Dodaj do ulubionych

Jak czytac??

04.04.08, 15:55
Przede wszystkim dziekuje wszystkim za rady i za godziny spedzone na
przegrzebywaniu archiwum :) Idzie do nas juz spore zamowienie z Merlina, na
kolejny miesiac zaplanowane pladrowanie Zakamarkow, a wczoraj jeszcze nabylam
Elmara i Findusa w ogrodku w tutejszej ksiegarence dla dzieci. Elmar spodobal
sie bardzo, a Findus na pewno spodoba sie dzis ;) tym bardziej, ze w przyszly
czwartek u mlodej w przedszkolu teatrzyk z Findusem w roli glownej wlasnie.

Poniewaz wiemy juz co czytac, to teraz mam pytanie jak czytac. Mloda ma
ogolnie lekkie problemy z mowa, takze z rozumieniem. Po niemiecku radzi sobie
juz calkiem niezle, z polskim znacznie gorzej niestety. Czesto mam wrazenie,
ze z przeczytanego tekstu mloda nie zrozumiala dokladnie nic. Czasem usiluje
sie dopytac co zrozumiala, zadaje pytania, prosze, zeby mi cos opowiedziala,
ale widze, ze ja te pytania dosc mecza. Jak najlepiej czytac, po prostu czytac
nie zwracajac uwagi na to czy rozumie, czy nie, najwazniejsze, ze jej sie
podoba, czy tez jednak dociekac ile zrozumiala, probowac tlumaczyc?? Po
niemiecku komentuje wiecej, widac, ze sporo rozumie, potrafi dopowiadac zdania
do konca, ale tez bardzo rzadko dopytuje sie co to znaczy, czy sygnalizuje, ze
czegos nie zrozumiala.

Oprocz tego nie potrafi spokojnie siedziec jak sie jej czyta. Zabawki siedza
na kolanach u mnie, bo bawiac sie nie uwazala zupelnie, ale nawet bez niczego
zawsze cos skubie, drapie, albo przynajmniej macha odnozami ;) albo z zapalem
oglada obrazki i przegapia czasem tresc. A moze zywe czetrolatki po prostu tak
maja?? Za troche ponad rok szkola i troche sie juz niepokoje...

Gosia
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: Jak czytac?? 04.04.08, 16:05
      Myślę, że po prostu czytać. Brak pytań może wynikać nie tyle ze
      słabego zrozumienia treści, co z mniejszej płynnosci mowy po polsku
      (może ją denerwować, że nie potrafi się wysłowić).
      Możesz próbować wciągać ją w rozmowę o książce nieco inaczej, za
      jakiś czas np. stwierdzając, ze sytuacja w której uczestniczycie
      przypomina Ci jakąś z książki. Nie będzie wrażenia odpytywania.
      A co do szkoły - masz dość typową czterolatkę i nauczyciele na pewno
      dokładnie wiedzą, czego można, a czego raczej nie powinni wymagać od
      tych najmłodszych. Nie martw się. Na pewno może być jej trudniej ze
      względu na dwujęzyczność, ale nie na wiek :-)
    • i2h2 Re: Jak czytac?? 04.04.08, 16:12
      A swoją drogą jest tu gdzieś forum dla rodziców dzieci
      wielojęzycznych, może tam dzielili się już podobnymi doświadczeniami.
    • steffa Re: Jak czytac?? 05.04.08, 12:49
      Też uważam, że trzeba czytać bez tłumaczenia - chyba, że pytanie padnie. Sama
      jestem dzieckiem dwujęzycznym. :)
    • mmc2 Re: Jak czytac?? 06.04.08, 19:10
      Moja czterolatka tez jest jezykowo polsko-niemiecka, z tym ze ja od
      poczatku czytalam jej po polsku i teraz dobrze sobie radzi.
      U nas sprawdza sie na czytanie pora przed spaniem, wtedy jest
      wyciszona i potrafi lepiej skoncentrowac sie na ksiazkach.
      Ja bym tylko czytala i narazie nie wypytywala o tresc,mozna tez
      opowiadac ilustracje(ale opowiadaj sama zeby poszezyc slownictwo
      dziecka)jak bedzie znala wiecej slow to chetniej bedzie sama mowila.
      Do opowiadania polecam ci Gaske Balbinke, chociaz na poczatku ja
      wiecej opowiadalam jak Julia.
    • i2h2 Re: Jak czytac?? 10.04.08, 15:01
      Harmonia wydała właśnie książkę dla Was :-)
      www.harmonia.edu.pl/index.php?s=karta&id=276
      Nie miałam jej jeszcze w ręku (bardzo świeża), ale to wydawnictwo
      merytorycznie zawsze chyba wysoko poprzeczkę ustawia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka