Dodaj do ulubionych

Kulturalny wizerunek Przemyśla

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.15, 22:39
Mamy w naszym mieście wiele instytucji kulturalnych zajmujących dobrze wyposażone i utrzymujące liczny personel urzędujący jak prawdziwi urzędnicy .
Kiedy od strony materialnej a także dobrego i bardzo dobrego wyposażenia tych instytucji może już czas postawić sobie pytanie.

Jaki wpływ na rozwój kulturalny naszego miasta mają te instytucje?

Tak tak mamy w mieście organizowane imprezy cykliczne,mamy imprezy kameralne,mamy imprezy typu religijnego a nawet sportowe na poziomie rozgrywek pastwiskowych.

Nie mamy żadnych ale to żadnych imprez związanych z życiem naszego miasta nawet na poziomie ludowym czy też folkowym.
Zastanawia mnie czy funkcjonujące w naszym mieście instytucje kulturalne warte są kosztów ponoszonych na ich utrzymanie.Osiągnięciami raczej pochwalić się nie mogą.

Mamy też młodych pasjonatów ale na "szczęście" skutecznie spychani są na pobocze.
Widać to.Marazm kulturalny powoli ale skutecznie zabija kulturalnie nasze miasto. Nie wspomnę o naszych mieszkańcach w wieku starszym , którzy mają nie tylko czas na kulturę, ale i duchowe potrzeby a dla których nie ma nic oprócz różańca.
Uczestnikami imprez "kulturalnych" jest stosunkowo wąskie i nazbyt bazarowo krzykliwe grono osób od lat udające elity kulturalne naszego miasta.
A może jest inaczej.
Obserwuj wątek
    • Gość: magnolia Re: Kulturalny wizerunek Przemyśla IP: *.centertel.pl 18.11.15, 23:12
      W czerwcu na emeryturę odchodzi narcystyczna rządna pochlebstw niedopieszczona masochistka.Jest nadzieja !
    • Gość: EFA Re: Kulturalny wizerunek Przemyśla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.15, 09:01
      Popieram, to co się dzieje w innych miejscach od dawna, jeszcze nie jest docenione w Przemyślu. Dużo jest do zrobienia w zakresie kształtowania tożsamości kulturowej, stawianie sobie pytań o to co mi daje miejsce, w którym żyję i jak ja wpływam na nie i je kształtuję. Pytanie - nad czym pracuje się z młodzieżą, jakie zajęcia oferuje się dorosłym. Zacznijmy organizować mocniej wspierać to, co wynika z naszych korzeni, a nie sprowadzajmy "artystów" spoza miasta. Niech więcej osób zacznie korzystać z dostępu do kultury, na koncertach kameralnych sale zapełniają emeryci, osoby po 60 i czasami spędzane ze szkół dzieci!

      Ciekawy wątek na forum, popieram dalszą dyskusję.
      • Gość: gosc Re: Kulturalny wizerunek Przemyśla IP: *.dhalgren.org 20.11.15, 00:08
        widać, że masz g.ówno pojęcie o tym, o czym piszesz. ale wylewaj dalej swoje żale
    • Gość: Mieszkaniec Czarno to widzę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.15, 14:55
      Przykre to co napiszę ale niestety mogę stwierdzić jednoznacznie,ze życie kulturalne i towarzyskie w Przemyślu w okresie zaborów czyli w tzw Galicji było znacznie bogatsze i bardziej wyrafinowane niż obecnie.
      Prawie pełna autonomia pozwalała nie tylko na język urzędowy polski ale wręcz eksplozję życia kulturalnego i towarzyskiego.Działały bez żadnego skrępowania Uniwersytety w Krakowie i Lwowie.A Przemyśl jako trzecie miasto wręcz zachłystywał się działalnością kulturalną.Nie tylko Fredreum ale takż różnego rodzaju świetlice,koła zainteresowań dawały pełne pole do działania.To w tym okresie czasu formowała sie i rozkwitała inteligencja,która tak wyraźne piętno odcisneła w naszym mieśćie tak w okresie Galicji jak też II RP.Wyrażne były wzory do naśladowania oparte na pełnej i wyraźnej świadomości patriotyczne oparte na najlepszych wzorcach z naszej historii.Długo,barwnie i patriotycznie obchodzono wielkie rocznice od grunwaldzkiej poczynając.
      Pozytywne sygnały kulturalne i moralne płyneły też z Wiednia.Ludzie to doceniali.
      Z zapyziałego Przemyśla zrobiono prawdziwe miasto.Miasto inteligencji wyraźnie wpływające na życie w Galicji.Nie mniejszą rolę kulturalną odgrywało też w II RP.Działalność kulturalna opierała się na rodzimych wzorcach wzbogacanych czasami o występy wielkich z uwczesnego świata sztuki i kultury.
      A co may dzisiaj.Owszem coś zaczyna się robić w Biblotece a pozostale instytucje na naszym garnuszku to tylko marazm i bum parady z odznaczeniami,lampkami wina i cateringiem dla wąskiego grona.
      Nie szukając daleko ostatnie miejskie wydarzenie kulturalne czyli Eden sztuki – „Od juniora do seniora”.„W starym sklepie” .
      O co tutaj chodzi to nie jestem w stanie pojąć.Pokazuje nam się wzorce z najbardziej znienawidzonego zaboru rosyjskiego gdzie nijaki Wokulski dorobkiewicz na szmuglu i handlu bronią ma swoje rozterki moralne prowadzą jakiś tam sklepik szwarc,mydło i powidło.
      Widzimy nasze lokalne matrony przebrane za pacynki doskonale bawiące się w swoim gronie.
      Pomysł autorski też wart geniusza.Dzisiejsze dziewczynki bawiące się lalkami Barbi są na wyższym poziomie intelektualnym w swojej zabawie.
      Takimi bzdetami stara się karmić młodszych i starszych za wszelką cenę starając im się wmówić ideę jakiegoś posłannictwa.
      Pytanie jakiego.Moralnego,uczuciowego,międzypokoleniowego.
      Żadnego tylko pustego w formie i treści.
      Ale takich działań mamy w naszym niby kulturalnym swiatku aż nadto.
      Uśmieszki,całuski i inne formy wzajemnej adoracji wąskiej grupki.
      Co z tego ma miasto.Ano nic.Ma tylko wydatki.Nawet wydatkami tegoż nie można nazwać lecz tylko wyrzucaniem kasy w błoto.
      A może co zrobiono dla młodzieży,której nie udało się wyjechać.
      A może co zrobiono dla emerytów.
      A może co zrobiono dla pozostałych czynnych zaodowo mieszkających w naszym mieśćie.
      Robi sie coś dla bezdomnych ale tym zajmują sie inne słuzby miejskie dbając o życie jednostek rodzju ludzkiego.
    • Gość: zadowolony Re: Kulturalny wizerunek Przemyśla IP: *.dhalgren.org 20.11.15, 00:03
      następna fala frustratów. Ruszcie d.upy sprzed komputerów to zobaczycie, czy się nic nie dzieje. A nawet nie ruszając d.upy możecie bez problemu poczytać, co oferuja nasze ośrodki kultury:
      kultura.przemysl.pl/?url=20&sub_url=&info=2083
      mdkprzemysl.pl/index.php/mdk2/kalendarz-wydarzen/year.listevents/2015/11/19/-
      ck.przemysl.pl/ck/kalendarz-imprez,2.html
      visit.przemysl.pl/item/category/45

      najlepiej narzekać, w Przemyślu qrwa wszyscy najmądrzejsci, tylko czekają, aż im ktoś pod nos podstawi. Nawet jakby co miesiąc Madonna albo Justin Bieber występowali, to znaleźliby się ktytykanci.

    • Gość: Spokojny Urzędnik zamiast pasjonaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.15, 21:13
      Rozumiem -zadowolony-że zapraszasz mnie na występy autorskich kapel,które chcą uchodzić za znane lub niespełnione piosenkarki znane bliżej ze swoich zdolności tylko przez rodzinę za jedyne 30 lub 40 złotych. To nie zasługa naszych działaczy"kulturalnych" tylko tacy"artyści pchają się drzwiami i oknami licząc na naiwność prowincji rządnej kulturalnych wrażeń najlepiej ze stolicy.W większych miastach z instytucji kulturalnych są przeganiani i traktowani jak plaga.
      A może chcesz mnie zaprosić na zwiedzanie Przemyśla ze wszyskimi jego urokami w każdy wolny dzień od pracy.Zbyt dużo nie zobaczę ponieważ"twórcze" instytucje kulturalne są zamknięte na cztery spusty a jeżeli już funkcjonują to turysta,który zechce zjeść śniadanie już się nie załapie ponieważ już są zamknięte.
      Powiadasz wystawy.Te się kręcą własnym rytmem i wpływ na ich istnienie lokalnych działaczy"kultury" jest bardziej niż znikomy.Są ludzie w wystawach wręcz zakochani i potrafią je zorganizowac i niejednokrotnie są bardzo zdziwieni,że dostali jakiś psi grosz na ich organizację od "działaczy kulturalnych"
      A może spektakle edukacyjne.Zapewne zdziwisz się ale takowe istniały od zawsze nawet za komuny gdzie starano się pokazać dzieciom i młodzieży podstawowe wartości życia społecznego.Dzisiejsze "jasełka" i inne działania kulturalne tego typu tak dobrze opłacane niestety nie potrafią przekazać żadych wartości ponieważ same w sobie są puste mające bardziej wartości festynu niż nauki przez kulturę i sztuki.
      Jesień czy też zima gdzie imprez kulturalnych powinno być więcej niż dużo związanych z naszym regionem i naszą kulturą i za niedużą kasę praktycznie nie ma.Pokaz strojów dworskich czy też sukien ślubnych to nie jest specjalne osiągnięcie bądź godne uwagi.
      Może najwyższy czas urzędników kulturalnych o znikomej wiedzy lokalnych potrzeb kulturalnych zamienić na pasjonatów kulturalnych przydzielając im do pomocy jedynie drobnego referenta swobodnie poruszającego sie w sferze lokalnej administracj samorządowej.
      Doskonale widać,że działających w naszym mieście "działaczy-czytaj urzędników" kulturalnych jak najszybciej należy wymienić.Oni jedynie generują wydatki na kulturę zaspakajając własne potrzeby które o dziwo uważają za służące rozwojowi kultury.
      • Gość: zadowolony Re: Urzędnik zamiast pasjonaty IP: *.ip-151-80-37.eu 21.11.15, 06:35
        piep.rzysz puste frazesy. Ty Spokojny pewnie byłbyś tą odpowiednią osobą, która zorganizowałaby świetnie kulturalne życie miasta, mielibyśmy co miesiąc nową wystawę prac na miarę florenckiej Galerii Ufizzi, koncerty filharmoników wiedeńskich byłyby codziennością, a gwiazdy typu Lady Gaga dawałyby koncert co najmniej kilka razy w roku. Turyści przyjeżdżaliby chętniej niż do wiecznego miasta ... Na tym forum, co drugi najmądrzejszy. Pewnie jakby forumowicze zamienili się na stanowiskach, to mielibyśmy drugi Hollywood. Pie.przysz mądrości i narzekarz jak większość sfrustrowanych siedzących przed komputerem szukających dziury nieudaczników życiowych.
    • Gość: Spokojny Szlaban na drzwiach.By aut nie porysować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.15, 10:15
      Niepotrzebnie się denerwujesz>zadowolony<Filharmoników mamy prawie na miejscu i to jednych z najlepszych w kraju czyli Filharmonia Podkarpacka w Rzeszowie gdzie w każdy piątek jest prawdziwa uczta duchowa w perfekcyjnym wykonaniu .Na 27 listopada koncert"orientalnym szlakiem"z A. Borodinem,M. Rimskim.. w orientalnej muzyce.Ceny biletów 30 zł normal,20 zł ulga.Czyli znacznie taniej niż artyści z łapanki dający "koncerty" w Przemyślu.
      Miłośnicy opery i operetki wiadomo to Lwów z częstymi wyjazdami organizowanymi przez Towarzystwo Muzyczne.
      Jak widzisz kosztowne w przygotowaniu imprezy kulturalne mamy w bardzo bliskim zasięgu.
      Całkowicie zaspokajaja potrzeby kulturalne w tym zakresie naszych mieszkańców.
      A wystawy czemu nie.Daleko nie trzeba szukać.Wystarczy popatrzeć co robi muzeum w Stalowej Woli.A co robią nasze muzea i to tylko w dni robocze.
      Rozumiem,że zawiedziony jesteś brakiem mega gwiaz rockowych.Dla chcących nic trudnego.
      W wielkich miastach są ich koncerty też za nieduże pieniądze.
      Jedynie co widać na każdym kroku co u nas działa i chce coś robić to BIBLIOTEKA ze swoim personelem.Oni wiedzą czego chcą.
      Wkład miasta w ich pracę też jest znaczący i polega na dokładnym zagospodarowaniu parkingów znajdujących się na terenie BIBLIOTEKI oczywiście dla urzędników magistratu.A miała to być przestrzeń kulturalna w lecie na zajęcia plenerowe szczególnie dla dzieci a w zimę też na takową działalność z uwzględnieniem aury.
      Stało się inaczej.Kultura to samochód urzędnika kultury.Urzędnik tam parkujący to kultura samochodu.
      Może czas oddać tą przestrzeń we władanie biblioteki.Oni to potrafią wykorzystać i to w dobrym celu.Przykry jest widok jak dzieciaczki ocierają się o parkujące samochody by dobrnąć do drzwi Biblioteki.
      Może jeszcze szlaban na drzwiach by przypadkiem aut dzieci nie porysowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka