Dodaj do ulubionych

Ktokolwiek zna...

IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.12, 20:51
Nie poznajecie na tej fotce Lechosia ?wiadomosci.wp.pl/gid,14411087,gpage,3,img,14411236,kat,1698,title,Zamieszki-w-Katowicach,galeria.html
Obserwuj wątek
    • Gość: mat120 Re: Ktokolwiek zna... IP: *.ztpnet.pl 14.04.12, 22:57
      Gość portalu: gość napisał(a):
      Nie poznajecie na tej fotce Lechosia ?

      Nie poznajemy. Za to ten lewacki chuligan to zapewne ty... Pistolet nabyłeś w Ustrzykach?:)

      wiadomosci.wp.pl/gid,14411087,gpage,2,img,14411235,kat,1698,title,Zamieszki-w-Katowicach,galeria.html
      Policja zatrzymała kilkudziesięciu antyfaszystów w Katowicach.
      W Katowicach doszło do utarczek z udziałem przedstawicieli Śląskiego Ruchu Antyfaszystowskiego, którzy zaatakowali legalną manifestację sympatyków Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR). Rzucano petardami i butelkami. Policja zatrzymała kilkadziesiąt osób.
      Jak poinformował rzecznik katowickiej policji Jacek Pytel, zatrzymani należą do grupy określającej się jako antyfaszyści. W miejscu ich zgromadzenia policjanci znaleźli m.in. pojemniki z gazem łzawiącym, drewniane kije i pałki, nóż, pistolet, a także ochraniacze na szczęki i sól fizjologiczną do przemywania oczu.

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Starcia-sympatykow-ONR-i-antyfaszystow-w-Katowicach,wid,14411095,wiadomosc.html
      • Gość: gość Re: Ktokolwiek zna... IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.12, 23:24
        Gdybyś w głowie miał trochę oleju , to wiedziałbyś ,że nie trzeba być lewakiem aby nie lubić brunatnych.W Polsce takie organizacje jak ONR są policzkiem dla tych , którzy ginęli za ten kraj.
        • Gość: gosc Re: Ktokolwiek zna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 03:21
          No i już wiesz mat i lechoś to pewnie ta sama osoba. Narodowcy, wielcy patrioci no i katolicy, wielcy katolicy, czyli tacy co zmuszają Boga żeby wisiał na sztandarach z Honorem i Ojczyzną. Ich Bóg musi być patriotą, oczywiście polskim patriotą, bo jakże innym. On ich broni przed wrogami, on daje im zwycięstwo, on staje po stronie Rydzyka i TV Trwam i Radia Maryja, on był z JPII, ale do Benedykta XVI ma już awersję, on kocha tylko Polaków, Ruskich już nie, Niemców także nie kocha, był na marszu 'Stop laicyzacji', wspiera posłów i senatorów PiS, Akcję Katolicką i wybranych (tylko wybranych) biskupów z Michalikiem na czele, bo już Pieronka nie kocha ... zawłaszczyli Bogiem, ale ich Bóg jest taki sam jak i oni, martwy jest, więc niech kochają go, skoro to robią od wieków. Takie mają hobby.
          • Gość: mat120 Re: Ktokolwiek zna... IP: *.ztpnet.pl 15.04.12, 10:26
            Takiego steku bzdur nie sposób komentować.
            • Gość: gość Re: Ktokolwiek zna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 11:29
              Oczywiście, że trudno ci komentować, bo musiałbyś przyznać, że facet ma rację, ale jak tacy ludzie ja ty mogą przyznać komuś rację? Tylko oni mogą mieć rację, jak cały PiS i obłudni katolicy.
          • Gość: gość Re: Ktokolwiek zna... IP: *.pools.arcor-ip.net 15.04.12, 10:44
            Gościu ! 10/10
        • Gość: mat120 Re: Ktokolwiek zna... IP: *.ztpnet.pl 15.04.12, 10:24
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Gdybyś w głowie miał trochę oleju , to wiedziałbyś ,że nie trzeba być lewakiem
          > aby nie lubić brunatnych.W Polsce takie organizacje jak ONR są policzkiem dla t
          > ych , którzy ginęli za ten kraj.

          Przypominasz mi Goeringa, który sam decydował kto jest żydem a kto nie. Określanie mianem "brunatnych" ludzi, którzy spokojnie demonstrują przywiązanie do Polski i polskości a są opluwani i atakowani przez zmanipulowanych i uzbrojonych chuliganów ( w istocie będących czerwonymi faszystami) wymaga sporej dozy bezczelności.
          A skąd inspiracja? Czyżby z kręgu potomków przedwojennych komunistów, którzy dzielnie walczyli o rozwalenie II RP i oddanie Niemcom m.in. Śląska tj. naprawienie "krzywd" wyrządzonych im Traktatem Wersalskim?
          To jest dopiero policzek wymierzony tym którzy ginęli za kraj nie mówiąc już o zapraszaniu na takie imprezy niemieckich bojówkarzy, którzy również przed wojną brali udział w rozwalaniu podobnych manifestacji.
          • Gość: gość Re: Ktokolwiek zna... IP: *.pools.arcor-ip.net 15.04.12, 10:33
            Podejrzewam ,że sam należysz do kręgu brunatnych skoro nie widzisz i nie słyszysz tego co te ścierwa propagują.Jeżeli dla nich morderca Waluś jest więzniem sumienia a zbrodniarz Breivik bohaterem , to matt nie mamy sobie nic do powiedzenia.Nie jesteś godny tego aby z tobą zdeklarowanym nacjonalistą wchodzić w jakiekolwiek dyskusje.
            • Gość: mat120 Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.ztpnet.pl 15.04.12, 17:49
              Gość portalu: gość napisał(a):
              Podejrzewam ,że sam należysz do kręgu brunatnych skoro nie widzisz i nie słyszysz tego co te ścierwa propagują.

              Na pewno daleko mi do lewackich faszystów jak również do wymyślonych przez nich "brunatnych faszystów".
              "Środowisko lewicy usiłuje sobie dzisiaj stworzyć chochoła, żeby móc z nim walczyć. Czyli najpierw wmawia społeczeństwu, że jest nietolerancyjne, homofobiczne, rasistowskie, żeby potem móc z tym wszelkimi sposobami walczyć.
              Zarówno więc ruchy radykalnie lewicowe, jak i – coraz częściej – te mainstreamowe dążą do tego, by zakonserwować prawą część społeczeństwa. Muszą to robić, aby uzasadnić swoją własną społeczną przydatność. Temu służy konsekwentne przyprawianie polskiemu społeczeństwu gęby, które zaczęło się już w 1989 roku. Wmawia się nam, że to społeczeństwo jest ciemne, pełne kompleksów, wrogie dla Żydów, gejów, nietolerancyjne itd. "
              Tworzy się więc "...wirtualny świat, który usiłuje się nam narzucić jako rzeczywistość. Media pokazują nam wybrane wycinki świata, ale to nie znaczy, że cały świat tak właśnie wygląda. Kreowanie podziałów i wmawianie społeczeństwu, że jest skłócone, pełne agresji i nienawiści, stało się u nas substytutem prawdziwego i normalnego życia publicznego. Tego typu wydmuszkami próbuje się u nas zastąpić realne problemy i realne wyzwania."
              Wzywanie do fizycznej rozprawy z tymi, którzy myślą inaczej, i zapraszanie na obchody 11 listopada niemieckich bojówkarzy może raczej zachęcić potencjalnych szaleńców do działania. Ale to jest głębszy problem lewicy na całym świecie – wobec braku pozytywnego programu konieczne staje się przedstawianie wirtualnych wyobrażeń jako „realu".

              www.rp.pl/artykul/756217.html?p=2
              • jazzgarz Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens 15.04.12, 18:55
                W dwudziestych latach również lekceważono ruchy skrajnej prawicy.Uważano ich jako przeciwwagę dla socjalistów.Jak się skończyło ? Wszyscy wiemy.Nie lekceważyłbym tej organizacji.ONR odrzuca demokrację.Paradoksem jest ochrona marszu przez policję,która powołana jest do ochrony porządku i demokracji.Sukcesem tej niebezpiecznej moim zdaniem organizacji,jest fakt wmówienia społeczeństwu iż wrogiem ich są tylko lewacy.Gdyby urządzili sobie taką manifestację tuż po wojnie , zostaliby rozszarpani na strzępy.Głównie przez polskie podziemie.
                • Gość: mat120 Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.ztpnet.pl 15.04.12, 21:21
                  jazzgarz napisał:
                  W dwudziestych latach również lekceważono ruchy skrajnej prawicy.Uważano ich ja
                  > ko przeciwwagę dla socjalistów.Jak się skończyło ? Wszyscy wiemy.

                  Napisałeś dokładnie to, o czym mówił prof. Sadowski:
                  "Myślę, że żyjemy w zwariowanym świecie. Jest on tworzony nie przez to, co się dzieje realnie, lecz przez to, co się dzieje w sferze wirtualnej, tzn. w środkach masowego przekazu. Ten świat jest tworzony przez rekonstruktorów. I nie mam wcale na myśli ludzi, którzy żyją tradycją powstania listopadowego, ubierają się w ówczesne mundury, studiują bitwy, znają historię – bo uważam, że to szlachetne zajęcie. Mam na myśli twórczą rekonstrukcję, na którą zwrócił mi uwagę Henryk Szlajfer. Oddają się jej środowiska lewicowe, usiłując przywrócić współcześnie sytuację i konflikty z lat 30. XX wieku. Tylko że to ma się nijak do rzeczywistości."

                  I to jest prawda - nie te czasy i nie te warunki. Gdyby nie niektóre wpływowe media nikt nie słyszałby o jakimś ONR-rze czy innych marginalnych organizacjach.
                  Mechanizm kreowania tzw. faszystów doskonale opisał R. Ziemkiewicz w świetnym artykule - "Blumsztain i jego faszyści" - polecam

                  fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/blumsztajn-i-jego-faszysci,1556590
                  Przejrzałem sobie ogólnie dostępny statut ONR i nie znajduję tam niczego zdrożnego a już na pewno nie ma tam czegoś co kwestionowałoby demokrację.

                  Co tymczasem robi lewactwo? Jawnie narusza przy użyciu pięści, kastetów, noży, pałek i gazu łzawiącego obowiązujacy porządek prawny dziwiąc się przy tym, że interweniuje policja i nie zdając sobie zapewne sprawy, że upodabnia się tym samym do nazistowskich bojówek z lat międzywojennych.

                  • fanka_online Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens 15.04.12, 21:33
                    Zamiast prowadzić czcze dialogi "o wyższości świąt Wielkiej Nocy..." wystarczy przyznać z pokorą, że wzrost aktywności WSZELKICH organizacji paramilitarnych to dowód upadku państwa.
                    Tako rzecze Fanka.
                    • jazzgarz Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens 15.04.12, 23:09
                      Masz rację kobieto.Niestety ten wzrost dotyczy całej Europy.Od Rosji po Hiszpanię.
                      Na koniec tylko zacytuję punkt z deklaracji ideowej tej nacjonalistycznej organizacji.
                      - " Odrzucenie demokracji jako reżimu wrogiemu Cywilizowanej Europie,
                      który za miernik prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi
                      pobudkami "
                      • Gość: Chawer Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.przemysl.hypnet.pl 16.04.12, 07:40
                        mat120 napisał:
                        > Przejrzałem sobie ogólnie dostępny statut ONR i nie znajduję tam niczego zdrożnego a już na pewno nie ma tam czegoś co kwestionowałoby demokrację.

                        jazzgarz napisał:
                        > Odrzucenie demokracji jako reżimu wrogiemu Cywilizowanej Europie, który za miernik prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi pobudkami.

                        No więc jak mat? Nie zauważyłeś tego w statucie czy udajesz głupa?
                        • Gość: mat120 Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.ztpnet.pl 17.04.12, 18:28
                          Gość portalu: Chawer napisał(a):
                          No więc jak mat? Nie zauważyłeś tego w statucie czy udajesz głupa?

                          Nie zauważyłeś Chawer, że cytat nie pochodzi ze statutu czy tylko udajesz?
                          • Gość: ... Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.przemysl.hypnet.pl 17.04.12, 18:54
                            Ale to wcale nie był cytat. Widać, że nie trybisz.
                          • Gość: AO Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.000webhost.com 17.04.12, 19:13
                            Oczywiście, że nie ze statutu, tylko z deklaracji ideowej manifestowanej przez ONR wspólnie z MW 11 listopada 2010 r.:
                            \"Młode pokolenie Polek i Polaków zrzeszone w ONR i przekonane o słuszności obranej drogi ku Wielkiej Polsce, które dąży do urzeczywistnienia tej idei poprzez pracę wychowawczo-ideową pośród całego Narodu, postanawia za swój ideowy fundament przyjąć:
                            1. [...]
                            2. Odrzucenie demokracji jako reżimu wrogiego Cywilizacji Europejskiej, który za miernik Prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi pobudkami\".
                            • Gość: gość Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.12, 22:03
                              Czemu podejmujecie rozmowy z takim człowiekiem, on jest z marginesu i zawsze będzie się rzucać jak wsza na sznurku. Jemu trzeba współczuć i po prostu go ignorować. Na jego nieszczęście jeszcze mózgów nie przeszczepiają. To taki człowieczek, któremu wydaje się, że tylko on ma rację i próbuje zbawić świat swoimi utopijnymi poglądami. On i jego poglądy zginą jak i wielu innych oszołomów. Gdybym na swej drodze próbował kopnąć psa, który na mnie szczeka nigdy nie dotarłbym do celu. A w naszym kraju ostatnio dużo takich psów się pojawiło.
                              • Gość: Dedal 1 Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.przemysl.hypnet.pl 17.04.12, 22:45
                                Ale P.....lenie(cały post) - wielkie hołdy nad intelektem i gratulacje - tak trzymać (z akcentem na "mać")
                                • lechowski51 Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens 18.04.12, 09:41
                                  Znany na tym forum "antyfaszysta" broniacy demokratow z OUN i UPA zaszczycil mnie swoim postem a ja niestety podszywajac sie pod mat 120 bronie tych co skanduja "Chlopak i dziewczyna to normalna rodzina" a nie demokrate Blumsztajna co to na postepowej manifie chodzi z plakatem "Pierdole nie rodze".Z przykroscia powiadamiam forumowe lewactwo ze w tej manifestacji nie uczestniczylem a tez tych "forumowych historykow",ktorym ONR przedwojenny kojarzy sie z faszystami,ze czlonkowie ONR jako pierwsi podjelli walke z brunatnym i czerwonym socjalizmem.
                                  Informuje was rowniez ze czlonkowie tej organizacji a nie aktywisci PPR byli pierwszymi klientami "wczasow" a Auschwitz-Birkenau.
                                  • darino Bereza 18.04.12, 13:23
                                    > czlonkowie ONR jako pierwsi podjelli walke z brunatnym i czerwonym socjalizmem.
                                    > Informuje was rowniez ze czlonkowie tej organizacji a nie aktywisci PPR byli p
                                    > ierwszymi klientami "wczasow" a Auschwitz-Birkenau.

                                    Wcześniej byli też pierwszymi klientami Berezy Kartuskiej, ciekawe czy za walkę z brunatnym, czy czerwonym socjalizmem ?
                                    • lechowski51 Re: Bereza 18.04.12, 13:52
                                      Nie wiem czy pierwszymi ale znalezli sie w dobrym towarzystwie tych co nie chcieli spiewac My pierwsza brygada i modlic sie do spizowych figurek Marszałka.
                                      • darino Re: Bereza 18.04.12, 14:13
                                        Tak, dwoma pierwszymi więźniami Berezy byli działacze ONR z Krakowa.
                              • Gość: mat120 Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.ztpnet.pl 26.04.12, 22:48
                                Gość portalu: gość napisał(a):

                                Ty byś się nadawał na fuehrera przemyskiego Hitlerjugend.:) Ideowy, oddany partii, gotów dla niej kopać, zabijać a nawet prosić o pomoc niemieckich towarzyszy. Współcześni SA-mani wykorzystują zapewne takich bezmózgowych kundelków nie tylko dla robienia forumowych zadym...:). Uważaj jednak bo kochankom Roehma miłość z szefem nie wyszła ostatecznie na zdrowie.
                            • Gość: mat120 Re: Mówienie o zagrożeniu ONR-owskim to nonsens IP: *.ztpnet.pl 26.04.12, 22:47
                              Gość portalu: AO napisał(a):
                              Oczywiście, że nie ze statutu, tylko z deklaracji ideowej manifestowanej przez
                              > ONR wspólnie z MW 11 listopada 2010 r.:

                              Może jakiś link?

    • fanka_online Re: Odp Leszka M;) 18.04.12, 18:54
      Oto odpowiedź na kluczowe pytanie tego forum....co łączy ciapciachoskiego lat 58 ze zmywakowym pismakiem lat 57?
      Polecam filmik o wspólnocie ONR i Ruchalikota;)

      lewastronamocy.salon24.pl/409956,wszyscy-ludzie-palikota#comment_6012990
      • lechowski51 Re: Odp Leszka M;) 19.04.12, 08:50
        Jedni bredza z Niemczech,drudzy z Rzeszowa...Dla relaksu ogladnij film o szkole niemieckiej,to byc moze przestaniesz szukac wspolnoty ideowej lewactwa i ruchu narodowego.
        www.youtube.com/watch?v=HUqMsg9MitE&feature=related
        • Gość: gość Re: Odp Leszka M;) IP: *.pools.arcor-ip.net 19.04.12, 13:41
          Zrób sobie Leszku lewatywę.
    • fanka_online Re: Dzielny pis walczy o wódę w szkołach;) 19.04.12, 19:23
      "Zakaz picia alkoholu w trakcie imprez organizowanych w szkołach jest - zdaniem parlamentarzystki PiS - niekorzystny z przyczyn finansowych, ponieważ nie ma chętnych na wynajmowanie szkolnych sal, jeśli nie można w nich spożywać alkoholu."
      bukojer.salon24.pl/409989,czy-w-szkole-mozna-pic-alkohol#comment_6018051
      Palikociarnia się chyba przyłączy i oszołomy nacjonalistyczne i z owszem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka