koshyma
19.08.14, 20:25
Namawiam do takiej akcji wszystkich, którym zbrzydło słuchanie z zasańskiego tarasu wycie przez głośniki pijanych uczesnitków codziennej imprezy spod budki z piwem. Postawić przed domkiem ogrodnika maszynerię do karaoke i każdy śpiewać może. Stoi tam też dom posła Kuchcińskiego, więc skuteczność murowana. Powylibyśmy sobie każdego dnia ze cztery godziny na full regulator. Piwo stawiam - także straży miejskiej, jeśli w końcu zareaguje na to, co mam za oknem codziennie. Dodam, że sprawę zgłaszałam oficjalnie. I nic.