Dodaj do ulubionych

Niekończąca się historia

IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 22:26
Kiedy w 1990 roku Ukraina zaczynała uzyskiwać niepodległość, dla mieszkającej od wieków na jej terytorium społeczności polskiej pojawiła się nadzieja na powstanie państwa, w którym zasady demokratyczne, w tym tolerancja będą jej wyznacznikiem.
Minęło dwadzieścia lat, zachodnia Ukraina zamiast stawać się regionem europejskim zmierza w kierunku XIX wiecznego nacjonalizmu, i to w najgorszym wydaniu. Mniejszości narodowe są traktowane jako element wybitnie niepożądany.

Pierwsze obietnice przekazania budynku na Dom Polski mają już historię równą historii obecnego państwa ukraińskiego. Kolejne polskie rządy robiły ciągle gesty dobrej woli, wprowadzały przepisy wyprzedzające większość krajów europejskich w zakresie prawa i finansowania mniejszości tłumacząc ciągle, że w ten sposób przekonają „partnerów strategicznych” aby chociaż w ułamku procenta zrewanżowały się w stosunku do Polaków poza granicami.

Mistrzami w obiecywaniu i mamieniu polskiego rządu stały się władze Lwowa. Wyczuły, iż z polskiego rządu można drwić i naigrywać się, gdyż zawsze znajdą się „pożyteczni idioci”, którzy ciągle się dają nabierać kosztem Polaków na Wschodzie.

W trakcie starań o budynek dla naszych rodaków w Towarzystwie Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej zmieniło się już trzech prezesów. Odeszło całe pokolenie ludzi, którzy trwali przy polskości w czasach sowieckich. We Lwowie działa ponad dziesięć polskich towarzystw zrzeszających tysiące członków, wychodzi prasa polska, działa polskie radio. Jak mówi obecny prezes TKPZL, tylko przez swoją kadencję napisał ponad 200 oficjalnych listów do władz Polski i Ukrainy, do mera Lwowa i posłów i senatorów. Każdy obiecał i …. Nic!
www.przemyskimisiek.pl/aktualnosci/65-dom-polski-we-lwowie-historia-bez-konca
Dla Polaków we Lwowie Polska prowadzi całkowicie niezrozumiałą politykę. W pełni popiera wszelkie starania i prośby Ukrainy nie otrzymując nic w zamian. Należy przypomnieć tylko „Pomarańczową Rewolucję” i całkowite jej wsparcie przez nasz rząd. Zapłaciliśmy za to ogromną cenę w polityce międzynarodowej oraz w wielomiliardowych stratach wskutek rosyjskiego embarga na polskie mięso i artykuły rolne. Ukraina, w tym zachodnia nie wykonała nawet symbolicznego gestu.
Zupełnie inaczej maja się działacze Związku Ukraińców w Polsce (duża ich część sympatyzuje z nacjonalistami z zachodniej Ukrainy). Ich staraniem rząd Polski przekazał tej społeczności tylko w Przemyślu kilkanaście obiektów. Stoją nielegalne pomniki UPA (zbudowane bez zgody władz i pozwoleń na budowę). Obecnie w sprawie dwóch budynków Muzeum w Przemyślu i cerkwi w Posadzie Rybotyckiej toczy się obecnie postępowanie ABW w sprawie prawdopodobieństwa ich podstępnego przejęcia.

Jednakże prawdziwym symbolem asymetrii w stosunkach pomiędzy obydwoma społecznościami jest sprawa przekazania Domu Narodowego dla Ukraińców w Przemyślu.


Obserwuj wątek
    • Gość: mat120 Re: Niekończąca się historia IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 22:29
      Przez wiele lat wielu przemyślan podkreślało, iż trzeba dać obywatelom naszego miasta pochodzenia ukraińskiego budynek na działalność kulturalną, ale z równoczesnym przekazaniem podobnie usytuowanego budynku we Lwowie. Nic z tego, znaleźli się radni i politycy, którzy kierując się głównie doraźnymi celami politycznymi jednostronnie bez gwarancji wzajemności przekazali budynek wart kilka milionów złotych. Zresztą jeden z autorów tego pomysłu poseł Marek Rząsa tak pisał na swoim blogu „W dniu dzisiejszym po kilkudziesięciu latach starań ZUwP odzyskał swoją prawowitą własność Narodnyj Dim. Na tę chwilę czekało trzy pokolenia naszych rodaków pochodzenia ukraińskiego. Można powiedzieć, że sprawiedliwości stało się zadość. Kiedy w 2006 roku wraz ze Sławomirem Cikujem układaliśmy program wyborczy oraz listy samorządowe PO ustaliliśmy, że jednym z priorytetów będzie uregulowanie sprawy Narodnego Dimu”. Oczywiście w programie nie było nic o domu dla Polaków we Lwowie! Dalej Pan Poseł pisze: „W dniu 3 września 2009 roku przysłowiową kropkę nad „i” postawiło 12 radnych. Uchwala przygotowana przez Klub Radnych PO (Aleksandra Cikuj, Jan Bartmiński, Jerzy Krużel i Józef Leja) została podjęta pomimo skandalicznego zachowania jednego radnego…”.
      Na uroczystym przekazaniu budynku dla społeczności ukraińskiej w Przemyślu jednym z gości honorowych był Oleg Pankiewycz, przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej, osoba wyjątkowo wpływowa w tej części Ukrainy. Jednocześnie jest on wiceprezesem faszyzującej ogólnoukraińskiej partii „Swoboda”. W programie tej partii jest m.in. odzyskanie ziem wschodniej Polski z Przemyślem. Osobiście pan Pankiewycz zakłócał na czele bojówkarzy organizowane przez rząd RP (rząd PO – PSL) uroczystości, ku czci setek zamordowanych polskich kobiet i dzieci w Hucie Pieniackiej jak również Pankiewycz był autorem pomysłu postawienia we Lwowie pomnika, aby upamiętnić „polską okupację Lwowa” czy też żądał zniszczenia pomników na grobach polskich ofiar wymordowanych przez nacjonalistów ukraińskich.
      niezalezna.pl/40276-lwow-polacy-nadal-bez-domu-polskiego
      Rada Miejska Lwowa po raz kolejny nie zgodziła się na głosowanie w sprawie przekazania polskim organizacjom w tym mieście budynku na Dom Kultury Polskiej. Sprawę usunięto z porządku obrad.

      Mer Lwowa Andrij Sadowy oświadczył, że głosowanie w sprawie Domu Polskiego Rada Miejska odkłada już od wielu miesięcy. Dyplomaci i polska społeczność Lwowa nie ukrywają rozczarowania wywołanego postawą radnych.

      - Cały czas wierzymy w ich zdrowy rozsądek, jednak ta sprawa trwa za długo i powinna być rozpatrywana na najwyższych szczeblach. Jest to problem między Polską a Ukrainą”– powiedziała Emilia Chmielowa, szefowa Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie.
      • Gość: armagedon Re: Niekończąca się historia IP: *.play-internet.pl 24.04.13, 06:21
        Zasada wzajemności w dyplomacji jest fundamentem budowy dobrych relacji bilateralnych. Z Ukrainą jak widać trzeba postępować inaczej i zaprzestać wychodzenia przed szereg. ograniczyć zaufanie i po prostu się nie pieprzyć.
      • 99venus Re: Niekończąca się historia 24.04.13, 08:54
        i nie zapominajmy o pochodach upowców po ulicach w swoich bandyckich mundurach.
      • Gość: Patriota lokalny Re: Niekończąca się historia IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.13, 11:36
        A kto to jest Pan Rząsa to ktoś znany mąż stanu ? W odróżnieniu od naszego kraju w Ameryce prezydent może być nawet gangsterem ale to musi być ktoś.
    • Gość: dark Niekończące się pasmo klęsk IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.13, 08:04
      Litwa, Rosja, Białoruś, teraz Ukraina. Może z polską dyplomacją jest coś nie tak ?

      A które to kilkanaście obiektów zwrócono Ukraińcom w Przemyślu ? Bo ja wiem tylko o trzech ?
      • Gość: mat120 Re: Niekończące się pasmo klęsk IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 13:05
        Gość portalu: dark napisał(a):

        > Litwa, Rosja, Białoruś, teraz Ukraina. Może z polską dyplomacją jest coś nie tak ?

        Oczywiście, że coś jest nie tak. Doktryna Giedroycia dawno już zbankrutowała a najlepszym na to przykładem jest historia Domu Polskiego we Lwowie i banderowskie szantaże związane z planowanymi w Polsce obchodami 70 rocznicy ludobójstwa ukraińskiego. Czy i tym razem "użyteczni idioci" się ugną?

        Gość portalu: dark napisał(a):
        A które to kilkanaście obiektów zwrócono Ukraińcom w Przemyślu ? Bo ja wiem tyl
        > ko o trzech ?

        Zapytaj Zapałowskiego, to jego tekst. On chyba wie co pisze.
        • fanka_online Re: Niekończące się pasmo klęsk 28.04.13, 13:09
          ość portalu: mat120 napisał(a):Zapytaj Zapałowskiego, to jego tekst. On chyba wie co pisze

          Przypuszczam, że wątpię;)))
          • Gość: mat120 Re: Niekończące się pasmo klęsk IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 21:25
            fanka_online napisała:
            Przypuszczam, że wątpię;)))

            ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka