mat120
18.03.10, 21:53
Ciekawy wywiad Pawła Zalewskiego dla "Dzerkało Tyżnia":
"Jeśli Ukraina myśli o członkostwie w Unii Europejskiej, powinna zrewidować
rolę Bandery w historii" - mówi polski europoseł Paweł Zalewski w wywiadzie
dla ukraińskiego tygodnika "Dzerkało Tyżnia".
Nie miałem zamiaru rozpoczynać historycznej dyskusji wokół tego - to powinni
zrobić historycy. Ja chciałem tylko pokazać, i nie tylko ja, a cały Parlament
Europejski, który przyjął większością głosów tę rezolucję, że wartości są
ważne. I jeśli mówimy o integracji z Unią Europejską, to musimy mówić i o
takich rzeczach. Przecież UE - to nie tylko europejskie standardy, prawo
wspólnotowe czy biznes, to jeszcze wartości. Na tym właśnie polegał nasz
sygnał. Rozumiem, zachodnia Ukraina uważa, że Bandera był bohaterem, który
starał się uratować Ukrainę. Ale chciałem pokazać, że uznanie politycznych
metod Bandery - a był on nie tylko teoretykiem, a i praktykiem - jest nie do
przyjęcia dla Unii Europejskiej.
Nie ja i nie cały Parlament Europejski dzielą Ukrainę. Wszystko co Parlament
Europejski powiedział z powodu Bandery świadczy o tym, że problem nie w tej
postaci. On jest tylko symbolem - tak dla nas, jak i dla was. Przy uznawaniu
terroru jako metody politycznej nikt może zostać członkiem Unii Europejskiej.
To po prostu niemożliwie.
Chcę jednak podkreślić, że ten punkt o wartościach jest bardzo ważny.
Uwierzcie mi: terror - to nie jest wartość europejska.
www.kresy.pl/idee?zobacz/pawel-zalewski-dla-dzerkalo-tyznia