09.01.07, 17:58
Własciwie chciałam odświeżyć swój stary wątek, znalazłam, ale jest
zarchiwizowany i nie da się dopisać:(
Chodzi mi o to, że jak tak dłużej będzie to się dzieciom całkiem pomiesza.
Wyciągnęłam dziś nasze książeczki o porach roku. Nic się nie zgadza z
rzeczywistością. Na wierzbie u sąsiada zakwitły bazie!!!
Obserwuj wątek
    • aaniaaa Re: pory roku 10.01.07, 08:50
      Ja czytam dzieciakom "Zimę" - W.Dulemby , jest o szronie,
      zaspach,mrozie...totalne science fiction ;) Bardziej adekwatna jest chyba Jesień
      tego autora...
      • i2h2 Re: pory roku 10.01.07, 11:47
        Powinni szybciej "Wiosnę" wydać ;-) Byłoby chyba najbardziej adekwatnie
        (szkoda, że "Przedwiośnia" nie ma w planach, he he).
        • abepe Re: pory roku 10.01.07, 12:07
          Ja mam takie poczucie, że po babim lecie (bo trudno nawet o jesieni prawdziwej -
          szaro-burej i deszczowej mówić) nastało od razu przedwiośnie. Głupio trochę ale
          właściwie nie powinnam narzekać, bo i w ciąży mi się łatwiej chodzi i mieszkanie
          mi deweloper sprawnie wybudował i nic nie zamokło a juz okna wstawiają:))

          Dziś obudziła się mucha w kuchni, na termometrze na zewnątrz 12 stopni.
        • aaniaaa Re: pory roku 10.01.07, 13:00
          Oj, gdyby "Wiosna" już wyszła, to faktycznie bardziej pasowałaby do tego co
          się dzieje za oknami. Ale "Wiosny" niet na razie...
          • gopio1 Re: pory roku 10.01.07, 13:25
            Jak to nie widać?
            Dziadek poszedł w sobotę do lasu i wrócił do domu z kwiatkami! ;-)
    • mama_kasia Re: pory roku 10.01.07, 13:42
      Ale zaraz, zaraz. Wy tu o wiośnie, a to trzeba książek o
      śniegu szukać, żeby dziecięcia nie zapomniały, jak śnieg wygląda ;-)
      • abepe Re: pory roku 10.01.07, 13:59
        mama_kasia napisała:

        > Ale zaraz, zaraz. Wy tu o wiośnie, a to trzeba książek o
        > śniegu szukać, żeby dziecięcia nie zapomniały, jak śnieg wygląda ;-)

        Obejrzeliśmy zdjęcia z poprzednich lat. Dziecko musiało siebie zobaczyć na
        śniegu, żeby uwierzyć, że śnieg to nie fikcja literacka. Dobrze, że ma zdjęcia z
        bałwanem.
        Służby miejskie zamiast odśnieżać - koszą trawę:))
        Chyba wyciagnę "Wiosenne niespodzianki " z Amberka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka