Dodaj do ulubionych

Lechowski51...kim jesteś?

09.10.10, 09:04
Mało tu piszę ostatnio lecz czytam dużo i mam osobiste prawo lubić lub nienawidzić konkretną osobę pisząca na tym forum.
Taką osobą, którą nie cierpię (mimo, że jej nie znam osobiście) za pisanie bzdur tutaj na forum jest ten oszołom, i q...wa niczym Jarosław K. - "lechowski51"...
To jest moja prywatna opinia o tej wrednej i złośliwej osobie ale wiem, że większość ma takie same zdanie.
Obserwuj wątek
    • common-sense-ltd Re: Quo vadis nienawidzący? 09.10.10, 10:02
      Jak bardzo trzeba się obawiać anonimowej osoby piszącej na forum, aby ją/jego NIENAWIDZIĆ?

      Rozumiem, że moża być oburzonym czyimiś poglądami np akceptacją idei nacjonalistycznych. Można być zniesmaczonym kłamstwami, pomówieniami i personalnymi obelgami w których celuje twój kumpel i jego wataha pacjentów psychiatryka.
      Czyjeś posty mogą śmieszyć, oburzać, degustować, ale NIENAWIDZIĆ ich autora?

      P.S. Czy dziennikarzy nie obowiązuje żadna etyka zawodowa?
      • Gość: Rozum Re: Quo vadis nienawidzący? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 10:16
        Po tym co napisał o "chrześcijańskim nadstawianiu drugiego policzka" zaczynam powątpiewać w autentyczność tej postaci. Podejrzewam, że to najzwyklejsza prowokacja.
        • Gość: rea Re: Quo vadis nienawidzący? IP: 83.1.119.* 09.10.10, 10:53
          Moim zdaniem Lechowski to typowy przedstawiciel zarażonej fundamentalizmem religijnym ofiara indoktrynacji. Zauważcie, jak coraz agresywniej reaguje na wpisy dotyczące religii i KK. Ale to nie jest powód, aby pozwalać sobie na nienawiść w stosunku do niego. Może i on ma chwile wątpliwości przed którymi się broni w ten sposób? Dla niego ortodoksja religijna jest jego światem i każdy logiczny argument godzący w ten świat próbuje zagłuszyć atakami na nie podzielających wizji jego świata. Ludzie uzależnieni od religii, wobec faktów przeczących dogmatom wiary, reagują zazwyczaj agresją. Szczególnie objawiło się to niedawno przed Pałacem Prezydenckim.
          • lechowski51 Re: Quo vadis nienawidzący? 09.10.10, 11:13
            napisales
            Ludzie uzależnieni od religii, wobec faktów przeczących dogmatom wiary, reagują zazwyczaj agresją. Szczególnie objawiło się to niedawno przed Pałacem Prezydenckim.

            Tak.Chociaz raz z Toba w pelni sie zgadzam.
            www.youtube.com/watch?v=VwB7F1hsV2o&feature=related
            • Gość: proboszcz Re: Quo vadis nienawidzący? IP: 109.243.115.* 09.10.10, 12:00
              Dajcie spokój mojemu chłoptasiowi. Nikt nie robi laski tak dobrze jak klechutas.
              • Gość: jobrave Re: Quo vadis nienawidzący? IP: *.range86-166.btcentralplus.com 09.10.10, 13:13
                Wy, którzy nienawidzicie Żydów tak bardzo. Dlaczego zaadoptowaliście ich religię.

                — Fryderyk Nietzsche
                do chrześcijan-antysemitów
                Jest jednak pewna różnica pomiędzy Lechowskim, a Demonem - powiedziałbym zasadnicza. Lechowski broni wiary, której fundamentem jest miłość i jednocześnie nienawidzi wszystkich "błądzących", tzn., którzy nie są rzymskimi katolikami. Owszem Chrystus nawołuje do nienawiści, ale tu chodzi o nienawiść do własnych słabości, własnych grzechów, ponadto nakazuje zwyciężania Zła, Dobrem.
                Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
                Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
                Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
                Mówiąc właśnie te słowa: „... i odpuść nam winy,
                Jako my odpuszczamy” - biła bez litości.
                A tu słowa Chrystusa,do nauk którego stosują się: Lechowski, Fanka, Mat i Wołyniak2
                (Kazanie na Górze)
                Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi (Mt 5,39).

                Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz (Mt 5,40)
                Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące (Mt 5,41).
                Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje... Jeżeli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, cóż w tym nadzwyczajnego!? . (Łk 6,30.34).
                Demon przynajmniej nie twierdzi, że jest katolikiem, czy w ogóle wyznawcą jakiejkolwiek religii.
                • lechowski51 Re: Quo vadis nienawidzący? 09.10.10, 13:29
                  Stosuje sie do wszystkich nakazow Ewangelii ktore wymieniles,poza jednym;Takim chamom jak Ty nie nadstawiam drugiego policzka.Niestety grzesze ale tylko Sw.Franciszek moglby pewnie zniesc to co wypisujesz pod moim adresem zyciowa miernoto,ktora nazywa sie dziennikarzem.
                • mat120 Re: Quo vadis nienawidzący? 10.10.10, 11:55
                  Gość portalu: jobrave napisał(a):

                  > Wy, którzy nienawidzicie Żydów tak bardzo. Dlaczego zaadoptowaliście ich religię.

                  To oczywiście kolejna bzdura popełniona przez JObniętego.

                  Krytyka postaw i poglądów osób, które okazują się być pochodzenia żydowskiego a jak same przyznają wywodzą się z z tzw. żydokomuny, nie jest żadną nienawiścią. Jest tylko krytyką i mamy do tego pełne prawo bo żyjemy w końcu w państwie demokratycznym.
                  Np.: nikt tu osobnika o niku "wariat-wariat" nie krytykuje za to, że przyznaje się do żydostwa
                  tylko za pogardliwe odnoszenie się do narodu wśród którego mieszka ("polaczki").
                  A jego przodków spotyka krytyka nie za to, że byli Żydami ale za to , że np. we wrześniu 1939 radośnie witali Armię Czerwoną, całowali pancerze sowieckich czołgów i wydawali w ręce NKWD swoich polskich sąsiadów.
                  Można się zastanawiać na ile taka postawa ma swoje źródła w Talmudzie.
                  Np. taki jego fragment:
                  „Kto szkodzi gojowi, ten czyni tyle, jak ten, co składa Bogu ofiarę” oraz „Jeżeli goj zabił goja lub Żyda, to odpowiada, a jeżeli Żyd zabił goja, to nie odpowiada”.

                  albo:

                  „Jeśli kto wyprawi posłańca, żeby przyjąć pieniądze od nie-Żyda, ów zaś pomylił się i dał za dużo, wszystko należy do posłańca; jeśli jednak posłaniec nie wiedział o tej pomyłce, aż pieniądze doszły do rąk tego, który go wyprawił, temuż się to należy. Jeśli kto uprawiał interes z nie-Żydem, a drugi Żyd nadszedł i pomagał mu, a oszukał nie-Żyda na mierze, ilości lub wadze, w takim razie dzielą się zyskiem, choćby nawet pomocnik otrzymywał zapłatę za swój trud".

                  Prorok Zephania (Sophonias) głosił: „I będzie mu (Izraelowi) się kłaniał każdy z miejsca swego, wszystkie wyspy narodów, bo Izrael pójdzie wreszcie drogą cnoty, więc w nagrodę Żydzi paść się będą i odpoczywać, a nie będzie kto by je odstraszył”.

                  Z tą przepowiednią jest pewien kłopot bo kłaniających się, w przypadku FP, pasącemu się osobnikowi "wariat-wariat" jest jakby coraz mniej. Ostał się jeno JObnięty i Jesus, którego pasący się ukrzyżował (Polka przed szkodą i po szkodzie głupia):)).
                • Gość: wolynia2 Re: Quo vadis jobrave? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 17:00
                  A ty jesteś "Pierwszy Miłujący i Przebaczający Na Tym Forum" Do tej listy zapomniałeś siebie dopisać.
                  A co tam Panie w genealogi eksperymentalnej słychać?
    • common-sense-ltd Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... 09.10.10, 13:44
      "Jak odróżnić zwykłego głupca od Bożego idioty?

      Kryterium stanowi konformizm. Głupiec robi to wszystko, czego oczekuje od niego otoczenie, i to jest istota jego życia. Nie zastanawia się nad tym, czego chce od niego Bóg. Nie traktuje drugiego człowieka jak kogoś, kogo należy kochać i któremu trzeba służyć swoją miłością, ale jak kogoś, kogo należy naśladować. A jeżeli kogoś naśladuję, to w pewnym sensie staje się on moim władcą. Toteż nad głupcem władzę ma stado.

      Natomiast bycie świętym, Bożym szaleńcem oznacza odmienność od tego, co można nazwać dobrym ułożeniem albo byciem grzecznym."
      www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/potrzeba_szalenstwa.html
      .....kończą "w rowie z przestrzelonym łbem", więc trzymaj się od nich/nas z daleka.:)
      Gość portalu: jobrave napisał(a):
      Jeśli decydujesz się na walkę z ko
      > rupcją, to musisz wziąć na garb konsekwencje, nawet takie, że pewnego dnia wylą
      > dujesz w rowie z przestrzelonym łbem -
      • wampir-wampir Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... 09.10.10, 13:59
        Oczywiście byli święci, którzy mieścili się w takim kanonie obyczajowym, ale byli też i inni, jak na przykład - najbardziej znany w naszym zachodnim Kościele - św. Franciszek. On posiadał wszystkie cechy szaleńca; począwszy od tego, że zerwał ze swoim dotychczasowym życiem porządnego kupca z Asyżu.

        Porządnego? Hmm... Zanim został przykładnym chrześcijaninem był przecież znanym playboyem. Ojczulkowie nawet teraz wybielają tą postać. Ciekawe dlaczego ;-)))
        • Gość: pysio Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... IP: 213.25.24.* 09.10.10, 14:59
          Na ogół nie biorę udziału w dyskusjach gdzie nie ma nic oprócz zaśmiecania forum. Postanowiłem jednak się odezwać bo ten opis czy definicja fanki o głupcach jest fenomenalny!
          Wcale mnie nie rajcują miliony razy powtarzane głupoty o burakach, kartoflach , szyszkach i domniemanych opcjach seksualnych a w szczególności umoralnianie przez jo. Ja bym chciał go spytać jakie on ma kwalifikacje i uprawnienia do pokrzykiwania na innych. Czy on jest behapowcem czy jakimś kaznodzieją i czy wie na pewno co robi i skąd to wie? Bo nie daj boże ktoś go posłucha i wzorem Franciszka porzuci rodzinę, która będzie miała po prostu przewalone. To twoje moralizatorstwo jo jest nieuprawnione i może doprowadzić do masy nieszczęść. Wyobraź sobie że władza skorzysta z twoich rad i stanie się uczciwa i wyzna grzechy to skąd weźmiemy kasy na nowe więzienia a co z ich rodzinami? Problemów w takim przypadku byłoby multum i dlatego proszę ciebie i innych ; nie nawołujcie do uczciwości bo to same nieszczęscia nam przyniesie.
          • Gość: jobrave Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... IP: *.range86-166.btcentralplus.com 09.10.10, 15:38
            No gratuluję Pysio, wreszcie zdobyłeś się na odwagę i wygarnąłeś Fance i Lechowskiemu. I słusznie, bo czyż aktywny złodziej ma prawo sądzić innych za złodziejstwo?
            Jakie ja mam prawo do pokrzykiwania na innych? A jakie ty masz prawo? Jakie prawo ma Lechowski, Fanka? Zauważ, że te wszystkie buraki, kartofle, szyszki nie wzięły się bez powodu - to plon oszczerstw, których ciągle dopuszczają się obie wymienione osoby podkreślając swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich, celuje w tym druga z wymienionych osób. To jest nie pouczanie, lecz zwracanie uwagi ludziom, którzy co innego mówią, a co innego robią. To jest występowanie przeciwko fałszowi, zakłamaniu. Ty zresztą również dopuściłeś i dopuszczasz się tu oszczerstw, co -bodajże - trzykrotnie Ci wytknąłem.
            Jeśli Lechowski broni krzyża, który symbolizuje, takie wartości jak miłość i związane z nią miłosierdzie, czy nie jest paranoją, że facet występuje przeciwko czemuś, czego sam broni? Czy Ty Pysio chronisz swojego wnuczka, żeby inni nie bili go po łbie bijąc go jednocześnie.
            Ponadto: jakie prawo do moralizowania ma Fanka, która dopuszcza się fałszerstw w celu skompromitowania ludzi, których nie zna dobrze, lub w ogóle i co najważniejsze, którzy w niczym jej nie zawinili. Kto jej dał prawo do decydowania, o tym, kto jest dobrym Polakiem, a kto nie? Czy wybujałe ambicja,dewiacje ( w tym seksualne), kłamliwa natura, skłonność do uzależnień, to odpowiednie kwalifikacje do moralizowania?
            • common-sense-ltd Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... 09.10.10, 16:18
              Gość portalu: jobrave napisał(a): Ponadto: jakie prawo do moralizowania ma Fanka, która dopuszcza się fałszerstw
              > w celu skompromitowania ludzi, których nie zna dobrze, lub w ogóle i co najważn
              > iejsze, którzy w niczym jej nie zawinili. Kto jej dał prawo do decydowania, o t
              > ym, kto jest dobrym Polakiem, a kto nie? Czy wybujałe ambicja,dewiacje ( w tym
              > seksualne), kłamliwa natura, skłonność do uzależnień, to odpowiednie kwalifikac
              > je do moralizowania?


              Nie ma piękna, jeśli leży w nim krzywda człowieka. Nie ma prawdy, która tę krzywdę pomija. Nie ma dobra, które na nią pozwala.

              Tadeusz Borowski
              U nas w Auschwizu...
        • jesus33 Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... 09.10.10, 15:04
          Franciszek z Asyżu nie był idealny, nie postępował szablonowo, w swoich czasach był uważany za szaleńca, miał skłonność do picia (dzisiaj Fanka nazwałaby go alkoholikiem) i lubił kobiety( dzisiaj Fanka nazwałby go seksoholikiem), na domiar złego miał odwagę zrobić "przewrót" w KK, poprzez pokazanie, że można żyć w ubóstwie i służyć drugiemu człowiekowi, miał odwagę sprzeciwić się faryzeuszom. Tak, św. Franciszek to mój ulubiony święty, właśnie za to że wszystko co ludzkie nie było mu obce i za to, że się tego nie wstydził.
          www.youtube.com/watch?v=SvPjdEOKsVY
          Dlatego liczę cały czas na uzdrowienie Fanki, Lechowskiego i Mata z choroby jaką jest zawiść i nienawiść. Liczę na to, że ich serca wypełni miłość i pojednanie.
          Ja Wam nie mam czego wybaczać, ja pomimo tego jak już kiedyś pisałam, że przechodzę kryzys wiary, potrafię się wznieść ponad nienawiść i potrafię Wam wybaczyć wszystko, a jeżeli to co o mnie piszecie przynosi Wam ulgę to piszcie dalej, ja potrafię nadstawić drugi policzek.
          Dzisiaj wypiję Wasze zdrowie.
          www.youtube.com/watch?v=10AdjoNLfvQ

          • lechowski51 Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... 09.10.10, 15:56
            Ja tez Ci wybaczam pomimo ze sie mna brzydzisz.Na zdrowie!
            • jesus33 Do Pana Lechowskiego 09.10.10, 18:02
              To jest chyba Pana największy problem, brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Nie śmiem Pana podejrzewać o to, że przekręca Pan moje słowa, celowo?
              Nie rozumiem zupełnie dlaczego mam się Panem brzydzić. Panem nie, ale jestem przekonana że to w jaki sposób próbuje Pan narzucić innym swój sposób myślenia jest dla mnie nie do przyjęcia. Uważam również, że ktoś kto jest dobrym człowiekiem nie powinien przemawiać językiem pełnym nienawistnych słów, a Pan to robi i jeszcze dodatkowo uważa się Pan za kogoś lepszego, za wybrańca, za jedynego prawdziwego patriotę i chrześcijanina.
              Myli się Pan, daleko Panu do doskonałości. To już jednak nie mój problem, lecz Pana. Ja trzymam kciuki i życzę Panu jak najlepiej, może odnajdzie Pan kiedyś prawdziwą drogę do Boga. Ja nadal szukam i się nie poddaję, nawet po przeczytaniu postów Pana i Fanki, która w każdą swoją niby niewinną wypowiedź wciska faryzeuszowski jad.
              I nie może Pan mi niczego wybaczyć, pisząc i myśląc jednocześnie, że się Panem brzydzę. To by oznaczało, że nadstawia Pan drugi policzek, a Pan przecież napisał że tego nie robi.
              I powtarzam ostatni raz nie brzydzę się nikim i do nikogo nie żywię urazy (nawet do Ciebie Fanka), bo i po co, szkoda na to życia.
              • jesus33 Re: Do Pana Lechowskiego 09.10.10, 18:23
                Panie Lechowski chciałam jeszcze dodać, że łamie mi Pan serce, zwłaszcza brakiem poczucia humoru :)
                www.youtube.com/watch?v=8Y99tXNxV5s&feature=related
          • Gość: pysio Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści.... IP: 213.25.24.* 09.10.10, 16:16
            Mnie, jo nie rajcuje walka o prawdę wymyśloną za biurkiem jakiegoś stuknietego ideologa a jako racjonalista wiem że walka z patologiami jest skazana z góry na przegraną. Na ogół jeśli coś sie komus wymsknie nieopatrznie to nie reaguję i udaję że tego nie zauważyłem. Wkurza mnie natomiast papugowate powtarzanie tekstów które z uwagi na swoją powtarzalność mówią wiele o piszącym. Albo to jest wyjatkowo zgryźliwy i złośliwy typ albo ostatni przygłup nie potrafiący nic sensownego powiedzieć i naśladuje z gorliwością neofity swego idola. Pisanie na forum to jakby strip tease własnej osobowości i wielu go tu odstawia. Bardzo znikomo występują tu merytoryczne teksty ale bzdur i demonstrowania myślenia inaczej lub manii zaśmiecania byle czym to właśnie tu nie brakuje. O poszanowaniu poglądów to nawet nie ma co wspominać! Z tego co czytam to najchętniej by przywrócono inkwizycję o bardziej zaostrzonym rygorze. Rozumiem to w odniesieniu do zbrodniczych ideologii ale wszystkie inne po za nazwą niczym się nie różnią. Świat jeszcze jest za biedny by zapanowała wolność, równość i braterstwo. Zamiast dyskusji o wyższości pogladów takich czy owakich lepiej pomyśleć jak ten problem zlikwidować i przynajmniej nie utrudniać sobie życia bo ma się je jedno!
            • common-sense-ltd Re: Idioci, szaleńcy, nonkonformiści....do Pysia 09.10.10, 16:29
              Podli oszczercy tego forum uznają obecność innych tylko pod warunkiem, że przystaną na przypisaną im rolę ofiary.
              Zapominają, że kłamstwa powtarzane nawet tysiąc razy nigdy nie staną się prawdą, ale za każdym razem ranią tak samo.
    • common-sense-ltd Re: Zapamiętaj oszczerco! 09.10.10, 16:43
      "Zniesławienie, pomówienie, obmówienie – występek polegający na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.

      Zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1. Kodeksu karnego. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212. § 2. k.k.).

      W razie skazania za zniesławienie sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (art. 212. § 3. k.k.).

      Istnieją dwa kontratypy dla tego czynu zabronionego. Nie ma przestępstwa, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy (art. 213. § 1. k.k.) oraz nie popełnia przestępstwa zniesławienia, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut, który służy obronie społecznie uzasadnionego interesu lub dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną. Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego (art. 213. § 2. k.k.). Zaistnienie kontratypów określonych w art. 213 Kodeksu karnego nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawcy za zniewagę ze względu na formę podniesienia lub rozgłoszenia zarzutu (art. 214. k.k.).

      Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego (art. 212. § 4. k.k.).

      • Gość: jobrave Re: Zapamiętaj oszczerco! IP: *.range86-166.btcentralplus.com 09.10.10, 17:01
        A teraz możesz to sobie zwinąć w rulon i potraktować dowcipnie.
    • mat120 Re: Lechowski51...kim jesteś? 09.10.10, 17:02
      demon1903 napisał:
      Re: Lechowski51...kim jesteś?

      Może wpierw Ty się przedstawisz?
      • Gość: pysio Re: Lechowski51...kim jesteś? IP: 213.25.24.* 09.10.10, 17:44
        Prawda zawsze się obroni a kłamstwo triumfuje tylko chwilowo. Próba zakłamania czy zaklinania rzeczywistości to doraźny cel a zysk jest z tego żaden bo i tak w efekcie będą straty. Nieraz się niebywale zdumiewam gdy czytam tak oczywiste kłamstwa i rojenia i myślę czy to chory czy tupeciarz? Ja fankę czy lechowskiego zaliczam do ludzi szlachetnych bo oni mają ideały i o nie walczą. Oni nie wiedzą jednego; to jest walka z wiatrakami. Człowiek pozbawiony poglądów oprócz jednego a zwanego wąskim materializmem przestaje powoli być człowiekiem i zamienia się w kalkulator i nawet w nocy nie ma spokoju bo egoizm i pazerność zaćmiewa mu zdolność myślenia. Partykularyzm tych osobników wpędza ich do grobu ale oni nie potrafią pojąć że można inaczej i stale coś ich pcha i zmusza by trwali w tym stanie. Skąd się to bierze i jakie trzeba mieć doświadczenia życiowe by tak głupio przemarnować życie? Czyż nie lepiej w zgodzie z naturą i przyrodą pożyć sobie naprawdę?
        • Gość: jobrave Re: Lechowski51...kim jesteś? IP: *.range86-166.btcentralplus.com 09.10.10, 18:47
          Wobec tego bądź łaskaw Pysio wymienić te ideały, oraz pokazać jak o nie walczą. Swego czasu, "walcząc, o ideały" napisałeś, że ojciec obecnego prezydenta był partyjnym dygnitarzem - ja, oraz inny forumowicz udowodniliśmy Ci, że chodzi, o osobę o tym samym nazwisku, ale innym imieniu. Nie przeprosiłeś, czyli nadal jesteś oszczercą, nadal ciąży na Tobie zarzut kłamstwa. W sumie nie dziwi mnie wasza solidarność - Twoja Bojowniczka kłamie jak najęta i rozpowszechnia różne ohydztwa, poza tym jest zwykłą koniunkturalną świnią: w ub. roku błagała mnie, żebym się nie wygadał się na forum, jaki jest jej stosunek do PiS i do "ideałów" (o które tak walczy), żebym do końca roku przynajmniej trzymał pysk na kłódkę, bo chodzi jej o jakieś dotacje z UE , czy ch.uj wie skąd, na jakąś szkołę, czy kursy językowe. Próbowała również zaprząc do tego pewnego b. europosła, stąd jej kilka ubiegłorocznych wazeliniarskich wpisów poświęconych Chomie. Wcześniej próbowała zainstalować się na stanowisku dyrektora szkoły, której pracowała, dlatego "walczyła" z korupcją, wywierała również presję na mnie, żebym zmienił stanowisko w "sprawie ukraińskiej" strasząc, że jeśli nie zmienię, to mogę mieć w Przemyślu kłopoty, gdy wrócę. Kiedy zareagowałem oburzeniem, Fanka zaczęła rozpowszechniać oszczerstwa na mój temat (publikowałem już na forum, te "rewelacje"), że jestem w trudnej sytuacji materialnej, która zmusiła do współpracy( za kasę - oczywiście) z banderowcami - sama publicznie przyznała, że bez dowodów. Przypisywała mi współudział w banderowsko - esbeckim spisku, którego hersztem miał być Mykoła, a który to spisek został zawiązany przeciwko niej. Nb. co za megalomania - a po ch.uj banderowcy mieliby by spiskować przeciwko jakiemuś marnemu śmieciowi, który na nic nie ma wpływu, po co banderowcy mieliby mi płacić, za pisanie o kimś kogo nie znają i kimś kogo nie poznają? Być może Pysio nie jesteś w stanie objąć tego swoim więcej niż skromnym rozumkiem, a może się po prostu boisz, żeby jakieś śmiecie na nazwały Cię banderowcem lub byłym ubekiem, za to, że masz np. inne zdanie. A jeśli anonimowe psykowanie na forum nazywasz walką o ideały, to jesteś takim samym zerem, jak oni.
          • common-sense-ltd Re: Oszczerco 09.10.10, 19:04
            Nie pytam już nawet DLACZEGO TAK PODLE I PERFIDNIE KŁAMIESZ MIESIĄCAMI NA MÓJ TEMAT.
            Twoje motywy są równie chore, jak twoja imaginacja na mój temat i sadystyczna przyjemność jaką czerpiesz z publicznego poniżania mnie.

            Do Pysia.
            Post powyżej zawiera tylko i wyłącznie podłe kłamstwa i pomówienia, które nie mają nic wspólnego ze mną.
            Nie zakładałam też nigdy temu typowi żadnych profili randkowych i nie jestem wołyniakiem.
            Tyle do Twojej wiadomości, z szacunku dla Ciebie i z uznaniem dla Twojej determinacji.
      • demon1903 Re: Komu to piszesz? mat120 09.10.10, 19:59
        Re: Komu to piszesz? mat120 ? Mnie się wydaje, że raczej to Ty powinieneś cokolwiek napisać o sobie, gdyż mnie tu raczej każdy zna jako "demona1903". Skoro dołączyłeś i to niedawno, nie pisz głupot bo nie mam chęci do śmiechu a jak sie chcesz przypodobać "lechowskiemu51" to twoja sprawa. On Ci laski nawet z Św. Franciszkiem nie zrobi....
        • Gość: mat120 Re: Komu to piszesz? mat120 IP: 92.244.58.* 10.10.10, 11:01
          demon1903 napisał:

          > Re: Komu to piszesz? mat120 ? Mnie się wydaje, że raczej to Ty powini
          > eneś cokolwiek napisać o sobie, gdyż mnie tu raczej każdy zna jako "demona19
          > 03"
          . Skoro dołączyłeś i to niedawno, nie pisz głupot bo nie mam chęci do śm
          > iechu a jak sie chcesz przypodobać "lechowskiemu51" to twoja sprawa. On
          > Ci laski nawet z Św. Franciszkiem nie zrobi....

          Napisałem do Ciebie. Ogólnie przyjęte zasady nakazują wpierw samemu się przedstawić by móc później żądać tego samego od adwersarza. Z takiej normalności zwalnia jedynie przynależność do sekty forumowych dewiantów, gdzie nie obowiązują żadne zasady.
          Na FP pisuję (z przerwami) przynajmniej 5 lat. A Ty?
    • common-sense-ltd Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 09.10.10, 19:15
      3.1. Kłamstwo



      Kłamstwo jest jednym z najgroźniejszych narzędzi niszczenia bliźniego. Ułomnością naszej ludzkiej natury, między innym, jest to, że łatwo można nas okłamać. Od tego grzechu nikt z nas nie jest wolny. Kłamstwo spotykamy na każdym kroku, w relacjach międzyludzkich, w radio, prasie i telewizji. Biblia mówi nawet o kłamstwie w „wykonaniu” kapłanów i trzeba z przykrością stwierdzić, że nic od biblijnych czasów w tym względzie się zmieniło, nawet we współczesnym Kościele, wśród duchowieństwa (nawet najwyższych stopni) spotyka się osoby, dla których – delikatnie rzecz ujmując – prawda nie zawsze jest wygodna i pożądana.

      Czym więc jest kłamstwo? Św. Augustyn podaje krótką i zwięzłą definicję kłamstwa: Kłamstwo polega na mówieniu nieprawdy z intencją oszukania[6]. Chrystus wyraźnie wskazuje gdzie jest źródło kłamstwa, gdy mówi do faryzeuszy: wy macie diabła za ojca... prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa (J 8, 44). Dzięki podszeptom szatana człowiek ustawicznie doznaje pokusy, by odwrócić wzrok od Boga żywego i prawdziwego i skierować go ku bożkom (por. 1 Tes 1, 9), przemieniając „prawdę Bożą w kłamstwo” (por. Rz 1, 25); przytępia to również jego zdolność poznawania prawdy i osłabia wolę poddania się jej. W konsekwencji człowiek, ulegając relatywizmowi i sceptycyzmowi (por. J 18, 38), zaczyna szukać złudnej wolności poza samą prawdą[7]. W konsekwencji to właśnie kłamstwo, jak naucza Katechizm Kościoła Katolickiego, jest najbardziej bezpośrednim wykroczeniem przeciw prawdzie. Kłamać oznacza mówić lub działać przeciw prawdzie, by wprowadzić w błąd tego, kto ma prawo ją znać. Raniąc związek człowieka z prawdą i bliźnim, kłamstwo narusza podstawowy związek człowieka i jego słowa z Panem. Dalej w Katechizmie czytamy: Ciężar kłamstwa mierzy się naturą prawdy, którą ono zniekształca, zależnie od okoliczności, intencji jego autora, krzywd doznanych przez tych, którzy są jego ofiarami. Kłamstwo samo w sobie stanowi jedynie grzech powszedni; staje się ono jednak grzechem śmiertelnym, gdy poważnie narusza cnotę sprawiedliwości i miłości[8].

      Kłamstwo zawsze rodzi się w sercu człowieka i nawet jego zamiar, zanim zostanie wypowiedziane głośno, rani Boga, który w nas mieszka. Bóg jest Prawdą i jej źródłem, tylko ten kto kocha prawdę, autentycznie kocha Boga.

      www.kuria-dodatek.szczecin.opoka.org.pl/slowo.htm
      • common-sense-ltd Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 09.10.10, 19:16
        3.3. Obmowa i oszczerstwo



        Magisterium Kościoła naucza, że obmowa i oszczerstwo niszczą dobre imię i cześć bliźniego. Cześć jest świadectwem społecznym składanym godności człowieka i każdy ma naturalne prawo do czci, do dobrego imienia i do szacunku. Tak więc obmowa i oszczerstwo naruszają cnoty sprawiedliwości i miłości[13]. Choć obmowa i oszczerstwo mają „wspólny mianownik”, jakim jest dobre imię i cześć bliźniego, to jednak nie można między nimi postawić znaku równości.

        Obmowa posługując się prawdą, polega na niepotrzebnym i złośliwym ujawnianiu prawdy dotyczącej błędów i słabości drugiego człowieka, aby go w ten sposób poniżyć lub zniszczyć ludzką przyjaźń. Należy podkreślić słowo „niepotrzebnym” istnieją, bowiem sytuacje, w których dla dobra konkretnego człowieka lub dla dobra wspólnoty trzeba daną słabość lub błąd ujawnić, aby uniknąć większego zła. Obmowa jest tym większym złem, że zawsze niesie ze sobą zniszczenie. Obmawiający jest częstokroć o wiele gorszy od obmawianego. Nie pozwala on na rehabilitację temu, kto popełnił jakiś błąd czy grzech. Obmawiający nie umie wybaczać ani sobie ani innym, a częstokroć obmowa staje się dla niego sposobem na usprawiedliwienie czy zagłuszenie wyrzutów własnego sumienia. U korzeni obmowy zawsze ukryty jest egoizm[14].

        O wiele cięższym gatunkowo wykroczeniem jest oszczerstwo, czyli fałszywe oskarżenie człowieka o popełnienie złego czynu, nazywane często w staropolszczyźnie oczernianiem lub potwarzą. W efekcie tego cierpi niewinny człowiek. Cierpi również - choć często nie zdaje sobie z tego sprawy - sam oczerniający, który zostaje obciążony moralnie za łzy i krzywdy, jakich doznaje oczerniany przez niego człowiek. Ten grzech jest jednym z najtrudniejszych do naprawienia i wymaga szczególnej, bolesnej restytucji ze strony oczerniającego. Musi on oszczerstwo odwołać wobec tych, wobec których je wypowiedział, ponieważ jak nauczał Sługa Boży Jan Paweł II oszczerstwo to jest szczególna postać niszczenia prawdy[15]. Oszczerstwo posługując się słowem szczególnie dotkliwie dotyka wspólnotę, gdyż oszczerstwem najczęściej posługują się ci, którzy chcą zniszczyć autorytet człowieka, który w danej wspólnocie odgrywa znaczącą rolę (np. wspólnota narodu, miasta, wsi, Kościoła, parafii itd.).

        • Gość: jobrave Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom IP: *.range86-166.btcentralplus.com 09.10.10, 19:24
          A teraz dokładnie przeczytaj, to co wkleiłaś.
          • common-sense-ltd Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 09.10.10, 19:28
            A teraz odczep sie wreszcie ode mnie, obłąkany sadysto.
        • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 09.10.10, 19:36
          A teraz powinien przyjść Pysio i nazwać Fankę półinteligentką, ponieważ nie potrafi sklecić samodzielnie dwóch zdań i musi się uciekać do cytowania innych. A może potrafi, tylko nie chce, a może woli na temat kłamstwa i oszczerstwa posiłkować się słowami innych, wiemy przecież jaki ma z tym poważny problem. Gdyby miała podać samodzielnie definicję tych dwóch słów, zapewne by tego nie zrobiła, a gdyby jednak się przemogła to musiałaby opisać swoje postępowanie, a to z kolei wzbudziłoby poczucie winy i wyrzuty sumienia.
        • Gość: pysio Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom IP: 213.25.24.* 09.10.10, 19:48
          Jo, ty piszesz i fanka, lechowski czy mat też. Z jakiego powodu mam wierzyć tylko tobie? Dla mnie forumowicze są równoprawni i nie widzę powodu zeby kogokolwiek wyróżniać. Zarzucasz mi kłamstwo dotyczące krzysztofa. Ja naprawdę nie znam przemyskich oszołomów i zbieżność nazwisk mogła mnie wprowadzić w błąd. Pisałem już o tym tylko ty jak zwykle to przeoczyłeś. Zaliczenie tego do kłamstwa jest wyraźnym nadużyciem. Zresztą nigdy nie napisałem złego słowa o ojcu - tym prawdziwym - chomy - było to jedynie fo-pa. Jeśli chodzi o banderowców to znasz moje zdanie; tylko umysłowo chory może popierać tych gnojów i usprawiedliwiać to co zrobili przez namawianie w stylu ciszej nad tą trumną. Jestem bardzo zbudowany postawą anty banderowców i zawsze będę sobie cenił takie postawy i działania które mają na celu do niedopuszczenia do powtórki. Gdyby nawet trafił się ukrainiec zwalczający kłamstwa o banderowcach to też go uznam za osobę szlachetną i wartą miana homo sapiens. O to ze ktos mnie nazwie banderowcem ja się wcale nie martwię bo były już takie próby nawet z twojej strony a jak poczyta moje posty to tylko wyjatkowy beton da temu wiarę. W tym wypadku kłamstwo broni się świetnie.Reasumując, nie jestem zwolennikiem dialektyki prawdy bo nieraz trzeba skłamać ale zmuszanie do tego innych jest już niemoralne.
          • demon1903 Re: Komu to piszesz? mat120...? 09.10.10, 20:40
            Komu to piszesz? mat120...?

            Komu to piszesz? mat120 ? Mnie się wydaje, że raczej to Ty powinieneś cokolwiek napisać o sobie, gdyż mnie tu raczej każdy zna jako "demona1903". Skoro dołączyłeś i to niedawno, nie pisz głupot bo nie mam chęci do śmiechu a jak się chcesz przypodobać "lechowskiemu51" to twoja sprawa. On Ci laski nawet z Św. Franciszkiem nie zrobi...
            bo masz:))))))))))))za małą.
        • Gość: Jur@ Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 09:00
          Fanka jest beznadziejna (:::
          • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 11:35
            Gość portalu: mat120 napisał(a):

            >
            > Napisałem do Ciebie. Ogólnie przyjęte zasady nakazują wpierw samemu się przedst
            > awić by móc później żądać tego samego od adwersarza.

            Demon przedstawia się za każdym razem, gdy linkuje Przemyskie klimaty. Ja również się przedstawiłam, dzięki czemu łatwo sprawdzić czy to co piszę jest prawdą. Natomiast Ty Mat nadal pozostajesz anonimowy i pozostań takim nadal, pamiętaj że neobanderowcy czyhają na Twoje życie, cały czas Cię śledzą i próbują dociec kim jesteś, z nimi nie ma żartów :)))

            Z takiej normalności zwaln
            > ia jedynie przynależność do sekty forumowych dewiantów, gdzie nie obowiązują ża
            > dne zasady.

            Ależ oczywiście, że obowiązują. Pierwsza podstawowa zasada mówi, że należ się przedstawić, tak czynią dorosłe osoby. Ty Mat jesteś z tego zwolniony, ponieważ my wiemy że masz 12 lat i jesteś jeszcze zagubionym dzieciakiem. Zamiast udawać na forum dorosłego, zrób jak reszta twoich rówieśników i pograj w Diablo lub Simsy.

            > Na FP pisuję (z przerwami) przynajmniej 5 lat. A Ty?

            Te przerwy powodowane były zapewne wyjazdem na kolonię, lub poprawkami pod koniec roku szkolnego :))
            • mat120 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 12:18
              Ostatnio słyszałem niezły dowcip(?):

              Dlaczego rude niewiasty milczą podczas uprawiania seksu? Odpowiedź jest zaskakująco prosta;
              mama zabroniła im rozmawiać z nieznajomymi.:)

              • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 13:03
                Na szczęście blondynka blondynką pozostanie, nawet gdy przefarbuje włosy. Tak twierdzi Pysio:)
                Bardzo mnie to cieszy Mat, że w końcu napisałeś coś o seksie, u dwunastolatków to bardzo zdrowy odruch. Szczerze mówiąc to już zaczynałam się martwić i nawet miałam zamiar skontaktować się z Twoimi rodzicami i porozmawiać z nimi na temat stanu Twojej małoletniej psychiki. Widzę, że moje obawy były całkiem niepotrzebne, już kiedyś przecież dałeś wyraz swoim seksualnym potrzebom, zachęcając mnie do obejrzenia Twojego białego kruka.
                Za rok, dwa pewnie będziesz miał ochotę umówić się na pierwszą randkę, na której bezwstydnie skradniesz jakiejś smarkuli całusa. Przed tym ważnym w życiu każdego nastolatka wydarzeniem daj znać, udzielę Ci kilku ważnych rad.
                Lada dzień zaczniesz przechodzić mutację, to również jest jak najbardziej normalne. Pojawi się również pierwsza polucja, ale to dopiero za rok, więc tym sobie jeszcze głowy nie zaprzątaj i o to się nie martw, pojawi się na pewno, a tymczasem życzę Ci miłych pieprznych dowcipów w towarzystwie rówieśników. :)
                P.s.
                Na rude uważaj, zapewniam że one z milczeniem mają problem, a poza tym to już wyższa szkoła jazdy. Żeby zapanować nad rudą potrzebny jest munsztuk, a z tym poradzi sobie jedynie ktoś doświadczony. Na początek polecam brunetki, mało skomplikowane i mało wymagające. :)
                • wampir-wampir Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 13:10
                  jesus33 napisał:

                  > Na początek polecam brunetki, mało skomp
                  > likowane i mało wymagające. :)

                  I do tego z wąsikiem nad górną wargą. To ważne, by ktoś był opierzony :-)))
                  • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 13:38
                    Miałam to napisać, jednak zrezygnowałam z tej drobnej złośliwostki, wiem jacy chłopcy w tym wieku są wrażliwi :)
                    • wampir-wampir Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 13:47
                      To prawda i bardzo przeżywają swój pierwszy raz. Na szczęście w tym przypadku nie ma się o co martwić. Doświadczona brunetka weźmie kundelka na smycz i jakoś to będzie :-)))
                      • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 14:03
                        Nie strasz go :)))
                        • lechowski51 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 14:26
                          Wprowadzasz wraz ze swoim pieprznietym waflem z Lublina atmosfere rodem z magla...a pozniej placzesz ze ktos wyraza pod Twoim adresem niesprawiedliwe opinie.Kto mieczem wojuje....
                          • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 14:43
                            Panie Lechowski ja nigdy nie płaczę, a mieczem nie wojuję wolę go trzymać w pochwie, tam jego miejsce.:) Pan znowu czyta i widzi to co Pan chce widzieć, smutne to bardzo. Co do niesprawiedliwych opinii na mój temat, to jak pisałam, mam to w nosie i jeżeli komuś ma to pomóc to piszcie sobie dalej. Atmosfera rodem z magla jest wtedy, gdy na każdy argument przeciwnej strony odpowiada Pan wyzwiskami, oraz gdy narzuca Pan innym swoją wizję świata, właśnie wtedy jest atmosfera rodem z magla.
                            Widziałam, że z Pana jest straszny zazdrośnik. Jakie to urocze :)))
                            • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 14:47
                              Miało być: wiedziałam.
                              Przez Pana Panie Lechowski całkiem głupieję. :)
                        • Gość: rea Zapomnieliście? IP: 83.1.119.* 10.10.10, 14:31
                          A o Lechowskim już nikt nie pamięta?
                          • Gość: M Re: Zapomnieliście? IP: 79.139.112.* 10.10.10, 14:36
                            O tym kapusiu pamiętamy cały czas :-)))
                          • Gość: Jur@ Re: Zapomnieliście? IP: *.toya.net.pl 10.10.10, 14:38
                            Gość portalu: rea napisał(a):

                            > A o Lechowskim już nikt nie pamięta?

                            Wywołałeś wilka z lasu - właśnie dał głos :)))
                            Pewno wrócił z kościoła
                            • Gość: pysio Re: Zapomnieliście? IP: 213.25.24.* 10.10.10, 14:59
                              Jesus, coś tam wspomniałaś o grze pt. diablo. mam taką prośbę; Czy mogłabyś wrzucić linka do bezpłatnej wersji bo ja próbowałem to ściągnąć ale to zbyt skomplikowane dla mnie i nie da się uruchomić. Byłbym również wdzięczny za jakąś instrukcję. Możesz też liczyć na wdzięczność mojego wnuczka bo obaj uwielbiamy gry. Ja zajmę się grą i nie będę przeszkadzał w uczonych dysputach!
                              • jesus33 Re: Zapomnieliście? 10.10.10, 15:23
                                :)))
                                Pysio nie wiem jak ściągnąć, ja kilka lat temu zarekwirowałam grę siostrzeńcowi mojej drugiej połówki. Na gry nie trać czasu, lepiej z wnuczkiem idź na spacer lub do kina, a od wczoraj w każdą sobotę w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej w godz. od 10 do 12 będą prowadzone warsztaty dla dzieci. Wczoraj tematem pierwszych zajęć była historia harcerstwa w Przemyślu. Na stronie internetowej muzeum jeszcze nic na ten temat nie ma, a jak będzie to podam Ci link.
                              • wampir-wampir Re: Zapomnieliście? 10.10.10, 17:30
                                Gość portalu: pysio napisał(a):

                                > Jesus, coś tam wspomniałaś o grze pt. diablo. mam taką prośbę; Czy mogłabyś wrz
                                > ucić linka do bezpłatnej wersji bo ja próbowałem to ściągnąć ale to zbyt skompl
                                > ikowane dla mnie i nie da się uruchomić. Byłbym również wdzięczny za jakąś inst
                                > rukcję.

                                Proszę:

                                www.idg.pl/ftp/gry_131/Diablo.2..html
                                Kliknij w "pobierz", a potem postępuj zgodnie z instrukcjami na monitorze.
                            • Gość: M Re: Zapomnieliście? IP: 79.139.112.* 10.10.10, 16:13
                              Ja mam być niby tym wilkiem? Dobre :-)))
                • mat120 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 15:49
                  jesus33 napisał:
                  Szczerze mówiąc to już zaczynałam się martwić i nawet miałam zamiar skontaktować się z Twoimi rodzicami i porozmawiać z nimi na temat stanu Twojej małoletniej psychiki...

                  Szczerze mówiąc spodziewałem się, że w końcu padnie Ci na mózg:

                  - Szalom, gajowy, wiesz, że Twoja żona ma chorobę Parkinsona?
                  - Nie może to być! Przecież prowadza się z Zuckermanem!
                  • common-sense-ltd Re: @ n/t 10.10.10, 16:11
                    • jesus33 Re: @ n/t 10.10.10, 16:46
                      Tak,tak Fanka skontaktuj się pilnie z Matem i omów z nim najpilniejsze sprawy dotyczące twojej kariery w strukturach neobanderowskich. Przy okazji pozdrów Mata serdecznie ode mnie i jako Pani Profesórka najlepsza pedagog na Podkarpaciu spróbuj naprostować dzieciaka, niech na przykład zacznie chodzić na zbiórki harcerstwa.
                      Właśnie sobie uświadomiłam, że to niebezpieczne dla Mata, że Ty grzeszna kreaturo chcesz go uwieść, usłyszałaś że z niego niewinna istota i naszła Cię ochota na wspólne buszowanie w zbożu. Świntucha :)))
                  • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 16:58
                    mat120 napisał:

                    > Szczerze mówiąc spodziewałem się, że w końcu padnie Ci na mózg:

                    I właśnie tym wpisem Mat ukazałeś całą prawdę o sobie i potwierdziłeś moje obawy. Jak będę rozmawiać z twoimi rodzicami na temat Twoich dziecinnych wpisów, to poproszę by kara była łagodna i na pocieszenie dorzucę, że z neobanderowców przeskoczyłeś na dziewczyny, więc i dla ciebie jest jakaś nadzieja.
                    p.s.
                    Nie proś Fanki o zdjęcie, to podobno grozi, a zresztą co Ci będę mówiła, sam się przekonasz. :)
                    • mat120 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 20:58
                      jesus33 napisał:

                      I właśnie tym wpisem Mat ukazałeś całą prawdę o sobie i potwierdziłeś moje obawy.

                      Ależ to jest prawda nie o mnie tylko o Tobie a Twoje obawy mam tam gdzie JObnięty nosi krzyż.:)) Szczerze mówiąc na mózg padło Ci już dawno. Ale nic w tym dziwnego; kto z kim przestaje takim się staje.

                      Na razie polecam Ci lekturę jak dewiantów traktuje się w Serbii;

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8490553,Parada_gejow_w_Belgradzie_zaatakowana_bombami_i_koktajlami.html
                      Na razie w Polsce nie dochodzi jeszcze do takich ekscesów przeciwko zboczeńcom. Ale jeszcze parę Twoich wpisów i kto wie....

                      • jesus33 Re: Kłamcom, oszczercom, nikczemnikom 10.10.10, 22:54
                        No cóż Mat Serbowie zachowali się jak prawdziwi chrześcijanie, przemówili językiem miłości. Dobrze, że wrzuciłeś ten link to przestroga dla tych którzy jeszcze się wahają i niewiedzą czy być jak Mat, Fanka-Common i Pan Lechowski. Po tym co zobaczą i przeczytają, już takich wątpliwości mieć nie będą. Poza tym Serbia zbytnio mnie nie interesuje, bardziej Bośnia. Jak coś ciekawego znajdziesz na przykład na temat ludobójstwa dokonanego przez chrześcijan na bośniackich muzułmanach to bardzo chętnie poczytam.
                        Tekst z lękiem przeczytała pewnie Twoja koleżanka, która jest krypto-lesbijką i dzięki Twojemu straszeniu nadal pozostanie w podziemiu.
    • demon1903 Re: Lechowski51, zajebny temat !!! 10.10.10, 18:45
      Witam Was Wszystkich i tych od Kaczora i tych od Tuska...
      Jestem w euforii, gdyż zapodany temat na tym forum (chodzi o...lechowskiego51) doczekał się znakomitej oglądalności i nie wiem sam czy ten człowieczek "kechowski51" już powinien się czuć gwiazdą niczym Doda...(tralala) ale niestety jego IQ raczej jest grubo poniżej setki (procentów).
      Dziękuję za zainteresowanie!
      • common-sense-ltd Re: Lechowski51, zajebny temat !!! 10.10.10, 18:53
        demon1903 napisał: Dziękuję za zainteresowanie!

        Proszę bardzo:)
        Zakładaj więcej durnych wątków....Demonie od Kaczora, Tuska i siedmiu boleści.
        • Gość: pysio Re: Lechowski51, zajebny temat !!! IP: 213.25.24.* 10.10.10, 19:10
          Dzięki wampir! Szykuje mi się niezły ambaras bo tych wersji jest z dziesięć a ja mam internet zgodny ze statutem emeryta. Parę dni od pysia murowane.
          • Gość: pysio Re: Lechowski51, zajebny temat !!! IP: 213.25.24.* 10.10.10, 20:15
            Wampir, to jest link do filmu i do patcha czyli dodatku który jest doinstalowywany do gry a mnie chodziło o grę. Jeśli byś na coś takiego jak gra trafił to byłbym wdzięczny!
            • lechowski51 Re: Lechowski51, zajebny temat !!! 10.10.10, 21:47
              Sprobuj pysio tutaj;
              www.brothersoft.com/games/diablo-ii-download.html
            • wampir-wampir Re: Lechowski51, zajebny temat !!! 10.10.10, 22:35
              Gość portalu: pysio napisał(a):

              > Wampir, to jest link do filmu i do patcha czyli dodatku który jest doinstalowyw
              > any do gry a mnie chodziło o grę. Jeśli byś na coś takiego jak gra trafił to by
              > łbym wdzięczny!

              Znalazłem tylko bezpłatne demo, z instalacją po polsku. Klik pod prezentacją w "pobierz teraz":

              pobierz.pl/gry/windows/rpg/diablo-ii
    • Gość: armagedon Re: Lechowski51...kim jesteś? IP: 109.243.54.* 10.10.10, 21:43
      kto się ch.jem urodził kanarkiem nie umrze. ot i cała prawda o lechowskim.
    • Gość: e Re: Lechowski51...kim jesteś? IP: *.xdsl.centertel.pl 10.10.10, 22:56
      Ta większość co to niby ma złe zdanie o lechowskim to ty jakiś wampir wampir jovabre ti to wszystkoo a więksosc popiera lechowskiego.Jak sę nie umie merytorycznie przedstawić swoich argumentó tno anlepiej kogos obrazić allbo wysmiać.Stare SBeckie metody.
      • Gość: jobrave Re: Lechowski51...kim jesteś? IP: *.range109-153.btcentralplus.com 10.10.10, 23:16
        Już cię sprawdziliśmy "e" . Mietek Sz. jesteś, pracowałeś z nami w wydziale IV, mamy twoje akta. Przecież jeszcze pół roku temu razem z nami okradałaś kościelne skarbonki, cieszyłeś się wraz z nami z katastrofy w Smoleński. No Mieciu, no co Ci odyebało? Wczoraj przecież piłeś z nami i płakałeś za dawnymi czasami, wspominałeś jak dusiłeś solidaruchów i czarnych, a tu takie rzeczy wypisujesz!
        • Gość: pysio Re: Lechowski51...kim jesteś? IP: 213.25.24.* 11.10.10, 07:32
          Lechowski, dzięki za dobre chęci! Coś mam pecha albo wyjatkowa indolencja w sprawach zwiazanych z kompem bo albo to się otworzy i dalej nic albo ja coś pieprzę!
          • lechowski51 Re: Lechowski51...kim jesteś? 11.10.10, 09:33
            jobniety napisal;
            Już cię sprawdziliśmy "e" . Mietek Sz. jesteś, pracowałeś z nami w wydziale IV, mamy twoje akta. Przecież jeszcze pół roku temu razem z nami okradałaś kościelne skarbonki, cieszyłeś się wraz z nami z katastrofy w Smoleński. No Mieciu, no co Ci odyebało? Wczoraj przecież piłeś z nami i płakałeś za dawnymi czasami, wspominałeś jak dusiłeś solidaruchów i czarnych, a tu takie rzeczy wypisujesz!

            No i mamy wreszcie!.Pojebus z forumowymi sbekami upolowal zdrajce ktory przeszedl na obce pozycje.Calymi miesiacami wypisuje swoje nienawistne posty mykola i budzi wesolosc,bo to "nasz esbek".Czekam teraz jak opublikujesz "papiery"Mietka Sz. przy pomocy demona w Kloacznych Klimatach.
            • demon1903 Re: Lechowski51...kim jesteś? Gnidą... 11.10.10, 11:50
              Napisze krótko, gdyż takimi wyrzutkami jak ty "lechowski52" nie ma co sobie mózgu zasmiecać.
              Cytuje twój post: "Czekam teraz jak opublikujesz "papiery"Mietka Sz. przy pomocy demona w Kloacznych Klimatach"
              Tymi słowami obrażasz nie mnie a miasto Przemyśl, gnido na zesłaniu a uważająca się za przemyślanina...
              Bóg z nami, przemyslanami a ...ch...z Tobą "lechowski51"
              • Gość: Jur@ Re: Lechowski51...kim jesteś? Gnidą... IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 18:11
                na wieki wieków amen.
                Klechoojka wysiudali z Mielca bo przynosił temu miastu
                wstyd i teraz bez wstydu i honoru, opluwany prze większość
                tego forum dalej ryje świnia jedna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka