Gość: e IP: *.xdsl.centertel.pl 01.08.10, 08:26 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Niemcó Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bialo-czerwony-1 Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni 01.08.10, 08:31 i ukraińców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: 66 rocznica zbrodni warszawskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 08:42 Tak prawdę mówiąc za zbrodnię warszawską całkowitą odpowiedzialność ponosi dowództwo Armii Krajowej.I na tych rękach znajduje się niewinna krew Dzieci i Młodzieży Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Analityk Re: 66 rocznica zbrodni warszawskiej IP: *.toya.net.pl 01.08.10, 08:43 odwazna jesteś Ika; jak o tym ja pisze lub Jobrave to pomyje lecą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica zbrodni warszawskiej IP: 213.25.24.* 01.08.10, 15:07 Bo ta ika to jakiś wasz klon! Odpowiedz Link Zgłoś
common-sense-ltd Re: 66 rocznica zbrodni warszawskiej 01.08.10, 15:35 Oczywiście, że tchórzliwy klon jednego z POlitycznie POprawnych, a piszących z neostrady, czyli małejpysi/wampira/kota, o wielce kontrowersyjnej postaci wołyniaka nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica zbrodni warszawskiej IP: 213.25.24.* 01.08.10, 15:54 W tym czwartym dniu powstania niemcy z ukraińcami wymordowali dwadzieścia tysięcy osób ludności cywilnej. W tv opowiadała pewna pani jak to wtedy była w ciąży i to widocznej a chciał ją zastrzelić właśnie ukrainiec. Widząc to szwab sam tego gnoja ukatrupił i tak ta kobieta przeżyła. Wtedy ułożono wiele stosów z trupów które sięgały nawet czwartego piętra , oblano je benzyną i i różnym materiałem łatwopalnym. zebrany po wojnie popiół z tych stosów ważył 15-naście ton. Jeśli jeszcze jakiś gnój bedzie usprawiedliwiał sadystycznych oprawców szwabsko - ukraińskich i zwalał to na powstańców to powinny się nim zająć na serio służby medyczne. Tu często padało pytanie o fakty. Dlatego mam prośbę do jo, darina czy jakiegoś innego wampira. Podajcie datę dzienną i numer rozkazu podpisanego przez borą że to co opisałem powyżej ma potwierdzenie w dokumentach! Że to on wydał taki rozkaz. Może macie papiery na inne mordy podpisane przez dowództwo powstańcze? Wtedy odszczekam wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
darino specjalna troska 01.08.10, 18:04 Pysio, działasz na forum na specjalnych prawach, więc nigdy nic nie będziesz musiał odszczekiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: specjalna troska IP: *.range86-166.btcentralplus.com 01.08.10, 18:21 Pysio już Ci napisałem w innym wątku, że Twoja wiedza historyczna i sposób rozumowania znajduje się na poziomie goszczących tu "polaka- katolikalive", Staszka Kiślaka "tegu co mieszka tam jak si na Ostru jedzi", a zatem na poziomie Fanki - Commonistki i KLechujowizny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: specjalna troska IP: 213.25.24.* 01.08.10, 18:44 A za to ja jestem pełen pokory przed twoją wiedzą unowocześnioną i pełną zaskakujących zwrotów co do faktów interpretowanych na zasadzie propagandy i w stylu... a moze nie w stylu tylko wielostylowo? Jak na razie jo to odpowiedziałeś na niewiele moich pytań a ja jako laik jestem strasznie ciekawy a ty chyba jesteś tak wielkim megalomanem że poniżej profesora nie zniżasz się do dyskusji.Z profesurką dyskutujesz bez przerwy ale pysia to mozna olać bo nie ma papierów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: 66 rocznica zbrodni warszawskiej IP: *.chello.pl 01.08.10, 23:12 Gość portalu: pysio napisał(a): > W tym czwartym dniu powstania niemcy z ukraińcami wymordowali dwadzieścia > tysięcy osób ludności cywilnej. W tv opowiadała pewna pani jak to wtedy była w > ciąży i to widocznej a chciał ją zastrzelić właśnie ukrainiec. Rewelacja - jak zwykle w pana przypadku, panie pysio, jak z Radia Erewań. - owi Ukraińcy byli Rosjanami z RON-y Bronisława Kamińskiego; - nie mordowali razem z Niemcami, ale głównie na własną rękę (Niemcy zajęci byli bardziej strategicznymi operacjami); - zwłok nie układano w stosy sięgające czwartego piętra, tylko palono w mniejszych ilościach (było to łatwiejsze i bardziej ekonomiczne, zwłaszcza w warunkach trwających walk, kiedy trzeba było szybko utylizować rozkładające się w sierpniowym cieple zwłoki zalegające na ulicach), także w pomieszczeniach (np. w obozie przejściowym tzw. Zieleniaku, w sali gimnastycznej liceum im. Kołłątaja); - nie 20 tys., tylko 10 tys. a poza tym wszystko się zgadza. Pytanie do Radia Erewań: "Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody?" Radio Erewań odpowiada: "Nie w Moskwie, tylko w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym, tylko na pl. Rewolucji, nie samochody, tylko rowery, i nie rozdają, a kradną - a poza tym wszystko się zgadza" Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Pysio, każ swojemu koledzy czy synowi 02.08.10, 06:46 włożyć szalik Legii, wejść w tłum kibiców Wisły i krzyczeć "Legia pany!". Po ryju oberwie od wiślaków, ale to ty będziesz za to odpowiedzialny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wołyniak2 do fanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 21:44 A gdzie widzisz problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanny_off_psychic Re: 66 rocznica zbrodni warszawskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.08.10, 20:20 Czy mieszkając na ul. Sienkiewicza mogę wypowiadać się na sprawy późniejsze, tzn. po 1 sierpnia 1945r? Jestem nacjonalistą, nie powiem jakim, ale nerw mnie bierze, jak patafiany mnie obrażajom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 19:13 Pysiu.Robisz postępy.Zaczynasz poszukiwać wiedzy.Z tymi stosami trupów to trochę przesadziłaś/taki element sadystycznej fantastyki z Twej strony./ My tu rozmawiamy o tym kto zorganizował i zaplanował tę zbrodnię warszawską i tu się chyba zgodzisz,że jest to dowództwo Armii Krajowej. Kto był wykonawcą to już od dawna wszyscy wiemy tak ,ze nie musisz rozpisywać się w orgiach zwyrodnialców.Nikogo to nie fascynuje,chyba,że ciebie ale to już inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 01.08.10, 20:18 Ika musisz zapytać w wiarygodnym źródle bo mnie na pewno nie uwierzysz ze względu na fakt sfanatyzowania. Powstanie było przygotowywane przez rząd na uchodźctwie i gdyby do niego nie doszło to ci historycy o zacięciu propagandowym dopiero by mieli pole do popisu o tchórzostwie i zdradzie. Prace nad powstaniem rozpoczęto już w kilka miesięcy po rozpoczęciu wojny. A z tymi stosami to tak było; szwaby eksperymentowali jak najmniejszym kosztem pozbyć się takiej masy trupów bo taki trup jest bardziej niebezpieczny niż tchórz i dekownicy i po wielu eksperymentach znaleźli naukową regułę która określiła ilość ciał w stosie aby same się spaliły przy pomocy tłuszczu w ciele ludzkim.Liczba ta jest zawarta między 1400 a 1700 ciał. Teraz wyobraź sobie stos takich ciał. Na wszelki wypadek zawsze pytaj swoich idoli czy pysio moze mieć rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 01.08.10, 23:40 Jeśli ty historyku potrafisz czytać po polsku i dodatkowo jeszce przyswoić w sposób logiczny to co czytasz to powinieneś wiedzieć że przytoczyłem relację naocznego swiadka z tv i to z dzisiejszego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.chello.pl 01.08.10, 23:48 A ja panu przytoczyłem dane z monografii o powstaniu, napisane przez znawców tematu. Czy chce pan powiedzieć, że ciężarna kobieta liczyła zwłoki i wyszło jej 20 tys. zamiast faktycznych 10 tys.? Albo że młoda warszawianka, która w życiu nie słyszała języka rosyjskiego (urodziła się zapewne w okresie I wojny światowej, a od 1915 Rosjan już nie było w Warszawie), potrafiła prawidłowo rozpoznać Ukraińca? A może jej się przedstawił, gdy chciał ją zastrzelić "Jestem Ukraińcem i zaraz panią zabiję", i powiedział to w języku Tarasa Szewczenki (ciekawe, skąd warszawianka w 1944 miałaby znać ukraiński)? Na Ochocie w 4-5 dniu powstania operowały jednostki Rosyjskiej Ludowej Armii Wyzwoleńczej (RONA), więc skąd tam się wzięli Ukraińcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.range86-161.btcentralplus.com 02.08.10, 00:03 Ano stąd, że dla Pysia, to jeden ch... Ruscy, czy Ukraińcy. Poza tym Pysio przeczytał ostatnia książkę Stacha Kiślaka pt. "Powstanie Warszawskie po 66 latach i litrze denaturatu." Ponadto przestudiował źródłowy post Biało-czerwonej Fanki z neolitu.| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 02.08.10, 06:42 Historyk jeśli ty nie wierzysz w relacje a sam sie na relacje powołujesz to jak z tobą dyskutowac? Jeden ch... to dla mnie maniakalni mordercy którym druga wojna pozwoliła dogodzić swoim chuciom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.chello.pl 02.08.10, 10:07 Historyk jeśli ty nie wierzysz w relacje a sam sie na relacje powołujesz to ja > k > z tobą dyskutowac? Relacje są istotne, ale należy je wyrfikować. Jeśli czytam relację warszawianki z 1896, że napadła ją w Parku Skaryszewskim grupa Murzynów, a potem sprawdzam, ilu wtedy było w Warszawie Murzynów (czy np. był przejazdem jakiś zespół teatralny), to mogę powiedzieć, że kobiecie się wydawało - i byli to zwykli przedstawiciele rasy kaukaskiej, pomalowani na czarno dla niepoznaki. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Lepiej dyskutować o dwustu tysiącach zabitych 02.08.10, 06:53 i całkowicie zniszczonym mieście niż o ewentualnej niewykorzystanej szansie powstania. W tej chwili tez wielu (tych o zacięciu propagandowym) nie może przeboleć tego, że w 1989r (albo w 1981) nie rzuciliśmy się z butelkami z benzyną na komitety partii i jednostki rosyjskie. Może by zginęły tysiące ludzi, może odzyskanie wolności odwlekłoby się o 10 lat, ale nie byłoby tchórzostwa i zdrady przy Okrągłym Stole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Analityk Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.toya.net.pl 02.08.10, 06:50 Lepiej może przemilczeć fakt powstania - bedzie to znacznie lepsze niż "mówienie" głośno; czym sie mozna szczycić? ze tylu niewinnych i niepotrzebnie zginęło? to był zryw zabójczy a nie powstańczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 02.08.10, 11:39 Analityk napisz jaśniej co masz na myśli bo z twego wpisu wynika że te 200 000 zginęło z rąk powstańców. kocur tak jak ty jestem zwolennikiem rozmów i pertraktacji. Pomyśl czy to wtedy wchodziło w rachubę. analogia moim zdaniem jest chybiona. Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Od wschodu szła kilkumilionowa Armia Czerwona 02.08.10, 15:48 (wspomagana przez polskie wojsko), od zachodu alianci gnietli Niemców. Czemu miało służyć powstanie? Co kilkunastotysięczna grupa nieuzbrojonych powstańców mogła zrobić? Przyspieszyć o kilka tygodni wyzwolenie Warszawy, po niemal sześcioletniej okupacji? Tylko dla manifestacji politycznej skazano na śmierć dwieście tysięcy ludzi i doprowadzono do zniszczenia miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Od wschodu szła kilkumilionowa Armia Czerwona 02.08.10, 16:21 historyk napisal; A może jej się przedstawił, gdy chciał ją zastrzelić "Jestem Ukraińcem i zaraz panią zabiję", i powiedział to w języku Tarasa Szewczenki (ciekawe, skąd warszawianka w 1944 miałaby znać ukraiński)? Na Ochocie w 4-5 dniu powstania operowały jednostki Rosyjskiej Ludowej Armii Wyzwoleńczej (RONA), więc skąd tam się wzięli Ukraińcy? Taras Szewczenko tak pisal po ukrainsku jak TY piszesz prawde o udziale Ukraincow w mordowaniu ludnosci cywilnej Warszawy.Otoz Szewczenko prawie cala swoja tworczosc napisal po rosyjsku a my nie mowimy o 4 czy 5 dniu powstania a o udziale Ukraincow w zbrodniach w czasie Powstania ktore chce Ci przypomniec trwalo 63 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Od wschodu szła kilkumilionowa Armia Czerwona IP: 213.25.24.* 02.08.10, 16:55 mnie się widzi kocurze że tu każda decyzja z perspektywy czasu miała by swoje kontrowersje. Zarzucono by nam kunktatorstwo i wolności na obcej krwi. mało to było gadania o staniu z bronią u nogi? A tak zawsze można się chwalić że naród nie został rzucony na kolana a to jest niezwykle ważne dla dalszego biegu zdarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Jakie znaczenie miało powstanie dla dalszego 03.08.10, 08:42 biegu zdarzeń? Czy uważasz, że sytuacja Polski była lepsza czy gorsza? Moim zdaniem brak młodej inteligencji, która poległa w Powstaniu odbił się niekorzystnie. Ty uważasz, że nam to pomogło? Polscy żołnierze dostatecznie dużo krwi przelali w czasie wojny (na wschodzie i na zachodzie), więc nikt nie zarzuciłby nam, że wywalczyliśmy wolność cudzą krwią. Powstańcy nie zmienili w szczególny sposób bilansu wkładu militarnego w walkę. A dwieście tysięcy cywilnych ofiar to po prostu tragedia narodowa, której można należało uniknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: Od wschodu szła kilkumilionowa Armia Czerwona IP: *.chello.pl 02.08.10, 17:27 Panie Lechowski, gdybym nie był świadkiem na tym forum wielu pańskich manipulacji i przekłamań, to może bym uznał to za zwykłe przejęzyczenie. Ale pan jest człowiekiem złej woli - i kłamie pan, niestety, na każdym kroku. Otoz Szewczenko prawie cala > swoja tworczosc napisal po rosyjsku To ma być dowcip roku czy stulecia? To czemu się przyjmuje, że ukraiński język literacki ukształtował się pod wpływem ukraińszczyzny Szewczenki? "Szewczenko przeprowadził rewolucję w ukraińskim języku literackim. Dzięki niemu stał się on użyteczny do nowych celów (co prawda, przede wszystkim w poezji – nieliczna proza i dziennik pisarza pisane były w języku rosyjskim)" www.krytykapolityczna.pl/Serwis-ukrainski/Kult-Szewczenki/menu-id-290.html Niestety, oprócz kłamstwa na temat Szewczenki, kłamie pan na mój temat: my nie mowimy o 4 czy 5 dniu powstania a > o > udziale Ukraincow w zbrodniach w czasie Powstania ktore chce Ci przypomniec > trwalo 63 dni. Otóż nie, proszę pana - pan pysio raczył napisać na początku tego wątku bzdurę, do której się odniosłem w pierwszym moim poście: "W tym czwartym dniu powstania niemcy z ukraińcami wymordowali dwadzieścia tysięcy osób ludności cywilnej. W tv opowiadała pewna pani jak to wtedy była w ciąży i to widocznej a chciał ją zastrzelić właśnie ukrainiec." Otóż w 4 czy 5 sierpnia na Ochocie (zapewne ani pana pysia, ani pana nie obchodzi topografia Warszawy, bo jest panom wszystko jedno, podobnie jak waszym politycznym ulubieńcom - Ukraińcy czy Rosjanie, Ursynów czy Żoliborz, Warszawa czy Skierniewice) nie operowały żadne jednostki ukraińskie, tylko RONA Bronisława Kamińskiego. I do tego faktu, z 4-5 sierpnia (tzw. rzezi Ochoty) się odniosłem. No, ale pan wie lepiej, o czym ja tutaj dyskutuję, bo pan jest Bogiem Wszechmogącym, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Od wschodu szła kilkumilionowa Armia Czerwona 02.08.10, 18:09 Nie wiem czy Szewczenko wiecej napisal stron powiesci czy poematow?.Wiec prosze policzyc i poinformowac zamiast zarzucac klamstwo. Taras Hryhorowicz Szewczenko (ukr. Тарас Григорович Шевченко, wym. [tɑˈrɑs ʃɛwˈʧɛnkɔ], upr. /taras szełczenko/; ur. 9 marca 1814 we wsi Moryńce na Kijowszczyźnie, zm. 10 marca 1861 w Petersburgu) − ukraiński poeta narodowy, malarz, przedstawiciel romantyzmu. Taras Szewczenko jest również przedstawicielem literatury rosyjskiej. Niemal wszystkie jego powieści i większość dramatów zostało napisanych po rosyjsku, podczas gdy utwory poetyckie Szewczenki tworzone były w języku ukraińskim. pl.wikipedia.org/wiki/Taras_Szewczenko Co do Ukraincow mordujacych bezbronna ludnosc Warszawy?.Niedlugo uslysze ze dzielni Ukraincy nie tylko nie mordowali i palili nasza stolice a meznie walczyli ramie w ramie z bohaterskimi powstancami. ...a to o Ukraincach "nieobecncych" w Powstaniu; Złowrogie Sonderkommando General policji i Waffen SS, Heinz Reinefarth w tzw. kubance z żołnierzami 3 pulku KozakowOprócz żołnierzy RONA, najbardziej złowrogą sławę zdobył w stolicy pułk SS Oskara Dirlewangera, którego niemal połowę składu tworzyli obcokrajowcy z terenów ZSRS6. W czasie działań, od 5 sierpnia przeciwko powstańcom karne Sonderkommando Dirlewanger poniosło największe procentowo straty spośród wszystkich jednostek walczących z powstańcami. Obecnie nadal nie jesteśmy w stanie określić czy masakr wolskich dokonywali Ukraińcy i Rosjanie czy też Niemcy. Podobnie jak nie wiadomo kto walczył ze zgrupowaniem podpułkownika Jana Mazurkiewicza "Radosława" i przebijał się do Pałaców Brühla i Saskiego. Jak wspominał Rode: "Dirlewanger posiadał wszelkie pełnomocnictwa i był upoważniony kogo zechce, według swego upodobania"7. Żołnierze Dirlewangera walczyli w ramach Kampfgruppe "Reinefarth" na południe od ulicy Wolskiej, zyskując złowrogą sławę. Jej pierwszym zadaniem było zdobycie kontroli nad Wolą. Tylko w pierwszym tygodniu walk wymordowano prawie 40 tysięcy mieszkańców tej dzielnicy. "Tłum żołnierzy walczył z niewiarygodną surowością i nie dawał pardonu" - wspominał jeden z dirlewangerowców. Ich też nie brano do niewoli. Następnym celem było Stare Miasto. Powstańcza enklawa walczyła do wieczora 1 września, a żołnierze ewakuowali się kanałami. Z pozostałych tam 40 tysięcy cywilów Niemcy wymordowali 5 tysięcy rannych, a reszta trafiła do obozu przejściowego (Durchgangslager 121) w Pruszkowie. Dirlewanger skierował się na Powiśle i Czerniaków, gdzie stosował podobne metody. W skład brygady SS Dirlewanger wchodził m.in. batalion złożony z przestępców niemieckich, tzw. batalion rosyjski, w którym służyli byli mieszkańcy ZSRR i wschodniomuzułmański pułk SS, składający się głównie z Turkmenów i Azerów. Dirlewanger z bronią w ręku sam dawał przykład bezwzględności swoim podwładnym8. Krwawe działania SS-Sonderkommando potwierdzał meldunek dzienny z 6 września niemieckiej H. Gr. "Mitte": "W Warszawie dwóch strzelców z obsługi karabinów maszynowych grupy szturmowej Dirlewangera zlikwidowało 152 bandytów [cywilów-przyp. aut.] na jednym z dziedzińców". Pod koniec powstania w składzie tej jednostki Waffen-SS znajdowało się jedynie 648 żołnierzy, tak więc jego straty bezpowrotne sięgnęły 2.715 ludzi, czyli 315% (sic!) stanu wyjściowego. Oskar Dirlewanger został awansowany do stopnia SS-Oberführera i odznaczony 30 września Krzyżem Rycerskim Żelaznego Krzyża za udział swojej jednostki w zwalczaniu powstania9. Kozacy i Ukraińcy Zolnierze azerscy w WarszawieJednostki kozackie stanowiły najliczniejszą grupę narodowościową spośród cudzoziemców walczących z powstańcami. Taką jednostką policyjną był 209. kozacki batalion Schutzmannschaften (policja pomocnicza). Batalion kozacki sformowano w Warszawie z samodzielnych kompanii na trzy miesiące przed Powstaniem. Oprócz wspomnianego batalionu były jeszcze 3. pułk Kozaków (płk Bondarenko), a także kozackie IV/57 i 69. dywizjony kawalerii oraz 572. batalion piechoty (pułkownik Zinowiew). Ten ostatni walczył w Warszawie, a dwa pozostałe dywizjony kozackie odgradzały w kordonie partyzantów z Puszczy Kampinoskiej od Żoliborza. Był też rosyjski 580. dywizjon kawalerii Osttruppen, działający w składzie grupy osłonowej na Żoliborzu. Dowodził nim Hauptmann Ernst Kalamorz, 1 września 1944 r. za walki w Warszawie odznaczony Złotym Krzyżem Niemieckim (Deutsches Kreuz in Gold). W składzie wojsk zwalczających Powstanie Warszawskie były również jednostki kaukaskie Ostlegionen. W składzie grupy bojowej Dirlewangera walczył I/111. batalion azerski. Dowodził nim kapitan Werner Scharrenberg. Drugim kaukaskim batalionem, walczącym z powstańcami, był II. (kaukaski) batalion jednostki "Bergmann" pod dowództwem majora Huberta Mertelsmanna. Brał on udział w walkach od pierwszych dni Powstania w składzie "Kampfgruppe Reinefarth"10. W Warszawie znajdowały się też pododdziały 13. białoruskiego batalionu specjalnego SD. Od 3 sierpnia do 13 września 1944 roku ochraniały one budynki urzędów SS w alejach Szucha, Róż i Ujazdowskich oraz przy ulicach Koszykowej i Wiejskiej11. Za udział w walkach z powstańcami oberfeldfebel (starszy sierżant) Ilja Sauiec został jako pierwszy w batalionie odznaczony Złotym Medalem 2 klasy z Mieczami "Odznaczenia za Waleczność dla Narodów Wschodnich"12. Na Woli, Starym Mieście i Czerniakowie walczył podporządkowany Dirlewangerowi 1. wschodniomuzułmański pułk Waffen-SS. Jednostką dowodził SS-Sturmbannführer Franz Liebermann. Postępowanie jego żołnierzy nie odbiegało na ogół od standardów panujących w Wilderer Brigade Dirlewangera13. Poza Ukraińcami, służącymi u Dirlewangera, w składzie wojsk podległych von dem Bachowi znajdował się 34. policyjny pułk strzelecki dowodzony przez podpułkownika policji ochronnej Franza Wichmanna, mający w składzie I batalion niemiecki i dwa bataliony niemiecko-ukraińskie (II i III batalion obcokrajowców). Kwestia 34. policyjnego pułku strzelców w powstaniu warszawskim nadal pozostawia wiele niejasnych epizodów. Pułk został ściągnięty z niemieckiej 4. Armii w końcu sierpnia lub na początku września 1944 r. i przybył około 9-10 września w rejon Błonia14. W działaniach przeciwko "berlingowcom" oraz zgrupowaniu Armii Krajowej w Puszczy Kampinoskiej brało też udział 400 ludzi z Ukraińskiego Legionu Wołyńskiego (ULS) pułkownika Petra Diaczenki. ULS znalazł się w Warszawie w pierwszych dniach września15. Nadal problem stwarza ustalenie rejonu koncentracji i dokładnego miejsca walk ULS w Warszawie podczas powstania. W grę wchodzą ul. 6 Sierpnia (obecnie aleja Wyzwolenia/Nowowiejska). Wybrzeże Kościuszkowskie Niewykluczone, że ULS mógł zajmować pozycje przy ul. Rozbrat. W walkach od 13 do 23 września ULS mógł obsadzać okopy znajdujące się gdzieś pomiędzy obecnym parkiem im. Rydza-Śmigłego a Wisłą. Natarcia były prowadzone w kierunku północnym na ul. Wilanowską i Ludną. Ukraińcy mogli okopać się na Wybrzeżu Kościuszkowskim lub przy ul. Frascati. Najbardziej prawdopodobnym przeciwnikiem ULS byli żołnierze "Kryski" ze zgrupowania "Radosław" oraz "berlingowski" desant16. Później ULS stacjonował na skraju Puszczy Kampinoskiej w rejonie Leszna, gdzie wraz ze wspomnianym 34. policyjnym pułkiem strzeleckim zamykał wyjścia z puszczy i dozorował przedpole Warszawy17. W dniach między 27 września a 1 października ULS wziął udział w operacji "Sternschnuppe (I, II)". Zadaniem oddziałów była likwidacja zgrupowania AK "Kampinos"1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: Od wschodu szła kilkumilionowa Armia Czerwona IP: *.chello.pl 02.08.10, 19:10 lechowski51 napisał: > Nie wiem czy Szewczenko wiecej napisal stron powiesci czy poematow?.Wiec > prosze policzyc i poinformowac zamiast zarzucac klamstwo. Ooo, to teraz zaczynamy liczyć literaturę na strony (a czemu nie na litry albo kilogramy?)? Poprzednio napisał pan: "Otoz Szewczenko prawie cala swoja tworczosc napisal po rosyjsku", co jest jawnym kłamstwem, a teraz wycofuje się pan po angielsku, sugerując, że nie "prawie całą", tylko większość. Ułatwię panu liczenie - przez polską Wikipedię (hasło "Taras Szewczenko") przechodzi się na ukraińską, a z niej - na stronę "Izbornyk", gdzie znajdują się zdigitalizowane dzieła wszystkie Szewczenki. litopys.org.ua/links/taras_shevchenko.htm Ze spisu wynika, że 2 pierwsze tomy to poezji (czyli rzeczy po ukraińsku), kolejne 3 tomy - to dramaty, powieści i dziennik (czyli teksty rosyjskie), a ostatni tom mieści listy i dokumenty (czyli, zapewne, pół na pół). Wychodzi z tego rachunku, że 2 1/2 tomu to teksty ukraińskojęzytczne, a 3 1/2 - rosyjskojęzyczne. 60% całości - to nie jest "prawie wszystko", panie Lechowski. Nie wiem, któ panu nagadał takich głupot o Szewczence, ale mogę polecić najlepszą napisaną kiedykolwiek biografię Szewczenki, autorstwa Polaka, śp. Jerzego Jędrzejewicza (Ukraińcy pewnie się obrażą, że uważam polskiego autora za najlepszego biografa ich wieszcza, ale nie znam ukraińskich biografii Szewczenki i nie wiem, czy są aż tak słynne, bo to jest książka-legenda) pod tytułem "Noce ukraińskie czyli Rodowód geniusza". I jeszcze jedno bolesne dla pana zdziwienie - Adam Mickiewicz napisał większość swych dzieł po francusku (jedynie poezja, "Dziady" i "Pan Tadeusz" są po polsku) - m.in. dramaty o powstaniu kościuszkowskim oraz kilka opasłych tomiszcz "Prelekcji paryskich". No, ale pan pewno spał w szkole, gdy o tym mówiono (drzemał pan w jednej ławce z panem pysiem? to by dużo wyjaśniało). Więc jeśli chce pan zdyskredytować Ukraińców tym, że Szewczenko pisał sporo po rosyjsku, to niech pan pamięta, że nasz największy poeta też mnóstwo rzeczy napisał nie po polsku. Co do Ukraińców w powstaniu warszawskim - tak jak przewidywałem. Ja piszę o faktach i o zupełnie innych wydarzeniach, a pan mnie częstuje tekstem o Ukraińcach, RON-ie, kozakach, Białorusinach, Dirlewangerze,ULS. Najlepszy jest ten tekst o rzezi Woli: nie wiadomo, czy to byli Niemcy, Rosjanie czy Ukraińcy. I taka jest cała pańska wiedza: nie wiadomo panu, że Ochota to nie Wola, że 4 sierpnia to nie 5-7 sierpnia itd. Pan nie przywiązuje uwagi do dat dziennych - to szczegóły niewarte pańskiej uwagi. Pan i tak zjadł wszystkie rozumy i wie swoje - Szewczenko to pisarz rosyjski, Wola leży na Ochocie, a powstanie warszawskie wybuchło przeciwko Ukraińcom, okupującym Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
common-sense-ltd Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 20:01 Powstanie Warszawskie jest dla nas , Polaków jedną z najtragiczniejszych kart w historii, ale też i jedną z najbardziej chwalebnych, głównie ze względu na ilość ofiar oraz ich młody wiek. Zostaliśmy wychowani w etosie małych bohaterów, chłopców i dziewcząt, diamentów które ginęły z rąk oprawców totalitaryzmu, zbrodniczych narzędzi zagłady 2-giej wojny. Możemy kwestionować zasadność wybuchu powstania oraz ciężar osobistej odpowiedzialności jego przywódców, rolę/zdradę tzw sojuszników oraz naiwność powstańców walczących z nadzieją na kolejny cud nad Wisłą, ale nigdy żaden Polak nie nie będzie umniejszał bezsprzecznego heroizmu warszawskich Orląt, które dla umęczonego i wykrwawionego kraju stanowiły dowód bezgranicznej wiary w odzyskanie wolności i z psychologicznego punktu widzenia zrobiły nieskończenie więcej niż wszystkie polskie formacje regularnego wojska na frontach świata. I jeszcze jedno...przypominam, że jest to forum społeczne, nie eksperckie, więc deprecjonowanie adwersarzy ich rzeczywistym lub urojonym brakiem wiedzy merytorycznej jest zupełnie nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: Panie historyku, Piotrzerz... IP: *.chello.pl 02.08.10, 20:06 że jest to forum społeczne, nie eksperckie, więc > deprecjonowanie adwersarzy ich rzeczywistym lub urojonym brakiem wiedzy > merytorycznej jest zupełnie nie na miejscu. Dlatego za chwilę, zupełnie na serio, napisze pani, że Słońce kręci się wokół Ziemi, ludzie w Australii chodzą na głowie, w pokoju o 12.00 w południe zrobi się ciemno, gdy zapali się żarówkę pomalowaną na czarno, Sobieski pokonał pod Grunwaldem Napoleona, a w Ameryce mieszkają potwory o psich korpusach, ludzkich twarzach i sześciu palacach u dwudziestu rąk - prawda? Bo przecież na tym forum można napisać dowolną bzdurę, byleby pasowała do schematu, czyż nie? A, byłbym zapomniał - te stwory muszą się nazywać banderowcy albo Ukraińcy, bo to będzie to alibi do plecenia takich idiotyzmów. Odpowiedz Link Zgłoś
common-sense-ltd Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 20:18 Owszem, znajdzie pan tutaj zarówno najzabawniejsze idiotyzmy, jak i najobrzydliwsze kłamstwa, szyderstwa i obelgi. Wystarczy kliknąć na odpowiednie nicki;) Pozostała część pańskiej wypowiedzi nie wymaga komentarza, więc po raz kolejny proszę tylko o SZACUNEK, zarówno dla historycznych już ofiar warszawskiego powstania, jak i jak najbardziej współczesnych uczestników dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
jesus33 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 21:58 Ależ najdroższa Historyk cały czas pisze z szacunkiem o ofiarach powstania warszawskiego, a wyraża go poprzez znajomość zagadnienia! Odpowiedz Link Zgłoś
mat120 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 22:06 jesus33 napisał ...a wyraża go poprzez znajomość zagadnienia! A skąd Ty o tym wiesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
jesus33 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 22:19 Na pewno nie ze strony Twojego ulubionego księdza, ani z RM, ani TV TRWAM! A wszystko co pisze, można sprawdzić, niestety do tego trzeba posiąść umiejętność czytania! Odpowiedz Link Zgłoś
mat120 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 22:29 jesus33 napisał: Na pewno nie ze strony Twojego ulubionego księdza, ani z RM, ani TV TRWAM! > A wszystko co pisze, można sprawdzić, niestety do tego trzeba posiąść > umiejętność czytania! Staraj się zatem posiąść tę umiejętność. Ślepym korzystaniem z "wiedzy" JObniętego i jemu podobnych "historyków" daleko nie zajedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jesus33 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 22:35 Mam dostęp do wspaniałej prywatnej biblioteki, prawdziwego historyka, dzięki temu ćwiczę cały czas;) Tobie również życzę tego samego. Idę spać, a wszystkim Gajcym i Baczyńskim życzę dobrej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
mat120 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 22:40 jesus33 napisał: Mam dostęp do wspaniałej prywatnej biblioteki, prawdziwego historyka, dzięki > temu ćwiczę cały czas;) Tobie również życzę tego samego. Idę spać, a wszystkim > Gajcym i Baczyńskim życzę dobrej nocy! Mam równie wspaniałą prywatną bibliotekę z prawdziwymi białymi krukami. Gdybyś zechciała kiedyś wspólnie tam poćwiczyć....:) Odpowiedz Link Zgłoś
jesus33 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 22:58 Nie zachęcaj tak, bo jeszcze się skuszę i złamię serce Panu Lechowskiemu z którym miałam tańczyć, myślę że byłby to dla niego ogromny zawód? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mat120 Re: Panie historyku, Piotrzerz... 02.08.10, 23:01 esus33 napisał: > Nie zachęcaj tak, bo jeszcze się skuszę i złamię serce Panu Lechowskiemu z > którym miałam tańczyć, myślę że byłby to dla niego ogromny zawód? Nie martw się. Na pewno się z Lechowskim sprawiedliwie podzielimy.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisio Re: Panie historyku, Piotrzerz... IP: 79.139.112.* 02.08.10, 22:51 ty krolewno to akurat mozesz sobie prosic. a kto ty jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wołyniak2 Re: Panie historyku, Piotrzerz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 23:33 Fajne IP, Anatol co dobrego u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisio Re: Panie historyku, Piotrzerz... IP: 79.139.112.* 03.08.10, 07:27 ty też wszędzie widzisz mykołę? nie szkodzi, takie coś to można leczyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wołyniak2 do pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 19:57 Zanim Ukraińca zobaczę, ja już go czuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wołyniak2 Re: do pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 22:16 Ale śmieszne! Wyobraź sobie, ja też! Wołyniak (r. m., l.poj.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisio Re: do pysia IP: 79.139.112.* 03.08.10, 22:23 a kim ty wlasciwie chcesz zostac jak dorosniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wołyniak2 Re: do pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 22:32 księdzem! porucznikiem! współpracownikiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisio Re: do pysia IP: 79.139.112.* 03.08.10, 22:47 dla mnie mozesz nawet byc zlamasem kutanym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wołyniak2 Re: do pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 23:02 Przyganiał kocioł garnkowi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też historyk Re: Od wschodu szła kilkumilionowa Armia Czerwona IP: 92.244.58.* 02.08.10, 21:16 Gość portalu: historyk napisał(a): Ze spisu wynika, że 2 pierwsze tomy to poezji (czyli rzeczy po ukraińsku), kolejne 3 tomy - to dramaty, powieści i dziennik (czyli teksty rosyjskie), a ostatni tom mieści listy i dokumenty (czyli, zapewne, pół na pół). Wychodzi z tego rachunku, że 2 1/2 tomu to teksty ukraińskojęzytczne, a 3 1/2 - rosyjskojęzyczne. 60% całości - to nie jest "prawie wszystko", panie Lechowski. Takiemu odkrywczemu myśleniu łatwo zadać kłam. Zakładając, że zwykle tomy poetyckie są dwa razy cieńsze (zwane są najczęściej "tomikami") od tomów powieściowych, a także dwa razy mniejsze rozmiarami, rachunek wygląda zgoła inaczej. Wychodzi na to, że dwa tomiki poezji to w istocie tylko 1/2 tomu dramatów, powieści i dzienników. Czyli (uwzględniając tom listów i dokumentów po 1/2) mamy 1 tom tekstów ukraińskojęzycznych i 3 1/2 tomów tekstów rosyjskojęzycznych. Przekładając to na procenty - ukraińska twórczość Szewczenki to zaledwie ok. 20%, czyli rosyjskojęzyczna stanowi resztę, inaczej mówiąc "prawie wszystko" szanowny Kolego. Gość portalu: historyk napisał(a): Adam Mickiewicz napisał większość swych dzieł po francusku (jedynie > poezja, "Dziady" i "Pan Tadeusz" są po polsku) - m.in. dramaty o > powstaniu kościuszkowskim oraz kilka opasłych tomiszcz "Prelekcji > paryskich". Niestety Szewczenko nie znał francuskiego bo gdyby znał to zapewne też by coś w tym języku napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 17:29 jajakobyly.bloog.pl/id,6249830,title,66-ROCZNICA-WYBUCHU-POWSTANIA-WARSZAWSKIEGO,index.html?ticaid=6aa21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 02.08.10, 19:34 historyku naucz się czytać!!! przecież to nie ja rozpowszechniam tylko tam wyraźnie napisałem że to relacja świadka w tv. Ale czego mozna wymagać od apologety ukraińca? Przypomnij se kawał o rowerach i podumaj! Szkoda że facio uważajacy się za inteligenta tak nisko upadł i musi się posługiwać chwytami godnymi goebbelsa czy normalnego sfanatyzowanego manipulatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.chello.pl 02.08.10, 19:54 Gość portalu: pysio napisał(a): > historyku naucz się czytać!!! Panie pysiu, niech się pan nauczy pisać! "> przecież to nie ja rozpowszechniam" - a kto rozpowszechnia te brednie faktograficzne (cytuje, zamieszcza na forum)? Duch święty? >Ale czego mozna wymagać od apologety ukraińca? Może mi pan przytoczyć jakieś moje apologie Ukraińców? Uważam ich za takich samych ludzi jak my, jak Hiszpanie, Zulusi, Brytyjczycy, Eskimosi czy Żydzi. Mają swoje wady i mają swoje zalety. A pan ich uważa za jakieś stwory z kosmosu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 02.08.10, 20:12 prawda jest taka że w ostateczności mozna na siłę uznać że to ja rozpowszechniam bo powtarzam. Ale ty jak zwykle stosując zabieg czysto propagandowy napisałeś że to ja wymyśliłem. I tu znowu kłania się mentalność wschodniego propagandysty nauczonego że naród jest niekumaty i przełknie każdą głupotę. Najtrudniej dojrzeć w swoim oku belkę gdy w kazdym innym widzi się drzazgę i na tym polega twoja apologizacja ukrainy. Oczywiście ze ty zaraz zaczniesz swoją gadkę że brak na to papierów itp. Na forum nie ma zasady że jak brak papierka którego treść zatwierdziła jakaś komisja do uzgodnień to taki fakt nie istnieje. Przekonaj nas po chłopsku do swoich racji i przestań mędzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra rada Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.10, 21:24 W kraju ,w ktorym mieszkam nikt nie zajmuje sie historia procz historykow.Ludzie po prostu zyja,pracuja ,kochaja.Dalekie im sa rzeczy bezproduktywne .Nie marnuja zycia na ARCYPIERDOLY! Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni 02.08.10, 22:07 ..i w tym kraju 17% mlodziezy szkol srednich nic nie mowi nazwisko Hitler a ponad 40% z nich nie umie na mapie swiata znalesc Wloch.Po co marnowac zyc na takie Arcypierdoly! Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni 02.08.10, 21:25 Przyrownywanie Szewczenki piszacego w wiekszosci po rosyjsku,do Mickiewicza ktory jako profesor zagranicznych uczelni napisal niektore opracowania po francusku,jest tak samo prawdziwe ze Ukraincy nie mordowali ludnosci cywilnej Warszawy.Cala dyskusja z tzw.historykiem to rozwadnianie problemu,ucieczka w inna tematyke i czysta sofistyka. Chcialbym wobec tego zapytac wprost-Brali udzial Ukraincy w tlumieniu Powstania Warszawskiego czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 02.08.10, 22:43 Zanim doczekamy się odpowiedzi to musimy poczekać czy ten temat jest dozwolony i co władza o tym myśli i czy pod tym jest bumaga. to jest ta wschodnia mentalność która robi z tych ludzi cyborgi i bezwolne narzędzia. Oni całkiem zwyczajnie nie wyobrażają sobie że mozna być wolnomyślicielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.range86-161.btcentralplus.com 02.08.10, 23:59 Ja pi.erdolę - masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: *.range86-161.btcentralplus.com 03.08.10, 00:00 Jak to mówią: Mrożek by tego nie wymyślił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: 66 rocznica mordu ludności Warswzawy przez Ni IP: 213.25.24.* 03.08.10, 06:56 Jo czy ty się dobrze czujesz? Chyba pierwszy raz zgodziłeś się z moimi poglądami.Pamietaj że Mrożek to Słowianin. Tam zawsze i od wieków władza była bardziej okrutna i absolutna niż na zachodzie a ludzie zawsze mieli prawie zerową ochronę prawną przed samodzierżawiem. Popatrz zresztą na komentarze ukraińców w sprawie powstania. Czy jest możliwe by wszyscy ludzie mieli takie samo spojrzenie na sprawę bądż co bądź kontrowersyjną.Na kazdym forum to samo. Artykuły wyraźnie zerżnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: A jednak zbrodniarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 13:40 O ofiarach i katach wiemy już prawie wszystko. O polakach sprawcach mordu warszawskiego zwanych przez niektórych dowódcami AK jako zbrodniarzach dalej nie chcemy rozmawiać. Rozgrzeszymy każdego zbrodniarza byle był Polakiem i miał słuszne poglądy i działał w słusznym kierunku. To Polskę odróżnia od innych krajów, że w Polsce nikt nie zamierza rozliczyć się za dokonane zbrodnie, za to chętnie usprawiedliwia je “obiektywnymi” okolicznościami. Mit rzekomej, wiecznie ukrzywdzonej ofiary, która zawodząc okazuje swoje “rany” i z tego tytułu żąda świadczeń i ustępsw od całej Europy a może i świata (”my wiecznie pokrzywdzeni na się nalezy”!) Dlatego takie typki powstańczo-muzealne alergicznie reagują na rzekome kłamstwa . To po prostu psuje cały efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: A jednak zbrodniarze IP: 213.25.24.* 05.08.10, 15:11 W tym wszystkim chodzi o taką rzecz; Te narody które dokonywały bestialskich mordów na Polakach tzn. szwaby,ukraińcy, ruscy potrzebują jakiegoś usprawiedliwienia i wymyślili idiotyczną teorię że Polacy są winni temu wszystkiemu. Przecież to widać gołym okiem że zmasowana propaganda jest wymierzona w tych co ośmielają się przypomnieć jak było naprawdę.Najbardziej idiotyczne jest udowadnianie że zbrodnicze było dowództwo a nie szwaby czy ukraińcy z ruskimi. Oszołomstwo założyło sobie taki cel;Tych kilka milionów Polaków zginęło nie wiadomo z czyjej ręki a teraz muszą przeprosić tych co pomówili o to.Myślicie że to paranoja? ale po przeczytaniu tekstów propagandowych wielu bezmózgowców w to wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś