Dodaj do ulubionych

Rankingo przemyskich szkół średnich

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.14, 17:40
Najlepszym technikum spośród przemyskich techników jest Technikum nr IV w ZSEiO, które zajęło 7. miejsce na Podkarpaciu i 93. miejsce w Polsce. Ta szkoła, jako jedyna w Przemyślu zdobyła tytuł Złota Szkoła 2014 (w roku ubiegłym zdobyła tytuł Srebrna Szkoła).

To smutne, że tylko jedna szkoła w Przemyślu - Technikum nr 4 - ELEKTRONIK zasłużył na miano złotej szkoły. Pozostałe szkoły, oprócz I LO się nie liczą. Ciekawym jest fakt, że II LO nie zmieściło się w pierwszej 500 szkół, pozostając w tyle np za liceum w Sieniawie i Dynowie (nie umniejszając nic tym LO). Źródło:

www.perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content&view=article&id=1275:ranking-liceow-2014-woj-podkarpackie&catid=133&Itemid=266
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Rankingo przemyskich szkół średnich IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.14, 21:25
      a czy w w I i II LO na przykład ktoś dobiera kadrę nauczycielską pod względem umiejętności, i kompetencji? Czy tylko znajomości i kto się załapał? To skąd mają być efekty, samo sito przy naborze już nie wystarcza.
      • Gość: Spokojny Im się chce przekazać wiedzę uczniom. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.14, 22:07
        W Elektroniku mniej niz przeciętny uczeń to prawie prymus w naszych pozostałych szkołach srednich wliczając w to także "znane" nasze LO.

        Ale w Elektroniku nauczycielom sie chce i to na różne sposoby przekazać wiedzę swoim uczniom.

        W pozostałyuch owszem też się chce nauczycielom jak najszybciej do domu i dorobic na korepetycjach.

        Tylko ta prosta zależność.Trzeba chcieć być nauczycielem,dobrym nauczycielem.
        • Gość: praktyk Re: Im się chce przekazać wiedzę uczniom. IP: *.toya.net.pl 08.02.14, 23:19
          Bajki i marzenia, naprawdę po elektroniku mało kto dostaje się na preferowany kierunek studiów w przeciwieństwie do I LO a nawet II LO. Takie badania są prowadzone i są dostępne w Podkarpackim PCKIEN.
          Technikum nie ma żadnej szansy z LO z powodu programu jak i niepodważalnego faktu ( który każdy może zaobserwować w swoim gimnazjum) że do LO idzie co lepsza młodzież. A najzdolniejsi technicznie i matematycznie idą do LO na kierunek mat- fiz lub informatyczny by mieć jakiekolwiek szanse dostania się na dobra politechnikę.
          I takie są fakty w dodatku łatwe do sprawdzenia.
          • Gość: Spokojny Uniwersytetu nie powinni oglądać nawet na wycieczk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.14, 11:47
            Studia uniwersyteckie w Polsce po LO. Jest to bardzo ciekawe.

            The Times Higher Education World University – UJ i UW czyli dwie nasze najbardziej renomowane uczelnie humanistyczne są w ostatniej grupie na miejscach w przedziale 351-400.
            Daleko im do uniwersytetów Berlina,Pragi a nawet Moskwy.

            Skoro wiodące polskie uczelnie lądują w końcówce listy, to jaki dystans dzieli inne od średniego światowego poziomu?
            Na 100 punktów możliwych do zdobycia UJ dostał w tym roku 10,8, a UW – 16,3 czyli prawie dno.
            Nasz typowy absolwent uniwersytetu może co najwyżej wygrywać z Niemcem, Anglikiem czy Holendrem na rynku „sprzątania, zmywania i podcierania” Innych perspektyw brak.

            Na "dobrych" polskich uniwersytetach studiują już ludzie, którzy uniwersytetu nie powinni oglądać nawet na wycieczkach szkolnych. Po prostu nie spełniają warunków kulturowych i intelektualnych a takich w masowych ilościach dostarczają LO,których poziom spadł już do żemująco niskiego gdzie zapomniano,ze podstawowym zadaniem LO jest nauczyć swojego absolwenta myśleć i tylko myśleć.Budujemy więc piramidy intelektualne z byle jakiej masy.

            A praca po uniwersytecie.W Niemczech 89% absolwentów,Anglii 94%.Czechy 83%,Polska po UJi UW 47% pozostałe poniżej 30%.
            Czyli kształcą dyplomowanych trwale bezrobotnych.

            Natomiast uczelnie techniczne gdzie sie wymaga myślenia i myślenie jest podstawą istnienia tych uczelni stoja dość wysoko.
            Nawet Politechnika Rzeszowska ma kierunki po których nie ma żadnego problemu z dobrze platna pracą.
            • Gość: zgoda Re: Uniwersytetu nie powinni oglądać nawet na wyc IP: *.toya.net.pl 09.02.14, 12:02
              owszem kształcenie magisterskie jest w Polsce na "odczepnego" , jednak myśleć to należy uczyć dzieci w domu. Obecne programy szkolne co nie od dziś wiadomo na każdym poziomie nauczania nie uczą myślenia a raczej posługiwania się schematami i szablonami.
              Jednak nawet na takim poziomie ok 90 % studentów uczelni technicznych kończyło LO bo technikum dziś nie daje nic. W założeniu ucząc przedmiotów "zawodowych" miało przygotować wykwalifikowanych pracowników z których najzdolniejsi kontynuowaliby naukę. W końcu lat 80 przy tamtejszych programach nauczania faktycznie miało zdolną technicznie młodzież.
              Obecnie to przeżytek nie przystający z programem nauczania ani do przygotowania uczniów do studiów wyższych ani jako poszukiwanych w swoim zawodzie fachowców. Technika jak i licea profilowane muszą zostać zreformowane bo obecnie nie są w stanie niczego oprócz matury zaoferować uczniom. Oczywiście wszędzie znajda się zdolne jednostki które samokształceniem nadrobią braki w programach technikum czy liceum profilowanych i stracony na tzw praktykach zawodowych czas.
              • Gość: Spokojny Re: Uniwersytetu nie powinni oglądać nawet na wyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.14, 12:54
                A może należy spojrzec na istniejący problem edukacji troche z innej strony.
                Skoro szkoła nie ma uczyc myślenia to mamy tego efekty.
                A moze dlaczego nie potrafi uczyc myślenia.
                Skoro nie potrafi to znaczy,ze mamy pedagogów o ograniczonych predyspozycjach pedagogicznych.
                Większość nauczycieli nigdy ale to nigdy nie powinna pracować w tym szlachetnym zawodzie.Oni nie dośc,ze posiadaja bardzo ograniczoną wiedze w temacie i co gorsze nie potrafia jej przekazać uczniom.
                O nauczeniu myślenia w szkole typu Lo to juz tylko marzenie jakie było i się nie wróci.
                Za stan szkolnictwa na poziomie nie tylko srednim uważam,ze odpowiedzialni są nauczyciele albo osoby,które nigdy nie powinny byc pedagogami.
                Dokładnie to samo dzieje sie na uniwersytetach.Coś tam sobie rzeźbią bez skladu i ładu.
                Gdzie jakieś badania naukowe,gdzie prace typu poznawczego.Tylko mieszanie błota z którego niestety nic nie można zrobić.
                A w kształceniu niestety obowiazuje piramida im wyżej powinni byc najlepsi.
                Owszem to wszędzie jest tylko u nas to nie wychodzi.Poza nielicznymi ale ci uciekaja z kraju kształcić się za granica gdzie są jego wyniki a nie tylko dyplom,którym nawet na zmywaku nie można sie pochwalić.
                • Gość: darek Re: Uniwersytetu nie powinni oglądać nawet na wyc IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.14, 14:17
                  Nauczyciele jak lekarze, większość do chu-ja niepodobni i do zawodu się nie nadają. Miałem tylu nauczycieli w swoim życiu, że musiałbym długo zliczać, ale autorytetów i tych prawdziwych, z powołania, to na jednej ręce można policzyć.
                • Gość: zgoda Re: Uniwersytetu nie powinni oglądać IP: *.toya.net.pl 09.02.14, 15:26
                  tak ale niewiele może nauczyciel skoro tworzy mu się takie podstawy programowe, egzaminy i sprawdziany wiadomości i z tego ich rozlicza.
                  • Gość: Wojtoniewski Re: Uniwersytetu nie powinni oglądać IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.02.14, 07:50
                    Do ZGODY nie masz racji, nauczyciel, który ulega bezsensownym i idiotycznym podstawom programowym nie jest dobrym nauczycielem. Nauczyciel ma NAUCZYĆ!!! Natomiast czym innym jest wygodnictwo nauczycieli. Prawie codziennie kartkówki, sprawdziany itp. Przy odpytywaniu kompletny brak kontaktu z uczniem. Beznadziejny poziom dydaktyki np. z matematyki w pewnym gimnazjum. Nauczycielami(?) stają się często przypadkowi ludzie. ITD, ITD.
                • Gość: zwykły człowiek Re: A jaka jest prawda o szkołach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.14, 21:31
                  "Spokojny" lepiej się uspokój, nie wiem w jakim jesteś wieku, ale fakty są takie, że dzisiaj uczniowie nie czytają(a nauczyciel nie jest wstanie zmusić ich do tego), jest mnóstwo "ściąg", streszczeń w księgarniach, które są często nędzną papką lektur, w domu okupują komputer, zadania z języka polskiego ściągają w całości z Internetu starając się oszukać nauczyciela, ale to się nie udaje i oceny jedynkowe, które też nie są dla nich wstrząsem, bo rodzice wybaczą, Statuty umożliwią poprawę do skutku, przy utracie wzroku nauczyciela. To tylko dla przykładu. Rankingi szkół o niczym nie świadczą, bo branie pod uwagę sukcesów w olimpiadach(to sukces szkoły, czy mordercza indywidualna praca ucznia, korepetytora?), dostanie się na studia?(często legion korepetytorów w ciągu kilku lat!). Korepetycje są nagminne i są wyborem rodziców, nie koniecznością, gdyby uczeń sumiennie się uczył, byłyby w wielu wypadkach zbędne, ale uczeń woli, żeby pomyślał za niego korepetytor i mu dał"gotowca". Temat rzeka a co do zagranicznych uczelni to też temat rzeka, nasi uczniowie bija często na głowę tych zagranicznych, a wynalazki naszych studentów też. Ale to wysiłek indywidualny każdego z nich. Dzisiejszy uczeń, dzisiejsza szkoła to nie te czasy kiedy nie było komputera, telefonu komórkowego, ściąg i "stale reformowanego"systemu oświaty, który uczynił szkołę zasypaną papierami, regulaminami, statutami(!)testami, sprawdzianami zewnętrznymi, maturami z prezentacjami-a nauczycieli przygniótł tym wszystkim.No i można by tak pisać i pisać, ale po co skoro niewiele osób to rozumie, a większości się wydaje, że się na tym zna i wszystkich poucza, obraża podsumowuje, a to co mówi lub pisze nie ma sensu.
        • Gość: małpa Re: Im się chce przekazać wiedzę uczniom. IP: *.toya.net.pl 10.02.14, 21:30
          Wypraszam sobie takie komentarze. Na jakiej podstawie są wygłaszane? Ja oraz wielu moich kolegów i koleżanek wcale nie olewa pracy. Od lat prowadzę dodatkowe lekcje np. dla maturzystów, przygotowuję do konkursów itd. W poniedziałki przyjeżdżam wcześniej do pracy i wychodzę godzinę później bo mam dodatkowe lekcje. Korepetycje? Owszem mam ale większość uczniów to osoby, które nie mają problemów a chcą jeszcze bardziej się rozwijać. W technikum gdzie uczę, wielu uczniów jest z przypadku, wybierają je bo nie jest 'techniczne' więc w ich mniemaniu łatwiejsze do skończenia. Sytuacja wygląda tak, że to nam nauczycielom niejednokrotnie bardziej zależy i to my mało nie wejdziemy uczniom w tyłek z naszą wiedzą a oni mają to gdzieś bo fb, ask, youtube i imprezy ważniejsze...
          Nie twierdzę, że absolutnie wszyscy nauczyciele są boscy ale tak daleko posunięte oskarżenia to przegięcie. Trochę więcej obiektywizmu to wszyscy na tym skorzystamy.
    • Gość: mgr Rektor Re: Rankingo przemyskich szkół średnich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.14, 15:05
      Kiedy w Polsce po 1989 r. okazało się, że studiowanie może zapewnić pracę i dobrobyt, wielu rozpoczęło studia. Społeczeństwo uznało, że to najlepszy sposób na to, by nie robiąc wiele mieć godziwe życie. Ruszyła machina zmian, zwłaszcza że Państwo uznało, że należy podnieść wiedzę społeczeństwa by dorównać krajom zachodnim. Powstało wiele uczelni, nie wszystkie jednak uznały, że ich celem jest przygotowanie kadr, które będą odznaczać się profesjonalizmem i po ukończeniu studiów będą gotowe sprostać zadaniom, jakie się pojawiły po 1989 r. Wielu zwęszyło interes. Powstały jak grzyby po deszczu uczelnie, które stawiały na dotacje państwowe oraz wpływy z opłat od studentów. Tworzono rozmaite kierunki, rzekomo atrakcyjne, dające możliwości zdobycia pracy itd. a w rzeczywistości uruchomiono proces pozwalający na to by byle idiota mógł posiadać tytuł mgr czy inż. Tak też i było w Przemyślu. Powstała uczelnia, która "brała" wszystkich, bo im za to płacono. Nawet urząd miejski płacił swoim studentom za to że studiują, a w rzeczywistości to sponsorował uczelnię. Do niedawna to jeszcze wspierano doktorantów. A jakie są tego efekty? Marne.
      Tytuł mgr czy inż. to tylko kilka liter. Uczelnie nie kształcą do życia i pracy. System ten jest beznadziejny. I zgadzam się z pewnym dyr. szkoły, że ok. 20 % studentów nie powinno się znaleźć na studiach. Dlaczego? Bo się do tego nie nadają. Ale oczywiście wszyscy mędrcy wiedzą lepiej. Tylko czemu brakuje dziś kogoś, komu moglibyśmy zlecić przyszycie guzika w marynarce lub wymieć flek w bucie? Nie, oni wszyscy to magistrowie. Tytułomania w rozkwicie. A fachowców brak.
      • Gość: Spokojny Inżynierowie dusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.14, 16:05
        Masz rację.
        Mamy zamiłowanie do tytułów. To przypadłość jeszcze z czasów galicyjskich. Wtedy tytułowanie było wręcz w dobrym tonie.
        A przyczyny choroby naszego systemu nauczania należy szukac w absolwentach WSP czyli kształceniu inżynierów dusz jak mawiali niektórzy.
        To z tego srodowiska stosunkowo płytkiego intelektualnie mamy kręgosłup dzisiejszej krajowej pedagogiki tak na poziomie szkolnictwa gimnazjalnego jak też licealnego.

        To oni sprowadzili do dna nasz system nauczania.

        Oczywiście później porobilui wieczorowe różne kursy a niektórzy nawet zostali profesorami tak jak jest w Rzeszowie.Niestety z pod ich skrzydeł wychodzą tylko miernoty.Nawet najzdolniejszych potrafią sprowadzić do parteru.

        Zagrożeniem dla nich są młodzi,ktorzy poza ich zasięgiem zdobyli wiedzę i są śmiertelnym zagrożeniem dla w/wymienionych "weteranów" a także ich rodzin usadowionych w szkolnictwie.
        Ostatnia głośna sprawa to Prawo na URz gdzi cala familia bliższa i dalsza to"naukowcy"
        • Gość: naukowiec Re: Inżynierowie dusz IP: *.opera-mini.net 10.02.14, 06:56
          A mnie ciekawi ile punktow mialaby nasza rodzima uczelnia ? (PWSW) . Co do rankingu , wszystko w ogolniaku zalezy od pracy ucznia jak się chce to mozna wiele osiagnac , wyzszosc ILO nad IILO jest tylko rankingowa , w IILO sa dwie klasy na bardzo wysokim poziomie, przy czym reszta się opie..., natomiast w pierwszym oprocz pustych progow , moze trzy klasy na wysokim poziomie reszta jest ponizej dna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka