Gość: Normalny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.03.10, 15:37
Od pewnego czasu nasiliła się "twórczość"gnojków,którzy upodobali
sobie szpecenie nowo odnowionych elewacji swoimi autografami.Jakiś
imbecyl dla przykładu urządził sobie spacerek ulicą 3 maja i co
kilka metrów zaznaczył swoją obecność niczym sikający pies(nie
obrażając tych sympatycznych stworzeń).Wystarczy też spojrzeć na
wejście do tunelu od strony PL.Legionów,żeby ujrzeć jedno wielkie
skupisko gryzmołów a sam tunel co jakiś czas też
jest "przyozdabiany" przez kolejnych śmieciów.Zastanawiam się czy
włodarzy naszego miasta cokolwiek to obchodzi?Może zamiast głupich
pomysłów z przebudową Rynku(na szczęście chwilowo im
przeszło),pomyślą o rozwoju monitoringu,który pomoże zdemaskować
chociaż jednego obszczymurka i wlepić mu taką karę,żeby inni 100
razy się zastanowili zanim wpadnie im do głowy podobny pomysł.O
stróżach porządku nawet się nie wypowiadam,bo nie przypominam
sobie,żeby udało im sie kiedyś ustalić autorów dewastacji miasta.W
naszym kraju tylko dewastacja pomnika żydowskiego powoduje,że jest
afera na cały świat i wszyscy stają na głowie,żeby wykryć
sprawców.Bardzo dobrze,bo idiotów trzeba napiętnować,ale to samo
powinno się dziać w stosunku do tych brudasów,którzy z premedytacją
szpecą miasta,w tym i Przemyśl.