Gość: Jekonomist
IP: *.toya.net.pl
09.03.13, 17:18
Wydaje mi się, że emisja obligacji jest ruchem tonącego co się brzytwy chwyta; banki już nie chcą pożyczać miastu kasy bo nie widać do końca płynności finansowej; ruchy dot. zmian w zarządzaniu na polu oświatowym zostały storpedowane przez radnych - czyli oszczędności nie powstaną czyli zapowiedź poważnego problemu w finansowaniu szkół na jesień nabiera realniejszego kształtu; bieżące kredyty trzeba spłacać - a to organizuje się konkurs na sekretarza miasta - swojak łyknie 7-9 tys brutto - a po co dodatkowo obciążać budżet? równie dobrze kierownictwo to robić - mniej czasu na zewnątrz więcej wewnątrz urzędu. Może czas na odwołanie Robiego? może czas na restrukturyzację całego UM nie tylko oświaty? referendum kiedyś próbowano zrobić nie wyszło; może jakaś inicjatywa?