Gość: Spokojny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.05.16, 08:53
Jak to jest,że"przyjaciół" to mamy zawsze bardzo daleko aż za wielką wodą a wrogów lub co najmniej nieprzychylnych to wszystkich sąsiadów dalszych i bliższych w Europie.
Taki nasz urok czy aż tacy jesteśmy głupi a może wyjątkowo prymitywni?
" Milczą kraje, z którymi wiąże nas formalnie strategiczne partnerstwo: Niemcy, Francja, Litwa i Rumunia. Milczy Wielka Brytania, uznana w ostatnim exposé przez ministra Waszczykowskiego za najważniejszego sojusznika Polski w UE. Fiaskiem pod omawianym względem zakończyły się też niedawne polsko-czeskie konsultacje międzyrządowe"
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Do-Rzeczy-Dyplomatyczne-rozedrganie,wid,18312741,wiadomosc.html?ticaid=116f88