Gość: Poister
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
09.12.10, 13:58
"Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Przeczytałem taki opis przy jednym forumowiczu i czytająć posty tej osoby dochodzę do wniosku, że jest coś nie tak.
Oczywiście, każdy ma prawo mówić o swoim pochodzeniu. Polak, Niemiec, Duńczyk, Francuz i Ukrainiec. Ale w obecnej sytuacji, być Polakiem nie oznacza to, że się jest obywatelem Polski. Wielu Polaków mieszka w różnych częściach świata. Skoro tak, to idiotyczne wręcz jest twierdzenie, że się ma obowiązki polskie, które cokolwiek by oznaczały w kraju innym niż Polska, oznaczają obowiązki danego kraju. Polak mieszkający w Niemczech ma obowiązki, ale obowiązki ustalone przez ten kraj, w którym mieszka. Spróbuj Polaku nie respektować przepisów drogowych w Niemczech!
Inna kwestia "wyższy typ człowieka". Proszę wybaczyć, ale to rasism w najczystszym wydaniu. W czasach władzy Hitlera, takie myślenie było regułą. "Rasa aryjska", wyższa nad słowiańską, semicką itd. Gdyby osoba wyróżniająca rasę Polską nad innymi uczyniła to co Hitler, mielibyśmy koszmar. Chciałbym zapytać szanowanego forumowicza, w jaki sposób te "polskie obowiązki" chciałby wypełniać przy Romach, Ukraińcach, Niemcach itd. Co miałyby one oznaczać? No i nie mogę się doczekać na odpowiedź, czym Polak się wyróżnia sie ponad inne narody, że ma moralne prawo wywyższać się na innych.