Dodaj do ulubionych

narodziny szatana-1.01.1909

31.12.14, 08:16
1 stycznia 1909 roku urodził się Stepan Bandera-morderca,ideolog ludobójstwa,ukraiński nacjonalista.odpowiada za bestialską rzeź przeszło 100 tysięcy polskich obywateli.
ręka sprawiedliwości dopadło go niestety dopiero 15 października 1959 roku.
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.przemysl.hypnet.pl 31.12.14, 09:42
      To miło z Twojej strony, że pamiętałeś :)
      • Gość: Tutejszy Tylko"prawdziwi"Polacy pamiętają o swoich bliskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.14, 10:08
        Wspaniały gest pamięci venus99.

        Żaden z polskich bohaterów nie ma urodzin wtedy kiedy narodził się bohater bratniej Ukrainy.
        Dzięki naszym lokalnym patriotom zawsze dzień 1 stycznia będzie dniem narodzin Bandery a nie jakim tam nowym rokiem czy też innym tradycyjnym badziewiem.

        Rozumiem patriotyzm venus99 i jego wspaniałą pamięć by czcić dzień narodzin bohatera bratniej Ukrainy i organizowanych uroczystości z tym faktem związanych.

        Ja raczej będę obchodził Nowy Rok.
        • Gość: xyz tu ruSSka dziwko IP: *.play-internet.pl 31.12.14, 10:39
          abyś zdechła z tą swoją antyukraińskością - podła szmato od putlera :)
          • Gość: abc Re: tu ruSSka dziwko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.15, 01:49
            czytaj ze zrozumieniem, wypowiedz nie jest antyukraińska , jak już to antybanderowska a to może być całkiem cos innego
          • 99venus Re: tu ruSSka dziwko 01.01.15, 15:19
            prawda zabolała??trzeba było samemu pamietać o tym idolu ukraińskich nacjonalistów.
        • Gość: maćko z bogdańca Re: Tylko"prawdziwi"Polacy pamiętają o swoich bli IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.14, 19:17
          Gość portalu: Tutejszy napisał(a):
          Żaden z polskich bohaterów nie ma urodzin wtedy kiedy narodził się bohater bratniej Ukrainy.

          I całe szczęście. Bo któż chciałby z takim "bohaterem" obchodzić urodziny?:)

          www.kresykedzierzynkozle.home.pl/page143.php
        • 99venus Re: Tylko"prawdziwi"Polacy pamiętają o swoich bli 01.01.15, 15:18
          "narodził się bohater bratniej Ukrainy. "
          - dla ciebie bohater,dla ciebie bratnia.
      • 99venus Re: narodziny szatana-1.01.1909 01.01.15, 15:16
        robię co mogę.
    • Gość: nadrzeczny Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.14, 11:20
      Dopadło go NKWD, a dlatego że ten zbrodniarz współpracował z USA przeciwko bolszewikom. Czemu dziś nikt nie podziękuje bratniemu amerykańskiemu narodowi, że chronił tego bandytę?
    • darino Happy Birthsday ! 31.12.14, 14:51
      A gdzie orkiestra i kwiaty ?!
      • Gość: errata Re: Happy Birthsday ! IP: *.toya.net.pl 31.12.14, 16:36
        Birthday*
        • matigrypl Re: Happy Birthsday ! 01.01.15, 07:34
          Ciekawe jak banderowcy zamierzają uczcić urodziny tego gnoja i sadysty? Ponoć za obchodzenie nowego roku zamiast urodzin tego banderowca grozi anatema ze strony banderowskiej bezpeky i banderowskiego wyznania? Może tutejsi banderowcy podzielą się z nami swoimi wiadomościami? Czy będzie orgia z poświęcaniem "oręża" na lachiw, może jakieś patryjotyczne pochody z pochodniami albo coś o znamionach ludobójstwa? Może jakaś pokazówka z rytualnym mordzikiem? Mam prośbę; jeśli harmonogram obchodów urodzin tej szui jest tajny to podzielcie się z nami wrażeniami będąc już po orgiastycznych wrażeniach. Najbardziej ciekawi mnie ile i ilu z was banderowców, doznało ejakulacji związanych z tym "świętem" a ilu z was szczytowało?
      • 99venus Re: Happy Birthsday ! 01.01.15, 15:20
        na całe szczescie tylko we Lvivie.
        • jobrave Re: Happy Birthsday ! 01.01.15, 16:02
          zaxid.net/news/showNews.do?u_lvovi_vidznachili_105tu_richnitsyu_z_dnya_narodzhennya_stepana_banderi&objectId=1300256
          Tłoku nie było, co dobrze świadczy o mieszkańcach Lwowa :)
          • matigrypl Re: Happy Birthsday ! 01.01.15, 16:40
            Tłoku nie było bo dzicz banderowska pojechała rezaty antybanderowców w Donbasie. Chłopcy banderowcy mają tam okrutny zgryz bo naprzeciw nie ma niemowląt, dzieci, kobiet czy starców ale uzbrojeni co najmniej tak jak oni przeciwnicy i na pewno tak samo rozumiejący idee mordowania w sposób równie sadystyczny.
            • jobrave Re: Happy Birthsday ! 01.01.15, 16:48
              No, ale w marszu już było wiecej:
              www.youtube.com/watch?v=uOwfvE524To
              • 99venus Re: Happy Birthsday ! 01.01.15, 20:23
                co za upadek ukraińskiego duchowieństwa.przed laty zagrzewali do ludobójstwa dzisiaj tylko do udziału w marszu.
                kim jest ta dzielna dama sławiąca zasługi tego bandyty?
          • 99venus Re: Happy Birthsday ! 01.01.15, 20:17
            pozostaje jednak faktem,że władze były i składały wieńce.
    • Gość: Hanka Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.toya.net.pl 02.01.15, 12:13
      Oglądam zdjęcia z marszów na Ukrainie ku czci Bandery i właściwie nie widzę żadnych różnic między tymi marszami a marszem Orląt w Przemyślu...

      I tu, i tam, wędrują sobie nacjonaliści z pochodniami, według tego samego, sprawdzonego pomysłu Josepha Goebbelsa - marszu z pochodniami przez Wilhelmastrasse 30.01.1933 r. w dniu mianowania Hitlera kanclerzem Niemiec, który stał się wyróżnikiem nacjonalistycznych kretynów...

      Teraz porównajmy proporcje: w ponad 2,5 milionowym Kijowie, w tego typu marszu wzięło udział wg różnych źródeł od 1300 do 5 tys. osób. W ponad 700-tysięcznym Lwowie - jeszcze mniej ludzi... W 60-tysięcznym Przemyślu, ponad 2 tys. osób, których zaszczycił swoją obecnością m.in. wiceprezydent Przemyśla.

      I kto tu ma problem z nacjonalizmem?
      • Gość: Hanka Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.toya.net.pl 02.01.15, 12:28
        Kult Bandery a polscy politycy
        wiadomosci.onet.pl/kraj/kult-bandery-a-polscy-politycy/vrx9k
        Problem "przymykania oka" na rozwój niebezpiecznej ideologii tuż za naszą wschodnią granicą oraz sprawa przepompowywania do budżetu ukraińskiego pieniędzy z kieszeni polskiego podatnika (a także dostawy broni "za darmochę") staną się kluczowymi tematami w tegorocznych kampaniach wyborczych. Tak Ewa Kopacz, Bronisław Komorowski j Janusz Piechociński, jak i Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda, a także szefowie i kandydaci wszystkich innych ugrupowań politycznych, nie będą już mogli dalej uciekać od udzielenia jednoznacznych odpowiedzi. W innym bowiem wypadku głosów od zaniepokojonych tymi sprawami polskich obywateli po prostu nie dostaną. Obie kampanie będą więc dla nich testem na prawdę i odwagę.
        Rozwój tego kultu jest możliwy również dzięki niesłuchanie chwiejnej, wręcz kunktatorskiej, postawie państwa polskiego. Mieliśmy tego jaskrawy przykład w lipcu 2013 r., kiedy to posłowie, zebrani w siedemdziesiątą rocznicę „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu, w przyjętej uchwale słowo ludobójstwo, zgodne z prawdą historyczną, zastąpili pokrętnym sformułowaniem "zbrodni o znamionach ludobójstwa”. Za tym fałszem pod wpływem presji wywartej przez ówczesnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego były PO i Ruch Palikota. Za prawdą opowiedziały się PiS, SP, PSL, SLD oraz grupka Jarosława Gowina. Niestety zwyciężyli ci pierwsi. Tak jak w Sodomie i Gomorze zabrakło zaledwie 10 głosów.
        • matigrypl Re: narodziny szatana-1.01.1909 02.01.15, 12:48
          Ale ty durna hanka!!! Jak ty wpadłaś na to że w Przemyślu to byli akurat nacjonaliści??? Jeśli na tych waszych szkoleniach bunkrowych uczą was takich bzdur to tylko pogratulować!
          • 99venus Re: narodziny szatana-1.01.1909 02.01.15, 13:11
            zdaniem niektórych przeszło 100 tysięcy bestialsko zamordowanych Polaków to cena 120 zburzonych cerkwi.średnio 833 osoby na 1 cerkiew.taka była logika upowskich bandytów.
            i te talenty matematyczne nie wygasły do dzisiaj.
            dlatego bądźmy czujni,ukraińscy nacjonaliści się nie zmienili.jak się zmienią okoliczności znowu będą rżnęli.przecież Przemyśl musi wrócić do Ukrainy a Kraków to staroukraińskie miasto.
        • Gość: Hanka Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.toya.net.pl 02.01.15, 12:53
          Społeczeństwo składa się z różnych społeczności. I gdy społeczność mniejszościowa ma pewną świadomość historyczną i jest pewne wydarzenie, które dla tej społeczności jest centralne, determinujące jej losy, a społeczność większościowa w ogóle o takim wydarzeniu nie słyszała, powstaje sytuacja paradoksalna. Sytuacja zupełnego braku zrozumienia.

          Dokładnie tak jest w przypadku akcji burzenia ponad 120 cerkwi na południowym Podlasiu i Chełmszczyźnie. Czy tamte wydarzenia były ważne? Spójrzmy na nie w kontekście historii całej II RP. Gdy usuniemy akcję burzenia z historii międzywojennej Polski, obraz II RP staje się o wiele ładniejszy, ale mniej prawdziwy. Wydarzenia roku 38 nie były sytuacją, gdzie banda jakiś opryszków dokonała tumultu, wyburzenia jakichś obiektów i pobicia ludzi. Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy państwo podejmuje pewne świadome działania skierowane przeciwko części swoich obywateli odróżnianych od większości na podstawie kryteriów wyznaniowego i narodowościowego. Akcja była dokonana przez państwo i w imieniu państwa. To nie były wydarzenia tolerowane przez państwo, tylko przez państwo zorganizowane i przeprowadzone.

          Akcja burzenia cerkwi w 1938 roku nie była jedynym, odosobnionym przypadkiem w dziejach tego regionu, ale wpisywała się w całość działań nazywanych działaniami polonizacyjno-rewindykacyjnymi. Jest to nazwa nadana przez samych pomysłodawców i organizatorów tych działań. Całość akcji polonizacyjno-rewindykacyjnej miała dwa podstawowe cele, z jednej strony ograniczenie stanu posiadania Cerkwi Prawosławnej na tym terenie, z drugiej tam, gdzie nie było możliwe całkowite zlikwidowanie prawosławia, nadanie mu charakteru wygodnego dla państwa. Więc akcja polonizacyjno-rewindykacyjna wpisywała się w założenia całej polityki II RP wobec kościoła prawosławnego. Oprócz burzenia cerkwi obejmowała szereg innych wydarzeń takich jak na przykład konwersja prawosławnych na katolicyzm. Od wiosny 1938 roku do lata 39, bo przecież akcja skończyła się kilka tygodni przed wybuchem II wojny światowej, zmuszono do konwersji na katolicyzm około 15 tysięcy do 20 tysięcy wyznawców prawosławia na tym terenie. Kolejny element to ingerowanie w wewnętrzne życie Cerkwi - od połowy lipca 38 roku starostowie zaczęli informować Rady Kobiet Prawosławnych, że "od dzisiaj powinniście wygłaszać kazania w języku państwowym". Wszystkie te wydarzenia są ze sobą związane.

          Warto pamiętać, że rok 1938 był tylko początkiem dramatu społeczności prawosławnej tego regionu. 10 lat po akcji burzenia cerkwi nawet nie ma kto po nich płakać, bo ludzi, którzy potencjalnie mogliby się w nich modlić, już tam nie ma. W czasie drugiej wojny dochodzi do konfliktu polsko-ukraińskiego na tym terenie, potem w latach 44-46 następuje deportacja do ZSRR, potem w 1947 roku Akcja "Wisła". 10 lat po burzeniu cerkwi, w 1958 roku, nie ma tu prawie nikogo. Po czystce kulturowej nastąpiła czystka etniczna.

          Już w XXI wieku pan poseł Czykwin, który jest prawosławny i mówi o sobie, że jest polskim Białorusinem, złożył w Sejmie projekt uchwały, która miała wyrażać żal za to, co się stało na Lubelszczyźnie. Projekt uchwały został złożony do komisji kultury. Przeczytałem stenogram z posiedzenia komisji. Nikt, a zasiadają tam bardzo różni ludzie, nikt wprost nie poparł posła Czykwina.

          Trzeba sobie postawić pytanie - dlaczego? Myślę, że przyczyna jest jedna i nie ma związku, ani z lewicą, ani z prawicą, ani z tym, czy ktoś jest agnostykiem, ateistą czy chrześcijaninem. To jest taki przedziwny polonocentryzm i etnocentryzm w postrzeganiu Polski. Otóż posłowie, moim zdaniem, nie zgodzili się, aby wyrazić ubolewanie z powodu tej akcji dlatego, że nie chcieli, aby ktoś obrażał majestat Rzeczpospolitej. Tylko, że to sama Rzeczpospolita obraziła swój majestat robiąc to, co zrobiła z cerkwiami. Posłowie wykazali się wręcz zadziwiającą niewiedzą na temat, co stało się w 1938 roku. Tylko jeden z nich, który nie zasiada akurat w komisji kultury, poseł Jan Widacki, zapytany czy wiedział, że w 38 roku burzono cerkwie, odpowiedział "Tak, wiedziałem". "A skąd pan wiedział?". "Bo mam maturę".

          W komisji kultury siedzieli ludzie z wyższym wykształceniem i nie mieli zielonego pojęcia o tych wydarzeniach. Nie byli w stanie poprzeć słowa "haniebny" dotyczącego burzenia świątyń. Powiadali, że trzeba zrozumieć władze II RP jako że "ci prawosławni mogli być odbierani jako stalinowska V kolumna". Oczywiście wszyscy mamy świadomość, że związek między prawosławiem a stalinizmem jest mniej więcej taki, jak między tyłkiem a kijem. Moim zdaniem, to że komisja kultury przełożyła debatę nad tą uchwałą na święte nigdy, świadczy o tym, że po pierwsze powinniśmy patrzeć kogo wybieramy, po drugie powinniśmy sami sobie się przyjrzeć, bo takie są elity jacy my jesteśmy. Wreszcie po trzecie, musimy zrozumieć prostą prawdę, że klasę polityk czy zwykły człowiek okazuje wtedy, kiedy przychodzi mu przeprosić za własne winy. To co dobre i co złe w II Rzeczpospolitej jest naszym wspólnym dziedzictwem. Nie można dziedziczyć tylko spadku, który jest piękny i wspaniały.

          Przyszła mi do głowy jeszcze jedna rzecz. Nie dotyczy to ani cerkwi ani Ukraińców. W komisji kultury mówiono na przykład "cerkwie, ale przecież potem był Wołyń". W Zakopanym parę lat temu wystawiono pomnik Józefa Kurasia "Ognia", który jest uważany przez IPN za bohatera antykomunistycznego podziemia. Przez polskich Słowaków, którzy nie mają nic wspólnego z Wołyniem, jest traktowany jako opryszek, który w czasie wojny rabował ich wsie i mordował ich mieszkańców. Pomnik został odsłonięty przez prezydenta Rzeczpospolitej. Jeżeli tak kontrowersyjnej postaci stawia się monument i odsłania go prezydent RP, to cieszmy się, choć to strasznie brzmi, że w Polsce w zasadzie nie ma mniejszości narodowych, Bo gdyby były, to byśmy mieli taki bal jak na Bałkanach.

          Na posiedzenie komisji, na którym dyskutowano o uchwale przyszedł poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Girzyński, który nie jest członkiem komisji. Przyszedł i powiedział, żeby w ogóle się nad tym nie zastanawiać, bo przecież Ukraińcy wymordowali naszych na Wołyniu. Co ma wspólnego jedno z drugim, nie wiem. Zresztą członkowie komisji stwierdzili, że niech to sobie leży w teczce, wrócimy do tego po wakacjach czyli kiedyś tam, w przyszłości. Jestem głęboko przekonany, że gdyby jutro projekt tej uchwały stanął na komisji, ona by przepadła. Jestem też przekonany, że odwlekanie jest celowym działaniem, żeby tylko nie powiedzieć: "żałujemy, że polskimi rękami zniszczono świątynie polskich obywateli". Jestem też przekonany, że te wszystkie akty strzeliste pań posłanek i panów posłów, o tym, że: "my nie wiemy", że "to jest nowa sprawa", że "trzeba najpierw się dowiedzieć, powołać ekspertów" jest tylko po to, by tę sprawę oddalić, sprawić, by wszyscy o niej zapomnieli.

          -----------
          W wybielaniu swojej historii nikt nas nie przebije... Ukraińcy - w zdecydowanej większości - wiedzą, że UPA nie tylko walczyła z sowietami, ale ma na sumieniu także zbrodnie na Polakach. A my? Idealizujemy historię II RP, gloryfikujemy zbrodniarzy z AK i NSZ (Żydzi to nie ludzie, więc mordowanie Żydów nieistotne), gloryfikujemy bandytów zwanych dziś Żołnierzami Wyklętymi... Efekt jest więc taki, że nacjonalizm w Polsce jest znacznie większy niż nacjonalizm na Ukrainie i pokazuje to nie tylko frekwencja na faszystowskich marszach, ale i obiektywne badania społeczne.
          • Gość: mat120 O burzeniu "cerkwi" raz jeszcze... IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.15, 14:24

            forum.gazeta.pl/forum/w,48782,68371136,68371136,Jak_i_dlaczego_burzono_koscioly_cerkwie_w_1938r.html
        • 99venus Re: narodziny szatana-1.01.1909 02.01.15, 13:01
          świete słowa.
      • 99venus Re: narodziny szatana-1.01.1909 02.01.15, 13:04
        ja widzę.podstawową.polscy nacjonaliści nie wsławili się zbrodnią ludobójstwa.ukraińscy i owszem a w dodatku mordercom stawiają pomniki.
        ale zawsze znajdzie się jakaś banderowska markietanka broniąca wbrew faktom swoich.
        • Gość: Hanka Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.toya.net.pl 02.01.15, 13:09
          ,,hanka " to jest kolejny klon iczku, spokojnego
          • Gość: Hanka Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.toya.net.pl 02.01.15, 14:54
            Choćbyście się nie wiem jak starali, nic nie przysłoni ludziom pewnej obiektywnej prawdy:
            Jesteście takimi samymi faszystami, jak banderowcy czy hitlerowcy. Jesteście pogrobowcami zbrodniarzy i bandytów z NSZ, WiN i WP, którzy mordowali w czasie wojny i po jej zakończeniu Żydów i Ukraińców, i którzy dzięki tej czystce etnicznej zbudowali państwo niemal jednonarodowe.
            • Gość: Hanka Re: narodziny szatana-1.01.1909 IP: *.toya.net.pl 02.01.15, 15:19
              Hanka Choćbyś się nie wiem jak starała, nic nie przysłoni ludziom pewnej obiektywnej prawdy:
              Jesteś taka samyma faszystka jak banderowcy upa czy hitlerowcy. Jesteście pogrobowcami zbrodniarzy i bandytów z upa którzy mordowali w czasie wojny i po jej zakończeniu Żydów i Ukraińców, i którzy dzięki tej czystce etnicznej zbudowali państwo niemal jednonarodowe
              • matigrypl Re: narodziny szatana-1.01.1909 02.01.15, 15:55
                Ciekawe kiedy ostatni raz hanko byłaś u psychiatry???
                • 99venus Re: narodziny szatana-1.01.1909 02.01.15, 16:31
                  zwróć uwagę na fakt,że piszą 2 hanki.
              • 99venus Re: narodziny szatana-1.01.1909 02.01.15, 16:30
                bądźmy szczerzy-to państwo już padło.to ruina.
    • Gość: ll O takie tak jeszcze ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.15, 16:09
      .... słów kilka o bohaterach Upadliny:

      faktopedia.pl/496916/Na-poczatku-lipca-1943-r-do-polskich-wladz-podziemnych-doszly-sygnaly-ostrzegawcze
      • matigrypl Re: O takie tak jeszcze ... 02.01.15, 17:04
        No i znalazłem powiązanie urodzin szatana z polityką "burzenia cerkwi". Bo to tam właśnie stworzono ośrodki propagandy nacjonalistycznej i stamtąd nawoływano do rezania lachiw! Szatan musiał wiedzieć że polityka stosowana z ambon cerkiewnych wywoła reakcje i się nie zawiódł na swoich obliczeniach. A nasi dali się głupio wciągnąć i zareagowali w najbardziej prymitywny sposób. Chyba w ówczesnych realiach tak samo zareagowało by każde państwo jak choćby rosja która w czasie zaborów stawała na głowie by ten teren zrusyfikować. Przykładanie miary współczesnej do dawnych wydarzeń można zrównać z hasłem a u was biją murzynów.

        Czy ty hanka nie jesteś czasem ruskim popem? Bo ten temat jest szczególnie miły twemu sercu czemu dałaś już miliony dowodów męcząc nas co jakiś czas tą samą papką propagandową. Nikt z nas nie wybiela i nie broni tych akcji. Chociaż z twoją bystrością umysłową jest nie najlepiej i nietrudno widząc twoją wściekłość porównywalną z wścikiem macicy próbować polemizować.

        Ciekawe co teraz będziesz miała na tapecie? Czyżby powstanie? A może operacja Wisła? Prosiłem o wrażenia z obchodów rocznicy urodzin szatana! A może obchodziłaś nowy rok i stąd to samobiczowanie poprze pisanie po raz nie wiadomo który tych pierdół propagandowych?
      • 99venus Re: O takie tak jeszcze ... 02.01.15, 19:40
        i o tym też zapomnieć się nie da.
    • Gość: Tutejszy Kolejny raz nie wyszło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.15, 20:23
      Facet co prawie całą wojnę był w obozie koncentracyjnym stal się taki zasłużony dla Ukraińców.
      Miał jedna wadę i postawową.Byl bezlitosny i bezwzględny dla wrogów Ukrainy.
      Tak się składa,że największym wrogiem byli Sowieci.Tępił ich wszystkimi sposobami i to do póżnych lat 60-tych.
      Wrogiem byli też Polacy a szczególnie przesiedleńcy na Kresy w II RP.
      Nie jest żadną tajemnicą,ze w większości byli to ludzie niepotrzebni w cenralnej Polsce w II RP.
      Różnej maści roszczeniowcy za swoje rzekome zasługi dla II RP.
      Dostali ziemię na Kresach i mieli być panami tych ziem.

      Nie wyszło.
      Narody rdzenne zamieszkałe te regiony a szczególnie Wołyń wycieli przesiedleńców czyli okupantów w pień.Czy okupanci tak sowieccy jak też polscy sobie na to zasłużyli to kwestia dyskusji dla historyków.
      A teraz możemy sobie pobiadolić jak to kolejny raz solidnie nam dokopano.
      Ale do kopania jesteśmy przyzwyczjeni.Kopie nas kto chce,jak chce i kiedy chce.
      Możemy sobie przynajmniej pobiadolić na nasz los.Zakinać rzeczywistość też możemy.
      Nawet nikt nam nie przeszkadza.
      • matigrypl Re: Kolejny raz nie wyszło. 02.01.15, 21:07
        Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych ustalili, że w świetle obowiązującego prawa międzynarodowego państwo Ukraina nie ma granic i w zasadzie... nie istnieje – alarmuje agencja novorus.info. Idąc dalej, skoro kraj nie ma oficjalnej granicy, to nie tylko nie można mówić o jej naruszaniu, lecz również o separatyzmie.



        Po upadku Związku Sowieckiego Ukraina nie sformalizowała w odpowiedni sposób w ONZ swoich granic i... nadal pozostaje okręgiem administracyjnym. Okazuje się, że kwestia demarkacji granic Ukrainy została uwzględniona jedynie w projekcie porozumienia z Unią Europejską – ta ostatnia zobowiązała się do pomocy w przeprowadzeniu legalizacji jej granic z państwami sąsiednimi. Przy czym nie określono, kiedy miałoby to nastąpić.



        Wprawdzie Ukraina w granicach sprzed konfliktu z Rosją była uznawana za państwo i nikt nie podważał jej terytorialnego kształtu, niemniej jednak lukę w sformalizowaniu stanu faktycznego z pewnością wykorzysta Władimir Putin. Zresztą Kreml już odniósł pierwsze zwycięstwo: 7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie, a w którym stwierdził, że ONZ nie może uznać działania Federacji Rosyjskiej względem Ukrainy jako naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z dokumentami terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRS, nie jest zatem suwerennym państwem.



        Swoiste kuriozum stanowi fakt, iż – zdaniem ekspertów – Rosja może teraz złożyć oświadczenie o przynależności terytorium ukraińskiego do państwa rosyjskiego, zastrzegając, iż wszystko, co dzieje się w tym regionie stanowi wewnętrzną sprawę Rosji. Oznacza to, iż z punktu widzenia prawa międzynarodowego wybory z dnia 25 maja są nieważne.



        Kreml najwyraźniej jednak nie zamierza wykorzystywać w ten sposób sytuacji. Podobną zresztą inercję zachowują Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Być może wszystkie państwa bezpośrednio zaangażowane w konflikt stwierdziły, że metoda faktów dokonanych może jedynie zaognić i tak napiętą sytuację oraz uniemożliwić realizację celów, jakie stawiają sobie poszczególne strony. Nie jest jednak wykluczone, że koniec końców Zachód odda Rosji terytorium Ukrainy, jeżeli na horyzoncie pojawi się widmo zysku. W końcu nie raz tak robił a przez kolejne wieki w prowadzonej przez niego polityce niewiele się zmieniło.

        Jak w świetle faktów mówić o państwie i jakiejkolwiek etniczności? Wrzaskiem propagandowym nie da się tego osiągnąć! Zamiast marzyć o zemście i wielikoj ukraine spadnij na ziemię i zajmij się realiami bo to wasze niby państwo jest piłeczką rozgrywaną na arenie politycznej świata!


        Lepiej się zastanów nad swoim wydziwianiem bo jak przyjdą czasy gdy na ukrainę wszyscy wał położą wtedy na własnych czterech literach odczujesz zetknięcie z realiami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka