Dodaj do ulubionych

Kpina z rocznicy!

03.12.13, 20:58
Bardzo to przykre, że sama idea rekonstrukcji historycznych polegająca na przybliżeniu współczesnemu widzowi pewnych zdarzeń z przeszłości takich jak np. bitwy, została zamieniona przez grupę ludzi w bezsensowne przedstawienie egzekucji.
Co jeszcze?
Czy następne będą pseudo rekonstrukcje przedstawiające gwałty, albo rekonstrukcje przedstawiające dr Mengele przeprowadzającego doświadczenia na więźniach w Auschwitz?
Są pewne granice dobrego smaku, które w tym przypadku zostały przekroczone.
Wstyd Panowie, nuda poza sezonem widocznie źle na Was wpływa.
Widzę, że ludzie którzy kiedyś robili naprawdę pożyteczne rzeczy i przygotowali nie jedno dobre widowisko w ostatnim czasie doszczętnie zgłupieli!
gazetaprzemyska.pl/artykul-rekonstrukcja_egzekucji_sprzed_70_lat-964
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Kpina z rocznicy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.13, 22:21
      Też tak myślę.
    • Gość: armagedon Re: Kpina z rocznicy! IP: *.play-internet.pl 03.12.13, 22:29
      Faktycznie nas Polaków już faktycznie pojebało, a Bozia odebrała rozum. Martyrologia nas kiedyś pogrąży. Jaki kretyn wpadł na ten pomysł? jak nie ma co robić niech jebnie sobie niemca w chełm lub jak kto woli wystruga mikołaja.
    • Gość: dark A pieniądze ? IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.13, 22:38
      Chyba ktoś finansuje te debilizmy ?
      • Gość: Historyk Re: A pieniądze ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.13, 22:59
        "Koryto Sanu" macza w tym swoje brudne łapy.A koryto Sanu wspiera jedyna Rosja i koło się zamyka
        • Gość: tubylec jesteście głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 07:30
          Dlaczego piszecie na temat o którym nie macie zielonego pojęcia. Nawet nie byliście na miejscu a piszecie tak jakbyście byli mędrcami w temacie. Skąd moja pewność, że Was tam nie było ? Przede wszystkim dlatego, że to nie była rekonstrukcja !!!!! Tylko uczczenie osób. Po drugie nie widziałem tam ani jednej oburzonej osoby !!! Więc jeśli byliście to jesteście strasznie dwulicowi. Po trzecie, jeżeli nie byliście, jeżeli nic nie wiecie na ten temat jeżeli mylicie fakty to jakim prawem wypowiadacie się w tym temacie. Na miejscu były rodziny zamordowanych, nikt z nich nie protestował, wszyscy byli wzruszeni, dlaczego wyzywacie ich wszystkich teraz publicznie, jakim prawem ? Nie będę więcej tutaj z wami dyskutował, bo papier przyjmie wszystko możecie pisać totalne głupoty i utwierdzać sie samemu w sobie, że macie rację. Tylko dlaczego twardziele nie przyszliście i nie zaprotestowaliście ?

          Ta uroczystość była bardzo podniosła uczestniczyły w nich dzieci, którym potrzebne są takie "akcje". Macie ludzie sieczkę w głowie, nie przyjmujecie faktów takimi jakimi są skąd tak się domyślam, bo zarzuty pierwszego z "ekspetów" są żywcem przepisane z zarzutów po rekonstrukcji w Radymnie. Wtedy to tęgi głowy dawały przykłady rekonstrukcji gwałtów itd., Jeżeli ktoś to cytuje tzn. że nie ma własnej opinii a jedynie kopiuje przepisuje, to co gdzieś usłyszał od jakiegoś jajogłowego.

          Tyle w tym temacie, przyjdźcie 13 Grudnia na Marsz Orląt Przemyskich i Lwowskich, zobaczcie poczujcie tą podniosłą atmosferę, oddajcie hołd ludziom, którzy walczyli o to abyście teraz mogli ich obrażać. Następnie wypowiadajcie się.
          • Gość: obcy Re: jesteście głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 09:31
            Każdy ma prawo do oceny wydarzeń publicznych. Fakt, iż obecni na tej rekonstrukcji nie byli oburzeni, nie oznacza, że wszystkim pozostałym musi się to podobać. Są tacy, co uwielbiają horrory, w których krew leje się strumieniem, nie oznacza, że wszyscy musimy akceptować tego typu "sztukę".
            Gdyby ktoś z mojej rodziny został zamordowany, to nie chciałbym widzieć jego śmierci. Jest to dla mnie obrzydliwe. Wolałbym, zobaczyć tego człowieka żywym, jak działa, jak dokonuje szlachetnych czynów, ale żebym miał oglądać jego śmierć? Nie wiem jaką trzeba mieć wrażliwość by chcieć oglądać takie sceny.
            Swoją drogą wartość takiej rekonstrukcji jest niska. Poprzebierano ludzi w mundury i jakieś ciuchy z lat wojny, strzelano do ludzi, niby strzelano, bo nie by wyleciała z lufy żadna kula, ludzie padali na ziemię, nie mieli żadnych ran, nie było śladów krwi, puszczono głośną muzykę i dźwięki .... To jakaś parodia, a nie rekonstrukcja. Jestem w stanie zrozumieć sztukę, która wiernie oddaje jakieś wydarzenie, choć jak powiedziałem nie oglądam okrutnych scen, ale żeby tworzyć coś co z prawdą ma niewiele wspólnego?
            Nie wiem, może w całym tym biznesie chodzi o to, byśmy wszyscy oswoili się ze śmiercią.
            Poczuć podniosłą atmosferę .... Na to mnie już nikt nie nabierze. W PRL mieliśmy tej patetycznej atmosfery dosyć, dosyć martwych i żywych bohaterów. Dziś jest to samo, tylko zmienił się kierunek. Może tak lepiej zacząć myśleć o życiu, o przyszłości a historię zostawić historykom?
            • Gość: byś się wstydził. Re: jesteście głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 09:52
              Jesteś pozbawiony ducha, idziesz z nurtem oburzasz się o coś o czym nie masz pojęcia. Najłatwiej jest zamknąć oczy nic nie widzieć zapomnieć i wymazać, takimi ludźmi bardzo łatwo się kieruje.

              Oczywiście, że każdy ma prawo do oceny wydarzeń, ale nikt nie ma prawa kłamać w tej ocenie. Nie było Cię tam, nie wiesz jak to wyglądało co więcej po prostu, kłamiesz zrozum to. Opisujesz wydarzenia na których Cię nie było, powiedz jaki trzeba mieć tupet aby to robić ? Piszesz o jakiś krwawych scenach, o głośnej muzyce o strzelaniu do ludzi później sie z tego wycofujesz... Ty człowieku nie wiesz o czym piszesz nie widzisz tego ?

              Najsmutniejsze jest to, że oceniasz rodziny ofiar bez mrugnięcia okiem. Ciesz się, że nie byłeś na ich miejscu, prawdopodobnie nie będziesz nigdy i oby tak było. Kto dał Ci prawo do oceniania osób, które to przeżyły, jesteś gorszy od zwierzęcia. Dla taniej płytkiej rozróby wypisujesz takie bzdury.

              Mało kto wie, gdzie znajduje się miejsce straceń wiele tych miejsc do dziś nie jest odkryta. Ci ludzie nadal wołają o pamięć. Jest grupa ludzi z naszego podwórka, która chce coś zrobić. I nagle TY ze swoim prawem do oceny wydarzeń publicznych....
              • Gość: obcy Re: jesteście głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 10:44
                Szanowny panie/pani, proszę dokładnie przeczytać mój wpis. I mniej się emocjonować, bo dyskusja na takim poziomie niczego nie rozwiąże, jest zresztą bez sensu. A poza tym myli mnie pan/pani z kimś innym. To, że korzystam z domeny NEOPLUS, nie oznacza, że jest ona tylko do mnie przypisana. Wiele osób na forum korzysta z tej domeny. Skoro dba pan/pani o pamięć, o rzetelność to niech stosuje te zasady także na forum. I nie obraża ludzi.
                Żeby było jasne, nie jestem przeciwny upamiętnieniu śmierci człowieka, bez względu na to, czy był zamordowany czy zmarł śmiercią naturalną. Przeciwny jestem temu, żeby robić sobie z tego szopkę i tanie widowisko.
                Abstrahując od wymienionej kwestii, czy mogę zrobić rekonstrukcję gwałtów dokonanych przez żołnierzy radzieckich na kobietach? Czy mogę zaprosić na to rodziny zgwałconych kobiet? Skoro można pokazywać egzekucje, to czemu nie pokazać gwałtu? Nie można przymykać oczy i niczego nie widzieć, zapomnieć, wymazać, czyż nie tak pan/pani napisał?
                • Gość: tubylec Re: jesteście głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 10:50
                  Piszesz bzdury. Nikt nie zamierza robić rekonstrukcji gwałtów nie mam pojęcia skąd ten pomysł i dlaczego porównujesz to z uroczystością upamiętniającą zamordowanych ? To nie była rekonstrukcja czynu, a czczenie imienia osób niewinnie zamordowanych. Dlaczego nie potrafisz tego rozróżnić i zrozumieć ? Skąd pomysł nt. rekonstrukcji gwałtów ?
                  • Gość: obcy Re: jesteście głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 11:34
                    Znowu, proszę czytaj człowieku ze zrozumieniem? Skąd ja mam niby znać plany rekonstruktorów? W którym miejscu napisałem, że taka rekonstrukcja ma się odbyć?
                    Pisząc o gwałtach chciałem zwrócić uwagę na także istotny problem. Zgwałceni przechodzą piekło i muszą z tym żyć przez lata, w odróżnieniu od zmarłych. Czemu więc i im nie poświęcić czasu i miejsca? Zgwałceni to takie same ofiary jak i pomordowani. Pooglądaj film Róża W. Smarzowskiego, drastyczne sceny możesz pominąć, jak i ja zrobiłem.
                    Nie rekonstrukcja czynu ale cześć dla ofiar ... na pewno? To po co ci ludzie odziani w hitlerowskie mundury? Po co cała oprawa? Po co wybrani ludzie, którzy odgrywają ofiary? Cześć dla ofiar chcesz oddać pokazując jak oddają życie? To totalne nieporozumienie.
                    • Gość: tubylec Re: jesteście głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 11:45
                      Pytasz po co ludzie przebrani w stroje z tamtych lat, a tym samym sugerujesz abym pooglądał film róża, gdzie robi się dokładnie to samo tylko z większym rozmachem i oddaniem realizmu. Powiem szczerze nie rozumiem twojego toku myślenia. Gdybyś był na rekonstrukcji mogłeś również zamknąć oczy jak na filmie. Chociaż w tym przypadku nie było potrzeby, bo tam niczego drastycznego nie było ! powtórzę, że to było uczczenie ludzi nie czynu - na pewno !
                      • Gość: obcy Re: jesteście głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 14:47
                        Przykro mi, że mnie nie rozumiesz, ale cóż, nie zamierzam tego zmieniać ani zmuszać cię do przyjęcia mojej opinii.
                        Nie uczestniczę w publicznych akcjach, demonstracjach czy rekonstrukcjach, bo mnie to nie interesuje. Nie twierdziłem, że ta, która się odbyła zawierała elementy drastyczne, korzystałem z opinii obserwatorów i opisu z prasy lokalnej. Nie jestem przeciwny rekonstrukcjom. Irytuje mnie jednak cel i sposób wykonania. Podobnie jak kino czy teatr. Jedne mają jakieś właściwe przesłanie, niosą cenne wartości, a drugie to zwyczajny kicz i żerowanie na niskich ludzkich pobudkach. Powtarzam, nie rozumiem jaki cel przyświecał autorowi rekonstrukcji który, jak piszesz chciał w ten sposób uczcić zamordowanych ludzi. Czemu autor skupił się na śmierci? Jak ktoś napisał, obserwujący mogli spojrzeć ofiarom i katom w twarz. Przecież to śmieszne. Zresztą, myślę że nie ma sensu cała ta dyskusja, niech każdy ogląda czy uczestniczy w tym co go bawi, cieszy, wprawia w zadumę .... Miejmy jednak prawo do własnej oceny tego co nas otacza i nie przyjmujmy bezkrytycznie wszystko co nam się podaje. Niestety, ale takie mam odczucia po dyskusji na tym forum. Uważa się, że mam stulić dziób i słuchać wszystko co podają nam prawdziwi patrioci. Czy ja nie mogę mieć już dość całego tego patriotycznego show? Całej tej trupomanii? Czy tylko metody patriotów mają być słuszne a inne sposoby upamiętniania zmarłych już nie?
            • Gość: do obcego Re: jesteście głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 09:57
              "Gdyby ktoś z mojej rodziny został zamordowany..." Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem.

              Nikt z Twojej rodziny ni był zamordowany to stul dziób i się grzecznie przyglądaj, bo ktoś w przeciwieństwie do Ciebie stracił kogoś w rodzinie. Widać, dobre miałeś układy w tej "komunie", i Cię teraz gryzie.
              • Gość: obcy Re: jesteście głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 10:31
                Po pierwsze, trochę więcej kultury, ja nikogo nie obrażałem. Tak, w mojej rodzinie kilka osób zostało zamordowanych, ale nie zamierzam robić rekonstrukcji ich śmierci, bo to dla mnie obrzydliwe.
                Proszę też abyś mnie człowieku nie traktował jak śmiecia, bo twoje odzywki "stul dziób i grzecznie się przyglądaj" przypominają mi niestety ale czasy PRL, kiedy to nauczyciele kazali nam tak się zachowywać, pomimo tego że mieliśmy dosyć lekcji patriotyzmu w ich wykonaniu i pojęciu. Nie różnisz się więc zbytnio od "komunistycznych" nauczycieli.
                • Gość: do obcego Re: jesteście głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 11:02
                  Może przesadziłem, i poniosły mnie emocje. Uważam, że tematu nie powinno zamiatać się pod dywan. Mało kto wie, gdzie są np., pochowani rozstrzelani ludzie. Mało kto wie, że w egzekucjach zginęło o wiele więcej osób niż te 10, o których tu mowa. Nie zamierzam udzielać tutaj lekcji historii, przeraża mnie, że ich krew zostanie przelana na darmo jeżeli zaczniemy uciekać od tematu. To nie była rekonstrukcja, nie byliście i nie widzieliście tego, dlatego oburza mnie wasze zachowanie. Byli tam młodzi ludzie wychowanie na obrazkach. Złożenie wieńców i odśpiewanie hymnu to w dzisiejszych czasach nie trafi. Takie suche informacje to wylewanie krwi tych poległych ludzi, gdyż do nikogo to nie dotrze. Być może mi forma np., muzeum Powstania Warszawskiego, gdzie byłem wielokrotnie również nie odpowiada. Być może pokazanie czegoś wprost jest zbyt łatwe. Teraz nie pora na to. W dobie kiedy proste jest modne należy iść pod prąd i ludzie z x dok poszli pod prąd jak widać po waszych komentarzach. Nie pokazali mordu musicie o tym wiedzieć, pokazali twarze tych ludzi i ludzi, którzy ich zabili. Przypomnieli młodzieży i dzieciom fakt z historii. Choć powiem szczerze, że znów jestem miło zaskoczony zachowaniem dzieci ze SP nr 15, które opiekują się tym pomnikiem. To powinna być właśnie lekcja historii dla Was drodzy Państwo zamkniętych za ekranami komputerów, którzy w zimny dzień nie raczą udać się aby schylić głowę. Dla Was, którzy uważacie, że nie warto. Podkreślam raz jeszcze, to nie była typowa rekonstrukcja. nie było strzałów nie było "szopki" jak to kulturalny Pan określił. Powielacie slogany o jakichś gwałtach, krwi, horrorach itp., tego tam drodzy żadni krwi obywatele nie było ! Rzucając na wiatr te wasze obelgi, bluzgi wyrządzacie krzywdę przede wszystkim sobie, od tego tylko krok do utraty tożsamości.
              • jesus33 Re: jesteście głupi 04.12.13, 19:59
                Gość portalu: do obcego napisał(a):

                > "Gdyby ktoś z mojej rodziny został zamordowany..." Gdyby babcia miała wąsy to b
                > y była dziadkiem.
                >
                > Nikt z Twojej rodziny ni był zamordowany to stul dziób i się grzecznie przyglą
                > daj, bo ktoś w przeciwieństwie do Ciebie stracił kogoś w rodzinie. Widać, dobre
                > miałeś układy w tej "komunie", i Cię teraz gryzie.

                Wprawdzie nie mnie to dotyczy, ale mnie razi. Jakie żałosne i niesmaczne wyciągnięcie wniosków niepoparte zupełnie niczym oprócz tego, że ktoś śmie mieć inne zdanie. Nie masz prawa narzucać swojego sposobu myślenia poniżając innego człowieka. Nadal mnie nie przekonałeś do słuszności tej inscenizacji, i raczej już nie zdołasz. Argumenty które podajesz kompletnie mnie nie przekonują, a wręcz przeciwnie jestem jeszcze bardziej przekonana o totalnym bezsensie tego przedsięwzięcia.
          • Gość: dark Re: jesteście głupi IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.13, 10:27
            > Po drugie nie widziałem tam ani jednej oburzonej osoby !!!

            Na egzekucji też pewnie nie było ani jednej oburzonej osoby. Oczywiście za wyjątkiem samych rozstrzeliwanych.
            • Gość: pysio Re: jesteście głupi IP: 185.18.135.* 04.12.13, 11:55
              Żeby było jasne, nie jestem przeciwny upamiętnieniu śmierci człowieka, bez względu na to, czy był zamordowany czy zmarł śmiercią naturalną. Przeciwny jestem temu, żeby robić sobie z tego szopkę i tanie widowisko.

              Bardziej debilnego wpisu nie można już wymyśleć! Ty to chyba jesteś na tyle zdeklarowanym banderowcem że już z góry, nie będąc na miejscu oceniłeś ze to szopka i tanie widowisko? Taka megalomania to nawet nie megalomania a czysty antypolonizm w wydaniu banderowskim.

              Mam jeszcze pytanko; po której stronie ginęli twoi bliscy? Chyba nietrudno się domyśleć!!!
              • Gość: obcy Re: jesteście głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 14:24
                Panie pysio, to że jesteś człowiekiem chorym, to wiedzą wszyscy od dawna, i że cierpisz na obsesję, to już nie dziwi. Że obrażasz każdego, kto myśli inaczej, to też już nie dziwi.
                Wiedz jedno, i to nie jest żadna groźba, ale prośba, byś przestał obrażać ludzi na forum. Byś przestał obrażać ten czy inny naród. Miarka się przebrała. Jeżeli znowu zobaczę jakiś nacjonalistyczny, ksenofobiczny czy rasistowski wpis, zgłoszę to do prokuratury. Chcesz się o tym przekonać? Przekonała się już pewna dziewczyna, o której pisano w Nowinach. www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131203/RZESZOW/131209945
                Poczytaj sobie. I weź głęboko do serca moją prośbę.
                • Gość: zniesmaczony Re: jesteście głupi IP: *.lukman.pl 04.12.13, 15:50
                  Gość portalu: obcy napisał(a):
                  Jeżeli znowu zobaczę jakiś nacjonalistyczny, ksenofobiczny czy rasistowski wpis, zgłoszę to do
                  prokuratury.

                  Nie strasz, nie strasz .......

                  Czytuję czasem to forum i mogę tyle powiedzieć, że sam jestem bliski powiadomienia prokuratury o wpisach wielonicowego osobnika wypisującego tu różne brednie, dające się porównywać z kłamstwem oświęcimskim. Być może to człek psychicznie chory; wtedy może uniknąć odpowiedzialności.
                  • Gość: obcy Re: jesteście głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 16:30
                    Gdyby wszyscy odpowiednio reagowali na łamanie prawa, i na tym forum byłby porządek, merytoryczna dyskusja itp. Niestety, tak nie jest.
                    Po kilku wpisach widać, że niektórzy chętnie porozmawialiby w realu, niekoniecznie stosując cywilizowane metody. Cóż, i tacy ludzie są na tym świecie i trudno nad tym panować, zwłaszcza że niekiedy trudno odróżnić człowieka mającego jakieś problemy zdrowotne od zwyczajnego niegodziwca.
    • Gość: Historyk AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 13:18
      Rzeczowa dyskusja na tym forum jest prawie,ze niemożliwa.
      Jest kilku " patriotów" których to głupotę można wykorzystac na tym forum do przekazania szczególnie młodym o zamiecionych pod dywan faktach z naszej najnowszej historii.

      Do zagłuszania służą tez organizowane w naszym mieście różnego rodzaju rekonstrukcje,które w zasadzie są przeznaczone dla typowej gawiedzi niezależnie od wieku.

      Nic w rozwój osobowosci młodego człowieka nie wnoszą.Pokazuja tylko jak wspaniale można sie bawić krwią i krzywdą ludzi z nie tak dalekiej przeszłości.Maja też inne zadanie siać nienawiść tak jak to jest tylko możliwe.

      A ta rekonstrukcja szczególnie uwłacza pomordowanym.Pomordowanym za działanie "patriotyczne" AK,która nawet nie potrafiła przewidzieć skutków jedynie dobrze wiedząc,ze napewno nie obejdzie się ich działanie bez odwetu.
      To AK zorganizowała tą zbrodnię i to AK ponosi za nia całkowita odpowiedzialność.
      Jak wystraszona jest i była przemyska AK świadczy też fakt,ze do dzisiaj nie przyznał się nikt do podpalenia jak też wydania decyzji o podpaleniu.
      Ci niewinni ludzi zgineli za organizację tchórzy czyli AK żyjących na koszt społeczeństwa polskiego w okresie wojny.
      • Gość: ... Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 14:47
        Krew się we mnie gotuje, gdy to czytam. Raz już napisałem aby ktoś stulił pysk to później miałem wyrzuty sumienia, bo ktoś słusznie poczuł się obrażony. A teraz Ty... psi czorcie znów gotujesz we mnie krew. piszesz "jak wystraszona jest i była przemyska AK świadczy też fakt,ze do dzisiaj nie przyznał się nikt do podpalenia jak też wydania decyzji o podpaleniu."

        To masz psi synu

        Tak wspomina tę akcję po latach jeden z jej uczestników Zdzisław Jankowski: "Dnia 26 listopada 1943 roku brałem udział w akcji spalenia Fabryki Wozów przy ulicy Mickiewicza na Przekopanej. Akcją w ramach szkolenia dowodził "Trzynastka". Po opanowaniu wartowni, zabraliśmy z budynku administracji maszynę do pisania oraz firmowe druki i pieczątki. Gdy grupa w składzie: "Trzynastka", "Bach" i "Tornado" bezpiecznie wycofała się, zapaliłem lonty kostek termitowych w różnych miejscach składu trocin i materiałów drzewa. (...) Niemcy za tę brawurową i szalenie niebezpieczną akcję rozstrzelali pod murami spalonej fabryki dziesięciu zakładników."

        Akcja została przeprowadzona na rozkaz Zbigniewa Zawiły ps. "Żbik" jest to wiedza ogólnie dostępna.

        Dlaczego o tym piszę ? Ponieważ Chwała tym bohaterom, którzy walczyli za moją wolność. Naziści jak pisałem w swojej nie mocy zabili niewinnych ludzi.

        Panie Historyk obrażasz mnie personalnie, że też ziemia nosi taki kawał .... jak Ty. Ludzie błagam nie idźcie tą drogą obraża sie tu na forum naszych bohaterów, naszych przodków. Jak długo jeszcze ?

        Chwała bohaterom z AK ! i wieczne potępienie dla tych, którzy zabili tych niewinnych ludzi !
        • 99venus Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu 04.12.13, 15:23
          zostaw sku...syna.to banderowski pomiot.
          i to wszystko co pisze nie przeszkadza mu żyć w tym kraju którego tak nienawidzi.
        • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 15:23
          Panie pysio, to że jesteś człowiekiem chorym, to wiedzą wszyscy od dawna, i że cierpisz na obsesję, to już nie dziwi. Że obrażasz każdego, kto myśli inaczej, to też już nie dziwi.
          Wiedz jedno, i to nie jest żadna groźba, ale prośba, byś przestał obrażać ludzi na forum. Byś przestał obrażać ten czy inny naród. Miarka się przebrała. Jeżeli znowu zobaczę jakiś nacjonalistyczny, ksenofobiczny czy rasistowski wpis, zgłoszę to do prokuratury. Chcesz się o tym przekonać? Przekonała się już pewna dziewczyna, o której pisano w Nowinach. www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131203/RZESZOW/131209945
          Poczytaj sobie. I weź głęboko do serca moją prośbę.


          Nie mam duszy kablarza typowego dla ukraińców a zwłaszcza banderowców. Byłbym w siódmym niebie gdybyś nie straszył tylko zadziałał zgodnie z dekalogiem ukraińskiego nacjonalisty. A wiesz dlaczego? Bo posty twoje i moje nie znikają z netu i zawsze mozna je odczytać i dowiedzieć się kto jest ksenofobiczną mendą. wściekłym antypolonusem i bezmyślnym potworem intelektualnym! Co do obrażania to nie ma takich słów na świecie które potrafiłyby propagandową, szambopochodną, wredną i zaślepioną nienawiścią istotę humanoidalną obrazić! Cokolwiek by nie napisać to i tak nie jest w stanie oddać tego czym jesteś!
          • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 15:54
            www.youtube.com/watch?v=yVJELngkKhE

            Jeśli masz odwagę to sobie pooglądaj bestio banderowska!
            • jesus33 Do Pysia i Venusa. 04.12.13, 16:32
              Temat wątku nie jest związany z banderowcami, więc bardzo proszę zachować umiar w głupocie. :-)
              • 99venus Re: Do Pysia i Venusa. 05.12.13, 14:58
                nie zalecaj innym tego czego sam nie robisz.
            • Gość: pysio Mordy banderowców w oczach Polaków IP: 185.18.135.* 04.12.13, 16:35
              www.youtube.com/watch?v=dU_fSwRRhnw
              A może to sobie pooglądaj zboku banderowski. Dowiesz się co wszyscy Polacy myślą o takich jak ty!
              • Gość: pysio Re: Mordy banderowców w oczach Polaków IP: 185.18.135.* 04.12.13, 16:55
                Panie pysio, to że jesteś człowiekiem chorym, to wiedzą wszyscy od dawna, i że cierpisz na obsesję, to już nie dziwi. Że obrażasz każdego, kto myśli inaczej, to też już nie dziwi.
                Wiedz jedno, i to nie jest żadna groźba, ale prośba, byś przestał obrażać ludzi na forum. Byś przestał obrażać ten czy inny naród. Miarka się przebrała. Jeżeli znowu zobaczę jakiś nacjonalistyczny, ksenofobiczny czy rasistowski wpis, zgłoszę to do prokuratury. Chcesz się o tym przekonać? Przekonała się już pewna dziewczyna, o której pisano w Nowinach. www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131203/RZESZOW/131209945
                Poczytaj sobie. I weź głęboko do serca moją prośbę.


                www.youtube.com/watch?v=crRYWwT9-wE

                Tutaj mamy klasyczny przykład jak rozpoznać banderowca! Żeby nie wiadomo jak pokazać bydlaka banderę i ludobójstwo to żaden upowiec nie zgodzi się że to superbandyta, gnój, odszczepieniec i kanalia i nigdy nie wypowie krytycznego słowa pod jego adresem. Ten tyma przynosi wstyd i hańbę tym Ukraińcom którzy mrzonki o powtórce mają głęboko w d...
          • Gość: obcy Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 16:46
            Nie wiem czy to co chcę napisać potrafi do pana dotrzeć, ale tak bez emocji, bez nerwów, które nie wiem czemu panem kierują do tego stopnia, że nie potrafisz pan panować nad sobą, proszę się uspokoić. Wypadki na Ukrainie tak panem wstrząsnęły? Nie wiem, zgaduję.
            Próbuję dociec, czemu kipi pan taką nienawiścią do banderowców, antypolonusów itp.
            W 1947 r. banderowcy zabili brata mego dziadka, jego i rodzinę też próbowali, ale uciekł. Jestem w stanie zrozumieć tych, którzy bezpośrednio doznali krzywd od UPA. Jeżeli sprawcy jeszcze żyją, to winni ponieść konsekwencje. Nie potrafię jednak zrozumieć ciągłego życia nienawiścią, do kogokolwiek. Pan tym cały czas żyje. Czy warto? Nienawiść wyrządza spustoszenie w naszym organizmie. Nie służy to zdrowiu. Warto o tym pomyśleć. Naprawdę warto. Obelgi pod moim adresem puszczam mimo uszu, gdyż w żaden sposób nie okazałem w swoich wpisach niczego, co miałoby obrażać Polaków a usprawiedliwiać banderowców czy neobanderowców. Mam po prostu inne spojrzenie na okazywanie patriotyzmu i mam prawo nie zgadzać się z tym, co jest oferowane przez niektórych na tym forum czy w innym miejscu.
            Pozdrawiam.
            • Gość: pysio Banderowski beton nic nie rozumie IP: 185.18.135.* 04.12.13, 17:02
              Nienawidzę banderowców za to co zrobili memu narodowi!!! Bez potrzeby a tylko dla przyjemności i rabowania wykorzystując podstępnie moment gdy nie mogli się bronić. Sprawa jest prosta dla normalnego człowieka ale ty jako banderowiec nie potrafisz tego zrozumieć bo jesteś ogłupiony i zindoktrynowany a dodatkowo posiadasz mentalność typowego ukraińca. Uznajesz zasadę co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Jest to tak głupawy sposób tłumaczenia że ręce opadają.
              • jesus33 jesteście głupi 04.12.13, 17:39
                W nawiązaniu do mojej rzekomej głupoty to proponuję żebyś uznał, że mam prawo do własnej oceny i własnego zdania. To tyle jeżeli chodzi o sam początek próby sprowadzenia przez Ciebie rozmowy na tory kategorycznego stwierdzenia, że z moją głową coś musi być nie tak, bo śmiem myśleć inaczej niż Ty.


                Gość portalu: tubylec napisał(a):
                > Dlaczego piszecie na temat o którym nie macie zielonego pojęcia. Nawet nie byli
                > ście na miejscu a piszecie tak jakbyście byli mędrcami w temacie.

                Nowiny24 pokazały na swojej stronie materiał z tej niefortunnej inscenizacji, i z ulgą mogłam przyjąć to, że mnie tam nie było.

                Skąd moja pew
                > ność, że Was tam nie było ? Przede wszystkim dlatego, że to nie była rekonstruk
                > cja !!!!! Tylko uczczenie osób.

                Ależ ja nigdy nie twierdziłam, że tam byłam i jw. Co mają te liczne wykrzykniki udowodnić? Grupa rekonstrukcyjna zrobiła inscenizację z egzekucji, tak czy nie?

                Po drugie nie widziałem tam ani jednej oburzone
                > j osoby !!!

                Osoby które mają faktycznie zamiar uczcić czyjąś pamięć nie rozglądają się po tłumie gapiów i nie patrzą na ich reakcje, tylko faktycznie przeżywają ten moment, chocby chwilą zadumy. Ty natomiast zachowałeś się jak baba z wioski, która z pobożną miną zagląda do trumny sąsiadki i sprawdza jakie ta ma buty na nogach. Ale to o Tobie świadczy i nie mnie Ciebie oceniać, ale dobrze że choć o tym piszesz.

                Więc jeśli byliście to jesteście strasznie dwulicowi.

                Jak wspomniałam nie byłam, ale miałam okazję widzieć. Czy gdybym była tam osobiście i mimo to rekonstrukcja egzekucji tak jak teraz wzbudziłaby mój niesmak świadczyłoby to o mojej dwulicowości? Nie sądzę, ponieważ prawo do oceny ma się dopiero wtedy gdy się coś zobaczy. Byłabym dwulicowa gdybym to zachwalała na miejscu, a krytykowała na forum.

                Po trzecie, j
                > eżeli nie byliście, jeżeli nic nie wiecie na ten temat jeżeli mylicie fakty to
                > jakim prawem wypowiadacie się w tym temacie. Na miejscu były rodziny zamordowan
                > ych, nikt z nich nie protestował, wszyscy byli wzruszeni, dlaczego wyzywacie ic
                > h wszystkich teraz publicznie, jakim prawem ?

                Takim prawem, że to wolny kraj i mam prawo do tego żeby się wypowiadać, krytykować bądź chwalić niezależnie od tego jakie zdanie w tym temacie mają inni, w tym i Ty.
                70 lat temu ktoś zginął w czasie egzekucji, zginął bo walczył właśnie o to żeby wyzwolić ten kraj spod okupacji tych którzy nie pozwalali min. na to by móc powiedzieć o czymś głośno niezależnie od tego czy się to komuś spodoba czy nie. Uszanować i uczcić śmierć drugiego człowieka przez pokazanie jak się go zamordowało, to za mało. Należy jeszcze pamiętać o samym sensie jej śmierci w tych czasach bezsensu.


                Nie będę więcej tutaj z wami dysk
                > utował, bo papier przyjmie wszystko możecie pisać totalne głupoty i utwierdzać
                > sie samemu w sobie, że macie rację. Tylko dlaczego twardziele nie przyszliście
                > i nie zaprotestowaliście ?

                Nie zwykłam zakłócać rocznic i robić szum wokół własnej osoby to zostawiam zwłaszcza w ostatnim czasie Mirkowi i jego grupie, która podobnie jak i on gdzieś się zagubiła w politycznych rozgrywkach tego miasta. Nie przyszłam też z tego powodu, że po Dniu Wyklętych mam ogromny nie smak do tego typu imprez organizowanych przez małomiasteczkowych polityków, którzy zamiast faktycznie coś uczcić robią sobie wiec przedwyborczy. Po drugie właśnie w nawiązaniu do Dnia Wyklętych, który z całą chmarą nagonionych skandujących kiboli trzymających pochodnie w dłoniach na długo wybił mi z głowy tego typu uroczystości. Zwłaszcza pochodnie i skandowane hasła bardzo przypominały pewne wydarzenia z historii, myślę tu o 10 maja 1933 roku i placu berlińskim, który stał się wtedy świadkiem inscenizacji której autorem był nazistowski minister propagandy Joseph Goebbels.
                >
                > Ta uroczystość była bardzo podniosła uczestniczyły w nich dzieci, którym potrze
                > bne są takie "akcje". Macie ludzie sieczkę w głowie, nie przyjmujecie faktów ta
                > kimi jakimi są skąd tak się domyślam, bo zarzuty pierwszego z "ekspetów" są żyw
                > cem przepisane z zarzutów po rekonstrukcji w Radymnie.

                Porównujesz to wydarzenie z rekonstrukcją w Radymnie i rocznicą Wołynia, choć jak sam twierdziłeś na samym początku swojej wypowiedzi nie była to podobno rekonstrukcja, więc się zdecyduj.

                Wtedy to tęgi głowy dawa
                > ły przykłady rekonstrukcji gwałtów itd., Jeżeli ktoś to cytuje tzn. że nie ma w
                > łasnej opinii a jedynie kopiuje przepisuje, to co gdzieś usłyszał od jakiegoś j
                > ajogłowego.
                >
                > Tyle w tym temacie, przyjdźcie 13 Grudnia na Marsz Orląt Przemyskich i Lwowskic
                > h, zobaczcie poczujcie tą podniosłą atmosferę, oddajcie hołd ludziom, którzy wa
                > lczyli o to abyście teraz mogli ich obrażać. Następnie wypowiadajcie się.

                Raczej nie skorzystam z zaproszenia, powody podałam wyżej.
                • 99venus Re: jesteście głupi 05.12.13, 15:04
                  to rzeczywiście jest bardzo męczące być jedynym rozumnym.tylko co ty tutaj robisz w tej dziwnej sytuacji?
              • Gość: pasażer Re: Banderowski beton nic nie rozumie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 19:39
                Masz pysio jednak pamięć wybiórczą, bo nienawidzisz banderowców, a naziści? Rozumiem, im już przebaczyłeś i nie wracasz do ich zbrodni. Tak samo Rosjanie, im też wybaczyłeś? Dobrze myślę? Rzadko poruszasz tę część historii. Nie wiem, czy to jest zgodne z duchem polskiego patriotyzmu? Nie wiem, czy im się nie narażasz. Nie możesz patrzeć na historię Polski jednym okiem. Musisz mieć oczy w całej głowie. W odmiennym przypadku narazisz się na krytykę potomków ofiar nazistów i bolszewików. Mnie osobiście to co robisz się nie podoba, bo pomniejszasz wartość ofiar tych ostatnich zbrodniarzy.
            • 99venus Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu 04.12.13, 17:46
              no to niech w końcu tę odpowiedzialność poniosą zamiast stawiać pomniki autorom ludobójstwa.
              nierozliczona zbrodnia pozostaje zbrodnią a skutki narastaja.
              taki mój komentarz do postu który mnie bezpośrednio nie dotyczy ale zadziwia powiązaniem patriotyzmu z problemem ludobójstwa.to sprawa sprawiedliwości i pamięci,tylko.
          • Gość: . Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.13, 18:03
            Co do obrażania to ni
            > e ma takich słów na świecie które potrafiłyby propagandową, szambopochodną, wre
            > dną i zaślepioną nienawiścią istotę humanoidalną obrazić!

            To prawda - nikomu jeszcze nie udało się na tym forum ciebie obrazić.

            Cokolwiek by nie napi
            > sać to i tak nie jest w stanie oddać tego czym jesteś!

            Tylko dlaczego piszesz na swój temat w drugiej osobie? Chyba dlatego właśnie, że nie można oddać tego, czym jesteś - wymykasz się wszelkim kryteriom i klasyfikacjom, także psychiatrycznym...
            • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 18:05
              Rozstrzelani mężczyźni mieli związek z ruchem oporu na terenie nie istniejącej obecnie fabryki wozów przy ulicy Lwowskiej (wtedy Mickiewicza). Jedną z działających fabryk była fabryka "Polna", która powstała w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Jej właścicielem był major SS Glas. Produkowano tam wozy dla armii niemieckiej. Zatrudniano tam blisko 1000 osób. Ruch oporu działający w mieście postanowił zorganizować akcję spalenia fabryki. Ta akcja odbyła się na rozkaz Zbigniewa Zawiły pseudonim "Żbik". Dowództwo nad pięcioosobową grupa objął "Trzynastka".

              Oto opis akcji sabotażu przez jednego z jej uczestników – Zdzisława Jankowskiego:
              "Dnia 26 listopada 1943 roku brałem udział w akcji spalenia fabryki wozów przy ul. Mickiewicza na Przekopanej. Akcją w ramach szkolenia dowodził Trzynastka. Po opanowaniu wartowni zabraliśmy z budynku administracji maszynę do pisania oraz firmowe druki i pieczątki. Gdy grupa w składzie Trzynastka, bach i Tornado bezpiecznie wycofała się, zapaliłem lonty kostek termitowych w różnych miejscach składu trocin i materiałów drzewa".

              Trzy dni po tej akcji Niemcy rozstrzelali 10 zakładników. Miało to miejsce pod ścianą spalonej fabryki. Przebieg rozstrzelania dość obszernie opisuje pewien anonimowy świadek.

              Oto relacja:
              "W nocy 26 listopada 1943 roku w fabryce wozów w Przemyślu, gdzie pracowałem, ktoś podpalił magazyny. Gdy następnego dnia przyszedłem do pracy, przekonałem się, że pożar zniszczył magazyn materiałów i narzędzi. Niemiecki zarządca Sussner przybyłych do pracy robotników skierował natychmiast do porządkowania pogorzeliska. Za dwa dni pomiędzy godziną 10 a 12 przyjechała samochodami grupa uzbrojonych hitlerowców, która otoczyła fabrykę. W tym czasie przebywałem w ocalałej hali produkcyjnej. W pewnej chwili do fabryki dowieziono samochodem więźniów. Na dziedziniec fabryki doprowadzono ich najpierw pięciu i ustawiono pod murem twarzą do dwóch stojących naprzeciw nim esesmanów. Ci wówczas więźniów tych zastrzelili. Wśród nich zginął znajomy mojego ojca Józefowicz, mężczyzna wówczas ponad 60-letni,urzędnik kolejowy. Utkwiło mi w pamięci jego godne zachowanie się przed egzekucją. Był odważny i opanowany, tak, że Niemcy, którzy byli przy egzekucji, mówili później u Sussnera, ale ten to umiał zginąć. Po około 10 minutach na to samo miejsce doprowadzono dalszych pięciu więźniów, ustawiając ich obok zwłok poprzednio rozstrzelanych, twarzą do strzelających. Jeden z więźniów, 17-letni chłopiec, zemdlał. Gdy doszedł do przytomności, ustawiono więźniów twarzą do muru i rozstrzelano. Przypatrywaliśmy się egzekucji przez okna hali fabrycznej. Bezpośrednio po niej kierownik warsztatów zawołał mnie i kazał udać się na miejsce egzekucji. Jeden z hitlerowców, którzy jej dokonali polecił mi zbliżyć się do siebie. Przypuszczałem, że i ja będę rozstrzelany. Przez dwie minuty palił papierosa, a ja stałem przed nim w niepewności. Po chwili jednak zaczęli nadchodzić inni pracownicy fabryki,a wówczas wygłosił on po polsku przemówienie, sławiące potęgę niemiecką i zapowiadające budowę nowej Europy. Zagroził też surowymi karami w razie nielojalności w stosunku do nich. Następnie zwłoki rozstrzelanych załadowano na wóz i wywieziono na Lipowicę. Sussnerowa zaś urządziła przyjęcie dla uczestniczących w egzekucji hitlerowców”'.

              Następnego dnia rozlepiono w Przemyślu na murach ogłoszenie tej treści: "W odwet za dokonany sabotaż dnia 26 11 1943 roku-podpalenie fabryki wozów na Przekopanej rozstrzelano dnia 29 11 1943 roku na podstawie wyroku sądy doraźnego osoby wymienione w ogłoszeniu z 1 111943 roku od liczby 6-15, które były przedstawione do ułaskawienia".

              Rozstrzelani zakładnicy to:
              Gaweł Stanisław pseudonim ,,Tajland” z Przemyśla
              Józefowicz Tadeusz dyspozytor PKP z Przemyśla
              Panczyj Stanisław inżynier z Przemyśla
              Leszczyński Stanisław pseudonim ,,Okoń” listonosz z Przemyśla
              Kiełt Eugeniusz pseudonim ,,Lis” z Przemyśla
              Rusiecki Jan st. ogniomistrz 22 p.a.l. 9 pułk artylerii lotniczej) z Przemyśla
              Paczkowski Andrzej plutonowy 5 pułku strzelców Podhalańskich z Przemyśla
              Groyecki Oskar emerytowany urzędnik z Żurawicy
              Wrona Bronisław emeryt z Żurawicy
              Kasak Andrzej z Żurawicy

              Prace ekshumacyjne zostały przeprowadzone 7 czerwca 1945 roku na terenie fortu ,,Lipowica”. Według niektórych dokumentów ciała zamordowanych leżały bez trumien na głębokość 1,5 metra. Na dodatek leżały w wielkim nieładzie. Śmierć nastąpiła przez strzał w tył głowy lub w klatkę piersiową. Zwłoki były identyfikowane przez rodziny i bliskich.

              W dniu 9 czerwca 1945 roku odbył się manifestacyjny pogrzeb tych ofiar. Pochowano ich w zbiorowej mogile z innymi. Po fabryce wozów bojowych został mur gdzie widnieją ślady po kulach dodatkowo zamalowano czerwoną farbą. Na murze widnieje również tablica z nazwiskami tych ofiar. ,,Ścianą Straceń” opiekuje się teraz Szkoła Podstawowa Nr 15 w Przemyślu. W tum miejscu organizuje się też spotkania patriotyczne z kombatantami w rocznice napaści Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich na Polskę oraz w święto zmarłych.

              • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 18:10
                Rozstrzelani mężczyźni mieli związek z ruchem oporu na terenie nie istniejącej obecnie fabryki wozów przy ulicy Lwowskiej (wtedy Mickiewicza). Jedną z działających fabryk była fabryka "Polna", która powstała w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Jej właścicielem był major SS Glas. Produkowano tam wozy dla armii niemieckiej. Zatrudniano tam blisko 1000 osób. Ruch oporu działający w mieście postanowił zorganizować akcję spalenia fabryki. Ta akcja odbyła się na rozkaz Zbigniewa Zawiły pseudonim "Żbik". Dowództwo nad pięcioosobową grupa objął "Trzynastka".


                Mieli związek z ruchem oporu i sami na siebie wydali wyrok? Ty jesteś naprawdę jakiś debil banderowski jeśli mnie zalecasz leczenie i popierasz równocześnie twierdzenie innego debila że ktoś wydał sam na siebie wyrok i pragnął swojej śmierci?
              • jesus33 Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu 04.12.13, 18:10
                To, że sobie dopiero teraz o tym przeczytałeś to już wiem :-), ale po co to wklejasz i co chcesz w ten sposób udowodnić? Nikt tu nie neguje tego co się wydarzyło 70 lat temu, więc po co po raz kolejny coś wklejasz. Zupełnie niepotrzebnie Wampir Ci kiedyś podpowiedział do czego służy prawy przycisk myszy i jak można kopiować :-))
                • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 18:20
                  Żeby inny debil mógł sobie lepiej uświadomić jakie idiotyzmy wypisuje! Być może jednak ta tragedia wzruszy jakiegoś niezłomnego banderowca. Może dozna jakichś wątpliwości że nie tylko wasz banderowski punkt widzenia jest jedyny i dopuszczalny? Może wreszcie przestaniecie pieprzyć o prawie do własnego zdania bo mamy demokrację. Zwykła kultura i jako takie wychowanie nie pozwala wypisywać podobnych bzdetów antypolskich w obliczu takiej tragedii!!!

                  Tu się ktoś rozczula że jego rodzinę wymordowano a równocześnie nie dopuszcza do siebie myśli że każdą tragedię spowodowaną przez kanalie i oszołomstwo należy traktować jednakowo. Bardzo ciekawy punkt widzenia i zarazem charakterystyczny dla pewnych zboczonych środowisk!
                  • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 18:47
                    Czarny Wrzesień 1939

                    Lot­nik Luft­waf­fe: Ści­ga­nie po polu po­je­dyn­czych żoł­nie­rzy ogniem ka­ra­bi­nów ma­szy­no­wych i zo­sta­wia­nie ich tam z kil­ko­ma ku­la­mi w krę­go­słu­pie było naszą roz­ko­szą przed śnia­da­niem.
                    PAP/PAI PAP/PAI Foto: PAP/PAI / PAP

                    Spro­wa­dze­nie Po­la­ków do roli nie­wol­ni­ków lub ich cał­ko­wi­ta za­gła­da – taki cel przy­świe­cał nie­miec­kim od­dzia­łom prze­kra­cza­ją­cym gra­ni­ce II RP 1 wrze­śnia 1939 r. Od sa­me­go po­cząt­ku z wy­jąt­ko­wą pre­cy­zją i skru­pu­lat­no­ścią re­ali­zo­wał go We­hr­macht.

                    Wbrew po­wszech­nej opi­nii skraj­nie an­ty­pol­skie na­stro­je to­wa­rzy­szy­ły nie tylko żoł­nie­rzom SS w czar­nych mun­du­rach i z tru­pią czasz­ką na czap­ce. Na długo przed wy­bu­chem wojny zdo­mi­no­wa­ły one także We­hr­macht, po­czy­na­jąc od zwy­kłych sze­re­gow­ców, przez kor­pus ofi­cer­ski, a na naj­wyż­szym do­wódz­twie skoń­czyw­szy. Pol­skę po­strze­ga­no jako „bę­kar­ta wer­sal­skie­go”, który za­bu­rzył wie­lo­wie­ko­wy po­rzą­dek w Eu­ro­pie. Sa­mych zaś Po­la­ków uwa­ża­no za pod­lu­dzi, sto­ją­cych na dra­bi­nie spo­łecz­nej za­le­d­wie szcze­bel wyżej od Żydów.

                    Śmierć za atak na Niem­ca

                    Nie­na­wiść do Po­la­ków uwi­docz­ni­ła się wśród żoł­nie­rzy We­hr­mach­tu już w pierw­szych dniach kam­pa­nii wrześ­niowej. „Ci lu­dzie nie są o jeden cy­wi­li­za­cyj­ny szcze­bel, ale o wiele ta­kich szcze­bli pod Niem­ca­mi. Dwa ty­sią­ce lat temu nasi przod­ko­wie żyli le­piej – a przede wszyst­kim czy­ściej”, wy­ja­śniał w li­ście do ro­dzi­ny pe­wien sze­re­go­wiec. Jego ko­le­ga do­da­wał: „Po wsiach po­zo­stał tylko jeden albo dwa domy. Nie ma czego ża­ło­wać. Wręcz prze­ciw­nie – do­brze się stało, że te sied­liska plu­skiew znik­nę­ły z po­wierzch­ni ziemi”.

                    Hi­tler i jego do­wód­cy prze­mie­ni­li We­hr­macht w spraw­ną ma­szy­nę do za­bi­ja­nia. Czasy, kiedy wo­jen­na prze­moc ogra­ni­cza­ła się do dzia­łań fron­to­wych, dawno mi­nę­ły. W „Wy­tycz­nych do jed­no­li­te­go przy­go­to­wa­nia We­hr­mach­tu do wojny 1939/40” wy­zna­czo­no armii rolę wy­kra­cza­ją­cą da­le­ko poza jej tra­dy­cyj­ne za­da­nia. W pla­no­wa­nej oku­pa­cji Pol­ski We­hr­macht miał do­dat­ko­wo peł­nić obo­wiąz­ki ad­mi­ni­stra­cyj­no-po­li­cyj­ne. Ozna­cza­ło to, że przy­naj­mniej w po­cząt­ko­wej fazie cała ad­mi­ni­stra­cja cy­wil­na, po­dob­nie jak wszyst­kie służ­by mun­du­ro­we, bę­dzie pod­le­ga­ła woj­sku. Mi­mo­wol­nie więc do­ku­ment zdra­dzał to­tal­ny cha­rak­ter nad­cho­dzą­cej wojny, w któ­rej armia miała de­cy­do­wać o losie lud­no­ści cy­wil­nej.

                    Już zu­peł­nie otwar­cie o ce­lach Weh­rmachtu w Pol­sce mówił sam Hi­tler. Pod­czas roz­mo­wy z sze­fem wojsk lą­do­wych, gen. Wal­the­rem von Brauchi­tschem, w marcu 1939 r. prze­ko­ny­wał, że „Pol­ska po­win­na być tak roz­gro­mio­na, aby w ciągu naj­bliż­szych dzie­się­cio­le­ci nie trze­ba było brać jej w ra­chu­bę jako czyn­ni­ka po­li­tycz­ne­go”. Cho­ciaż Brau­chitsch skry­cie gar­dził Führe­rem i jego ide­olo­gią, zga­dzał się z nim co do przy­szło­ści wschod­nie­go są­sia­da Rze­szy. Po­gar­da dla Pol­ski i Po­la­ków spa­ja­ła nie­miec­ką armię le­piej niż ja­ka­kol­wiek ode­zwa wodza.

                    Tuż przed prze­kro­cze­niem pol­skiej gra­ni­cy Brauch­tisch zwró­cił się do pod­ko­mend­nych: „Nie­miec­ki żoł­nierz nie może ani przez chwi­lę za­po­mi­nać, że kiedy ma do czy­nie­nia z lud­no­ścią cy­wil­ną, nie na­le­ży ona do na­ro­du nie­miec­kie­go i cho­ciaż po­zor­nie może wy­da­wać się przy­ja­zna, jest jed­nak we­wnętrz­nie wroga. Każdy Polak, który za­ata­ku­je nie­miec­kich żoł­nie­rzy, urzęd­ni­ków lub folks­doj­czów, na­ra­zi na szwank ich wła­sność albo do­ko­na aktu sa­bo­ta­żu, zo­sta­nie ska­za­ny na śmierć”.

                    Bomby na bez­bron­ne mia­sta

                    Nie za­wo­do­wi żoł­nie­rze, ale wła­śnie cy­wi­le stali się pierw­szy­mi ofia­ra­mi nie­miec­kiej in­wa­zji. Zanim pan­cer­nik „Schle­swig-Hol­ste­in” roz­po­czął ostrze­li­wa­nie We­ster­plat­te, eska­dra Luft­waf­fe zbom­bar­do­wa­ła Wie­luń. W dwóch na­lo­tach do­ko­na­nych wcze­snym ran­kiem 1 wrze­śnia zgi­nę­ło nie­mal 2170 osób, a ok. 75% za­bu­do­wy mia­sta legło w gru­zach. Trzy dni póź­niej Luft­waffe zrzu­ci­ła bomby na Su­le­jów. Mia­sto zo­sta­ło znisz­czo­ne w 70%, zgi­nę­ło ok. 700 osób. 8 wrze­śnia, w świę­to Na­ro­dze­nia Naj­święt­szej Maryi Panny, nie­miec­kie bomby trzy­krot­nie spa­dły na Janów Lu­bel­ski, w któ­rym tego dnia był od­pust. „O godz. 11.30 roz­po­czy­na się uro­czy­sta suma. Ko­ściół prze­peł­nio­ny ludź­mi. W po­ło­wie sumy, po pod­nie­sie­niu sły­chać z od­da­li war­kot sa­mo­lo­tów. Na pewno nie będą bom­bar­do­wać bez­bron­ne­go mia­sta, prze­cież tu sami cy­wi­le. Nie ma wśród nich ani jed­ne­go żoł­nie­rza. Ale war­kot staje się coraz gło­śniej­szy. I nagle spa­da­ją bomby na mia­sto, jedna koło ko­ścio­ła; huk nie­sa­mo­wi­ty, lud­ność ucie­ka. Janów pło­nie. Widok nie­sa­mo­wi­ty. Na rynku wielu po­le­gło od bomb. Sły­chać jęk ludzi, mie­sza­ją­cy się z ję­kiem zwie­rząt. Znowu sły­chać war­kot bom­bow­ców. Po­wtór­nie bom­bar­du­ją mia­sto. Chcą znisz­czyć ko­ściół. Obok niego pa­da­ją bomby. Inne spa­da­ją na domy miesz­kal­ne. Go­dzi­na 16. Niem­cy po raz trze­ci bom­bar­du­ją mia­sto! Wokół za­bi­ci, zglisz­cza domów i ster­czą­ce ki­ku­ty ko­mi­nów”, wspo­mi­nał ów­cze­sny wi­ka­riusz ks. Cze­sław Dmo­chow­ski. Zgi­nę­ło ok. 350 osób. 13 wrze­śnia pi­lo­ci 8. Kor­pu­su Lot­ni­cze­go Luft­waf­fe urzą­dzi­li sobie za­wo­dy w tra­fia­niu do celu we Fram­po­lu. W ciągu kilku go­dzin ponad setka sa­mo­lo­tów zrów­na­ła z zie­mią nie­mal całe mia­sto. Miej­sco­wo­ści te nie miały żad­ne­go zna­cze­nia mi­li­tar­ne­go, w żad­nym nie sta­cjo­no­wa­ła pol­ska jed­nost­ka woj­sko­wa.

                    War­sza­wa na­to­miast miała się stać przy­kła­dem dla całej Eu­ro­py. Pol­ska sto­li­ca była nie­ustan­nie bom­bar­do­wa­na od pierw­szych go­dzin wojny. Tylko 25 wrze­śnia, w „lany po­nie­dzia­łek” – jak za­pa­mię­ta­no ten dzień – w wy­ni­ku na­lo­tów zgi­nę­ło ok. 10 tys. osób. Tak wiel­kie stra­ty wśród cy­wi­lów wy­ni­ka­ły z ce­lo­we­go zrzu­ca­nia bomb na szpi­ta­le, ko­ścio­ły i bu­dyn­ki miesz­kal­ne. Jedna z pie­lę­gnia­rek re­la­cjo­no­wa­ła: „W szpi­ta­lach zdej­mu­je­my na gwałt wy­wie­szo­ne flagi Czer­wo­ne­go Krzy­ża. Oka­zu­je się, że Niem­cy nie tylko nie oszczę­dza­ją szpi­ta­li, lecz prze­ciw­nie – spe­cjal­nie je ostrze­li­wu­ją”. Zda­niem pol­skich hi­sto­ry­ków, War­sza­wa na długo przed ka­pi­tu­la­cją speł­nia­ła kry­te­ria mia­sta otwar­te­go, któ­re­go bom­bar­do­wa­nia za­bra­nia­ła kon­wen­cja haska.

                    Oka­za­ło się jed­nak, że na pod­bi­tych te­re­nach kon­wen­cja haska była mar­twa. W prze­no­śni i do­słow­nie. Kara śmier­ci stała się ulu­bio­nym na­rzę­dziem ter­ro­ru wobec pod­bi­te­go spo­łe­czeń­stwa. We­hr­macht sto­so­wał ją z taką samą czę­sto­tli­wo­ścią za­rów­no wobec jeń­ców wo­jen­nych, jak i lud­no­ści cy­wil­nej. Jeden z miesz­kań­ców Po­zna­nia wspo­mi­nał: „Już w pierw­szych dniach sto­so­wa­no re­pre­sje wobec Po­la­ków. Trzech Po­la­ków roz­strze­la­no za to, że po­szli oglą­dać szpie­ga nie­miec­kie­go, prze­chwy­co­ne­go w ostat­nich dniach sierp­nia. Dwaj zo­sta­li roz­strze­la­ni za ja­kieś błahe za­tar­gi, które mieli z oko­licz­ny­mi Niem­ca­mi”.

                    • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 18:50
                      Martwe konwencje

                      Do najgłośniejszych przykładów bestialstwa Wehrmachtu w pierwszych miesiącach okupacji należą mord na ocalałych obrońcach budynku Poczty Polskiej w Gdańsku oraz pacyfikacja Bydgoszczy. Tylko podczas tej ostatniej akcji śmierć z rąk niemieckich żołnierzy poniosło ok. 5 tys. cywilów, których jedynym przewinieniem było obywatelstwo polskie. Aby zabezpieczyć się przed odwetem, władze okupacyjne cały czas trzymały przed swoją siedzibą zakładników. „Oni sami i przechodzący Polacy wiedzieli dokładnie, że za każdy strzał (…) jeden z nich będzie musiał zginąć – raportował 8 września szef komendy operacyjnej w Bydgoszczy. – Ponieważ polscy strzelcy z ukrycia nawet tym nie dali się odstraszyć, spełnił się los pojmanych zakładników”.

                      W Częstochowie jedynie 3 września zabito ponad 200 osób. Miała to być kara za śmierć ośmiu Niemców, których jakoby w nocy zastrzelili Polacy. Jak się wkrótce okazało, żołnierze ci zginęli z rąk kolegów. Helena Szpilman – świadek tych wydarzeń – wspominała: „Szczegółowo zrewidowali mężczyzn Żydów i Polaków. Gdy znaleźli u kogoś żyletkę, brzytwę lub nożyk kieszonkowy, odprowadzili go do polskiego wozu przeciwlotniczego i natychmiast zastrzelili”. Niemal identyczna sytuacja miała miejsce tego samego dnia w Siewierzu. Za domniemany udział w akcjach przeciwko Niemcom rozstrzelano 19 osób, z których większość nie przekroczyła 20. roku życia.

                      „Kiedy tylko przybywaliśmy na nowe miejsce, dowódca miał zwyczaj mówić: »Zabijmy na początek kilku ludzi (...), zabijmy 20 mężczyzn, żebyśmy tu mieli ciszę i spokój. Nie chcemy, żeby jakieś pomysły urodziły się w ich głowach!«”, wspominał jeden z niemieckich żołnierzy.

                      Wehrmacht nie miał litości również dla pokonanych żołnierzy. Nienawiść do jeńców podsycała propaganda Goebbelsa, podając kłamliwie, że Polacy wymordowali 58 tys. Niemców. 11 września na głównym placu Zambrowa zebrano ok. 4 tys. polskich jeńców z 18. Dywizji Piechoty. Każda, nawet najmniejsza próba ruchu miała być karana śmiercią. W nocy na plac wbiegły konie, wywołując popłoch wśród uwięzionych Polaków. Niemcy otworzyli ogień, zabijając – według różnych źródeł – od 50 do 200 osób i ok. 100 raniąc. Następnego dnia w Szczucinie w miejscowej szkole stłoczono ok. 40 jeńców i 30 cywilów, po czym budynek podpalono, a do jego wnętrza wrzucono granaty. Nikt nie przeżył.

                      Podobne zbrodnie na jeńcach można by długo wyliczać. W Ciepielowie oddziały niemieckie rozstrzelały 300 rozbrojonych polskich żołnierzy i oficerów. 66 jeńców zostało zamordowanych w Serocku. Na szybką śmierć nie mogło liczyć 42 żołnierzy Wojska Polskiego, z których wielu zakatowano pasami i kolbami karabinów niedaleko wsi Majdan Wielki (Lubelszczyzna). Pozostali zginęli od kul plutonu egzekucyjnego. Nie oszczędzano także pilotów. Wbrew haskim „Regułom wojny powietrznej” z 1923 r. niemieckie myśliwce z lubością celowały do polskich lotników ratujących się skokiem ze spadochronem.

                      Po egzekucji jeden z żołnierzy zanotował w dzienniku: „Ci nieludzcy Polacy, którzy wpadli w nasze ręce, ci Polacy, którzy bestialsko mordowali jeńców wojennych, (…) czy powinni być użyci do nawet najcięższej pracy? Nie! Dziesięć razy lepiej rozstrzelać ich, wystrzelać ich do ostatniego Polaka”.

                      Pacyfikacja wsi

                      Dantejskie sceny rozgrywały się również poza ośrodkami miejskimi. Agresję niemieckich żołnierzy potęgowała bieda i zacofanie polskiej wsi. „Tam, gdzie obecny jest wyłącznie polski element, wszystko jest zniszczone, brudne i nędzne, (…) ludzie zdemoralizowani, ulice i domy brudne”, relacjonował jeden z oficerów. Według różnych szacunków, w trakcie kampanii wrześniowej Wehrmacht spacyfikował od 430 do niemal 480 wsi. Już pierwszego dnia wojny w Zimnowodzie i Parzymiechach (okolice Częstochowy) od niemieckich kul zginęło ok. 110 mieszkańców. Podobny los spotkał m.in. przygraniczny Wyszanów, gdzie 2 września wymordowano ponad 20 starców, kobiet i dzieci. Wcześniej wszyscy nadający się do pracy mężczyźni zostali wywiezieni w głąb Rzeszy. Podczas kampanii wrześniowej całkowicie znikły z powierzchni ziemi m.in. Kajetanów (Łódzkie) i Torzeniec (Wielkopolska), gdzie Wehrmacht zabił łącznie ponad stu mieszkańców. Ci, którzy cudem przeżyli, nie mieli dokąd wracać.

                      W odwecie za opór stawiany czołgom najeźdźcy 2 i 3 września spalili Wysoką pod Jordanowem. We wsi uznanej za bandycką spłonęło 148 zabudowań. Na rozwieszonych tablicach widniał napis: „Wieś Wysoka już nie istnieje. Osiedlanie się na tym terenie grozi przymusowym przesiedleniem lub śmiercią”.

                      „Zamknąć serca na współczucie”, nakazał Hitler swoim generałom tuż przed inwazją na Polskę. Sądząc po przebiegu kampanii wrześniowej, słowa wodza trafiły na podatny grunt. Szacuje się, że do 25 października 1939 r., czyli do zakończenia tymczasowego zarządu wojskowego na podbitych przez Niemców terenach, w ponad 700 masowych egzekucjach rozstrzelano niemal 16,5 tys. cywilów, w tym wiele kobiet i dzieci. Tysiące wysiedlono w tym czasie m.in. z Pomorza i Wielkopolski.

                      Polowanie na Żydów

                      Rozmiary bestialstwa żołnierzy Wehrmachtu niepokoiły niektórych dowódców. „Smutkiem napełnia nas widok niemieckich żołnierzy, którzy bezmyślnie podpalają, mordują i rabują (...), bez skrupułów łamiąc prawo i plamiąc honor niemieckiego żołnierza”, zwierzał się jeden z oficerów w połowie października 1939 r. Kiedy jednak mjr Rudolf Langehauser próbował interweniować w tej sprawie u szefa sztabu, usłyszał tylko, że zgodnie z rozkazami każdy Polak mógł być rozstrzelany na miejscu.

                      Głosy sprzeciwu ginęły pośród krzyku ofiar i rechotu oprawców. O wiele wyraźniej dało się słyszeć inne wypowiedzi, takie jak pewnego lotnika Luftwaffe: „Drugiego dnia wojny w Polsce musiałem zbombardować dworzec w Poznaniu. Osiem spośród 16 bomb uderzyło w miasto, między domy. Nie sprawiło mi to radości. Trzeciego dnia było mi to obojętne, czwartego dnia miałem z tego zabawę. Ściganie po polu pojedynczych żołnierzy ogniem karabinów maszynowych i zostawianie ich tam z kilkoma kulami w kręgosłupie było naszą rozkoszą przed śniadaniem”.

                      Ci, którzy przeżyli pierwsze tygodnie okupacji, nadal nie mogli się czuć bezpiecznie. Relacje świadków z września i października 1939 r. pełne są opisów poniżania ludności cywilnej przez coraz bardziej rozzuchwalonych żołnierzy Wehrmachtu. Kobiety traktowano niczym łupy wojenne, nie przepuszczając żadnej okazji, aby je „wyszczotkować”, co w żołnierskim slangu oznaczało gwałt.

                      Jeden z szeregowców chwalił się koledze: „W Warszawie nasi żołnierze stali w kolejce pod drzwiami domu. W Radomiu pierwsze pomieszczenie było pełne, podczas gdy ludzie z ciężarówki stali na zewnątrz. Każda kobieta przyjmowała 14-15 mężczyzn na godzinę. Kobietę zmieniano po dwóch dniach”.

                      Pod rządami Wehrmachtu cierpieli wszyscy. Najgorszy los czekał jednak Żydów. Zanim powstały pierwsze obozy zagłady i komory gazowe, Niemcy stosowali mniej wyrafinowane, lecz równie skuteczne metody zabijania. Część historyków mówi nawet o swoistej „turystyce egzekucyjnej” niektórych żołnierzy, gotowych pokonać wiele kilometrów w poszukiwaniu kolejnych ofiar. Będąc już w alianckiej niewoli, jeden z oficerów Wehrmachtu wspominał, jak „SS zaprosiło nas na rozstrzeliwanie Żydów. Cały oddział przyszedł z karabinami. Każdy mógł sobie wybrać, kogo zabić”.

                      Przy całym ogromie zbrodni Wehrmachtu oczyszczał on jedynie pole oddziałom SS. Latem 1939 r. powołano Einsatzgruppen – specjalne grupy operacyjne, których podstawowym zadaniem była likwidacja polskiej warstwy przywódczej. Całej operacji nadano kryptonim „Tannenberg”. O tym, jak sprawnie ją przeprowadzano, świadczy fakt, że już 27 września 1939 r. szef gestapo Reinhard Heydrich meldował, że „z polskich elit na okupowanym obszarze zostało najwyżej 3%”.

                      • Gość: pysio Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: 185.18.135.* 04.12.13, 18:57
                        Obok Polaków celem Einsatzgruppen byli również Żydzi. Oddział, którym dowodził obergruppenführer Udo von Woyrsch, znaczył swoją obecność na Górnym Śląsku, mordując setki Żydów i paląc dziesiątki synagog. Apogeum działalności grupy nastąpiło w połowie września 1939 r., kiedy w zaledwie trzy dni jej członkowie wymordowali ok. 600 Żydów z Przemyśla. „Rekordzista” chwalił się, że własnoręcznie zabił 50.

                        Mit uciszał sumienia

                        Choć te zbrodnie obciążają SS, odpowiedzialność za nie spada na Wehrmacht. To właśnie armia sprawowała wówczas pełnię wojskowej i cywilnej kontroli nad podbitymi terenami. Naturalnie zdarzali się oficerowie, którzy protestowali przeciwko bestialstwu Einsatzgruppen. Częściej jednak Wehrmacht przymykał oczy na działalność SS, a nawet czynnie ją wspierał. Tuż przed inwazją na Polskę członek Sztabu Generalnego meldował, że w sprawie funkcjonowania Einsatzgruppen „szybko doszliśmy do porozumienia”. Opornym zaś przypominano, że „wsparcie komand operacyjnych w ich zadaniach policji granicznej i państwowej jest w interesie wojska”.

                        Jak zatem ma się do tych faktów mit szlachetnego Wehrmachtu jako przeciwieństwa zbrodniczego SS? Odpowiedź jest prosta: nijak. Legenda o rycerskiej armii powstała tuż po klęsce 1945 r. jako wygodna wymówka dla milionów Niemców ubrudzonych udziałem w nazistowskiej machinie zagłady (w latach 1939-1945 przez niemieckie siły zbrojne przewinęło się ok. 17 mln mężczyzn). Nawet jeśli w pełni nie wybielała ich niedawnych czynów, to z pewnością usprawiedliwiała brak wyrzutów sumienia.

                        Mit ten szybko podchwyciła światowa popkultura. Kolejne filmy i książki tak długo powielały fałszywy podział na dobrych żołnierzy Wehrmachtu i złych esesmanów, aż utrwalił się on w powszechnej świadomości. Także Polaków. Emitowany niedawno w telewizji niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie” słusznie został skrytykowany za wykrzywiony obraz Armii Krajowej. Dlaczego natomiast nie było słychać głosów oburzenia na niemal sielankowe przedstawienie kampanii wrześniowej i okupacji Polski?

                        Nieprzypadkowo przełomowa, bo demaskująca grzechy niemieckiej armii, wystawa „Zbrodnie Wehrmachtu – wymiar niszczycielskiej wojny 1941-1944” pomijała jej udział w eksterminacji ludności polskiej. Mimo to pod naciskiem prawicowych polityków organizatorzy musieli na pewien czas wstrzymać ekspozycję. „Ci, którzy uważają, że całe wojenne pokolenie to członkowie i pomocnicy bandy zbrodniarzy, chcą Niemców dotknąć do żywego”, grzmiał prominentny działacz CDU Alfred Dregger.

                        Prawda bywa bolesna, tym bardziej nie powinno się jej fałszować ani uciszać. Skala zbrodni Wehrmachtu w Polsce nadal wymaga dokładnych badań, jednak nawet w świetle obecnych ustaleń nie sposób obronić mitu szlachetnej i czystej armii. „Jeśli porównać liczbę ataków fizycznych, przypadków grabieży i okropności popełnionych przez armię i SS, SS i policja nie wyglądają tak źle”, pisał Reinhard Heydrich w lipcu 1940 r. Trudno o lepsze podsumowanie rządów Wehrmachtu w Polsce niż słowa jednego z największych nazistowskich zbrodniarzy.

                        Przy okazji warto zapytać o sens takich książek jak „Pakt Ribbentrop-Beck” Piotra Zychowicza. Czy przy tak antypolskich nastrojach w hitlerowskich Niemczech polska armia mogła maszerować na Moskwę ramię w ramię z oddziałami Wehrmachtu i SS? Ślepa nienawiść do Związku Radzieckiego („Związku Sowieckiego”, jak chce tego prawica) nie może usprawiedliwiać każdej głupoty.

                        Tu też wg banderowców winne jest AK? Z litości wam powiem bydlaki banderowskie że AK jeszcze wtedy nie istniało!!! Dla ścisłości dodam że mordercy z upa też się wykazali wielką aktywnością i mają sporo na sumieniu. Mordy, okrucieństwa, rabunki, gwałty i ulubioną przez siebie pedofilię!
                  • Gość: . Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.13, 00:17
                    Zwykła kultura i jako takie wychowanie nie pozwala wypisywać podo
                    > bnych bzdetów

                    Dyskusja z tobą o zwykłej kulturze i jako takim wychowaniu to jak rozmowa ze ślepym kolorach...
                • Gość: Niewiarygodne Re: AK organizacja tchórzy zaplecami narodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.13, 17:51
                  jessus33, ale rozkręciłaś spiralę. I znów mózg staje, jak się czyta...
              • Gość: miszczu Deb*lu, litości !!! IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.13, 20:58
                > Po fabryce wozów bojowych został mur gdzie
                > widnieją ślady po kulach dodatkowo zamalowano czerwoną farbą.

                Jakich, k..wa, wozów bojowych !!! To były wozy konne, czyli furmanki.
                • Gość: armagedon faktycznie was pojebało IP: *.play-internet.pl 04.12.13, 22:40
                  szanujcie się nawzajem!!!!!!!!!! nie warto wnikać w racje historyczno-polityczne bo to w Przemyślu nie ma sensu. umówcie się w realu na wódkę i pogadajcie jak prezmyślak z przemyślakiem.bedzi bajer i luz. i na tym nasze życie powinno się opierać. Nie żyjmy przeszłością lecz przyszłością. Należny szacunek dla naszych przodków miejmy w sercach i pamięci. pomniki, ceremonie i doniosłe przemówienia służą politykom i wszelakim mendom partyjnym do uprawiania swojej egoistycznej,interesownej polityki.amen.
                  • Gość: pysio Re: faktycznie was pojebało banderowców IP: 185.18.135.* 05.12.13, 07:55
                    Oto jak ukraińcy i banderowcy widzą kulturę. Mamy rocznicę mordu i tragedię z tym związaną. Mamy zdjęcia, opisy, tablice pamiątkowe . Wiemy bardzo dokładnie kto ich zamordował i w jaki sposób. Nagle kulturalny ukrainiec oswiadcza całemu światu że to nie szwaby tylko oni sami albo organizacja która walczyła bohatersko przeciw agresorom w odróżnieniu od upa. Dostaje piany na każdy post który opisuje prawdę. Wszyscy wiemy że ukraińcy a zwłaszcza banderowcy są kulturalni i inteligentni inaczej ale tu już przesadzili i przegięli. Szkoda tylko że ci co mieszkają w Polsce, powinni być ambasadorami własnej kultury, tej kultury którą pojmujemy jako normalną a oni najzwyczajniej w świecie zachowują się tak jakby im zależało na podtrzymywaniu antagonizmów, nienawiści i złych stosunków. Takie zachowanie można sobie tylko wytłumaczyć tylko tym że są to banderowcy czy upowcy robiący wszystko by podtrzymać antagonizmy, siać nienawiść i doprowadzić do powtórki ludobójstwa.


                    Armagedon! Nie mógłbyś zająć jasnego stanowiska? Twoje kunktatorstwo niczego dobrego nie zdziała!
                    • Gość: miszczu faktycznie was pojebało, pysiu IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.13, 09:21
                      Czy zrozumiał różnicę między wozami konnymi, a bojowymi ? Bo potwierdzenia nie ma.
                    • Gość: bander Re: faktycznie was pojebało banderowców IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.13, 10:36
                      Gość portalu: pysio napisał(a):

                      Szkoda tylko że ci co mieszkają w Polsce, powinni być ambasadorami własnej kultury, tej kultury którą pojmujemy jako normalną a oni najzwyczajniej w świecie zachowują się tak jakby im zależało na podtrzymywaniu antagonizmów, nienawiści i złych stosunków. Takie zachowanie można sobie tylko wytłumaczyć tylko tym że są to banderowcy czy upowcy robiący wszystko by podtrzymać antagonizmy, siać nienawiść i doprowadzić do powtórki ludobójstwa.

                      Wychodzi na to, że jesteś banderowcem czystej wody, wręcz wzorcem z Sevres banderyzmu - nic, tylko siejesz, siejesz i siejesz...
    • Gość: tubylec Re: Kpina z rocznicy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.13, 11:39
      Kpiną i Cyrkiem na kółkach jest to co tutaj wypisujecie... Nie macie zielonego pojęcia o czym piszecie. Cyrkiem jest to z jaką zawziętością upieracie się przy wymyślonym przez siebie stwierdzeniu, które jest zupełnie oderwane od faktów. Żyjcie zdrowo i wesoło to Wasz cyrk i Wasze małpy. Jak to mówią psy szczekają, karawana jedzie dalej.
      • Gość: AO Re: Kpina z rocznicy! IP: *.przemysl.hypnet.pl 05.12.13, 11:49
        Oj, harcerzyku harcerzyku :)
        • Gość: pysio Re: Kpina z rocznicy! IP: 185.18.135.* 05.12.13, 12:29
          Bardzo mnie cieszy fakt że banderowcy przyrównują mnie do banderowca nadając temu znaczenie pejoratywne. Z tego wynika że znając ich miłość do pysia chcą mu dokuczyć i określają go po prostu jako zboka bo jest banderowcem!Drugi fakt to podświadomość że instytucja banderowca jest haniebna i zła. Ta nie do końca uświadomiona nienawiść do banderowców daje nikłą szansę że zaczynają banderowcy domniemywać jak potworne i złe jest bycie banderowcem! Jednak praca pysia nie idzie na marne i może się kiedyś doczekam że z ich ust usłyszymy jakim gnojem i degeneratem był bandera. Dlatego czekam z utęsknieniem na wpis przyrównujący mnie do bandery czy kocyłowskyja albo szeptyckiego. Macie mnóstwo "bochaterów" i jest w czym wybierać. Może na początek od ciasnego zboka, żeleznoho, zawóra z kłami nie będę wyliczał bo jestem pewny że godzinami modlicie się za ich dusze i codziennie powtarzacie te ksywy.
          • darino Kpina z ortografii :))) 05.12.13, 12:39
            > do bandery czy kocyłowskyja albo szeptyckiego.

            Żeby utrzymać się w konwencji, powinno być "szeptyckyja" :)))
            • Gość: pysio Re: Kpina z ortografii :))) IP: 185.18.135.* 05.12.13, 15:09
              Dzięki Darino! Za to że po raz pierwszy pomógł mi ktoś z waszej ferajny. Trochę mi głupio że sam na to nie wpadłem.
              • lechowski51 Re: Kpina z ortografii :))) 05.12.13, 16:59
                Tak trzymaj pysiu!.To,że pamięć o pomordowanych drażni współpracowników Hitlera czyli Ukraińców,to rozumiem.Nie mogę jednak pojąć dlaczego,tego typu rekonstrukcje niepokoją Polaków?!.Bredzenie o dosłowności i brutalności tych scen,w czasie gdy kino,gry komputerowe czy internet upaprane są w krwi,wulgaryzmach i przemocy,jest gęganiem pieknoduchów.
                • Gość: pysio Re: Kpina z ortografii :))) IP: 185.18.135.* 05.12.13, 17:53
                  Baaaaaaaaaardzo wątpię czy to Polacy!!!!!!!!! Polak nie potrafi naigrawać się z nieszczęścia czy tragedii drugiego Polaka w sytuacji gdy jest on niewinnie prześladowany albo zamordowany. Raczej zachowa milczenie, tak jak nasz rząd ale chamskie i bezczelne naigrawanie się z czyjegoś nieszczęścia to domena ukraińców a zwłaszcza banderowców! To oni wypisują idiotyzmy dotyczące martyrologii na kresach. To oni usprawiedliwiają szwabskie mordy i hekatombę narodu polskiego. To oni zaprzęgli do kieratu propagandowego najgorsze mendy, które za parę srebrników sprzedadzą ojca czy matkę i ryją na potęgę. Chwilowo triumfują bo brak reakcji na bezeceństwa w imię poprawności politycznej. Myślę że niedługo to potrwa bo w pale się nie mieści by to bydło mogło odnieść jakikolwiek sukces w dziele jaki sobie założyli.
                  • Gość: Polak Re: Kpina z ortografii :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.13, 18:35
                    A tobie ile płacą? Odpowiedz i nie uciekaj od tego, jak to robiłeś dotychczas.
                    Odpowiedź też kogo uważasz za bydło?
                    Twoja odpowiedź może być użyta przeciwko tobie, w sądzie.
                    • 99venus Re: Kpina z ortografii :))) 05.12.13, 18:47
                      Polak??bez przesady.raczej postbanderowiec.
                      • Gość: armagedon armagedon do pysia IP: *.play-internet.pl 05.12.13, 20:44
                        pysio co to oznacza: armagedon określ się. Ja nie muszę się określać. Wątek jest o czym innym, a ty wyjeżdżasz z bandami UPA. coś ci się popie...ło. o bandach UPA mam swoje zdanie i nic ci do tego. mój dziadek w latach 1944-47 zmagał sie z nimi: Bircza, Brzeżawa, Lipa, Sufczyna, Łodzinka, Cisowa, Nowa Wieś, Leszczawa, Kuźmina, Wojtkowa, Trójca itd.
                        A życie swoje (po wyroku śmierci wydanym przez sb upa) zawdzięcza ukraińcowi który go ostrzegł i z którym chodził do szkoły. dzięki temu mógł uciec i przeżyć. Po za tym gdzie tu widzisz kunktatorstwo chyba nie rozumiesz tego słowa, a jak nie rozumiesz to nie używaj.
                        • Gość: pysio Re: armagedon do pysia IP: 185.18.135.* 06.12.13, 06:15
                          Kunktatorstwo armagedon, to jest zwykłe odwlekanie czy zwlekanie przy określaniu się po której jesteś stronie. Jak ty sobie wyobrażasz pogodzenie się z czynnie działającą bandą upa? Zaszłości takie jak ludobójstwo na Wołyniu czy okrutny sadyzm band ukraińskich nacjonalistów z okresu wojny można jakoś wybaczyć i przejść nad tym do porządku dziennego. Nie mogę pojąć jak mam sobie wytłumaczyć to co robią banderowcy dzisiaj na naszych oczach? Antypolonizm wyjątkowo wredny i wrogi czy dążenie do rewizji granic albo fałszowanie historii lub podsycanie nienawiści między naszymi narodami. Oni to robią z premedytacją i pełną świadomością!!! A ty piszesz pogódźmy się w tak naiwny sposób jakby to było możliwe. Przecież to nie od nas zależy! Tu mamy jedyne rozsądne wyjście; wytępić to tałatajstwo tak by wszelki ślad po nich zaginął! Dlatego armagedon podobne głosy jak twój to miód na serce zwyrodnialców banderowskich. Jeśli ci zależy by znowu twoja rodzina nie poniosła strat to musisz się określić bo hydra upowska jest już prawie gotowa do działania. Premier Azarow wyraźnie powiedział że tam na majdanie to ekstremiści, nacjonaliści, banderowcy, upowcy i cała oszołomska swołocz. Z kliczkiem i ciasnym zbokiem pod czerwono czarnymi flagami na czele. Popatrz na ich zdjęcia i odpowiedz sobie czy powierzyłbyś pod ich opiekę swoje dziecko choćby tylko na godzinę?


                          • Gość: Igła Re: armagedon do pysia IP: *.przemysl.hypnet.pl 06.12.13, 08:31
                            > czynnie działającą bandą upa?

                            Jeżeli wiesz o takiej, to jak najszybciej zawiadom odpowiednie organa.
                          • Gość: historyk Re: armagedon do pysia IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.13, 15:25
                            Jak ty sobie wyobrażasz pogodzenie się z czynni
                            > e działającą bandą upa?

                            Gdzie ma Pan czynnie działających upowców? Podpalają kościoły na forum? Rozstrzeliwują Polaków w internecie? Wysadzają sowieckie pociągi na portalach gazetowych? Przecinają kable telefoniczne w Przemyślu? Zarąbali siekierami kogoś w Bieszczadach tydzień temu?

                            Tu mamy jedyne rozsądne wyjście; wytępić to tałat
                            > ajstwo tak by wszelki ślad po nich zaginął!

                            Problem w tym, że tylko Pan deklaruje na tym forum, że trzeba wytępić, zniszczyć, wymordować, zlikwidować - nikt inny nie głosi tu takich haseł...

                            Popatrz
                            > na ich zdjęcia i odpowiedz sobie czy powierzyłbyś pod ich opiekę swoje dziecko
                            > choćby tylko na godzinę?

                            Myślę, że z przyjemnością powierzyłbym moje dziecko nie tylko na godzinę, ale nawet na tydzień mistrzowi świata wagi ciężkiej w boksie. Gdyby było mnie na to stać, opłaciłbym go, żeby odprowadzał moje potomstwo do szkoły i pilnował, aby nic im się nie stało...
                            • Gość: pysio Re: armagedon do pysia IP: 185.18.135.* 06.12.13, 16:42
                              Nie strasz... Ja bym się nie nazywał pysio gdybym miał stracha przed wrednymi banderowcami.

                              Jeśli ktokolwiek z banderowców ma wątpliwości że ja samotnie staram się zdyskredytować V-tą kolumnę banderowską lub obnażyć niecne cele upowców to niech zaglądnie do netu i wpisze sobie któreś z moich haseł np. wredni banderowcy, mordercy spod znaku upa, największe szuje banderowskie itd itp. Chodzi o to by zawsze wpisać banderowcy, upa lub nacjonaliści.

                              To że powierzyłabyś swoje dziecko oszołomom to ja tego nie kwestionuję. Z błahego powodu czyli jesteś jego krajanem.


                              To że jesteście banderowcami czynnymi wiadomo po waszej antypolskiej działalności. Szerzeniu kultu bandery i całej upa. O propagandzie nie wspomnę bo nawet idiota potrafi wydedukować że pisanie o kimś idiotyzmów musi mieć jakieś podstawy. Chyba że jesteście bandą idiotów którzy wypisywane bzdety uważają za objawienie i dogmat nie podlegający dyskusji.
                              • Gość: historyk Re: armagedon do pysia IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.13, 19:05
                                > Jeśli ktokolwiek z banderowców ma wątpliwości że ja samotnie staram się zdyskr
                                > edytować V-tą kolumnę banderowską lub obnażyć niecne cele upowców

                                Wie Pan - megalomanię można leczyć. Np. na kozetce u psychoanalityka, a przy ostrzejszych napadach - w Żurawicy.

                                > To że powierzyłabyś

                                Jestem mężczyzną (historyk, nie historyczka).

                                Z błah
                                > ego powodu czyli jesteś jego krajanem.

                                Ochrona dziecka przed pedofilami czy dilerami narkotyków nie jest rzeczą błahą - ale skąd ma to wiedzieć stary kawaler, siedzący dzień i noc na forum? Poza tym akurat Kliczko nie jest oszołomem...

                                >
                                > To że jesteście banderowcami czynnymi wiadomo po waszej antypolskiej działalnoś
                                > ci. Szerzeniu kultu bandery i całej upa.

                                Już wielokrotnie zwracałem Panu uwagę, że ja to ja - jednostka, osoba, ktoś pojedynczny i proszę się nie zwracać do mnie per "wy". Rozumiem, że lata stażu w PZPR wyrobiły w Panu nawyk mówienia "wicie-rozumicie", ale komuny nie ma już od ćwierć wieku. Poza tym ordynarnie Pan kłamie na mój temat, bo ja nie szerzę kultu Bandery i UPA.

                                id
                                > iota potrafi wydedukować że pisanie o kimś idiotyzmów musi mieć jakieś podstawy

                                Problem w tym, że wypisywanie przez Pana idiotyzmów np. na mój temat nie ma żadnych podstaw poza Pańską zwichrowaną osobowością...

                                Chyba że jesteście bandą idiotów którzy wypisywane bzdety uważają za objawien
                                > ie i dogmat nie podlegający dyskusji.

                                Kończę tę dyskusję, bo wraca Pan do zwykłego stylu: inwektyw, kłamstw, manipulacji, ustawiania sobie dyskutantów i polemizowania z niewypowiedzianymi przez nich tezami...
                              • Gość: anty Re: armagedon do pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.13, 19:13
                                Panie pysio. Chętnie do pana się przyłączę w tej samotnej walce. Nie wiem jednak, czy zostanę przyjęty. Tak jestem rozpalony i wściekle bojowy, że walczyłbym nawet ze sobą. Boję się spojrzeć do lustra, a nuż jak wywalę jęzor to się okaże, że mam pochodzenie od Łastwiki czy Hrynia?
                                Czy chcąc wraz z panem walczyć z bandytyzmem, muszę rzeczywiście przedstawić zaświadczenie z cerkwi, że nie byłem w niej chrzczony?
                                • Gość: pysio Re: armagedon do pysia IP: 185.18.135.* 06.12.13, 20:28
                                  Jak sądzę z powyższych wpisów to mieliście zebranie i dywanik w prowydzie. Zalecona zmiana retoryki niczego nie zmieni. Bo tak naprawdę już były podejmowana przez banderowską propagandę tego typu argumentacja. Jest sztampowa i nihil novum sub sole! Pysio padnie na kolana jedynie przed prawdą! Wasze /piszę wasze bo to do wszystkich banderowców a ten obrażony jeśli ma rację tzn że jest was jeden o wielu nickach/ popiskiwanie oznacza że chyba banderowcy /wiec/ uznali swoją porażkę i zostały im tylko prymitywne i prostackie odzywki charakterystyczne dla osobników z pod znaku tryzuba!
                                  • Gość: . Re: armagedon do pysia IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.13, 21:31
                                    Spod znaku tryzuba jest w okolicy jakieś czterdzieści parę milionów ludzi, bo tryzub to godło sąsiedniego państwa i ten symbol mają w paszportach i dowodach osobistych wszyscy obywatele Ukrainy, więc tradycyjnie nie wiadomo, o co ci chodzi...
                                    • piotrzr pysia g..wno prawda 07.12.13, 12:17
                                      a ty smyku jesteś taki jak ta twoja prawda :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka