiedz Link
bruy-ere Re: Cyrk 17.05.12, 22:52 A wiesz, ja też długo omijałam tego cyrkowego Bawidoca, a potem okazało się, że to najukochańsza część z serii. Młody też nie był jeszcze w cyrku. Ale cokolwiek by o cyrku nie myśleć, to jeden z klasyków dzieciństwa. Odpowiedz Link
ammbrozyjka Re: Cyrk 18.05.12, 13:35 u nas tak samo - ja, z lekką awersją do cyrku - musiałam się poddać, bo ta część Bawidoca okazała się najbardziej rozchwytywana, atrakcyjna i interaktywna. Mały ogląda, każe se opowiadać, ale wcale nie żąda wizyty w cyrku ;-)) Odpowiedz Link
rzezucha.ma Re: Cyrk 17.05.12, 23:18 Dla mnie ta zapowiadana książka będzie świetnym uzupełnieniem do "Jak ktoś mógł na to pozwolić?" No tylko format... Tego Bawidoca polecam, to chyba najlepsze ilustracje w całej serii. Choć u nas wciąż w szafie w stanie spoczynku... A temat taki jakiś... Ja w cyrku byłam chyba tylko raz, nic nie pamiętam (rodzinna legenda donosi, że zapytana co mi się najbardziej podobało zeznałam, że ...trociny, którymi przed każdym występem posypywali arenę...). Ale odkąd czytuję uciekającego tatę, to muszę przyznać, że nabieram coraz większej ochoty. A w temacie, mam przed oczami małą książeczkę... Znalazłam! Pisane łapą. Zupełnie nie pamiętam o co chodziło, tylko, że to o psach i cyrku. I chyba w Pafnucym Chmielewskiej był motyw zagubionego cyrkowego słonia? Bob i Bobek (poniekąd) Odpowiedz Link
alistar1 Re: Cyrk 18.05.12, 07:33 Pyszna zapowiedź. Jako dziecko uwielbiałam cyrk. Teraz nie chodzimy zupełnie, choć samo zjawisko cyrku nadal uważam fascynujące (aczkolwiek realia cyrkowe już nie, zwłaszcza jeśli chodzi o zwierzęta). Na pewno zajrzę do tej książki. Odpowiedz Link
alistar1 Re: Cyrk 18.05.12, 07:50 PS Po zajrzeniu do środka uświadomiłam sobie, że to chyba najbardziej trafiona książka na Dzień Dziecka, kiedy klaunów na pęczki (zaraz potem pewnie będzie dobra na urodziny). Bardzo mi się podoba, również dowcipny tekst. Odpowiedz Link
sylwina76 Re: Cyrk 18.05.12, 22:16 W cyrku jako dziecko byłam raz, nie podobało mi się zupełnie, mąż też nie jest zwolennikiem cyrku, dlatego nasze dzieci nigdy w cyrku nie były i nie zamierzam z nimi tam pójść. W zeszłym roku przyjechał do naszego miasta jakiś bardzo atrakcyjny znany w świecie :) cyrk, nie poszliśmy, choć wszyscy znajomi tak. Nie mogę się po prostu przemóc. Ale na książkę skuszę się na pewno, rewelacja. Odpowiedz Link
abepe Re: Cyrk 19.05.12, 09:00 sylwina76 napisała: > W cyrku jako dziecko byłam raz, nie podobało mi się zupełnie, mąż też nie jest > zwolennikiem cyrku, dlatego nasze dzieci nigdy w cyrku nie były i nie zamierza > m z nimi tam pójść. I tak samo jest u nas. Z dzieciństwa mam mętne wspomnienia. W czasach licealnych byłam w specyficznym dość cyrku w ówczesnym Leningradzie - cyrk był "stacjonarny", całoroczny (byłam tam w styczniu:), w ciekawym budynku w środku miasta. Jego specyfiką było to, że nie było zwierząt, w sumie tylko akrobatyka. Dzieci ze szkoły, przedszkola przynoszą czasem "bilety" co cyrku, ale jakoś specjalnie naciskały na pójście. W zeszłym roku przyjechał do naszego miasta jakiś bardzo at > rakcyjny znany w świecie :) cyrk, nie poszliśmy, choć wszyscy znajomi tak. Nie > mogę się po prostu przemóc. Ale na książkę skuszę się na pewno, rewelacja. A ja mam dylemat. Skoro właściwie cyrku nie lubię, to po co mi taka książka? Tzn. wiem po co mnie - dla urody wizualnej, ale dzieciom? Odpowiedz Link
basca_basca Re: Cyrk 19.05.12, 10:51 > A ja mam dylemat. Skoro właściwie cyrku nie lubię, to po co mi taka książka? Tz > n. wiem po co mnie - dla urody wizualnej, ale dzieciom? Zawsze może być to forma edukacji o polskim plakacie :P W jak różne sposoby można mówić o tym samym. Mi pomysł na książkę się podoba. Chętnie zobaczę jak wygląda na żywo. Czy kupię to nie wiem;) ps. Cyrku nie lubię - od dzieciństwa nie bawił mnie ten rodzaj rozrywki. Odpowiedz Link
ash3 Re: Cyrk 19.05.12, 09:57 A ja zmieniał nieco nastawienie do cyrku po lekturze takiej ksiazki o etnografii organizacji - jedną z badanych organizacji był właśnie wędrowny cyrk. Fascynujące jest już to, jakiej wirtuozerii wymaga zaplanowanie trasy cyrku w ciągu roku oraz w ogóle życie tam, w tym stosunek do zwierząt. Odpowiedz Link
rzezucha.ma Re: Cyrk 01.06.12, 15:41 AAA! MAM! Jest świetny! Bardzo. Szkoda, że niewielki, ale i tak smakowity wielce! Ilustracje klasa sama w sobie, ale tekst też wielce dowcipny i bardzo dobrze nawiązujący do ilustracji ("gotowych" przecież "od dawna"). To mój Dzień Dziecka! Czego i Wam życzę :D Odpowiedz Link
abepe Re: Cyrk 30.06.12, 11:09 Dałam pięciolatkowi wczoraj tę książkę z okazji symbolicznego dla niego zakończenia roku szkolnego. Bardzo się zainteresował, słuchał w skupieniu a na każdym plakacie szukał słowa cyrk. Zainteresowały go różnice w napisach. Zapytany jak mu się podoba książka odpowiedział poważnie: "Bardzo ładnie zilustrowane" (gdy miał 2 lata jego ulubioną książką był Tuwim z Wytwórni). Ewidentnie skupił się na obrazie nie na tekście. Brakuje mi aspektu dydaktycznego. Książka wydaje się dobrym pretekstem do wprowadzenia dziecku tematu sztuk plastycznych użytkowych, brakuje mi małego wykładu na temat tego co to jest plakat itd. No i format mógłby być większy! Odpowiedz Link
basca_basca Re: Cyrk 30.06.12, 18:51 Wg mnie pomysłem tej książki jest wyrwanie plakatów z ich plakatowości i nadanie im nowej roli ilustracji, włączenie ich w nową całość. Rozwiązania typograficzne są tak mocne, że równoważą, dopełniają, a czasami dominują plakaty (takie przynajmniej odniosłam wrażenie przy chociażby "delikatnym" plakacie Tomaszewskiego.) I dlatego IMO nie pojawia się "dydaktyka" o plakatach. Pomysł ciekawy, jednak trochę nie w moim guście - ja wolę rozwiązania mniej "dekonstrukcyjne". Ale muszę przyznać że książka jest w swoim sposobie konsekwentna i super wydana. > No i format mógłby być większy! Wraz z formatem pewnie i cena by wzrosła :P Odpowiedz Link
steffa Re: Cyrk 30.06.12, 22:37 Tak, format jest trochę rozczarowujący. Teksty dobre, choć nierówne. Tak czy siak, każda okazja dobra, by wyciągnąć z czeluści kilka dobrych plakatów. Odpowiedz Link
abepe Re: Cyrk 11.07.12, 23:41 abepe napisała: > Dałam pięciolatkowi wczoraj tę książkę Zapytany jak > mu się podoba książka odpowiedział poważnie: "Bardzo ładnie zilustrowane" Już wiem, dlaczego ładne. Powiedział, że lubi kolorowe ilustracje;) Odpowiedz Link