Gość: Robert_42
IP: *.adsl.inetia.pl
03.05.14, 18:06
Pokusiłam o trudny temat, prosty dla rozumnych, ale celowo "skażony" dla mass.
Otóż na początek teza: miasta gdzie rządzi lewica się rozwijają.
Dowód 1: Rzeszów i Krosno - bezrobocie poniżej 7%. Miasta rządzone przez lewicę. I z drugiej strony Przemyśl i Tarnobrzeg. Tu bezrobocie ok. 20%. A tu hayatollah prawicowy, jak najbardziej, popierać swoich (3 znjomych sklepikarzy).
Dowód 2: Rzeszów - 10 hipermarketów, P-ś - połowę mniejszy - tylko 1. Celowe, by zagłaskać uduchowione obietnicami lokalne społeczeństwo, chroniąc tych co mają zarabiać, czyli 5 właścicieli powiązanych z preziem sklepików.
Dowód 3: kina. Tu bez komentarza, "pojadą do rzeszówka, zrobią zakupy, zostawią srebrniki i mojżeszów się rozwija".
Może być dowodó więcej, ale nie o to chodzi. Jest sposób. Rozliczanie prezydenta (burmistrza, wójta) z wyników. Czyli jeśli bezrobocie nie spada (np w skali roku)- to takiego nieroba out. Po roku nie po 4 latach. Co myślicie?