Grupa przyjaciół 2+1

24.01.13, 18:09
Moje dzieci zapytały mnie ostatnio, dlaczego fajne książki przygodowe najczęściej (albo przynajmniej bardzo często) wyglądają tak, że bohaterami jest TROJE przyjaciół (ewentualnie rodzeństwa). I to najczęściej w takim zestawieniu: dwóch chłopców i dziewczyna. Na poparcie podały przykłady:
Felix, Net i Nika
Harry Potter
Wrota Czasu
Percy Jackson
Duch starej kamienicy
FBI i 9 kocich żywotów
Kroniki Spiderwick
Sekrety krainy Droon

Magiczna trójka to także:
Wiejemy do lasu
Seria Niefortunnych Zdarzeń
Tytus, Romek i A'Tomek

...i z pewnością jeszcze mnóstwo innych tytułów.
Jak myślicie, dlaczego w literaturze to taki częsty/sprawdzony układ?
W rzeczywistości wszak takie trójkąty wychodzą mniej harmonijnie ;-)

--
Projekt Pies czyli Zabawa w słowa
    • basca_basca Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 18:23
      Może to podświadome naśladowanie układu: rodzic plus dziecko???????????????????
    • alistar1 Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 18:32
      Może książkowe dzieci są trochę bardziej idealne, bardziej, hm, książkowe? W rzeczywistości to faktycznie niezbyt dobry układ.
      • abepe Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 20:10
        Może po to, żeby mieć możliwość pokazywania różnych interakcji? Przy dwójce bohaterów relacja jest jedna, przy trójce - nie dość, że mamy ich wspólną relację to jeszcze aż trzy między poszczególnymi bohaterami. Kuszące dla autora, prawda? Zawsze coś się dzieje.
        • yantichy Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 23:38
          Ale ciekawe jest to, że dominuje układ dwóch chłopaków+dziewczyna. Myślę, że jesteśmy jeszcze głęboko zanurzeni w kulturze, która pierwiastek męski uważa za ważniejszy. I taki układ wydaje się autorom bardziej uniwersalny. Może obawiają się (i pewnie nie bezzasadnie), że wprowadzenie dwóch dziewczyn i jednego chłopaka odcięłoby ich od części czytelników.
          Swoją drogą ostatnio natknęłam się na ten problem "w realu" przy okazji poprawek do listu z prośbą o wsparcie zakładanego przez nas stowarzyszenia. Używałyśmy w nim formy żeńskiej "stworzyłyśmy", "przeprowadziłyśmy", itp.), bo działają w nim same kobiety. I jedna z nas - psycholog - powołała wyniki badań, z których wynikało, że listy, w których nie stosuje się formy męskiej są przez odbiorców traktowane mniej poważnie. (Ostatecznie jednak nie zmaskulinizmowałyśmy się jednak).
          • gopio1 Re: Grupa przyjaciół 2+1 25.01.13, 17:49
            yantichy napisała:
            > Ale ciekawe jest to, że dominuje układ dwóch chłopaków+dziewczyna. Myślę, że je
            > steśmy jeszcze głęboko zanurzeni w kulturze, która pierwiastek męski uważa za w
            > ażniejszy. I taki układ wydaje się autorom bardziej uniwersalny.


            Myślałam o odwróceniu proporcji - czyli dwie dziewczyny + chłopak - nie kojarzą nic z literatury w takim układzie. Może to dlatego, że książki przygodowe podlegają pewnym stereotypom, czyli - są bardziej dla chłopców - a więc chłopcy powinni dominować. Ale asekuracyjnie - jeśli już się znajdzie taka dziewczyna-chłopczyca, co to lubi bardziej lubi działać niż wyglądać - to jej też bliżej będzie do męskiego towarzystwa?

            Szukam teraz po znajomych dzieciach - i rzeczywiście dziewczynki 7-11, które znam, te co wolą brokaty, kolor różowy, słodkie zwierzaczki z dużymi oczami, modne ciuchy i marzą o karierze piosenkarki - nie zaczytują się w tych wyżej przytoczonych seriach. Ale może to za duże uproszczenie.
    • aniam123 Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 22:10
      To tak jak z dziećmi w domu ;-). Z dwójką jest spokojnie, a czasami wręcz "nudno". Przy trójce o tej "nudzie" możemy tylko pomarzyć, ZAWSZE coś się dzieje :)))
      • abepe Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 23:03
        aniam123 napisała:

        > To tak jak z dziećmi w domu ;-). Z dwójką jest spokojnie, a czasami wręcz "nudn
        > o". Przy trójce o tej "nudzie" możemy tylko pomarzyć, ZAWSZE coś się dzieje :))
        > )

        Absolutnie się nie zgadzam. Moja dwójka czasem wystarczy za piątkę innych.
        Swoją drogą - znacie jakieś trojaczki? To dopiero jest zabawa!
        • aniam123 Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 23:14
          abepe napisała:
          > Swoją drogą - znacie jakieś trojaczki? To dopiero jest zabawa!

          Znam jedne trojaczki, też w konfiguracji 2+1. Teraz mają 3.5 roku już są baaaardzo "kreatywne" :))). Na szczęście ich mama to "oaza spokoju" i pięknie umie je poskromić.
          • abepe Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 23:21
            aniam123 napisała:

            > abepe napisała:
            > > Swoją drogą - znacie jakieś trojaczki? To dopiero jest zabawa!
            >
            > Znam jedne trojaczki, też w konfiguracji 2+1. Teraz mają 3.5 roku już są baaaar
            > dzo "kreatywne" :))). Na szczęście ich mama to "oaza spokoju" i pięknie umie je
            > poskromić.

            Ja też znam taki zestaw: 2 dziewczynki + 1 chłopiec. Miałam je pod opieką około roku. Na szczęście nic im nie było, więc jak zaczęły chodzić to sobie poszły. Ale wizyty były dość, hmmm, skomplikowane;)
      • yantichy Re: Grupa przyjaciół 2+1 24.01.13, 23:16
        Mówisz, że o nudzie można zapomnieć? Hmmm, a my rozważamy trzecie... Muszę zrobić coś nudnego na zapas!
    • steffa Re: Grupa przyjaciół 2+1 25.01.13, 15:08
      Też mi się wydaje, że trójki w życiu słabiej się sprawdzają. Doskonałe figury energetyczne tworzyłam w kwadratach. ;-) Pewnie powód jest prozaiczny. Para, czyli dziewczyna i chłopak, to jednak "para", element "chodzenia" mógłby się wdać. No więc jest trójkąt, po to, żeby było i dla dziewczyn i dla chłopaków. Z czwartego uczestnika rezygnuje się "z braku miejsca", czyli niemożność (w mniemaniu twórców, a i pewnie speców od konstruowania literatury) stworzenia czterech pełnokrwistych postaci w ograniczonej przestrzeni literackiej (ilość stron).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja