Gość: armagedon
IP: *.play-internet.pl
30.07.13, 22:39
Przy tej mizerii budżetowej jestem ciekaw kto pokryje koszty przyjazdu pacjentów funkcyjnych ze służb na pożegnanie- pupila poseł Skowrońskiej- Daniela,której zwdzięcza jej wszystko. Mówiąc kolokwialnie konkurs na szefa służby celnej był tylko fasadą dla tzw. przejrzystości. Pani poseł swojego krajana z Mielca wspierała od początku "kariery".Dzisaj 4 (cztery) wozy służby celnej zamiast być w służbie, zabezpieczały przez kilka godzin parking koło Muzeum gdzie żegnano "zasłużonego" kolesia, który bez układów by nawet nie zaistniał. Owszem stanowisko dyrektora izby jest polityczne, podobnie jak poprzedniego Skowronka pupila PiS-u i Kuchcińskiego. Kurestwo w polityce kadrowej istniało za AWS,SLD,PIS i PO, która idąc do wyborów negowała poprzedników a robiła w tym względzie to samo i jeszcze gorzej. Posłowie PO z Przemyśla i Żurawicy zabiegali o pracę w różnych instytucjach państwowych i samorządowych i to jest dopiero patologia. I bałagam!!!! panie Rząsa i Tomański nie komentujcie tego, bo będzie parę nazwisk i okoliczności, które naprawdę nie przyniosą wam chwały. AMEN.