demon1903
06.07.10, 20:54
Moje "drogie" Panie. Jak zapewne słyszałyście, względnie czytałyście w prasie "papierowej" lub elektronicznej została wynaleziona Viagra dla kobiet Co myślicie o tym? Czy tzw. sztuczna podnieta i przyśpieszenie orgazmu jest dla Was pożądane? Czy Wy macie tak różne punkty "G"? A....czy nie lepszy jest paluszek własnego mężą i jego pieszczoty, czyli preludium przed tzw, "robotą"
Ciekawe która z Was zażyje to świństwo jak będzie dostępne w aptekach?
"Bądź uroczy dla swoich wrogów - nic ich bardziej nie złości"