Dodaj do ulubionych

Plusk i Sówki Hiaasena

05.08.07, 12:11
Moja córka jest dość wybredna, nie za bardzo lubi fantastykę (a mam wrażenie,
że fantastyka ostatnio przeważa wśród książek dla starszych dzieci), więc
bardzo cieszymy się, gdy uda się znaleźć coś, co naprawdę jej się spodoba.
Plusk i Sówki (przyznaję, że Sówek jeszcze nie czytałam) przeczytała jednym
tchem, bo znalazła to, czego w książkach szuka - historie o przyjaźni i
rodzinie, dużo przygód i dodatkowo ważne sprawy (zagrożone środowisko), w
które bohaterowie się angażują.
Mam ndzieję, że nie powielam wcześniejszego wątku, jak nieraz mi się
zdarzało.
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: Plusk i Sówki Hiaasena 05.08.07, 12:51
      hankam napisała:
      > Mam ndzieję, że nie powielam wcześniejszego wątku, jak nieraz mi się
      > zdarzało.

      Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy tu wchodzicie ;-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=62935857&v=2&s=0
      • hankam Re: Plusk i Sówki Hiaasena 05.08.07, 17:40
        Ach, zawsze ktoś we mnie jakimś linkiem strzeli....
        To dlatego, że jestem powolna i nie poluję na nowości. Filmy oglądam dopiero,
        jak lecą w takich kinach z polamanymi fotelami. Tylko dzięki mnie te kina
        jeszcze się trzymają.
        • i2h2 Re: Plusk i Sówki Hiaasena 05.08.07, 17:45
          Jeśli "Plusk" czytałaś, to napisz może coś więcej, bo ja tego w końcu w ręku
          nie miałam, ani nikt inny się nie przyznał.
          Z tym kinem to jeszcze nie jest tak źle - ja oglądam dopiero gdy wydadzą na
          płytach ;-)
          • hankam Re: Plusk i Sówki Hiaasena 05.08.07, 22:42
            No cóż, Plusk to taka dobrze napisana (i moim zdaniem sprawnie przetłumaczona,
            choć trochę nierówno, bo tłumaczy było dwóch) litera sensacyjna dla
            dziewięciolatków.
            Jest i słuszna sprawa (jak przyskrzynić truciciela wody), i zawirowania
            rodzinne (jak utrzymać rodzinę w całości), i rodzinna tajemnica
            (zmartwychwstaje zaginiony na Karaibach dziadek). Jest i rodzeństwo, które się
            wspiera - chyba to właśnie najbardziej przemawia do mojej córki jedynaczki w
            jej ulubionych lekturach z Penderwickami na czele - siła czy oparcie, którą
            daje miłość w rodzinie.
            Mnie się Plusk podobał, bo czułam w nim wakacje, słońce, piasek i turkusowy
            ocean. Brakowało mi tylko daiquiri, ale w końcu to dla dzieci....

            Sówki w ocenie mojej córki są lepsze, przeczytam jak wróci z Juraty.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka